G
dybyś odwiedził dom Tomasza Edisona na Florydzie, byłbyś zaintrygowany ścieżką w jego ogrodzie zwaną Aleją Przyjaźni. Tym, co czyni ją jedyną w swoim rodzaju jest fakt, że każdy jej kamień został ułożony przez innego znajomego Edisona. Jest rzeczą interesującą przyjrzeć się przyjaciołom sławnych ludzi. Jezus Chrystus z całego świata wybrał tytko dwunastu mężczyzn, którzy mieli być Jego wiernymi naśladowcami. Pomimo tego jeden z tych dwunastu stał się najbardziej tragiczną postacią w Biblii. Człowiekiem tym był Judasz Iskariot.
Kiedy podróżuję i spotykam różnych ludzi jestem przekonany, że wielu z nich podobnych jest do Judasza. Tak blisko podeszli do Jezusa, ale tam się nie zatrzymali.
Jeden z dwunastu.
Historia Judasza ma swój początek w momencie kiedy zaczyna się publiczne życie Jezusa Chrystusa. Przed wybraniem dwunastu Jezus modlił się. Mieli pni być z Nim przez następne trzy lata, podczas pracy jaką miał wykonać na ziemi. Pomiędzy nimi był Judasz Iskariot, który wielokrotnie przedstawiany jest jako „jeden z dwunastu”.
(1) Słuchał nauczania Jezusa.
Jako taki, Judasz słyszał „Kazanie na Górze” i takie przypowieści jak: „O dobrym Samarytaninie”, „O synu marnotrawnym” i „O zgubionej owcy”, kiedy po raz pierwszy wyszły one z ust Jezusa. Był tam,
słuchając prostego, lecz jednocześnie głębokiego nauczania Jezusa.
• Judasz również był w pobliżu, kiedy uczniowie usiedli, a Chrystus otwierał przed nimi Pisma Święte. Przez trzy lata Judasz był jednym z dwunastu słuchając słów Jezusa, a jednak nigdy nie uwierzył. Nigdy nie doszedł do osobistego, intymnego zrozu¬mienia tego, kim był Jezus, ani też nigdy prawdziwie nie zaufał Chrystusowi.
Jak wielu ludzi, tak jak Judasz, słyszało wszystko, czego nauczał Chrystus. Być może od dzieciństwa byłeś nauczany z Pisma Świętego, kiedy twoja mama dzieliła się z tobą historiami biblijnymi. Być może chodziłeś na lekcje religii czy szkółki niedzielnej. Może nauczyciel będący chrześcijaninem czy kolega, dzielili się z tobą dobrą Nowiną o Chrystusie. Jest nawet możliwe, aby głosić o Jezusie Chrystusie wiedząc głęboko w swoim sercu, że nigdy osobiście Mu nie odpowiedziałeś. Jest to właśnie to, w czym zawiódł Judasz.
(2) Widział cuda Jezusa.
Judasz widział, że Jezus miał moc nad przyrodą, kiedy uciszył sztorm. Judasz byłam, kiedy Chrystus wziął pięć chlebów i dwie ryby i nakarmił tłum. Judasz był obecny, kiedy Jezus Chrystus uzdrawiał ślepych, głuchych, sparaliżowanych, oczyszczał trędowatych i wskrzeszał zmarłych. Raz za razem Judasz oglądał te cudowne wydarzenia, a jednak nigdy nie doświadczył cudu przemiany swojego serca, którego dokonać mógł Jezus.
Być może widziałeś cuda. Być może modliłeś się do Boga o pomoc w czasie choroby lub kłopotów. Być może Bóg interweniował. Wiesz, że Bóg odpowiada na modlitwy. Nigdy jednak nie przyszedłeś do Niego i nie powiedziałeś: „O Boże,
dokonaj cudu w moim sercu. Rozpaczliwie tego potrzebuję”.
(3) Widział ludzi nawróconych do Chrystusa.
Jako jeden z dwunastu, Judasz był z Jezusem Chrystusem, kiedy pewien religijny człowiek przyszedł do Niego w nocy. Opuścił on Jezusa już nie jako człowiek religijny, ale jako ktoś mający uporządkowany stosunek do Boga.
