Kartka
z kalendarza "Dobry Zasiew" z dnia 8 października 2015r.
I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień pierwszy.
1. Księga Mojżeszowa 1,4-5
Widzimy tu dwa symbole, przeplatające się przez całe Pismo Święte. Obecność światła lub też jego brak decyduje o tym, czy trwa dzień, czy noc. Również w dziejach ludzkich dusz znajdujemy odzwierciedlenie tej prawdy. Słowo Boże nie pozostawia najmniejszych wątpliwości co do faktu, że istnieją "dzieci światłości" i "dzieci ciemności". Jest to bardzo poważne rozróżnienie. Wszyscy, którzy zostali nawiedzeni poprzez "światłość z wysokości" (Łuk. 1,78), którzy ujrzeli oczami ducha światło poznania chwały Bożej, która jest na obliczu Chrystusowym (2. Kor. 4,6) – należą do pierwszej grupy i są "dziećmi światłości". Natomiast wszyscy inni, pogrążeni głęboko w ciemności, ślepocie i niewierze, ci, którzy nie wpuścili jeszcze do swego serca promieni "słońca sprawiedliwości", otoczeni są gęstą, nieprzeniknioną ciemnością strasznej, duchowej nocy. Są "dziećmi ciemności".
Drogi Czytelniku! Zatrzymaj się na chwilę, aby w obecności Tego, który bada serca, zadać sobie szczerze pytanie, do której z tych dwóch grup należysz. Możesz być ubogim, pogardzanym, niewykształconym, ale jeżeli łaska Boża stworzyła więź, która łączy Cię nierozerwalnie z Synem Bożym, "światłością świata", to jesteś "synem dnia" i już niedługo będziesz świecił na zawsze niczym gwiazda w niebiańskiej wspaniałości – tam, w wieczności, gdzie słońcem i centrum wszystkiego będzie nieustannie "zabity Baranek". To nie Twoja zasługa. Jest to wynik doskonałego planu i działania Boga, który w swej niepojętej łasce i miłości podarował Ci w Jezusie światło i życie, radość i pokój. Ale jeśli nie poznałeś jeszcze świętego wpływu Bożego światła, Twoje oczy nie zostały jeszcze otworzone, aby dojrzeć w Synu Bożym jakikolwiek blask i piękno, to wiedz, że nawet jeśli posiadasz nieprzeciętną inteligencję, zgłębiłeś wszelkie skarby filozofii i ludzkiej mądrości, to i tak jesteś "synem nocy", zgubionym "dzieckiem ciemności". I jeśli śmierć zaskoczy Cię w Twym teraźniejszym stanie, znajdziesz się w ramionach przerażającej ciemności – nigdy niekończącej się nocy. Dlatego nie czytaj ani jednej strony dalej, dopóki nie znajdziesz zadowalającej odpowiedzi na to ponaglające pytanie!