Szron i odwilż

Szron i odwilż

On daje śnieg jak wełnę, Szron jak popiół rozsypuje. Rozrzuca grad swój jak okruchy, Któż ostoi się przed jego mrozem? Posyła słowo swoje i sprawia roztopy, Wionie swym wiatrem i ciekną wody.
Psalm 147:16-18

Człowiek wkłada swoją rękę w bulę wełny i wyrzuca wełnę; Bóg sypie śniegiem z taką samą łatwością. „On daje śnieg jak wełnę”. Człowiek staje przy górze popiołu, bierze go w garść, rozrzuca w powietrze, i popiół rozsypuje się wkoło niego. „Szron jak popiół rozsypuje” – z taką samą łatwością. Wspaniałe cuda natury są w lodzie i śniegu; ci, którzy przyglądali się kryształkom i wpatrywali się w ich cudowne piękno, musieli wpaść w zdumienie nad bezgraniczną umiejętnością, którą one odzwierciedlają. „Rozrzuca grad swój jak okruchy” – z taką samą łatwością z jaką my wyrzucamy okruszki chleba przez okno dla drozdów podczas zimowych dni. Rzeki całkiem zamarzają, a ziemia bywa spętana lodowymi łańcuchami, lecz po chwili wszystko topnieje – jak to się dzieje? Nie dzieje się to przez zapalenie niezliczonej ilości ognisk, albo wysyłanie wstrząsów elektrycznych z olbrzymich baterii wewnątrz ziemi – nie. „Posyła słowo swoje i sprawia roztopy, wionie swym wiatrem i ciekną wody”. Wszystko to dzieje się za sprawą słowa i oddechu Boga. Popatrz na wspaniałą łatwość z jaką Bóg osiąga wszystkie swoje cele w naturze! Jeśli ty, albo ja mamy do zrobienia jakąś wielką rzecz, ileż musimy sapać i dyszeć, jakież wyczerpanie i szarpanie musi nastąpić, nawet wielcy inżynierowie, którzy dokonują wielkich rzeczy używając maszyn, muszą narobić wiele hałasu i zamętu. Nie tak jest z Wszechmogącym. Oto nasza planeta kręci się wokół przez dwadzieścia cztery godziny, a nie robi tego hałaśliwie jak grzechotka. Gdy wejdę do fabryki, usłyszę ogłuszający hałas, ale Boże koła obracają się bezgłośnie i bez tarcia: całe boskie działanie jest proste, łatwe i przepięknie zarządzane.

C. H. Spurgeon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *