{"id":49,"date":"2008-01-16T09:10:53","date_gmt":"2008-01-16T09:10:53","guid":{"rendered":"http:\/\/chrzescijanin.wordpress.com\/2008\/01\/16\/chrystus-umilowal-zgromadzenie\/"},"modified":"2008-01-16T09:10:53","modified_gmt":"2008-01-16T09:10:53","slug":"chrystus-umilowal-zgromadzenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=49","title":{"rendered":"Chrystus Umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie"},"content":{"rendered":"<p>Chrystus Umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 I<\/p>\n<p>ZGROMADZENIE, KT\u00d3RE JEST JEGO CIA\u0141EM<\/p>\n<p>&#8222;Chrystus umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie i wyda\u0142 za\u0144 Samego Siebie&#8221; (Ef. 5,25). My powinni\u015bmy r\u00f3wnie\u017c mi\u0142owa\u0107 Zgromadzenie, i w pewnym sensie, wyda\u0107 za\u0144 samych siebie. Powinni\u015bmy wyda\u0107 samych siebie w pe\u0142nej mi\u0142o\u015bci s\u0142u\u017cbie, s\u0142u\u017cbie radosnej, pe\u0142nionej ofiarnie i z oddaniem tak, aby Zgromadzenie na ziemi mog\u0142o rozwija\u0107 si\u0119 i triumfowa\u0107.<\/p>\n<p>Celem tej pracy jest zbadanie niekt\u00f3rych wa\u017cniejszych zasad Nowego Testamentu, kt\u00f3re decyduj\u0105 o charakterze i zachowaniu si\u0119 &#8222;Zgromadzenia, kt\u00f3re jest Jego cia\u0142em&#8221;. G\u0142\u00f3wnymi za\u015b wytycznymi, to wskazanie na wielkie, niezmienne prawdy, dotycz\u0105ce Zgromadzenia, a potem wskazanie, w jaki spos\u00f3b ka\u017cde miejscowe \u015bwiadectwo Zgromadzenia powinno wydawa\u0107 \u015bwiadectwo o tych prawdach w praktycznym \u017cyciu.<\/p>\n<p>Na samym pocz\u0105tku nale\u017cy dobitnie podkre\u015bli\u0107 to, \u017ce nigdy nie wolno oddziela\u0107 istotnego, duchowego stanu Zgromadzenia, od istotnego, duchowego stanu chrze\u015bcijan, kt\u00f3rzy sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na miejscowe \u015bwiadectwa Zboru; ci bowiem musz\u0105 by\u0107 \u017cywym \u015bwiadectwem o Prawdzie. Ta zasada b\u0119dzie stale pokre\u015blana we wszystkich tych razwa\u017caniach.<\/p>\n<p>Przyst\u0119puj\u0105c wi\u0119c do rozwa\u017cania na temat Zgromadzenia, rozpoczniemy od okre\u015blenia, czym ono jest, a nast\u0119pnie je opiszemy.<\/p>\n<p>I. DEFINICJA ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>A. S\u0142owo Zgromadzenie w Nowym Testamencie przet\u0142umaczone jest z greckiego s\u0142owa ekklesia, kt\u00f3re oznacza &#8222;lud wywo\u0142any&#8221;, &#8222;zgromadzenie&#8221;, albo &#8222;zb\u00f3r&#8221;. Szczepan u\u017cy\u0142 tego s\u0142owa, opisuj\u0105c Izraela jako &#8222;zgromadzenie na puszczy&#8221; (Dz. Ap. 7,38). To samo s\u0142owo u\u017cyte jest w Dziejach Apostolskich, gdzie jest mowa o poga\u0144skim t\u0142umie w Efezie (Dz. Ap. 19,32.39.40). Ale najcz\u0119\u015bciej spotykamy je w Nowym Testamencie w tych miejscach, gdzie jest mowa o grupach ludzi wierz\u0105cych w Pana Jezusa Chrystusa. Tego s\u0142owa u\u017cywa\u0142 Pawe\u0142 pisz\u0105c: &#8222;zgromadzenie Boga, w\u0142asn\u0105 Jego krwi\u0105 nabyte&#8221; (Dz. Ap. 20,28).<\/p>\n<p>W swoim pierwszym Li\u015bcie do Koryntian wielki Aposto\u0142 dzieli ca\u0142y \u015bwiat na \u017byd\u00f3w, Grek\u00f3w i Zgromadzenie Bo\u017ce, grup\u0119 tych wierz\u0105cych chrze\u015bcijan, kt\u00f3rych przed swym nawr\u00f3ceniem prze\u015bladowa\u0142.<\/p>\n<p>B. Cz\u0119sto ju\u017c podkre\u015blana by\u0142a prawda, \u017ce Zgromadzenie nie jest organizacj\u0105, lecz organizmem. Oznacza to, \u017ce nie jest ono jak\u0105\u015b bezduszn\u0105 instytucj\u0105, ale \u017cyw\u0105 ca\u0142o\u015bci\u0105. Jest to spo\u0142eczno\u015b\u0107 tych wszystkich, kt\u00f3rzy maj\u0105 udzia\u0142 w \u017cyciu Chrystusa i s\u0105 po\u0142\u0105czeni w \u017cyw\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 przez Ducha \u015awi\u0119tego. Kto\u015b uj\u0105\u0142 to poprawnie w ten spos\u00f3b:<\/p>\n<p>\u201eJest to jedno\u015b\u0107 os\u00f3b, bez charakteru instytucji\u201d.<\/p>\n<p>C. W Nowym Testamencie nadano Zgromadzeniu wiele nazw, z kt\u00f3rych ka\u017cda daje nam pewno poj\u0119cie o jego istocie. Najlepszym sposobem, aby zrozumie\u0107 co to jest Zgromadzenie, b\u0119dzie zatem dok\u0142adne zbadanie ka\u017cdej, z tych nazw. A oto kilka z nich:<\/p>\n<p>1. Owczarnia (Jan 10,16). Nar\u00f3d \u017cydowski by\u0142 owczarni\u0105. Zgromadzenie te\u017c jest owczarni\u0105. W Jana 10,16 &#8211; Pan Jezus powiedzia\u0142: &#8222;Mam i drugie owce, kt\u00f3re nie s\u0105 z tej owczarni; i te\u0107 musz\u0119 przywie\u015b\u0107, i g\u0142osu Mego s\u0142ucha\u0107 b\u0119d\u0105; i b\u0119dzie jedna owczarnia i jeden pasterz&#8221;. To poj\u0119cie &#8222;owczarni&#8221; przywodzi nam na my\u015bl gromadk\u0119 chrze\u015bcijan, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 pod pe\u0142n\u0105 mi\u0142o\u015bci opiek\u0105 Dobrego Pasterza &#8211; s\u0142uchaj\u0105c Jego g\u0142osu i id\u0105c Jego \u015bladem.<\/p>\n<p>2. Bo\u017ca rola (l Kor. 3,9). Zgromadzenie Bo\u017ce jest zagonem, na kt\u00f3rym On chce wyhodowa\u0107 owoce ku Swej chwale. Jest tu nam dana nauka o przynoszeniu owoc\u00f3w.<\/p>\n<p>3. Bo\u017cy budynek (Kor. 3,9). To okre\u015blenie wyobra\u017ca nam Boga, prowadz\u0105cego w dalszym ci\u0105gu dzie\u0142o budowy Zgromadzenia wed\u0142ug pewnego planu. On sam przydaje do Zgromadzenia \u017cywe kamienie. Jak\u017ce wa\u017cn\u0105 rzecz\u0105 jest to, aby \u017cycie nasze po\u015bwi\u0119cone by\u0142o realizacji planu budowy, w kt\u00f3rej On jest osobi\u015bcie zainteresowany!<\/p>\n<p>4. \u015awi\u0105tynia Bo\u017ca (Kor. 3,16). S\u0142owo &#8222;\u015bwi\u0105tynia&#8221; natychmiast nam przywodzi na my\u015bl uwielbienie Boga i przypomina nam, \u017ce B\u00f3g w dzisiejszym czasie otrzymuje prawdziw\u0105 cze\u015b\u0107 tylko od tych, kt\u00f3rzy s\u0105 cz\u0142onkami Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>5. Cia\u0142o Chrystusa (Ef. l,22.23). Cia\u0142o jest czynnikiem, w kt\u00f3rym objawia si\u0119 osobowo\u015b\u0107 cz\u0142owieka. W analogiczny spos\u00f3b Zgromadzenie jest tym tworem, przez kt\u00f3ry upodoba\u0142o si\u0119 Panu objawi\u0107 si\u0119 \u015bwiatu w dobie obecnej. Gdy wierz\u0105cy raz sobie u\u015bwiadomi t\u0119 prawd\u0119, to ju\u017c nigdy nie b\u0119dzie uwa\u017ca\u0142 Zgromadzenia za co\u015b ma\u0142o wa\u017cnego, ale ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119ci si\u0119 s\u0142u\u017cbie dla dobra Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>6. Nowy cz\u0142owiek (Ef. 2,15). Tutaj na pierwszy plan wysuwa si\u0119 my\u015bl o nowym stworzeniu. Najwi\u0119ksza ze wszystkich r\u00f3\u017cnic istniej\u0105cych mi\u0119dzy lud\u017ami, mianowicie r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy \u017bydami a poganami &#8211; zosta\u0142a zniesiona w Zgromadzeniu, w kt\u00f3rym B\u00f3g czyni z tych dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w &#8211; jednego cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>7. Mieszkanie Bo\u017ce (Ef. 2,22). To okre\u015blenie daje wyobra\u017cenie o tej prawdzie, \u017ce B\u00f3g obecnie mieszka w Zgromadzeniu, w przeciwie\u0144stwie do czas\u00f3w starotestamentowych, gdy mieszka\u0142 w materialnym przybytku, czy \u015bwi\u0105tyni.