Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.
Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
Ewangelia Jana 17, 15-16
W 17. rozdziale Ewangelii Jana Pan Jezus modli się do swojego Ojca. Mówi z nim o swoich umiłowanych i wypowiada przy tym kilkakrotnie słowo "świat". Mówiąc o świecie, ma na myśli system zorganizowany przez szatana oraz działania tkwiących w nim grzesznych ludzi, ukierunkowane na to, by wyeliminować spośród siebie Boga. Wszyscy, którzy wierzymy w Pana Jezusa jako naszego Zbawiciela, należeliśmy kiedyś do tego świata. Dlatego Pan mówi: "Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata".
Wszyscy odkupieni, dzieci Boże, żyją oczywiście obecnie dalej na tym świecie, ale nie należą już do tego świata. Pan Jezus wyrwał ich z tego systemu. W swojej mo dlitwie mówi o nas: "… lecz oni są na świecie,… a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata." (wiersze 11 i 14).
Na ziemi jesteśmy pozostawieni w konkretnym celu: "Jak mnie posłałeś na świat, tak i Ja posłałem ich na świat". Syn Boży przyszedł kiedyś na świat, aby objawić Boga i opowiedzieć ludziom o Ojcu. Po swoim zmartwychwstaniu wrócił do nieba. Jednak nas pozostawił na ziemi, abyśmy wypełniali Jego wolę, służyli Jego interesom. Możemy i powinniśmy pokazać teraz światu, że należymy do Bożej rodziny. Powinniśmy tu żyć według Bożych zasad i być Jego świadectwem.
Nie dziwmy się, kiedy w otoczeniu tego świata nie znajdziemy zrozumienia, albo wręcz zostaniemy znienawidzeni. Nasz Pan przeżył to przed nami – najdotkliwiej spośród wszystkich nie należących do tego świata.
(C) Copyright "Dobry Zasiew" 2010
Zapraszamy na witrynę http://chrzescijanin.strefa.pl/