Judasz był obecny, kiedy Jezus usiadł przy studni i rozmawiał z niemoralną kobietą. Kobieta ta miała już pięciu mężów. Została przez to spotkanie tak zmieniona, że poszła z powrotem do miasta i każdemu mówiła: „Przyjdźcie, zobaczcie człowieka, który powiedział mi wszystko, co kiedykolwiek uczyniłam”. Trochę później wielu w tym mieście zaufało Chrystusowi, bez wątpienia dzięki zmienionemu życiu tej kobiety.
Judasz widział złodzieja takiego, jak Zacheusz i wraz z Chrystusem poszedł do jego domu. Widział Zacheusza całkiem zmienionego i mówiącego:
„Ukradłem coś ? Oddam w czwórnasób, a połowę moich dóbr rozdam ubogim'.
Judasz widział wiele nawróceń, ale sam nigdy nie doświadczył nawrócenia. Być może ty także widziałeś nawróconych ludzi. Ich mowa zdradzała zmianę. W końcu stwierdziłeś, że zaufali oni Jezusowi Chrystusowi. Lub być może była to religijna osoba, która chodziła do kościoła i wielbiła Boga Potem, nagle, Chrystus sam stał się dla nich realny zobaczyłeś, że jest w nich coś zdecydowanie odmi ennego. Oni nawrócili się. Wiesz, że to ma miejsce, i być może jednak nigdy nie wydarzyło się to w twoin życiu. Pewna dziewczynka, która całe życie chodził;
do kościoła, powiedziała mi: „Realny Chrystus mus mieć coś więcej”. Tak musiał czuć się Judasz.
(4) Wykonywał pracę Chrystusa.
Jako jeden z dwunastu, Judasz uczestniczył w Bożej pracy i w rozpowszechnianiu. Ewangelii. Dla przykładu, był taki czas, gdy Jezus zgromadził razem 70 uczniów. Podzielił ich na dwójki i rozesłał wszędzie, aby głosili Ewangelię. Jak bardzo przeniknięci byli dreszczem, kiedy wrócili. Judasz był jednym z tych, którzy szczycili się tym wszystkim, co zostało osiągnięte, ale nigdy nie doświadczył Bożej pracy w swoim sercu,
Być może poszukujesz możliwości służenia Bogu. Może jesteś nauczycielem szkółki niedzielnej lub gospodarzem w Zborze. Możesz być starszym Zboru lub nawet kaznodzieją ale to wcale nie znaczy, że jesteś w porządku wobec Boga. Jan Wesley był mis¬jonarzem w Georgii W USA. Po dwóch latach pracy powiedział: „Pojechałem tam. aby nawracać Indian. ale Boże, kto mnie nawróci ?”
Płyta nagrobkowa Johna Berridge w Everton w hrabstwie Bedfordshire rejestruje daty, kiedy „urodził się w grzechu”, „poszedł na Uniwersytet w Cambridge”, „został wikariuszem w Everton”, a potem, sześć lat później „uciekł do Jezusa po schronienie”. To, że jesteś bardzo zaangażowany i uważany za człowieka religijnego nie oznacza, że posiadasz pokój z Bogiem. Judasz brał udział w Bożej pracy, a jednak nigdy nie zaufał Chrystusowi.
Droga do zdrady.
Zatem jak to się stało, że Judasz, który po pier¬wsze, po prostu nie uwierzył, ostatecznie zdradził Jezusa ? Co sparaliżowało jego sumienie i serce tak, że był w stanie sprzedać Tego Jedynego z którym był, za skromne 30 kawałków srebra. Stopniowo oddalał się od Jezusa. Biskup J. C. Ryte powiedział:
„Jawny grzech zabija tysiące, ale grzech ukryty
dziesiątki tysięcy”. Było to prawdą odnośnie Judasza. On nie powiedział nagle: „Jestem tutaj dla pieniędzy”. To był stopniowy rozwój.
Miłość pieniędzy.
Dwunastu apostołów potrzebowało skarbnika. Wybrali Judasza. Ten sam werset w Ew. Jana mówiący nam, że Judasz był skarbnikiem mówi nam także, że od samego początku był on złodziejem. Bez wątpienia rozpoczęło się to w bardzo niewinny sposób. Pierwotnie myślał, że tylko pożyczy jedną monetę. A potem jego kradzieże stały się regularne. Judasz zaczął sprzedawać swoją własną duszę dla miłości pieniędzy.