<\/p>\n<p>8. Oblubienica Chrystusowa (Ef. 5,25-27; 2 Kor. 11,2). Ten punkt widzenia Zgromadzenia na pierwsze miejsce wysuwa my\u015bl o mi\u0142o\u015bci. &#8222;M\u0119\u017cowie, mi\u0142ujcie \u017cony swoje, jak i Chrystus umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie i wyda\u0142 za\u0144 samego Siebie, aby go u\u015bwi\u0119ci\u0107, oczy\u015bciwszy go k\u0105piel\u0105 wodn\u0105 przez S\u0142owo, aby sam sobie przysposobi\u0107 Zgromadzenie pe\u0142ne chwa\u0142y, bez zmazy, lub skazy, lub czego\u015b w tym rodzaju, ale \u017ceby by\u0142o \u015bwi\u0119te i niepokalane&#8221; (Efez. 5,25-27). Je\u015bli Chrystus umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie i wyda\u0142 samego Siebie za\u0144, to i Zgromadzenie, rzecz oczywista, powinno by\u0107 wype\u0142nione uczuciem kochaj\u0105cej oblubienicy w stosunku do Niego.<\/p>\n<p>9. Dom Bo\u017cy (l Tym. 3,15). Dom (albo rodzina) m\u00f3wi nam o porz\u0105dku i o dyscyplinie. My\u015bl o porz\u0105dku znajdujemy w l Tym. 3,15: &#8222;masz wiedzie\u0107, jak nale\u017cy post\u0119powa\u0107 w domu Bo\u017cym&#8230;&#8221;; my\u015bl o dyscyplinie znajdujemy za\u015b w l Piotra 4,17:<\/p>\n<p>&#8222;Albowiem czas jest, aby si\u0119 s\u0105d pocz\u0105\u0142 od domu Bo\u017cego&#8221;.<\/p>\n<p>10. Filar i podwalina prawdy (Tym. 3,15). W dawnych czasach filar budynku s\u0142u\u017cy\u0142 nie tylko jako jego podpora, ale u\u017cywano go cz\u0119sto jako miejsce, na kt\u00f3rym umieszczano publiczne og\u0142oszenia. S\u0142owo podwalina (podstawa) oznacza r\u00f3wnie\u017c fundament, podpor\u0119. Tak zatem Zgromadzenie Bo\u017ce jest tym dzie\u0142em, kt\u00f3re B\u00f3g powo\u0142a\u0142 ku obwieszczaniu, podpieraniu i obronie Jego prawdy. Mo\u017cemy zatem stwierdzi\u0107 ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107, \u017ce chrze\u015bcijanie b\u0119d\u0105 wtedy w ca\u0142ej pe\u0142ni wykonywa\u0107 wol\u0119 Bo\u017c\u0105 i realizowa\u0107 Jego cele, je\u015bli po\u015bwi\u0119c\u0105 swoje najlepsze si\u0142y dla rozwoju i duchowego obfitowania Zgromadzenia.<\/p>\n<p>Wielu che\u0142pi si\u0119 w dzisiejszych czasach z tego, \u017ce ich misj\u0105 jest kazanie Ewangelii, a przy tym wydaj\u0105 si\u0119 jednak nie mie\u0107 nic wsp\u00f3lnego ze Zgromadzeniem. Tacy powinni zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce us\u0142uga apostolska Paw\u0142a mia\u0142a dwa cele:<\/p>\n<p>1. &#8222;abym zwiastowa\u0142 poganom niezg\u0142\u0119bione bogactwo Chrystusowe&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>2. ,, abym na \u015bwiat\u0142o wywi\u00f3d\u0142 tajemny plan, ukryty od wiek\u00f3w w Bogu, kt\u00f3ry stworzy\u0142 wszystko&#8230;&#8221; (Efez. 3,8.9).<\/p>\n<p>II. POCZ\u0104TEK ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>A. Wielcy i bogobojni m\u0119\u017cowie mieli bardzo rozbie\u017cne zdania odno\u015bnie do okre\u015blenia czasu zapocz\u0105tkowania Zgromadzenia. Wielu wierzy, \u017ce Zb\u00f3r wyr\u00f3s\u0142 ze starotestamentowego Izraela i jest jego kontynuacj\u0105, inni za\u015b twierdz\u0105 nieugi\u0119cie, \u017ce w Starym Testamencie Zgromadzenia nie by\u0142o, lecz \u017ce rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w okresie Nowego Przymierza. Na poparcie tego drugiego pogl\u0105du przytaczane s\u0105 nast\u0119puj\u0105ce rozwa\u017cania:<\/p>\n<p>1. W Efez. 3,4.5 &#8211; Pawe\u0142 m\u00f3wi o Zgromadzeniu jako o,, tajemnicy Chrystusowej, kt\u00f3ra nie by\u0142a znana synom ludzkim w dawnych pokoleniach, a teraz zosta\u0142a przez Ducha objawiona jego \u015bwi\u0119tym aposto\u0142om i prorokom&#8221;. Podobnie w wierszu 9 m\u00f3wi o Zgromadzeniu jako o &#8222;tajemnicy zakrytej od wiek\u00f3w w Bogu&#8221;. (Patrz r\u00f3wnie\u017c Kol. 1,26; Rzym. 16,26). A zatem Zgromadzenie by\u0142 tajemnic\u0105, zakryt\u0105 przez Boga w czasach Starego Testamentu i objawion\u0105 dopiero w czasie, gdy pojawili si\u0119 aposto\u0142owie i prorocy.<\/p>\n<p>2. W Ewangelii Mateusza (l6,l8) zapisane jest, i\u017c Pan Jezus powiedzia\u0142 &#8222;na tej opoce zbuduj\u0119 Zgromadzenie m\u00f3j&#8221;. Innymi s\u0142owy Zgromadzenie w czasie, w kt\u00f3rym s\u0142owa te zosta\u0142y wypowiedziane, by\u0142 dopiero spraw\u0105 przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>3. I znowu w li\u015bcie do Efezjan (4,8-11) Pawe\u0142 podkre\u015bla, \u017ce to Chrystus, kt\u00f3ry zmartwychwsta\u0142 i wst\u0105pi\u0142 na niebiosa, da\u0142 dary Zgromadzeniu. Z tego wynika jasno, \u017ce je\u015bliby Zgromadzenie istnia\u0142 ju\u017c przed Jego wniebowst\u0105pieniem, nie brak\u0142oby mu dar\u00f3w potrzebnych ku jego zbudowaniu.<\/p>\n<p>B. Wierzymy, \u017ce nie tylko mo\u017cliwe jest udowodnienie, \u017ce Zgromadzenie powsta\u0142 w epoce Nowego Testamentu, ale \u017ce pocz\u0105tkiem jego jest \u00f3w szczeg\u00f3lny dzie\u0144 Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<\/p>\n<p>1. W l Kor. 12,13 jest mowa o tym, \u017ce cia\u0142o Chrystusowe zosta\u0142o utworzone przez chrzest Ducha \u015awi\u0119tego. Czy mo\u017cna ustali\u0107, kiedy ten chrzest mia\u0142 miejsce?&#8221;<\/p>\n<p>2. W Dziejach Apostolskich 1,5, tu\u017c przed wniebowst\u0105pieniem. Pan Jezus obieca\u0142 aposto\u0142om: &#8222;&#8230;ale wy po niewielu dniach b\u0119dziecie ochrzczeni Duchem \u015awi\u0119tym&#8221; (Dz. Ap.1,5).<\/p>\n<p>3. W dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy &#8222;nape\u0142nieni zostali wszyscy Duchem \u015awi\u0119tym, i zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107 innymi j\u0119zykami, tak jak im Duch poddawa\u0142&#8221; (Dz. Ap. 2,4).<\/p>\n<p>4. Gdy dochodzimy do czasu, o kt\u00f3rym mowa w Dziejach Ap. 5,11, to widzimy, \u017ce Zgromadzenie ju\u017c z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 istnieje, czytamy bowiem, \u017ce &#8222;przyszed\u0142 strach wielki na ca\u0142y zb\u00f3r&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>To wszystko wskazuje na to, \u017ce narodziny Zgromadzenia by\u0142y wydarzeniem, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy.<\/p>\n<p>III. SIEDEM WIELKICH PRAWD DOTYCZ\u0104CYCH ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>Zar\u00f3wno Dzieje jak i Listy Apostolskie zawieraj\u0105 bardzo wiele wspania\u0142ych prawd, dotycz\u0105cych Zgromadzenia Bo\u017cego. A oto kilka uwag na temat siedmiu z najwa\u017cniejszych, o kt\u00f3rych b\u0119dzie mowa szerzej nieco dalej.<\/p>\n<p>A. Jest jedno cia\u0142o (Efez. 4,4)<\/p>\n<p>Wed\u0142ug S\u0142owa Bo\u017cego istnieje tylko jeden Zgromadzenie. Pomimo, \u017ce istniej\u0105ce okoliczno\u015bci zdaj\u0105 si\u0119 temu przeczy\u0107, pozostaje to faktem, \u017ce z punktu widzenia Bo\u017cego istnieje tylko jedno cia\u0142o na \u015bwiecie, kt\u00f3rego cz\u0142onkami s\u0105 wierz\u0105cy. Pomimo, \u017ce Zgromadzenie ten nigdy nie jest widoczny w ca\u0142o\u015bci dla oka ludzkiego, to jednak jest spojony w jedno cia\u0142o przez Ducha \u015awi\u0119tego.<\/p>\n<p>B. Chrystus jest g\u0142ow\u0105 cia\u0142a (Efez. 5,23; Kol. 1,18).<\/p>\n<p>U\u017cywaj\u0105c por\u00f3wnania z cia\u0142em ludzkim, aposto\u0142 Pawe\u0142 uczy nas, \u017ce Chrystus jako G\u0142owa, b\u0119d\u0105c w Niebie, w\u0142ada Swoim cia\u0142em, kt\u00f3re jest na ziemi. S\u0142owo &#8222;g\u0142owa&#8221; m\u00f3wi o w\u0142adzy, o kierownictwie, o siedzibie intelektu. G\u0142owa i reszta cia\u0142a dziel\u0105 to samo \u017cycie, te same zainteresowania, te same nadzieje. I podobnie jak g\u0142owa bez cia\u0142a nie jest ca\u0142o\u015bci\u0105, tak te\u017c i Chrystus zechcia\u0142 pe\u0142no\u015b\u0107 Swoj\u0105 objawi\u0107 w po\u0142\u0105czeniu ze Swoim Zgromadzeniem. O tym w\u0142a\u015bnie czytamy w Efez. 1,23, gdzie jest mowa o Zgromadzeniu jako o Jego ciele, \u017ce &#8222;jest cia\u0142em jego, pe\u0142ni\u0105 tego, kt\u00f3ry sam wszystko we wszystkim wype\u0142nia.&#8221; (Efez. 1,23). Ta prawda jest przyczyn\u0105 najg\u0142\u0119bszej czci i boja\u017ani Bo\u017cej w sercu ka\u017cdego wierz\u0105cego.<\/p>\n<p>C. Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 cz\u0142onkami tego cia\u0142a (Dz. Ap. 2,47).<\/p>\n<p>Z chwil\u0105, gdy jaki\u015b cz\u0142owiek zastaje zbawiony, zostaje przydany Zborowi (to jest Zgromadzeniu) jako cz\u0142onek cia\u0142a. To cz\u0142onkostwo przekre\u015bla r\u00f3\u017cnice rasowe, narodowe, usposobie\u0144, kultury, stanowisk spo\u0142ecznych, j\u0119zyk\u00f3w i wyzna\u0144.<\/p>\n<p>W swoim klasycznym wywodzie na temat cz\u0142onk\u00f3w cia\u0142a Chrystusowego (l Kor. 12,12-26) Pawe\u0142 przypomina co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>1. Jest wiele cz\u0142onk\u00f3w w jednym ciele (w. 12-14).<\/p>\n<p>2. Ka\u017cdy z nich ma jakie\u015b zadanie do wykonania (w. 15-17).<\/p>\n<p>3. Nie wszystkie jednak cz\u0142onki maj\u0105 to samo zadanie (w. 19).<\/p>\n<p>4. Dobro ca\u0142ego cia\u0142a jest uzale\u017cnione od wsp\u00f3\u0142pracy wszystkich cz\u0142onk\u00f3w (w. 21-23).<\/p>\n<p>5. Poniewa\u017c wszystkie cz\u0142onki cia\u0142a potrzebuj\u0105 si\u0119 wzajemnie, wi\u0119c nie ma powodu do zazdro\u015bci mi\u0119dzy nimi lub niezadowolenia (w. 15-17), lub pychy i uniezale\u017cnienia z drugiej strony (w. 21).<\/p>\n<p>6. Poniewa\u017c wszyscy s\u0105 cz\u0142onkami jednego cia\u0142a, powinna istnie\u0107 mi\u0119dzy nimi wzajemna troskliwo\u015b\u0107, \u017cyczliwo\u015b\u0107 i rado\u015b\u0107 (w. 23-26).<\/p>\n<p>D. Duch \u015awi\u0119ty jest Przedstawicielem Chrystusa w Zgromadzeniu (Jan 14,16.26).<\/p>\n<p>Po swoim wniebowst\u0105pieniu Pan Jezus pos\u0142a\u0142 Ducha \u015awi\u0119tego jako Swego<\/p>\n<p>Przedstawiciela na ziemi\u0119. Jego dzia\u0142alno\u015b\u0107 w Zgromadzeniu mo\u017ce by\u0107 cz\u0119\u015bciowo widziana w przytoczonych nast\u0119puj\u0105cych przyk\u0142adach:<\/p>\n<p>1. On prowadzi chrze\u015bcijan w ich uwielbieniu Boga (Efez. 2,18).<\/p>\n<p>2. On posila i uzupe\u0142nia modlitwy (Rzym. 8,6,27).<\/p>\n<p>3. On nape\u0142nia moc\u0105 czytane (s\u0142uchane) S\u0142owa Bo\u017ce (l Tes. 1,5).<\/p>\n<p>4. On kieruje poczynaniami zar\u00f3wno w sensie rozpocz\u0119cia g\u0142oszenia Ewangelii (Dz. Ap. 13,2), jak i zaniechania tego (Dz. Ap. 16,6.7).<\/p>\n<p>5. On postanawia prze\u0142o\u017conych w Zgromadzeniu (Dz. Ap. 20,28).<\/p>\n<p>6. On udziela dar\u00f3w dla rozwoju i skutecznej dzia\u0142alno\u015bci Zgromadzenia (Efez. 4,11).<\/p>\n<p>7. On wprowadza wierz\u0105cych we wszelk\u0105 prawd\u0119 (Jan 16,13).<\/p>\n<p>E. Zgromadzenie Bo\u017ce jest \u015bwi\u0119te (l Kor. 3,17).<\/p>\n<p>B\u00f3g powo\u0142uje z r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w lud dla Imienia Swego. Oddziela ich od grzesznych \u015bwiata dla Siebie i wzywa ich, aby na Jego wezwanie odpowiedzieli \u015bwi\u0119tobliwym \u017cyciem. Tylko w ten spos\u00f3b mo\u017ce Zgromadzenie wiernie reprezentowa\u0107 Boga w obliczu istniej\u0105cego zepsucia,<\/p>\n<p>F. Ku budowaniu Zgromadzenia dane s\u0105 dary (Efez. 4,11.12).<\/p>\n<p>Jest to wol\u0105 Pana, aby Zgromadzenie r\u00f3s\u0142 zar\u00f3wno duchowo, jak i liczebnie. W tym celu zmartwychwsta\u0142y Chrystus daje dary Zgromadzeniu. Tymi darami s\u0105 m\u0119\u017cowie, kt\u00f3rym dana jest specjalna zdolno\u015b\u0107 ku budowaniu Zgromadzenia. Wed\u0142ug Efez. 4,11 dary te s\u0105 nast\u0119puj\u0105ce: l. Aposto\u0142owie, 2. Prorocy, 3. Ewangeli\u015bci, 4. Pasterze, 5. Nauczyciele.*)<\/p>\n<p>Wierzymy, \u017ce zadaniem aposto\u0142\u00f3w i prorok\u00f3w by\u0142o za\u0142o\u017cenie grunt\u00f3w, fundament\u00f3w Zgromadzenia (Efez. 2,20). Z chwil\u0105, gdy fundamenty te zosta\u0142y ju\u017c za\u0142o\u017cone, aposto\u0142owie i prorocy Nowego Testamentu wype\u0142nili swe zadanie, tak \u017ce my ich obecnie w pierwotnym znaczeniu tego s\u0142owa ju\u017c nie mamy**).<\/p>\n<p>*) W l Kor. 12,8-10 dana nam jest inna lista dar\u00f3w duchowych: mowa m\u0105dro\u015bci, mowa umiej\u0119tno\u015bci, wiara, dar uzdrawiana, czynienia cud\u00f3w, proroctwo, rozeznanie duch\u00f3w, rozmaite j\u0119zyki, wreszcie wyk\u0142adanie j\u0119zyk\u00f3w. Te dwie listy dar\u00f3w nie stoj\u0105 w \u017cadnej sprzeczno\u015bci ze sob\u0105. W Li\u015bcie do Efezjan (4) darami s\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy ca\u0142e swoje \u017cycie jawnie po\u015bwi\u0119cili ewangelizacji, nauczaniu, pracy duszpasterskiej. Tutaj za\u015b, w l Kor. 12 &#8211; darami s\u0105 pewne uzdolnienia, kt\u00f3rych, jakkolwiek jest to ograniczone do pewnych tylko jednostek. Duch \u015awi\u0119ty jednak mo\u017ce udzieli\u0107 jakiemukolwiek cz\u0142onkowi Cia\u0142a Chrystusowego i w ka\u017cdym czasie. Na przyk\u0142ad ka\u017cdego chrze\u015bcijanina mo\u017ce nape\u0142ni\u0107 Duch \u015awiaty ku wypowiedzeniu &#8222;s\u0142owa m\u0105dro\u015bci&#8221; lub &#8222;s\u0142owa umiej\u0119tno\u015bci&#8221;, chocia\u017cby nie by\u0142 on nauczycielem w ca\u0142ym tego s\u0142owa znaczeniu. Inny mo\u017ce wskaza\u0107 jakiej\u015b duszy drog\u0119 do Chrystusa, a nie b\u0119dzie ewangelist\u0105. Dalej w l Kor. 12,28 Pawe\u0142 m\u00f3wi o aposto\u0142ach, prorokach, nauczycielach, o mocy czynienia cud\u00f3w, darach uzdrawiania, pomocnikach, rz\u0105dcach i rozmaitych j\u0119zykach.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 .<\/p>\n<p>**) We wt\u00f3rnym znaczeniu tych s\u0142\u00f3w bez w\u0105tpienia mamy i dzi\u015b aposto\u0142\u00f3w, to jest, je\u015bli mamy po prostu na my\u015bli m\u0119\u017c\u00f3w, kt\u00f3rych wys\u0142a\u0142 sam Pan. W tym\u017ce niniejszym zakresie mamy r\u00f3wnie\u017c obecnie i prorok\u00f3w, to jest m\u0119\u017c\u00f3w, kt\u00f3rzy podnosz\u0105 g\u0142os w Imieniu Pa\u0144skim przeciw grzechowi i nieprawo\u015bci. Ale z ca\u0142\u0105 stanowczo\u015bci\u0105 odrzucamy tak\u0105 my\u015bl, jakoby dzisiaj \u017cyli ludzie, kt\u00f3rzy mieli ten sam autorytet, jaki dany by\u0142 aposto\u0142om Pana Jezusa.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Niemniej mamy wci\u0105\u017c jeszcze ewangelist\u00f3w, pasterzy i nauczycieli. Ewangeli\u015bci nios\u0105 \u015bwiatu Ewangeli\u0119, przyprowadzaj\u0105 grzesznik\u00f3w do Chrystusa, a nast\u0119pnie wprowadzaj\u0105 ich do spo\u0142eczno\u015bci miejscowego Zboru. Starsi Zboru roztaczaj\u0105 nad stadem Bo\u017cym pastersk\u0105 opiek\u0119, karmi\u0105 owce, dodaj\u0105c im odwagi i strzeg\u0105c je przed z\u0142em. Nauczyciele wyja\u015bniaj\u0105 S\u0142owo Bo\u017ce w zrozumia\u0142y spos\u00f3b i przedstawiaj\u0105 Jego prawdy z powag\u0105 i umiarem.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z tym nieuchronnie wy\u0142ania si\u0119 pytanie, czy dary wyst\u0119puj\u0105 jeszcze w dzisiejszej dobie. W Li\u015bcie do Hebrajczyk\u00f3w 2,4 jest mowa o tym, \u017ce B\u00f3g poprzez znaki i cuda potwierdza\u0142 autentyczno\u015b\u0107 Ewangelii opowiadanej w pierwszych dniach naszej ery. By\u0142 to czas, w kt\u00f3rym nie mo\u017cna jeszcze by\u0142o pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 ca\u0142ym S\u0142owem Bo\u017cym w formie pisanej. Wielu twierdzi, \u017ce z chwil\u0105, gdy pisanie ca\u0142ej Biblii zosta\u0142o zako\u0144czone, przesta\u0142a istnie\u0107 potrzeba tych cud\u00f3w. Biblia jednak\u017ce tej sprawy nie rozwi\u0105zuje w spos\u00f3b decyduj\u0105cy. Jakkolwiek widzimy, \u017ce te dary (cuda) na og\u00f3\u0142 nie towarzysz\u0105 nam ju\u017c dzisiaj &#8211; to jednak nie mo\u017cemy twierdzi\u0107, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty w Swojej suwerennej mocy nie ma mo\u017cno\u015bci u\u017cywa\u0107 ich jeszcze dzi\u015b.<\/p>\n<p>Gdy te dary s\u0105 czynne w Zgromadzeniu, to Zgromadzenie ro\u015bnie i \u015bwi\u0119ci s\u0105 coraz silniej ugruntowani w naj\u015bwi\u0119tszej wierze swojej. Poprzez udzielenie tych dar\u00f3w B\u00f3g umo\u017cliwia Zgromadzeniu jego rozw\u00f3j.<\/p>\n<p>G. Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami Bo\u017cymi (l Ptr. 2,5.9).<\/p>\n<p>Ostatni\u0105 prawd\u0105, o kt\u00f3rej wspominamy w zwi\u0105zku z Zgromadzeniem, jest powszechne kap\u0142a\u0144stwo wszystkich wierz\u0105cych. W Starym Testamencie kap\u0142ani mogli si\u0119 rekrutowa\u0107 tylko z pewnej grupy ludzi, a mianowicie z pokolenia Lewiego i rodziny Aarona (2 Moj\u017c. 28,1). Dzisiaj nie ma specjalnej kasty ludzi, oddzielonych dla tej us\u0142ugi od swoich wsp\u00f3\u0142braci, nosz\u0105cych specjalne odzienie i maj\u0105cych szczeg\u00f3lne jakie\u015b przywileje. Wszystkie dzieci Bo\u017ce s\u0105 kap\u0142anami Bo\u017cymi i dziel\u0105 te same przywileje i odpowiedzialno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>IV. DOKONANIE ZGROMADZENIA I JEGO PRZEZNACZENIE<\/p>\n<p>Jak by\u0142o ju\u017c wspomniane, Zgromadzenie jest obecnie w stadium budowy. Ka\u017cda zbawiona dusza &#8211; to dodanie jednego wi\u0119cej \u017cywego kamienia do tej budowy. Gmach ten wznosi si\u0119 w ciszy, bez odg\u0142osu m\u0142ota. Duch \u015awi\u0119ty przydaje Zgromadzeniu na ka\u017cdy dzie\u0144 tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 by\u0107 zbawieni (Dz. Ap. 2,47).<\/p>\n<p>Ju\u017c niedaleko jest ten dzie\u0144, gdy dzie\u0142o to b\u0119dzie zako\u0144czone. Ostatni kamie\u0144 zostanie po\u0142o\u017cony i Pan Jezus przyjdzie na powietrze. Zgromadzenie za\u015b, jakby poci\u0105gni\u0119te przez jaki\u015b niebia\u0144ski magnes, zostanie wzi\u0119te w g\u00f3r\u0119 na spotkanie ze swoim Zbawicielem i razem z Nim uda si\u0119 do tych licznych mieszka\u0144 w Ojcowskim Domu. &#8222;I tak zawsze z Panem b\u0119dziemy&#8221; (l Tes. 4,17). B\u0142ogos\u0142awionym udzia\u0142em Zgromadzenia b\u0119dzie nie tylko przebywanie z Chrystusem na zawsze, lecz r\u00f3wnie\u017c uczestniczenie w Jego chwale.<\/p>\n<p>Zgromadzenie jest przeznaczone na to, aby ca\u0142\u0105 wieczno\u015b\u0107 \u015bwiadczy\u0107 o tym, co uczyni\u0142 Pan Jezus dla chwa\u0142y Bo\u017cej. &#8222;Aby okaza\u0107 w przysz\u0142ych wiekach nadzwyczajne bogactwo \u0142aski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie&#8221; (Efez. 2,7).<\/p>\n<p>Tymczasem Zgromadzenie jest arcydzie\u0142em Boga tu na ziemi &#8211; jakby lekcj\u0105 pogl\u0105dow\u0105, &#8222;Aby teraz nadziemskie w\u0142adze i zwierzchno\u015bci w okr\u0119gach niebieskich pozna\u0142y przez Zgromadzenie r\u00f3\u017cnorodn\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105&#8221; (Efez. 3,10). Z tego te\u017c powodu ka\u017cdy wierz\u0105cy powinien by\u0107 osobi\u015bcie \u017cywo zainteresowany Zgromadzeniem, a jego s\u0142u\u017cba powinna mie\u0107 jako jeden z naczelnych cel\u00f3w: rozw\u00f3j i zbudowanie tego\u017c Zgromadzenia.