{"id":81,"date":"2008-01-16T12:04:56","date_gmt":"2008-01-16T12:04:56","guid":{"rendered":"http:\/\/chrzescijanin.wordpress.com\/2008\/01\/16\/owierz-panu-droge-swoja-a-on-wszystko-dobrze-uczyni\/"},"modified":"2008-01-16T12:04:56","modified_gmt":"2008-01-16T12:04:56","slug":"owierz-panu-droge-swoja-a-on-wszystko-dobrze-uczyni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=81","title":{"rendered":"owierz Panu drog\u0119 swoj\u0105 a On wszystko dobrze uczyni &#8230;"},"content":{"rendered":"<p>owierz Panu drog\u0119 swoj\u0105 a On wszystko dobrze uczyni &#8230;<\/p>\n<p>Wychowany zosta\u0142em w rodzinie ewangelickiej, w kt\u00f3rej jednak S\u0142owo Bo\u017ce i Jezus nie by\u0142y fundamentem. Dlatego te\u017c w moim domu rodzinnym nie wiedziano, co to jest pok\u00f3j Bo\u017cy lub mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca. Od najm\u0142odszych lat \u017cy\u0142em w atmosferze przesi\u0105kni\u0119tej najgorszymi grzechami: z\u0142o\u015bci\u0105, nienawi\u015bci\u0105, cudzo\u0142\u00f3stwem, a p\u00f3\u017aniej i alkoholizmem.<\/p>\n<p>Kiedy patrz\u0119 wstecz na ca\u0142e swoje \u017cycie, to mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce zazna\u0142em przedsmak piek\u0142a.<\/p>\n<p>Jako dziesi\u0119cio, dwunastoletni ch\u0142opiec mia\u0142em umys\u0142 i serce ca\u0142kowicie zniewolone przez diab\u0142a. Walki, bicie bez lito\u015bci swoich koleg\u00f3w, widok lej\u0105cej si\u0119 krwi, p\u0142acz moich ofiar stanowi\u0142y wtedy g\u0142\u00f3wnie tre\u015b\u0107 mojego \u017cycia. By\u0142em zadowolony, \u017ce z tego powodu uchodzi\u0142em za postrach ca\u0142ej szko\u0142y. M\u00f3j umys\u0142 pe\u0142en by\u0142 wizji walk i zn\u0119cania si\u0119 nad dziesi\u0105tkami a mo\u017ce i setkami ch\u0142opc\u00f3w. Trudno w to uwierzy\u0107, ale to wszystko dostarcza\u0142o mi wiele satysfakcji.<\/p>\n<p>Kiedy sko\u0144czy\u0142em szko\u0142\u0119 podstawow\u0105, te moje wizje zacz\u0119\u0142y si\u0119 realizowa\u0107. Wsp\u00f3\u0142czucie, lito\u015b\u0107, mi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142y mi zupe\u0142nie obce. Swoje kroki kierowa\u0142em zawsze tam, gdzie wiedzia\u0142em, i\u017c b\u0119d\u0119 mia\u0142 okazj\u0119 do b\u00f3jki. Cz\u0119sto razem z kolegami napadali\u015bmy na przypadkowych ludzi. Rozkoszowa\u0142em si\u0119 widokiem zranionych, okaleczonych lub padaj\u0105cych nieprzytomnie ofiar. Zacz\u0105\u0142em te\u017c trenowa\u0107 boks i dzi\u0119ki temu mia\u0142em coraz wi\u0119cej si\u0142y do bicia swych ofiar oraz coraz twardsze i z\u0142e serce. Najbardziej upaja\u0142 mnie widok lej\u0105cej si\u0119 krwi. Po tych krwawych jatkach cz\u0119sto upija\u0142em si\u0119 do nieprzytomno\u015bci, a wtedy moje ofiary dokonywa\u0142y na mnie odwetu. Kiedy przytomnia\u0142em, by\u0142em nieraz poraniony, we krwi. To mnie jednak nie zra\u017ca\u0142o, lecz wprost przeciwnie &#8211; ze zdwojon\u0105 energi\u0105 i jak oszala\u0142y rzuca\u0142em si\u0119 na nowo w wir op\u0119ta\u0144czego \u017cycia. Szczyci\u0142em si\u0119 tym, \u017ce od mojego ciosu ludzie padaj\u0105 nieprzytomni, s\u0105 poranieni, trafiaj\u0105 do szpitala. Jednak\u017ce w takich sytuacjach niejednokrotnie pojawia\u0142<br \/>\nsi\u0119 w mojej duszy strach, \u017ce pobity przeze mnie cz\u0142owiek umrze.