Przy pewnej okazji przyszła do Jezusa kobieta z alabastrowym słoiczkiem zawierającym drogi olejek. Pokłoniła się nisko do jego stóp. W jakiś sposób chciała wyrazić swoje uwielbienie Chrystusowi, więc stłukła słoiczek, wylała olejek na Jego stopy i wytarła je swoimi włosami. Uczniowie zaczęli narzekać, mówiąc: „Sprzedalibyśmy go, a pieniądze rozdali ubogim”. Judasz był pierwszym wśród narzekających. Jednak nie był nim z tego powodu, iż kochał biednych, ale z powodu miłości pieniędzy. Ona zaczęła go zżerać jak rak, który w tajemniczy, powolny sposób pochłania czyjeś ciało.
Kiedy uczeni w Piśmie i faryzuesze spiskowali przeciw Jezusowi, aby móc Go aresztować w sposób cichy, bez ponoszenia ryzyka popadnięcia w kłopoty z całym ludem, przyszli do Judasza. Uczynili mu pewną propozycję: „Wydaj Jezusa, a my damy tobie 30 srebrników”. Judasz chętnie skorzystał z nadarza¬jącej się okazji.
Sposób w jaki otrzymujemy i wydajemy pieniądze nie tylko kształtuje nas, ale także pokazuje, jakimi jesteśmy. Miłość pieniędzy i rzeczy materialnych
może nas zniszczyć tak bardzo, że nie będziemy mieli odwagi zaufać Jezusowi, który powiedział: „Jeśli chcesz być moim naśladowca, porzuć wszystko, co masz”. Grzechem Judasza było to, że ponad Jezusa przedkładał coś jeszcze. Były to pieniądze. Dla ciebie może być to całkiem coś innego, coś zupełnie szczególnego, co sprawia ci przjemność, samo w sobie będące czymś właściwym, a co całkowicie opanowuje twoje życie. Przyjemności przemijają tak szybko, a jednak aby je utrzymać, możemy „wydawać” Jezusa Chrystusa, Pana wszelkiej chwały.
Może istnieć jeden grzech, któremu nie pozwalasz odejść. Nie możemy wiecznie cieszyć się grzechem, życie szybko przemija, a grzech może obrabować ciebie z chwalebnej wieczności z Jezusem Chyrstusem. Możesz po prostu życzyć sobie, by być szanowanym, chcesz, aby dobrze o tobie mówiono i dlatego odkładasz moment zaufania Jezusowi na później.
Jedna mała rzecz może pozbawić ciebie wiecznego szczęścia i wieczności z Chrystusem. Jest tak, ponieważ przedkładasz to ponad Jezusa Chrystusa. Za marne 30 srebrników Judasz sprzedał Jezusa. Biblia jasno mówi, że Jezus Chrystus jest nie tylko wielkim człowiekiem, czy potężnym prorokiem, ale jest On także Bogiem w ludzkim ciele. Potężny Bóg stał się człowiekiem i jako taki chodził po tej ziemi. Za 30 srebrników Judasz sprzedał Tego, do którego należy całe stworzenie.
Wydarzenia.
Chrystus spotkał się ze swoimi uczniami w górnym pokoju. Złamał chleb i nauczał ich: „Bierzcie, jedz¬cie, to czyńcie na pamiątkę moją, gdyż to jest ciało moje za was wydane”. Wziął kielich i powiedział:
„Bierzcie, pijcie. Będzie to przypominało wam moją drogocenną krew, która będzie za was przelana, aby wasze grzechy mogły być przebaczone”. Podchodził do każdego z nich, nie pominąwszy Judasza i umywał im nogi. Potem powiedział: „Jeden z was mnie wyda”.
Jak ta dwunastka musiała się czuć ? Nie mogli w to uwierzyć. Natychmiast wszyscy z oburzeniem krzyknęli: „Panie, czy to ja ?”. A potem Judasz naśladując ich, zwrócił się do Jezusa;
„Mistrzu”—/zauważ, że nie nazwał Go Panem. Żaden człowiek naprawdę nie może powiedzieć „Panie”, jeśli Bóg nie uzdolni go/— „Mistrzu, czy to ja ?”. Judasz wiedział, że zwodzi pozostałych jedenastu. W końcu, jeśli w kieszeni nie miał pobrzękujących 30 kawałków srebra, to przynajmniej myślał: „Jesteś w moim posiadaniu”.
Ale jest niemożliwe oszukać Chrystusa ! On zna wszystkie detale dotyczące każdej osoby. W odpowiedzi na pytanie Judasza Jezus odrzekł: „ Ty to powiedziałeś”. Judasz wstał, przeszedł przez pokój zszedł po schodach. Mogę prawie słyszeć, jak one skrzypią, kiedy zszedł w wieczną noc.
Czy jesteś zdrajcą? Czy jesteś blisko Jezusa, ale sprzedajesz Go tak tanio ?
Kolacja dobiegła końca. Jezus poszedł do ogrodl Getsemane. Judasz także tam poszedł, aby G( spotkać. Nie było walki. Wyprowadzono Go. V spokojny sposób został wyprowadzony na okrutn;
kaźń. Chyrstus został przybity do krzyża, ale to ni( gwoździe trzymały Go na nim, trzymała Go miłośl do zgubionego świata. Kiedy tam umierał, zło całe ludzkości zostało na Niego złożone i w ten sposó „stał się grzechem za nas”.
Na koniec chcę poprosić Ciebie, abyś rozważy
konsekwencje czynu Judasza:
1. Utracił obietnice Chyrstusa.
Po tym, jak Judasz opuścił pokój i zszedł w ciemności nocy, Chyrstus kontynuował: „Niechaj się nie trwoży serce wasze, wierzcie w Boga i we mnie wierzcie. W Domu Ojca mego wiele jest mieszkań, gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział” oraz „Idę przygotować wam miejsce”. Judasz nigdy nie słyszał tych słów. Ta obietnica nie była dla niego. Czytając Dzieje Apostolskie stwierdzamy, że Piotr powiedział o Judaszu: „Poszedł na swoje miejsce”. On utracił obietnicę Jezusa Chyrstusa.
Często zadaję ludziom pytanie: „Gdybyś miał dzisiaj umrzeć, czy byłbyś pewien, że idziesz do nieba ?” Zazwyczaj odpowiadają: „Mam nadzieje, że tak”. Ale Jezus obiecał niebo. On dał gwarancję. Na tym oprzyj swoją wieczność ! Czy jesteś pewien, że idziesz do nieba ? Nie ma żadnego ważniejszego pytania. Wieczność .jest długa. Życie jest krótkie. Judasz utracił obietnice Chrystusa.
2. Dołączył do przeciwnków Chyrstusa.
Przez trzy lata był z Jezusem Chrystusem. Ludzie śmiali się i szyderczo mówili: „Wracaj do swojej pracy. Tracisz perspektywy na awans. Nie bądź naśladowcą tego człowieka wyjętego spod prawa”. Ale on pozostawał z Jezusem przez całe trzy lata do czasu, kiedy poszedł do arcykapłanów i wziął pieniądze.
Kiedy tylko wydał Jezusa, natychmiast poczuł wyrzuty sumienia, a żal zalał jego umysł. Wrócił do arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie i powiedział:
„Wydałem niewinną krew. Co mogę uczynić ? Proszę, wyciągnijcie mnie z tej sytuacji”. „Co nam do tego ?”— odpowiedzieli—„Załatw to sam”. Był tak zdesperowany, że wziął te 30 srebrników i rzucił je na podłogę.
Pamiętam dziewczynę która wiedziała, że powinna zaufać Chrystusowi. Miała chłopaka, który nie był chrześcijaninem, ani też nie był zainteresowany rzeczami duchowymi. Wiedziała, że jeśli ma należeć do Chrystusa, to nie powinna chodzić z człowiekiem nie będącym chrześcijaninem. Miała do wyboru—Chrystus lub chłopak. Wybrała chłopaka. Przyłączyła się do przeciwników. Ale nie na długo. Po trzech miesiącach chłopak porzucił ją i została sam a.
Możesz zapytać: „Czy została chrześcijanką ?”. Nie. jej serce dłużej nie skłaniało się ku Bogu. Bóg dał jej szansę, a ona powiedziała „Nie” i przyłączyła się do przeciwników. Czy ty też tak uczyniłeś ? „Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej szkodę poniósł?”—pyta Biblia. Judasz utracił obietnice Chyrstusa i przłączył się do przeciwników.
3. Umarł bez Chrystusa.
Nie mogę zrozumieć w jaki sposób mężczyzna czy kobieta mogą żyć bez Boga, ale nigdy nie pojmę, w jaki sposób ośmielą się umrzeć bez Boga. Judasz sprzedał Jezusa za 30 srebrników i nawet nie miał 30 dni, by je wydać. Był głupcem.