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 II<\/p>\n<p>ZB\u00d3R<\/p>\n<p>I DEFINICJA ZBORU<\/p>\n<p>Zastanawiali\u015bmy si\u0119 ju\u017c nad Zgromadzeniem powszechnym, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c nosi nazw\u0119 Zgromadzenia niewidzialnego, lub te\u017c mistycznego cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>Poza tym Nowy Testament m\u00f3wi jednak r\u00f3wnie\u017c o miejscowych zborach, sk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 z wierz\u0105cych mieszkaj\u0105cych w danej miejscowo\u015bci (grecka nazwa tych zbor\u00f3w, jak ju\u017c wspomniano brzmi: ekklesia &#8211; lud wywo\u0142any. &#8211; Przyp. t\u0142um,). Czytamy zatem o Zgromadzeniach wzgl\u0119dnie zborach w Jerozolimie, Koryncie, Rzymie itd. By\u0142y one lokalnym objawieniem si\u0119 Zgromadzenia Bo\u017cego. Ka\u017cdy z tych zbor\u00f3w by\u0142 jednostk\u0105 samodzieln\u0105, niezale\u017cn\u0105 od innych zbor\u00f3w, mimo to pomi\u0119dzy tymi zborami istnia\u0142a spo\u0142eczno\u015b\u0107 i wszystkie one poddane by\u0142y Chrystusowi,<\/p>\n<p>Na przestrzeni lat, kt\u00f3re s\u0105 ju\u017c poza nami, by\u0142o wiele sprzecznych pogl\u0105d\u00f3w na temat tego, czym w\u0142a\u015bciwie jest (co tworzy) nowotestamentowy zb\u00f3r. Przewa\u017cnie podchodzono do tego zagadnienia w ten spos\u00f3b, \u017ce wymieniano szereg cech, czy przymiot\u00f3w, takich kt\u00f3re zb\u00f3r powinien posiada\u0107. Je\u015bli zgromadzaj\u0105ca si\u0119 gromadka wierz\u0105cych odpowiada\u0142a tym wymaganiom, uwa\u017cano j\u0105 za prawdziwy zb\u00f3r.<\/p>\n<p>W r. 1593 Henryk Barrow poda\u0142 definicj\u0119, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna by uwa\u017ca\u0107 za prawdziwie typow\u0105 dla zboru:<\/p>\n<p>&#8222;Ugruntowanym na sprawiedliwo\u015bci i wyros\u0142ym z prawdy zborem Chrystusowym mo\u017cna nazwa\u0107 grono wiernych ludzi, oddzielonych od niewierz\u0105cych, zbieraj\u0105cych si\u0119 w Imieniu Chrystusa, kt\u00f3rego prawdziwie uwielbiaj\u0105 i kt\u00f3remu s\u0105 gotowi w ka\u017cdej chwili by\u0107 pos\u0142uszni. S\u0105 oni braterstwem, spo\u0142eczno\u015bci\u0105 \u015bwi\u0119tych, ka\u017cdy z nich stoi w duchowej wolno\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej i jest jej obro\u0144c\u0105 (zwolennikiem) wykonuj\u0105c wszystko, co B\u00f3g im rozkaza\u0142 i objawi\u0142 w Swoim \u015awi\u0119tym S\u0142owie&#8221;.<\/p>\n<p>By\u0142y te\u017c i inne definicje, podaj\u0105ce o wiele wi\u0119cej ogranicze\u0144, sprawiaj\u0105cych, i\u017c tylko zbory pewnych kierunk\u00f3w wyznaniowych mog\u0142yby zosta\u0107 zaliczone jako kwalifikuj\u0105ce si\u0119 do nazwy zbor\u00f3w.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z tym wy\u0142ania si\u0119 jedno wa\u017cne pytanie; a mianowicie, czy Nowy Testament wymienia jak\u0105\u015b okre\u015blon\u0105 liczb\u0119 wymog\u00f3w i niezb\u0119dnych warunk\u00f3w w stosunku do zboru? Czy charakterystyczne cechy zboru podane s\u0105 tak jasno, \u017ce ka\u017cdy wierz\u0105cy m\u00f3g\u0142by podzieli\u0107 spo\u0142eczno\u015bci istniej\u0105ce w jego okolicy na takie, kt\u00f3re s\u0105 prawdziwie zborami wed\u0142ug kryteri\u00f3w Nowego Testamentu, a te, kt\u00f3re nimi nie s\u0105?<\/p>\n<p>Naszym zdaniem tak nie jest. Je\u015bliby sprawa stania si\u0119 prawdziwym zborem &#8211; w sensie duchowym &#8211; polega\u0142a tylko na na\u015bladowaniu jakiego\u015b wzoru, lub te\u017c na przestrzeganiu jakiego\u015b ustalonego porz\u0105dku nabo\u017ce\u0144stw, to te rzeczy mog\u0142yby by\u0107 wykonywane ca\u0142kiem mechanicznie, bez jakiegokolwiek duchowego prze\u017cycia. Rezultatem tego by\u0142aby \u015bpi\u0105czka i pob\u0142a\u017canie sobie samemu. Nawet gdyby stanowisko zboru by\u0142o jak najbardziej pozornie prawid\u0142owe, to jednak duchowy stan poszczeg\u00f3lnych wierz\u0105cych m\u00f3g\u0142by by\u0107 daleki od zadowalaj\u0105cego!<\/p>\n<p>Wierzymy natomiast, \u017ce podej\u015bcie nowotestamentowe do tej sprawy jest nast\u0119puj\u0105ce: wszystkim wierz\u0105cym podana jest nauka, \u017ce przez \u0142ask\u0119 Bo\u017c\u0105 stali si\u0119 cz\u0142onkami Zgromadzenia. Nast\u0119pnie S\u0142owo Bo\u017ce zach\u0119ca ich do zgromadzania si\u0119 w taki, spos\u00f3b, aby by\u0142 dobitnie dany wyraz temu, \u017ce \u017cywe s\u0105 w po\u015br\u00f3d nich wielkie prawdy dotycz\u0105ce Zgromadzenia. Niekt\u00f3re zbory chrze\u015bcija\u0144skie s\u0105 bardzo biedn\u0105 reprezentacj\u0105 Cia\u0142a Chrystusowego. Inne grupy przedstawiaj\u0105 wi\u0119ksze zbli\u017cenie do idea\u0142u. W spos\u00f3b doskona\u0142y nie czyni tego nikt.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c zamiast nakazywania przestrzegania takich czy innych formalistycznych wymog\u00f3w i przepis\u00f3w, lub m\u00f3wienia:, je\u015bli przestrzega\u0107 b\u0119dziecie pewnych przepis\u00f3w &#8211; b\u0119dziecie zborem&#8221;. S\u0142owo Bo\u017ce u\u017cywa j\u0119zyka \u0142aski, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Wy wierz\u0105cy jeste\u015bcie Zgromadzeniem. A zatem zbierajcie si\u0119 w taki spos\u00f3b, aby tej prawdzie da\u0107 \u015bwiadectwo przed ca\u0142ym \u015bwiatem&#8221;. A w\u00f3wczas, pod dzia\u0142aniem \u0142aski Bo\u017cej, mi\u0142o\u015b\u0107 do Zbawiciela jest t\u0105 moc\u0105, kt\u00f3ra powinna pobudza\u0107 nas do tego, aby\u015bmy z ca\u0142ego serca pragn\u0119li otaczaj\u0105cym nas ludziom przedstawi\u0107 jak najwierniejsze wyobra\u017cenie Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c to, co by\u0142o powiedziane poprzednio, powiemy, \u017ce miejscowy zb\u00f3r powinien by\u0107 miniatur\u0105 Zgromadzenia powszechnego; nie powinien by\u0107 niczym innym, ani robi\u0107 niczego, co by\u0142oby sprzeczne z wielkimi prawdami objawionymi nam odno\u015bnie Zgromadzenia, kt\u00f3ry jest Cia\u0142em Chrystusowym.<\/p>\n<p>Samuel Ridout w swej pracy zatytu\u0142owanej: &#8222;Zgromadzenie wed\u0142ug Pisma \u015awi\u0119tego&#8221; (The Church According to Scripture&#8221;, New York, Loizeaux., Bros., Inc., 1926, str. 23) tak pisze o zborze: &#8222;Jego charakter i jedno\u015b\u0107 musi by\u0107 widoczna. Musi by\u0107 rzecz\u0105 oczywist\u0105, \u017ce jest to istotnie Cia\u0142o Chrystusowe, wykszta\u0142towane i zamieszka\u0142e przez Ducha \u015awi\u0119tego, \u017ce wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 Jego cz\u0142onkami, z\u0142\u0105czonymi z zmartwychwsta\u0142ym Chrystusem i ze sob\u0105 wzajemnie, \u017ce nadzieja przyj\u015bcia Pa\u0144skiego zawsze jest przed ich oczyma, a imi\u0119 Chrystusa jest jedynym, przez kt\u00f3re s\u0105 powo\u0142ani. Poza tym musi taki zb\u00f3r by\u0107 \u015bwiadectwem jedno\u015bci Cia\u0142a Chrystusowego.