<\/p>\n<p>Gdy coraz bardziej grz\u0119z\u0142em w rynsztoku tego \u015bwiata i wci\u0105\u017c stacza\u0142em si\u0119 coraz ni\u017cej, zacz\u0105\u0142em widzie\u0107 beznadziejno\u015b\u0107 i bezsens mojego \u017cycia. Dane by\u0142o mi to dostrzega\u0107 tylko wtedy, gdy po wielkim przepiciu zaczyna\u0142em odzyskiwa\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107 i pe\u0142en l\u0119ku, niepokoju rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 dooko\u0142a, czy znowu nie le\u017c\u0119 w rowie, na drodze lub cmentarzu &#8211; zbity, poci\u0119ty, okaleczony. Lecz, niestety, nie mia\u0142em si\u0142y \u017ceby zmieni\u0107 moje \u017cycie i wyzwoli\u0107 si\u0119 z diabelskich kajdan. Na dodatek wiedzia\u0142em, \u017ce niszcz\u0119 nie tylko siebie, ale r\u00f3wnie\u017c \u017cycie swoich bliskich: rodzic\u00f3w, potem \u017cony, c\u00f3rki. Nieraz musieli przede mn\u0105 ucieka\u0107, chroni\u0105c si\u0119 u krewnych lub s\u0105siad\u00f3w. Kiedy pijany wpada\u0142em do domu, rzuca\u0142em si\u0119 na nich, bi\u0142em, przeklina\u0142em, niszczy\u0142em wszystko, co wpad\u0142o mi w r\u0119ce.<\/p>\n<p>Zaczyna\u0142em mie\u0107 do\u015b\u0107 takiego \u017cycia. Wiedzia\u0142em, \u017ce jestem bardzo z\u0142ym cz\u0142owiekiem i jednocze\u015bnie nie widzia\u0142em drogi wyj\u015bcia.<\/p>\n<p>Nie zdawa\u0142em sobie wtedy jeszcze sprawy z tego, \u017ce jest Kto\u015b, kto bardzo mnie mi\u0142uje i mo\u017ce uczyni\u0107 wspania\u0142y cud w moim \u017cyciu. Bo\u017ca ochrona i opatrzno\u015b\u0107 ju\u017c wtedy w spos\u00f3b bardzo wyra\u017any otacza\u0142y mnie. Wierz\u0119 w to, bo gdyby nie Bo\u017ca wyci\u0105gni\u0119ta do mnie r\u0119ka, to zgin\u0105\u0142bym marnie i nigdy nie pozna\u0142bym Jezusa jako mojego Zbawiciela. Kilkakrotnie unikn\u0105\u0142em \u015bmierci. Szatan bardzo chcia\u0142 mnie zniszczy\u0107, gdy\u017c wiedzia\u0142, \u017ce ju\u017c wkr\u00f3tce straci swego wiernego s\u0142ug\u0119. Szepta\u0142, m\u00f3wi\u0142 wyra\u017anie do mojego ucha: \u201cId\u017a, powie\u015b si\u0119!\u201d. Dwukrotnie pos\u0142ucha\u0142em tego g\u0142osu i dwukrotnie by\u0142em o krok od \u015bmierci, lecz zawsze co\u015b stawa\u0142o mi na przeszkodzie.<\/p>\n<p>Dzisiaj doskonale to rozumiem, co by\u0142o t\u0105 przeszkod\u0105 &#8211; Bo\u017ca, chroni\u0105ca mnie wtedy d\u0142o\u0144.<\/p>\n<p>Pewnego razu na zabawie, kiedy by\u0142em ju\u017c bardzo pijany, napad\u0142o na mnie ze dwudziestu m\u0119\u017cczyzn. Zbili do nieprzytomno\u015bci, poranili kastetami i wrzucili do rzeki, my\u015bl\u0105c, \u017ce jestem ju\u017c martwy. Lecz i wtedy B\u00f3g nie da\u0142 mi zgin\u0105\u0107. Przele\u017ca\u0142em w tej rzece do rana, lecz nic mi si\u0119<br \/>\nnie sta\u0142o. Nie utopi\u0142em si\u0119, bo moja g\u0142owa znalaz\u0142a si\u0119 na kamieniu.