Nie wszyscy co dmą w róg, są myśliwymi.

Nie wszyscy co dmą w róg, są myśliwymi.

Nasz przyjaciel z obrazka w niczem nie przypomina myśliwego, chociaż dmie w trąbę z całej siły. Mamy ochotę krzyczeć: Gwałtu! Rety! Co za hałas! Tak jak krzyczała owa makolągwa, która usłyszała osła ryczącego swą pieśń wieczorną. Nie wystarcza umieć dobrze gwizdać, by być dobrym oraczem, podobnież i polowanie nie polega na robieniu hałasu i dęciu w róg.
Pozory najczęściej mylą. Nie radzę wam ku­pować towarów z pięknemi nalepkami; słyszałem bowiem, że im piękniejszy znaczek ochronny, tem gorszy towar. Naszemu przyjacielowi z obrazka możemy spokojnie pozwolić trąbić aż do dnia sądnego; zwierzyna żadnej przez to nie dozna krzywdy.
Niechże sobie ludzie trąbią swą własną chwałę tak głośno jak im się podoba, bylebyśmy nie byli głupcami i nie wierzyli im. Znana jest bajka o żabie, która chcąc stać się również wielką jak wół, tak długo się – nadymała, aż pękła. Tak samo bywa z ludźmi. Kto najmniej umie, bywa najbardziej próżnym. Nikomu nie zrobimy tak wielkiej przy­jemności nazywając go doktorem, jak temu, kto najmniej na ten tytuł zasługuje. Niektórzy ludzie mniemają, że należy zawsze dużo mówić o sobie, a wówczas wszyscy będą myśleli, żeśmy wielcy. Mój stary przyjaciel, Józiek Ślimak, mawia jednak: „Oszczędzaj tchu, gdy masz biec pod górę i nie mów wiele gdy masz pusty żołądek”. — „Patrzajcie, tylko”, mówił kiedyś do mnie, „oto Jacek Waligóra zadziera głowę, jak kura pijąca wodę, ale ta jego głowa jest pusta. Zawsze robi za dużo hałasu, a za mało pracuje”.
Honorów dostępują tylko ludzie skromni. Głupiemu samochwalcy zawsze się noga pośliźnie, a wówczas nikt nie podbiegnie, by go podnieść.
Długi język zwykle idzie w parze z krótką ręką. Wszyscy mocniejsi jesteśmy w gębie, ani­żeli w czynach. Dużo mówimy o swej odwadze, gdy bitwa toczy się o całe mile od nas; niewielu Jednak wytrwa na miejscu, gdy gorący bój się rozpocznie.
Nikt nie wychowuje dzieci tak dobrze, jak stare panny; nikt tak krótko nie trzyma żony, jak stary kawaler, gdy się ożeni. Ludzie zawsze wy­obrażają sobie, że to, co inni robią, umieliby zrobić daleko lepiej, niż ci inni.
Mądry, roztropny człowiek nie spieszy się z zapowiadaniem tego, co uczyni.

„Niedarmo głosi mądrych przodków przysłowie;
„Kto się nie chwali, ten mało kłamstw powie”.

Każdy człowiek winien mieć sprawiedliwe po­czucie własnej wartości moralnej; niektórzy jednak tak głośno otrąbują własną chwałę, jak gdyby na całym świecie nikt oprócz nich nie posiadał trąby. Że ludzie na ogół skłonni są do przeceniania własnej wartości, tego najlepiej dowodzi starodawne przysłowie: „Każda liszka swój ogon chwali”. „Po mnie niechaj będzie choćby potop”, mawiają ludzie głęboko przekonani o własnej wielkości. Jedno jest pewnem, że z życia takich ludzi mamy jedynie potoki słów i słów bez końca. Ludziom takim musi być żal, że nie mają tak dużej gęby, aby odrazu mogli powiedzieć wszystko, co mają do powiedzenia. Tymczasem zanim potok słów się zatrzyma, słuchający pragnąłby uciec na zaciszny strych, w jakiś ciemny kąt, albo nawet do wię­zienia, byleby już nie słyszeć owej wiecznie mie­lącej gęby. Mówią, że rozum mało jest wart, o ile człowiek nie ma języka; lecz cóż jest wart jeżyk bez rozumu? Według mnie — niech sobie krowa ryczy, byle mimo to, dużo mleka dała. Osieł ciągle ryczący mało zje siana i właściciel jego może robić oszczędności na paszy. Przeciwnie jednak, pies stale szczekający nic nie złowi i przy­czyni strat myśliwemu. Widzimy zatem, że z hałasu mało mamy korzyści, bo głośne gadanie przeszkadza w pracy.
Jeśli ktoś śpiewa własną swą chwałę, niechże pieśń jego będzie krótka i w tonie minorowym. Głupi przedmiot rozmowy obrał sobie ten, kto tylko mówi o sobie i wkrótce musi znudzić i znu­żyć wszystkich swych słuchaczów. Dobre wino samo siebie chwali; człowiek dobrze czyniący, nigdy o swych czynach nie mówi. Pusta beczka najwięcej robi hałasu. Kto głosi o sobie, że świetnym jest myśliwym, napewno niewiele przy­nosi zwierzyny do domu. Niejeden mistrzowski oracz mniej zorze w dzień, aniżeli prosty Jan, który w żadnym kierunku ponad zwykłą nie wyrasta miarę. Nigdy zatem nie sądźmy myśliwych według tego, co sami mówią o sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *