I wiele innych cudów uczynił Jezus wobec uczniów, które nie są spisane w tej księdze; te zaś są spisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego.
Ewangelia Jana 20, 30-31
Pewnego razu Piotr jako uczeń powiedział do Jezusa: "Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego". Był On tym, którego przed wiekami zapowiedziano narodowi izraelskiemu, tęsknie oczekiwanym Mesjaszem. Ale aby spełniło się proroctwo Izajasza: "Nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać", większość nie rozpoznała Go. Religijni ludzie patrzyli tylko na to, co zewnętrzne i dlatego nie dostrzegli w Jezusie z Nazaretu Pana i Boga, któremu winni są wszelką cześć. Nie przyszedł On bowiem w chwale, której oczekiwały zaślepione ludzkie oczy.
"Ten jest cieślą" – mówili – "a może Elia szem, albo jednym z proroków". Jednak wierzący rozpoznali w Nim obiecanego Mesjasza. Zasadniczo jednak nikt nie został bardziej zlekceważony niż Jezus Chrystus, Syn Boży! Dotąd Bóg przemawiał do ludu izraelskiego przez proroków, teraz mówił osobiście – w osobie swego umiłowanego Syna. Powinni byli zatem Go słuchać!
Stwierdzenie: "Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego" posiada podstawowe znaczenie dla Boga i ludzi. Chrystus jest ośrodkiem myśli i planów Boga. W Nim spełnia On swoje wszystkie zamiary. Pan Jezus mógł powiedzieć do Boga, swojego Ojca: "Albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś". A także: "Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym je wykonał".
Chrystus przyszedł, aby dokonać dzieła odkupienia grzesznych ludzi. Jaka powinna być więc nasza odpowiedź na ten niewysłowiony dar? – winniśmy przyjąć Go z wdzięcznością i wiarą.
(C) Copyright "Dobry Zasiew" 2011
Zapraszamy na witrynę http://chrzescijanin.strefa.pl/