<\/p>\n<p>Takie \u017cycie zaczyna\u0142o mi coraz bardziej doskwiera\u0107. Pod\u015bwiadomie pragn\u0105\u0142em zmiany i wyzwolenia. Nie wiedzia\u0142em, \u017ce jest ono tak blisko.<\/p>\n<p>Niejednokrotnie podsuwa\u0142a mi rozwi\u0105zanie tej sytuacji moja babcia. Jawi si\u0119 ona w mojej pami\u0119ci jako staruszka, kt\u00f3ra zawsze si\u0119 modli\u0142a, czyta\u0142a Bibli\u0119 i wszystkim m\u00f3wi\u0142a o Panu Jezusie. Nigdy nie chcia\u0142em jej s\u0142ucha\u0107; pogardza\u0142em tym, o czym m\u00f3wi\u0142a. S\u0142owo \u00abJezus\u00bb nie mog\u0142o przej\u015b\u0107 mi przez gard\u0142o.<\/p>\n<p>Ale wiem, \u017ce ona nigdy nie przestawa\u0142a modli\u0107 si\u0119 za mnie i za moich kuzyn\u00f3w. Jej modlitwy sz\u0142y za nami i chroni\u0142y nas. B\u00f3g jest Wierny i Odpowiada na modlitwy, kt\u00f3re do Niego zanosimy. Odpowiedzia\u0142 r\u00f3wnie\u017c na nieustanne i gor\u0105ce modlitwy mojej babci, kt\u00f3re w cudowny spos\u00f3b zosta\u0142y wys\u0142uchane.<\/p>\n<p>Bo\u017ca \u0142aska dosi\u0119g\u0142a w pierwszej kolejno\u015bci moich dw\u00f3ch kuzyn\u00f3w. Mog\u0142em obserwowa\u0107, jak ich \u017cycie nagle uleg\u0142o ca\u0142kowitej zmianie. Stali si\u0119 zupe\u0142nie innymi lud\u017ami. Dotychczas byli to moi najlepsi \u201ckumple\u201d do b\u00f3jki i picia. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce teraz ich spos\u00f3b m\u00f3wienia, post\u0119powania, stosunek do innych ludzi zacz\u0105\u0142 nosi\u0107 znamiona \u017cyczliwo\u015bci, dobroci, mi\u0142o\u015bci, wsp\u00f3\u0142czucia. Wszystko to by\u0142o dla mnie jakie\u015b dziwne i\u00a0 niezrozumia\u0142e, a jednocze\u015bnie bardzo mnie z\u0142o\u015bci\u0142o, gdy\u017c straci\u0142em najlepszych kompan\u00f3w. Z niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka\u0142em, kiedy zn\u00f3w ujrz\u0119 ich pijanych. Nie wierzy\u0142em, \u017ce utrzymaj\u0105 si\u0119 w abstynencji, dlatego \u017ce sam ju\u017c by\u0142em po nieudanych pr\u00f3bach uwolnienia si\u0119 od alkoholu i wiedzia\u0142em, \u017ce \u015brodki medyczne nie by\u0142y w stanie mi pom\u00f3c. Mia\u0142em wszyty \u201caesperal\u201d; \u017cona dosypywa\u0142a mi specjalne tabletki do jedzenia, lecz nie przynosi\u0142o to \u017cadnych pozytywnych rezultat\u00f3w. Pi\u0142em dalej i coraz wi\u0119cej. Ros\u0142o we mnie przekonanie, \u017ce alkoholik musi wci\u0105\u017c pi\u0107 i nie ma dla niego ratunku. Spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce ta teoria rych\u0142o sprawdzi si\u0119 w \u017cyciu moich kuzyn\u00f3w. Czeka\u0142em na dzie\u0144, kiedy potwierdzi si\u0119 to, \u017ce je\u017celi alkoholik ma przerw\u0119 w piciu, potem musi j\u0105 nadrobi\u0107. P\u0142yn\u0119\u0142y dni, tygodnie, miesi\u0105ce, a ich nic nie by\u0142o w stanie zachwia\u0107 i zawr\u00f3ci\u0107 z nowej drogi, po kt\u00f3rej zacz\u0119li kroczy\u0107. Na dodatek zapowiedzieli, \u017ce wkr\u00f3tce zajm\u0105 si\u0119 mn\u0105. Moj\u0105 reakcj\u0105 na to by\u0142 bunt, z\u0142o\u015b\u0107 i krzyk, \u017ce jakim niby to prawem chc\u0105 wtr\u0105ca\u0107 si\u0119 do mnie i do mojego \u017cycia. Mimo to g\u0142\u0119boko w sercu zazdro\u015bci\u0142em im, \u017ce nie musz\u0105 ju\u017c pi\u0107, \u017ce s\u0105 wolni i wiod\u0105 zupe\u0142nie inne \u017cycie.