Rzecze im Piłat: Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego zowią Chrystusem? Na to wszyscy: Niech będzie ukrzyżowany!
Ewangelia Mateusza 27,22
Drugie pytanie Piłata
Także i to pytanie Piłata dotyczy nas wszystkich. Można by je sformułować w taki sposób: Jakie miejsce w naszym życiu dajemy Panu Jezusowi?
Autor Listu do Hebrajczyków ukazuje nam ludzi, którzy wprawdzie zwą się chrześcijanami i korzystają z zewnętrznych przywilejów chrześcijaństwa, jednak nigdy nie przyjęli osobiście Pana Jezusa jako Zbawiciela.
To dlatego określani są jako ci, którzy Go sami krzyżują (Hebr. 6,6). Ludzie ci wykluczyli go ze swojego życia i porzucili, wyznaczając Mu w rzeczywistości jedno miejsce: na krzyżu. Tak jak niegdyś uczynili to Żydzi!
Czy nie są to słowa, które i do nas przemawiają z najwyższą p owagą, do nas, którzy czytamy stronice tego kalendarza, znajdujemy się pod działaniem błogosławieństw chrześcijaństwa, z których czerpiemy? A może nie dostrzegasz ich?
Wielu ludzi szczerze rozmyślając nad tymi sprawami, przyjęło Pana Jezusa do swych serc jako osobistego Zbawiciela. Są tego świadomi, że ON także i za nich musiał umrzeć na krzyżu. Nasuwa się zatem kolejne pytanie: Czy i ja oddaję Mu pierwsze i najważniejsze miejsce w moim sercu i życiu? Czy jest ON dla mnie osobą godną wyłącznej, najwyższej czci? Czy może istnieje wiele innych rzeczy, które w mym sercu zajmują miejsce należne jedynie Panu Jezusowi? A może nawet miejsce to zajmuję ja sam? On oczekuje odpowiedzi na swoją miłość, która była mocniejsza niż śmierć. Kto przyjmie Go do swojego życia, otrzyma pełnię Jego błogosławieństw. "Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerz ał, a on ze mną" (Obj. 3,20).
(C) Copyright "Dobry Zasiew" 2011
Zapraszamy na witrynę http://chrzescijanin.strefa.pl/
Drugie pytanie Piłata