&#8221;<\/p>\n<p>Je\u015bli zatem zb\u00f3r ma by\u0107 odbiciem ca\u0142ego Zgromadzenia, to zapytamy, jakie s\u0105 te wielkie prawdy dotycz\u0105ce Cia\u0142a Chrystusowego, dla kt\u00f3rego to Cia\u0142a zb\u00f3r ma by\u0107 \u017cywym \u015bwiadectwem? Ju\u017c wcze\u015bniej wymienili\u015bmy siedem z tych podstawowych prawd, a mianowicie:<\/p>\n<p>A. Jest jedno Cia\u0142o.<\/p>\n<p>B. Chrystus jest G\u0142ow\u0105 Cia\u0142a.<\/p>\n<p>C. Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 cz\u0142onkami tego Cia\u0142a.<\/p>\n<p>D. Duch \u015awi\u0119ty jest Przedstawicielem Chrystusa w Zgromadzeniu.<\/p>\n<p>E. Zgromadzenie Bo\u017cy jest \u015bwi\u0119ty.<\/p>\n<p>F. Ku zbudowaniu Zgromadzenia dane s\u0105 dary.<\/p>\n<p>G. Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami Bo\u017cymi.<\/p>\n<p>Celem naszych obecnych rozwa\u017ca\u0144 b\u0119dzie zatem kolejne przeanalizowanie tych siedmiu prawd, a to w celu stwierdzenia, w jaki spos\u00f3b zb\u00f3r mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 ich obrazem dla tego \u015bwiata.<\/p>\n<p>II. PRAWDA O JEDNYM CIELE<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 prawd\u0105, o kt\u00f3rej winien \u015bwiadczy\u0107 zb\u00f3r, jest ta, \u017ce:<\/p>\n<p>(A) Jest jedno Cia\u0142o. Jak wierz\u0105cy mog\u0105 da\u0107 temu faktowi \u015bwiadectwo w dzisiejszych czasach?<\/p>\n<p>1. Jednym z mo\u017ce najbardziej oczywistych sposob\u00f3w jest to, aby nie przyjmowa\u0107 \u017cadnej nazwy, kt\u00f3ra mog\u0142aby go odseparowa\u0107 od innych chrze\u015bcijan. W zborze korynckim niekt\u00f3rzy twierdzili, \u017ce &#8222;s\u0105 Paw\u0142a&#8221;, inni &#8222;Apollosa&#8221;, jeszcze inni &#8222;Chrystusa&#8221;. Aposto\u0142 Pawe\u0142 z \u017calem pot\u0119pia takiego ducha, pytaj\u0105c, &#8222;Czy rozdzielony jest Chrystus?&#8221; (l Kor. 1,10-17). Dzi\u015b chrze\u015bcijanie dziel\u0105 si\u0119 na rozmaite denominacje, nazwane wed\u0142ug kraj\u00f3w lub obrz\u0105dk\u00f3w, nazwisk przyw\u00f3dc\u00f3w religijnych, czy te\u017c form organizacji ko\u015bcielnej. Wszystkie s\u0105 zaprzeczeniem, w sensie praktycznym, jedno\u015bci Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>2. Jest rzecz\u0105 oczywist\u0105, \u017ce dzieci Bo\u017ce, stosuj\u0105c si\u0119 do tego, co m\u00f3wi S\u0142owo Bo\u017ce, b\u0119d\u0105 stara\u0142y si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0107 nazwami tylko takimi, kt\u00f3re podaje Biblia, a mianowicie:<\/p>\n<p>&#8222;wierz\u0105cy&#8221; (Dz. Ap. 5,14); &#8222;uczniowie&#8221; (Dz. Ap. 9,1); \u201echrze\u015bcijanie\u201d (Dz. Ap. 11,26); &#8222;\u015bwi\u0119ci&#8221; (Efez. 1,1); wreszcie &#8222;bracia&#8221; (Jak. 2,1). Jest to mo\u017ce jedno z najtrudniejszych zada\u0144 w \u017cyciu chrze\u015bcija\u0144skim, aby nie nosi\u0107 \u017cadnego imienia jak tylko to, \u017ce si\u0119 jest po prostu wierz\u0105cym! Ogromna wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi w obecnej dobie wyobra\u017ca sobie, \u017ce trzeba koniecznie nale\u017ce\u0107 do jakiego\u015b dobrze zorganizowanego Zgromadzenia i pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 jak\u0105\u015b nazw\u0105 i to tak\u0105, kt\u00f3rej nie ma w S\u0142owie Bo\u017cym. Ka\u017cdy za\u015b, kt\u00f3ry sprzeciwia si\u0119 temu, aby by\u0107 nazwany przez otaczaj\u0105cych go ludzi czymkolwiek innym, jak tylko dzieckiem Bo\u017cym, b\u0119dzie pogardzony przez innych chrze\u015bcijan i b\u0119dzie uwa\u017cany za dziwaka w spo\u0142ecze\u0144stwie. A jednak czy jest rzecz\u0105 mo\u017cliw\u0105, aby wierz\u0105cy, stoj\u0105cy na gruncie S\u0142owa Bo\u017cego, mogli zajmowa\u0107 inne stanowisko?<\/p>\n<p>3. Niemniej oczywist\u0105 rzecz\u0105 jest, \u017ce nie wystarczy tylko to, aby si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0107 nazw\u0105 biblijn\u0105. Jest to niestety rzecz\u0105 nader smutn\u0105, \u017ce kto\u015b mo\u017ce pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem jak naj\u015bci\u015blej biblijnym, a jednak by\u0107 skrajnie sekciarskiego ducha! Dla przyk\u0142adu, niekt\u00f3rzy w Koryncie m\u00f3wili: &#8222;jam jest Chrystusowy&#8221;. Mo\u017ce che\u0142pili si\u0119 z tego, \u017ce ich nazwa jest jak najpoprawniejsza, maj\u0105c na my\u015bli to, \u017ce oni tylko byli Chrystusowi, podczas gdy wszyscy inni prawdziwie wierz\u0105cy nimi nie s\u0105. Pawe\u0142 ich pot\u0119pi\u0142 na r\u00f3wni z tymi, kt\u00f3rzy przyznawali si\u0119 do tego, \u017ce nale\u017c\u0105 do niego, czy te\u017c do Apollosa.<\/p>\n<p>4. Cz\u0119sto, gdy zwraca si\u0119 uwag\u0119 na to, \u017ce w\u0105tpliwa jest biblijno\u015b\u0107 denominacji, odpowiada si\u0119 przewa\u017cnie, \u017ce Pan wylewa\u0142 obfite b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo na niekt\u00f3re grupy ko\u015bcielne. Przyznajemy wprawdzie, \u017ce to jest prawda, ale mimo to winni\u015bmy pami\u0119ta\u0107, co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>a. B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Pa\u0144skie nie dowodzi tego, \u017ce Pan jest zadowolony z ka\u017cdego. szczeg\u00f3\u0142u zachowania si\u0119 b\u0142ogos\u0142awionego. On ma respekt dla Swojego S\u0142owa, chocia\u017c cz\u0119sto g\u0142oszeniu jego towarzyszy wiele s\u0142abo\u015bci i niedoskona\u0142o\u015bci. Gdyby B\u00f3g b\u0142ogos\u0142awi\u0142 tylko tam, gdzie jest doskona\u0142o\u015b\u0107, to nie by\u0142oby \u017cadnego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa!&#8230; To, \u017ce jaka\u015b grupa by\u0142a nawiedzona b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem nie znaczy, \u017ce Pan zgadza si\u0119 z wszystkim, co oni robi\u0105. Poselstwo jest zawsze wi\u0119ksze ani\u017celi pos\u0142aniec.<\/p>\n<p>b. Bo\u017cy stosunek do podzia\u0142\u00f3w w Zgromadzeniu jest bardzo jasno wyra\u017cony w l Kor. 3,4: &#8222;Albowiem je\u015bli jeden m\u00f3wi: Ja JESTEM Paw\u0142owy, a drugi: Ja Apollosowy, to czy\u017c ciele\u015bni nie jeste\u015bcie?&#8221; (l Kor. 3,4).<\/p>\n<p>c. Rozerwanie w Zgromadzeniu (zborze) przynosi wielkie z\u0142o:<\/p>\n<p>(l) Stwarza ono sztuczne bariery uniemo\u017cliwiaj\u0105ce spo\u0142eczno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>(2) Ogranicza mo\u017cliwo\u015b\u0107 us\u0142ugiwania obdarowanym braciom, kt\u00f3rzy winni s\u0142u\u017cy\u0107 ca\u0142emu Zgromadzeniu.