<\/p>\n<p>M\u00f3j bunt i sprzeciw nie przeszkodzi\u0142y jednak Bogu w realizacji Jego planu dotycz\u0105cego mojego \u017cycia. Bardzo bliski by\u0142 dzie\u0144 mojego spotkania z Panem Jezusem Chrystusem.<\/p>\n<p>Kuzyni zacz\u0119li zaprasza\u0107 mnie na ewangelizacje organizowane z my\u015bl\u0105 o alkoholikach. Bardzo niech\u0119tnie i po wielu wewn\u0119trznych walkach godzi\u0142em si\u0119 na udzia\u0142 w tych spotkaniach, gdy\u017c czu\u0142em si\u0119 tam bardzo \u017ale. Na jednej takiej ewangelizacji, kt\u00f3ra mia\u0142a miejsce w Wapienicy, moje serce zosta\u0142o bardzo poruszone. Nagle spad\u0142y \u0142uski z mych oczu i zapragn\u0105\u0142em odda\u0107 \u017cycie na s\u0142u\u017cb\u0119 Bogu. Nim to uczyni\u0142em, musia\u0142em stoczy\u0107 ci\u0119\u017ck\u0105 walk\u0119, gdy\u017c fizycznie wprost czu\u0142em, jak jaka\u015b niewidzialna si\u0142a trzyma mnie w miejscu, ci\u0105gnie za rami\u0119 do ty\u0142u, nie pozwala wsta\u0107. S\u0142ysza\u0142em g\u0142os m\u00f3wi\u0105cy mi: \u201cTo nie dla ciebie\u201d i drugi \u0142agodny, zach\u0119caj\u0105cy g\u0142os: \u201cChod\u017a, p\u00f3jd\u017a do Jezusa\u201d. \u015apiewano wtedy pie\u015b\u0144: \u201cP\u00f3jd\u017a do Jezusa, dzi\u015b jeszcze czas, us\u0142ysz g\u0142os Jego, nie b\u0105d\u017a jak g\u0142az\u201d &#8211; brzmia\u0142y ostatnie takty, a ja wci\u0105\u017c nie mog\u0142em wsta\u0107. By\u0142em zrozpaczony, bo chcia\u0142em uczyni\u0107 ten krok i nie mog\u0142em. Jednocze\u015bnie zdawa\u0142em sobie z tego spraw\u0119, \u017ce zrobi\u0119 to teraz albo nigdy, bo p\u00f3\u017aniej nie b\u0119d\u0119 ju\u017c mia\u0142 takiej okazji. Kiedy u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce pie\u015b\u0144 dobiega ko\u0144ca i ewangelista b\u0119dzie za moment rozpoczyna\u0142 modlitw\u0119, a mnie zabraknie po-mi\u0119dzy tymi, kt\u00f3rzy odpowiedzieli na wezwanie przyj\u0119cia Jezusa, wtedy z determinacj\u0105 wyrazi\u0142em pragnienie swego serca i zawo\u0142a\u0142em: Jezu ja chc\u0119<\/p>\n<p>W tym momencie zosta\u0142em jakby wyrzucony z krzes\u0142a i zacz\u0105\u0142em biec przez ca\u0142\u0105 sal\u0119 do pokoju, w kt\u00f3rym czeka\u0142 ewangelista. Nie jestem<br \/>\nw stanie w pe\u0142ni opisa\u0107 tego, co tam si\u0119 ze mn\u0105 dzia\u0142o. Wiem tylko, \u017ce \u0142kanie i p\u0142acz wstrz\u0105sa\u0142y ca\u0142ym moim cia\u0142em, a strumienie \u0142ez la\u0142y si\u0119 na pod\u0142og\u0119. Krzycza\u0142em do Boga, \u017ceby mi wszystko wybaczy\u0142, wyznawa\u0142em Mu swoje okropne grzechy. Nie wiem, jak d\u0142ugo to trwa\u0142o, lecz kiedy wsta\u0142em z kolan, by\u0142em ju\u017c innym cz\u0142owiekiem.