Czy Judasz w ogóle rozumiał, kim był Jezus i po co przyszedł ? W ogrodzie powiedział; „Ten, którego pocałuję jest Nim i bierzcie Go szybko”. Jezus był Tym, który mógł zawołać dwanaście legionów aniołów. Mógł powiedzieć tylko słowo, a wszyscy wokół Niego byliby martwi.
„Szybko trzymajcie Go”—powiedział Judasz. Jezus jest Bogiem l W jaki sposób człowiek może Go trzymać ? Chrystus nie potrzebuje być trzymany. On przyszedł na świat dla pewnej szczególnej chwili, Przyszedł z wyraźną misją pójścia na krzyż. Zwrócił
swoją Twarz w Kierunku Jerozolimy, ponieważ wiedział, że musi umrzeć śmiercią, która zmazę grzechy całego świata. Nawet gdyby żaden człowiek Go nie trzymał, On nadal szedłby na krzyż.
Biblia opisuje, w jaki sposób umarł Judasz. Wziął sznur, owinął go wokół szyi i zawiązał na gałęzi. Na polu, gdzie kopie się głębokie doły w poszukiwaniu gliny powiesiłsię nad urwiskiem. W końcu gałąź, bądź sznur urwały się i spadł, poniósłszy śmierć na miejscu. Popełnił „Samobójstwo”. Umarł bez Boga. Nie ma powodu dla którego ktokolwiek miałby umierać bez Boga. Chrystus’przyszedł, aby być ofi¬arą zastępczą za grzech. Kiedy wisiał na krzyżu, Bóg wziął grzech świata i położył go na swoim Synu. Często myślę, że ze swoimi rozpostartymi ramionami wyglądał jak lejek, tak, że Bóg zliał na Niego grzech h» świata, a Chrystus mógł ponieść za niego karę. | l Chrystus umarł za nasze grzechy. On umarł jako zastępcza ofiara za nasze grzechy.
On umarł także jako ofiara zastępcza za naszą śmierć. „Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił ?” —wołał. Został opuszczony przez Boga po to, abyśmy mogli uzyskać przebaczenie i abyśmy nigdy nie zostali opuszczeni przez Boga. Możemy radować się Bożą obecnością w życiu, w śmierci i w wieczności. Nie musimy żyć czy umierać bez Boga. Nasze grzechy odcięły nas od Boga, ale Jeśli odwrócimy się od nich do Jezusa Chrystusa i poprosimy o przebaczenie, to Bóg przyjdzie i zamieszka wśród nas. On będzie nasz, a my będziemy Jego na wieki. ;,..-. ,
Judasz odwrócił-się ptecasmIdo.Bpgai umarł bez Boga. ^;ł' „w; .-:\ •/•.Tfe;.,:,;,- :
4. Biblia mówi, że Judasz jeśfw piekle. „^
Jest to najgorsza konsekwencja ze wszystkich.
Jest on jedynym człowiekiem w całej Biblii o którym jest powiedziane, iż jest w piekle. Chrystus przestrzegał przed piekłem.
Umierający Judasz miał świadomość pogardy kapłanów, którzy otrzymali od niego to, co chcieli, pogardy uczniów mówiących: „Ten człowiek był zaliczany do nas, ale jest zdrajca”. Pismo Święte piętnuje go jako człowieka, który wydał Jezusa Chrystusa. Już świat XX wieku używa jego imienia jako pogardliwego terminu na określenie tych, którzy są zwodniczy i zdradzieccy.
Najbardziej tragiczne z tego wszystkiego jest to, że Judasz będąc w piekle wylewa pogardę na siebie samego. Musi on wołać: „Byłem jednym z dwunastu. Słyszałem kazania, słyszałem nauczanie, widziałem cuda, widziałem nawróconych ludzi. uczestniczyłem w dziele Bożym”. Piekło próbuje uciszyć jego głos, ale on nigdy nie będzie cicho! Jest człowiekiem, który był tak blisko Boga, a jednak tak daleko od Niego.
' Czy z tobą jest podobnie ? Czy jesteś blisko Boga a jednak jesteś odcięty od Niego, ponieważ nie chcesz przyjść do Pana i modlić się: „Boże bądź miłościw ,mnie grzesznemu ?”. Czy kiedykolwiek modliłeś się w ten sposób ? Każdy z nas ma do wyboru: albo idziemy za Jezusem do nieba, albo za Judaszem do piekła.
Co ty uczynisz ?