<\/p>\n<p>(3) Stwarza zam\u0119t w \u015bwiecie i powoduje, \u017ce ludzie si\u0119 pytaj\u0105: &#8222;Kt\u00f3ry Zgromadzenie jest prawdziwy?&#8221;.<\/p>\n<p>W swoim znanym dziele pt: &#8222;Modlitwa Pa\u0144ska dla wierz\u0105cych&#8221;, Marek Rainsford napisa\u0142 m.in. co nast\u0119puje: &#8222;Wed\u0142ug mego zdania sekty i denominacje s\u0105 rezultatem pracy diab\u0142a, kt\u00f3ry usi\u0142uje na wszelkie mo\u017cliwe sposoby zatrze\u0107 i przeszkodzi\u0107 jednolito\u015bci oblicza widzialnego Zgromadzenia Bo\u017cego; uwa\u017cam te\u017c, \u017ce wszystkie one pochodz\u0105 z naszej duchowej pychy i egoizmu, z naszego polegania na sobie samym i z naszego grzechu&#8221;. (Wydano w Londynie: Chas. J. Thynne, 1904). Dalej ten sam brat pisze na stronie 446: &#8222;Oby Pan zechcia\u0142 wybaczy\u0107 nam i naprawi\u0107 nasze rozbicie na grupy! Nic nie daje wi\u0119kszej sposobno\u015bci \u015bwiatu zewn\u0119trznemu do naigrywania si\u0119 ze sprawy Bo\u017cej, jak r\u00f3\u017cnice istniej\u0105ce pomi\u0119dzy chrze\u015bcijanami. Swary i k\u0142\u00f3tnie mi\u0119dzy m\u0119\u017cami i niewiastami r\u00f3\u017cnych denominacji, przyznaj\u0105cymi si\u0119 do tego, \u017ce s\u0105 cz\u0105stkami niewidzialnego Zgromadzenia Bo\u017cego, zawsze by\u0142y jedn\u0105 z najwi\u0119kszych przeszk\u00f3d dla tego \u015bwiata w poznaniu prawdy. Zamiast tego, \u017ceby ludzie tego \u015bwiata, patrz\u0105c na lud Bo\u017cy, byli zmuszeni powiedzie\u0107: &#8222;Patrzcie, jak ci chrze\u015bcijanie mi\u0142uj\u0105 si\u0119 wzajemnie&#8221; &#8211; maj\u0105 oni zbyt cz\u0119sto powody po temu, aby m\u00f3wi\u0107: &#8222;Patrzcie, jak oni si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 gryz\u0105, jak si\u0119 nawzajem os\u0105dzaj\u0105, patrzcie, jak\u0105 maj\u0105 nienawi\u015b\u0107 jedni ku drugim!&#8221;<\/p>\n<p>5. Wierz\u0105cy, kt\u00f3rzy wytkn\u0105 sobie za cel wydawanie \u015bwiadectwa o jedno\u015bci cia\u0142a Chrystusowego, b\u0119d\u0105 mieli wielk\u0105 trudno\u015b\u0107 w tym, aby si\u0119 trzyma\u0107 z dala od wszelkiego rozerwania w Zgromadzeniu, a jednocze\u015bnie zachowa\u0107 ducha mi\u0142o\u015bci w stosunku do ca\u0142ego ludu Bo\u017cego.<\/p>\n<p>C. H. Mackintosh, drogi autor dzie\u0142a pt.: &#8222;Notes on the Pentateuch&#8221; (tj; &#8222;Uwagi na temat Pi\u0119ciu Ksi\u0105g Moj\u017ceszowych&#8221;), pisa\u0142 o tym co nast\u0119puje: &#8222;Ogromn\u0105 trudno\u015bci\u0105 jest po\u0142\u0105czenie ducha g\u0142\u0119bokiego oddzielenia &#8211; z duchem \u0142aski, delikatno\u015bci i cierpliwo\u015bci; albo te\u017c jak kto\u015b inny powiedzia\u0142: utrzymywa\u0107 \u015bcis\u0142e grono i r\u00f3wnocze\u015bnie szerokie serce. To rzeczywi\u015bcie jest trudn\u0105 rzecz\u0105. Gdy z jednej strony \u015bcis\u0142e i bezkompromisowe przestrzeganie sk\u0142ania nas do pozostawania w \u015bcis\u0142ym gronie, to r\u00f3wnocze\u015bnie wszystkim nam potrzeba tej ekspansywnej mocy \u0142aski, kt\u00f3ra utrzyma\u0142aby serce otwarte i uczucia gor\u0105ce. Gdyby\u015bmy bojowali o prawd\u0119 w jakikolwiek inny spos\u00f3b, a nie w duchu \u0142aski, \u015bwiadectwo nasze mia\u0142oby charakter tylko jednostronny i zgo\u0142a nieciekawy. Z drugiej za\u015b strony, je\u015bliby\u015bmy si\u0119 starali o okazywanie \u201e\u0142aski\u201d, ale kosztem prawdy, to w ko\u0144cu okaza\u0142oby si\u0119, \u017ce jest to tylko zdobywanie taniej popularno\u015bci i to kosztem Boga &#8211; a wi\u0119c rzecz ca\u0142kowicie bezwato\u015bciowa&#8221; (z &#8222;Th\u0119 Unequal Yoke&#8221;, wyd. w &#8222;Miscellaneous Notes&#8221;, New York: Loizeaux, tom II, str.29).<\/p>\n<p>W. H. Griffith Thomas w swej ksi\u0105\u017cce pt.: &#8222;Ministerial Life and Work&#8221; (&#8222;\u017bycie i praca S\u0142ugi Bo\u017cego&#8221;, Chicago, Moody Colportage, 1927, str. 1l5,l16) pisze na ten temat s\u0142owa, wyra\u017caj\u0105ce t\u0119sam\u0105 my\u015bl: &#8222;Niechaj zasady b\u0119d\u0105 ugruntowane mocno na nieomylnej Skale Bo\u017cej m\u0105dro\u015bci, ale uczucia przyja\u017ani niechaj wychodz\u0105 jak najszerzej ku wszystkim, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 w \u017cyciu pracowa\u0107 dla Chrystusa. Nigdy nie zapomn\u0119 s\u0142\u00f3w \u015bwi\u0105tobliwego i pe\u0142nego godno\u015bci biskupa Whipple, z Minnesota, aposto\u0142a Indian, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142em wypowiedziane przez niego na pami\u0119tnym zebraniu w Londynie: &#8222;Przez 30 lat stara\u0142em si\u0119 ujrze\u0107 twarz Chrystusa w tych, kt\u00f3rzy ode mnie si\u0119 r\u00f3\u017cnili&#8221;.<\/p>\n<p>6. Jedno\u015b\u0107 Cia\u0142a Chrystusowego nie da si\u0119 zademonstrowa\u0107 w spos\u00f3b widoczny poprzez r\u00f3\u017cne ruchy ekumeniczne, o kt\u00f3rych tak du\u017co si\u0119 s\u0142yszy w naszych czasach. Takie zwi\u0105zki, rady i stowarzyszenia mog\u0105 si\u0119 wykaza\u0107 sukcesami tylko poprzez p\u00f3j\u015bcie na kompromis, je\u015bli chodzi o wielkie prawdy Pisma \u015awi\u0119tego. Zbory chrze\u015bcija\u0144skie zapieraj\u0105 si\u0119 swego Pana, je\u015bli maj\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107 z tymi, kt\u00f3rzy odrzucaj\u0105 urodzenie si\u0119 Pana Jezusa z Marii-Panny, Jego bezgrzeszno\u015b\u0107, pomimo ludzkiego cia\u0142a, Jego zast\u0119pcz\u0105 Ofiar\u0119 \u015bmierci, Jego zmartwychwstanie w ciele, Jego wniebowst\u0105pienie i chwa\u0142\u0119, oraz Jego powt\u00f3rne przyj\u015bcie.<\/p>\n<p>7. Prawdziw\u0105 podstaw\u0105 dla spo\u0142eczno\u015bci chrze\u015bcijan jest wsp\u00f3lne przywi\u0105zanie do Chrystusa i Jego S\u0142owa. Je\u015bli Jego chwa\u0142a jest dominuj\u0105cym pragnieniem naszego serca, wtedy b\u0119dziemy si\u0119 czuli prawdziwie bliskimi sobie i wtedy wys\u0142uchana b\u0119dzie Jego modlitwa: &#8222;&#8230;aby byli jedno, jako my jedno jeste\u015bmy&#8221; (Jan 17,22).