<\/p>\n<p>B\u00f3g zupe\u0142nie odmieni\u0142 moje serce, kt\u00f3re ju\u017c nie by\u0142o kamienne, lecz sta\u0142o si\u0119 mi\u0119siste i zacz\u0119\u0142o odczuwa\u0107 wszechogarniaj\u0105c\u0105 mnie mi\u0142o\u015b\u0107<br \/>\nBo\u017c\u0105. Poczu\u0142em si\u0119 lekki jak pi\u00f3rko, ci\u0119\u017cary grzech\u00f3w opad\u0142y, chcia\u0142o mi si\u0119 krzycze\u0107 z rado\u015bci. Wiedzia\u0142em, \u017ce Pan Jezus Chrystus mnie przyj\u0105\u0142, \u017ce jestem dzieckiem Bo\u017cym, \u017ce sta\u0142em si\u0119 nowym stworzeniem, kt\u00f3rego serce zosta\u0142o obmyte \u015bwi\u0119t\u0105 krwi\u0105 Pana Jezusa. Mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce znajduj\u0119 si\u0119 w Jego ramionach, otrzyma\u0142em pewno\u015b\u0107 zbawienia oraz wyra\u017anie odczu\u0142em, \u017ce zosta\u0142a mi darowana wolno\u015b\u0107 od alkoholu. Pobieg\u0142em jak na skrzyd\u0142ach do \u017cony, kt\u00f3ra ju\u017c wcze\u015bniej odda\u0142a swoje serce PANU JEZUSOWI, chwyci\u0142em j\u0105 w ramiona, unios\u0142em do g\u00f3ry i wo\u0142a\u0142em, \u017ce Pan Jezus Chrystus mnie Zbawi\u0142. Ogarn\u0119\u0142a nas wielka rado\u015b\u0107 i po raz pierwszy w \u017cyciu p\u0142aka\u0142em ze szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n<p>Pan Jezus odnowi\u0142 moje ma\u0142\u017ce\u0144stwo, kt\u00f3re by\u0142o niemal rozbite i o krok od rozwodu. Na nowo Po\u0142\u0105czy\u0142 nas Swoj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Alkohol doprowadzi\u0142 mnie do ci\u0119\u017ckiej, nieuleczalnej choroby, jak\u0105 jest marsko\u015b\u0107 w\u0105troby. Lekarze byli bezradni i przepowiadali mi rych\u0142\u0105 \u015bmier\u0107. Lecz Pan Jezus Chrystus Dotkn\u0105\u0142 si\u0119 mego schorowanego cia\u0142a i przywr\u00f3ci\u0142 mi zdrowie.<\/p>\n<p>Bezpo\u015brednio po moim nawr\u00f3ceniu pali\u0142em jeszcze papierosy i nie widzia\u0142em w tym nic z\u0142ego. Jednak\u017ce Duch Bo\u017cy pracowa\u0142 nade mn\u0105 i pokaza\u0142 mi, \u017ce b\u0119dzie to przeszkod\u0105 dla mnie w chodzeniu z Bogiem. B\u00f3g przem\u00f3wi\u0142 do mnie przez sen. Zobaczy\u0142em ludzi, po kt\u00f3rych przyszed\u0142 Pan Jezus, by zabra\u0107 ich do Swojego Kr\u00f3lestwa. Szuka\u0142em w tym t\u0142umie siebie, lecz przera\u017cony stwierdzi\u0142em, \u017ce mnie tam nie ma! Kiedy si\u0119 obudzi\u0142em, a\u017c do \u015bwitu wo\u0142a\u0142em do PANA, aby uwolni\u0142 mnie od papieros\u00f3w. Rano odczu\u0142em, \u017ce PAN da\u0142 mi wolno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>By\u0142em r\u00f3wnie\u017c zwi\u0105zany lekomani\u0105. Przez sze\u015b\u0107 lat za\u017cywa\u0142em tabletki na zoboj\u0119tnienie. Nie wyobra\u017ca\u0142em sobie \u017cycia bez nich. Zosta\u0142em pobudzony przez DUCHA \u015aWI\u0118TEGO, aby to r\u00f3wnie\u017c odda\u0107 PANU. Cz\u0119sto modli\u0142em si\u0119 