Kartka z kalendarza "Dobry Zasiew" z dnia 13 grudnia 2010r.
A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
Ewangelia Jana 14,3
Każdy z nas zna jednoznaczną obietnicę Pana Jezusa zawartą w treści wersetu z Pisma Świętego, wybranego na dzisiejszy dzień. Ta radosna nadzieja znajduje szczegółowe rozwinięcie w inspirowanych listach apostolskich, a na końcu Biblii Pan poświadcza jeszcze raz: "Tak, przyjdę wkrótce!"
Lecz o dziwo! Ta kosztowna obietnica zagubiła się w chrześcijaństwie, pozostając zakrytą przez wiele stuleci, a dopiero w XIX wieku została ponownie umieszczona na świeczniku. Stało się dokładnie tak, jak Pan zapowiedział w podobieństwie o dziesięciu pannach (Mat. 25, 1-13): panny, obraz chrześcijaństwa, ogarnęła senność i zasnęły – także i tych pięć, które posiadały w naczyniach oliwč do swych lamp. Obudziły się dopiero wtedy, gdy rozbrzmiało wołanie: "Oto oblubieniec nadchodzi!".
Jak już stwierdziliśmy wcześniej, znamy tę prawdę, ale czy jest ona każdego dnia obecna i rzeczywista w naszych sercach? Jeżeli tak, to jest wyczekiwanym z wytrwałym utęsknieniem, uszczęśliwiającym wydarzeniem, które już teraz wywiera głębokie piętno na naszym codziennym życiu tutaj na ziemi.
A może jesteśmy zmuszeni odpowiedzieć "nie"? Ach, w takim razie znów przysiedliśmy, znów spoczęliśmy, aby się zdrzemnąć! Ten stan duchowej ospałości z pewnością opiera się na tym, że jesteśmy zbyt energiczni i gorliwi w ziemskich sprawach, że nastawiliśmy się na to, aby naszych siedemdziesiąt czy osiemdziesiąt lat spędzić na ziemi i na niej zamieszkiwać. Nasze odzienie obcego przybysza zawiesiliśmy w garderobie, aby przywdziać domowe okrycie. Ale to niedobrze, jeżeli w tym świecie czujemy się jak w domu – w świ ecie, który odrzucił naszego Pana i Zbawiciela.
(C) Copyright "Dobry Zasiew" 2010
Zapraszamy na witrynę http://chrzescijanin.strefa.pl/