w nocy, prosz\u0105c PANA o uwolnienie. B\u00f3g mnie wys\u0142ucha\u0142 i pewnej nocy us\u0142ysza\u0142em g\u0142os: Ty ju\u017c nie musisz za\u017cywa\u0107 tych tabletek. Odczuwa\u0142em wielk\u0105 rado\u015b\u0107, lecz jednocze\u015bnie, kiedy nadszed\u0142 ranek, zastanawia\u0142em si\u0119, jak m\u00f3j organizm zniesie nag\u0142e odstawienie farmaceutyk\u00f3w. Jednak czu\u0142em si\u0119 tak, jakbym nigdy ich nie za\u017cywa\u0142. PAN dawa\u0142 mi coraz wi\u0119ksz\u0105 rado\u015b\u0107 i dzi\u0119ki temu mog\u0142em si\u0119 do Niego przybli\u017ca\u0107, i coraz lepiej Go poznawa\u0107.<\/p>\n<p>O tym, w jaki spos\u00f3b Pan Jezus zmieni\u0142 moje \u017cycie, staram si\u0119 przede wszystkim opowiada\u0107 tym ludziom, kt\u00f3rzy podobnie jak ja, zostali przez szatana uwik\u0142ani w sid\u0142a alkoholu, cudzo\u0142\u00f3stwa i narkomanii. Bardzo mi\u0142uj\u0119 tych zniewolonych ludzi i m\u00f3wi\u0119 im, \u017ce uwolnienie jest tylko w Jezusie Chrystusie. Wielu skorzysta\u0142o ju\u017c z Bo\u017cej \u0142aski i w tej chwili cieszy si\u0119 wolno\u015bci\u0105. Moim celem sta\u0142o si\u0119 niesienie pomocy takim ludziom.<\/p>\n<p>Postanowi\u0142em ca\u0142e moje \u017cycie podporz\u0105dkowa\u0107 PANU i s\u0142u\u017cy\u0107 Mu ca\u0142ym sercem za to wszystko, co dla mnie uczyni\u0142. Jestem r\u00f3wnie\u017c \u015bwiadomy tego, \u017ce nigdy nie b\u0119d\u0119 w stanie odda\u0107 BOGU takiej chwa\u0142y, jak\u0105 powinienem, ani te\u017c wyrazi\u0107 w pe\u0142ni wdzi\u0119czno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 odczuwam w swoim sercu.<\/p>\n<p>Gustaw M\u0142ynek<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>owierz Panu drog\u0119 swoj\u0105 a On wszystko dobrze uczyni &#8230; Wychowany zosta\u0142em w rodzinie ewangelickiej, w kt\u00f3rej jednak S\u0142owo Bo\u017ce i Jezus nie by\u0142y fundamentem. Dlatego te\u017c w moim domu rodzinnym nie wiedziano, co to jest pok\u00f3j Bo\u017cy lub mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca. Od najm\u0142odszych lat \u017cy\u0142em w atmosferze przesi\u0105kni\u0119tej najgorszymi grzechami: z\u0142o\u015bci\u0105, nienawi\u015bci\u0105, cudzo\u0142\u00f3stwem, a p\u00f3\u017aniej&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=81\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">owierz Panu drog\u0119 swoj\u0105 a On wszystko dobrze uczyni &#8230;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[58,13,2,3,4,12,16,28,36,37,39,40,41,44,52,63,64,65],"tags":[68,69,70,71,72,76,77,78,81,88,90,91,97,94,95,96,100,102,103,104,117,120,121,124,122,123,139],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/81"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=81"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/81\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=81"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=81"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=81"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}