<\/p>\n<p>W dziele wspomnianym powy\u017cej (na str. 116) W. H. Griffith Thomas pisze jeszcze co nast\u0119puje: &#8222;Cz\u0119sto zwracano na to uwag\u0119, \u017ce w czasie odp\u0142ywu morza pozostaj\u0105 na brzegu tu i tam ma\u0142e ka\u0142u\u017ce wody, oddzielone jedna od drugiej szerokimi pasmami piasku. Dopiero wtedy, kiedy pot\u0119\u017cna fala przyp\u0142ywu obejmie i zatopi je wszystkie, staj\u0105 si\u0119 one jedn\u0105 ca\u0142o\u015bci\u0105. Tak to b\u0119dzie z nami, tak to musi sta\u0107 si\u0119 z naszymi por\u00f3\u017cnionymi sercami, z naszymi nieszcz\u0119\u015bliwymi rozerwaniami; pot\u0119\u017cna fala przyp\u0142ywu Bo\u017cej mi\u0142o\u015bci nape\u0142ni g\u0142\u0119biej i pe\u0142niej serce ka\u017cdego z nas z osobna i wszystkich razem, i dopiero w tym oceanie mi\u0142o\u015bci uzmys\u0142owimy sobie Bo\u017cy idea\u0142 mi\u0142o\u015bci, rado\u015bci i pokoju na wieki&#8221;. A tymczasem obowi\u0105zkiem zboru jest to, aby si\u0119 stara\u0107 o podtrzymywanie \u015bwiadectwa o jedno\u015bci Cia\u0142a Chrystusowego, i to szczeg\u00f3lnie w obecnej dobie, gdy wi\u0119kszo\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144stwa robi wszystko, aby temu faktowi zaprzeczy\u0107. Cz\u0142onkowie zboru mog\u0105 to uczyni\u0107 poprzez uznawanie wszystkich wsp\u00f3\u0142wierz\u0105cych, zar\u00f3wno w duchu, jak i w zasadach i w praktyce.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 III<\/p>\n<p>CHRYSTUS G\u0141OW\u0104 ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>Drug\u0105 prawd\u0105, o kt\u00f3rej winien za\u015bwiadczy\u0107 zb\u00f3r, jest to, \u017ce<\/p>\n<p>(B) Chrystus jest g\u0142ow\u0105 Zgromadzenia.<\/p>\n<p>W jaki spos\u00f3b wierz\u0105cy mog\u0105 wydawa\u0107 o tym \u015bwiadectwo w dobie dzisiejszej?<\/p>\n<p>1. Jest rzecz\u0105 oczywist\u0105, \u017ce nie wolno im przyjmowa\u0107 \u017cadnego cz\u0142owieka jako G\u0142owy Zgromadzenia. Najjaskrawszym przekroczeniem tej zasady jest fakt, \u017ce prze\u0142o\u017cony wielkiego systemu religijnego naszej doby uwa\u017ca si\u0119 za doczesn\u0105 g\u0142ow\u0119 Cia\u0142a Chrystusowego. Jakkolwiek wi\u0119kszo\u015b\u0107 chrze\u015bcijan ju\u017c uzna\u0142a za szale\u0144stwo pretendowanie do tego stanu rzeczy, to jednak w bardziej subtelnych formach z\u0142o to przenikn\u0119\u0142o niemal wszystkie warstwy chrze\u015bcija\u0144stwa.<\/p>\n<p>2. Prawdziwie uznaje si\u0119 to, \u017ce Chrystus jest G\u0142ow\u0105 wtedy, je\u015bli zezwala si\u0119 Jezusowi na kontrolowanie dzia\u0142alno\u015bci Zgromadzenia, podejmowanie jego decyzji, przewodniczenie w ka\u017cdym szczeg\u00f3le. Dla wielu mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 to czym\u015b nieokre\u015blonym i praktycznie niewykonalnym. Jak\u017ce Pan Nieba, powiedz\u0105, mo\u017ce kierowa\u0107 Zgromadzeniem na ziemi? Odpowied\u017a jest taka, \u017ce Pan nigdy nie zostawia bez odpowiedzi pro\u015bby o objawienie Swej woli tym, kt\u00f3rzy cierpliwie Na\u0144 oczekuj\u0105. Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce to wymaga ze strony wierz\u0105cych du\u017cego duchowego wysi\u0142ku. By\u0142oby rzecz\u0105 znacznie \u0142atwiejsz\u0105 wzi\u0105\u0107 sprawy we w\u0142asne r\u0119ce i u\u0142o\u017cy\u0107 w\u0142asne plany! Nale\u017cy jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce zasady nowotestamentowe mog\u0105 by\u0107 wykonywane wy\u0142\u0105cznie w mocy Nowego Testamentu, a ci, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 ch\u0119ci kroczy\u0107 \u015bcie\u017ck\u0105 uzale\u017cnienia, modlitwy i cierpliwego oczekiwania, nigdy nie b\u0119d\u0105 mogli ogl\u0105da\u0107 nad zborem kierowniczej r\u0119ki G\u0142owy Zgromadzenia.<\/p>\n<p>3. Na tym miejscu nale\u017cy szczeg\u00f3lnie podkre\u015bli\u0107, \u017ce jest czym\u015b zupe\u0142nie innym li tylko wargami wyznawa\u0107, \u017ce Chrystus jest G\u0142ow\u0105, a zupe\u0142nie czym\u015b innym uznawa\u0107 to w praktyce! S\u0105 tacy, kt\u00f3rzy zdawa\u0142oby si\u0119, \u017ce s\u0105 gotowi przela\u0107 sw\u0105 krew w obronie tej prawdy, a jednak w praktyce zadaj\u0105 temu k\u0142am, zachowuj\u0105c si\u0119 w zborze jak dyktatorzy. Mo\u017ce zaistnie\u0107 taka sytuacja, \u017ce jeden cz\u0142owiek, albo grupa ludzi, bezwzgl\u0119dnie i dyktatorsko rz\u0105dz\u0105 zborem, jakkolwiek nie maj\u0105 oficjalnie \u017cadnego tytu\u0142u, czy specjalnego stanowiska w zborze. Takim w\u0142a\u015bnie by\u0142 Dotrefes (3 Jana 9.10). On pragn\u0105\u0142 mie\u0107 w\u0142adz\u0119; i m\u0119\u017c\u00f3w Bo\u017cych, takich jak Jan, obmawia\u0142 z\u0142ymi s\u0142owami, nie chcia\u0142 ich przyjmowa\u0107, a tych, kt\u00f3rzy pomimo jego zakazu ich przyjmowali, wyrzuca\u0142 ze zboru. To by\u0142o oczywistym zaprzeczeniem faktu, \u017ce Chrystus jest G\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p>4. Mo\u017ce nale\u017ca\u0142oby w tym miejscu po\u015bwi\u0119ci\u0107 kilka s\u0142\u00f3w sprawie centralnych w\u0142adz ko\u015bcielnych. S\u0142owo &#8222;centralna w\u0142adza&#8221; daje do zrozumienia, \u017ce chodzi o centrum<\/p>\n<p>dzia\u0142ania i o autorytet. Centraln\u0105 W\u0142adz\u0105 Zgromadzenia jest jednakowo\u017c Ten, kt\u00f3ry jest jego G\u0142ow\u0105, a siedzib\u0105 jest samo Niebo! St\u0105d miejscowy zb\u00f3r nie mo\u017ce uznawa\u0107 \u017cadnego takiego organu nadrz\u0119dnego, kt\u00f3ry by narzuca\u0142 mu kontrol\u0119 (duchow\u0105 -przyp. red.) bez wzgl\u0119du na to, jak\u0105 nazw\u0119 taka instytucja by nosi\u0142a, czy synod, czy prezbiter, czy rada. Ka\u017cdy zb\u00f3r jest odpowiedzialny bezpo\u015brednio przed G\u0142ow\u0105 Zgromadzenia i powinien nie by\u0107 niczym, ani nie robi\u0107 niczego, co mog\u0142oby tej prawdzie zaprzecza\u0107.<\/p>\n<p>ZASADY PRZYJMOWANIA CZ\u0141ONK\u00d3W<\/p>\n<p>Jak zosta\u0142o ju\u017c wspomniane poprzednio, trzeci\u0105 wa\u017cn\u0105 prawd\u0105 dotycz\u0105c\u0105 Zgromadzenia jest to, \u017ce<\/p>\n<p>(C) Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 cz\u0142onkami Cia\u0142a Chrystusowego. Jest to obowi\u0105zkiem zboru, aby \u015bwiadczy\u0107 o tej prawdzie z wszelk\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105 i wierno\u015bci\u0105. \u017badna z tych rzeczy, kt\u00f3ra w zborze jest nauczana, lub praktykowana, nie powinna zaprzecza\u0107 jedno\u015bci wszystkich chrze\u015bcijan. Gdy zaczniemy si\u0119 zastanawia\u0107 nad tym, w jaki spos\u00f3b zb\u00f3r mo\u017ce tej sprawie wyda\u0107 \u015bwiadectwo, natkniemy si\u0119 na zagadnienie, w jaki spos\u00f3b nale\u017cy przyjmowa\u0107 inne osoby do spo\u0142eczno\u015bci. Zasady, kt\u00f3re nale\u017cy stosowa\u0107, mo\u017cna podsumowa\u0107 w spos\u00f3b nast\u0119puj\u0105cy:<\/p>\n<p>1. Podstawow\u0105 zasad\u0105 jest to, \u017ce zb\u00f3r powinien przyj\u0105\u0107 wszystkie te osoby, kt\u00f3re przyj\u0119\u0142y Chrystusa. &#8222;Przeto\u017c przyjmujcie jedni drugich, jak i Chrystus przyj\u0105\u0142 was, ku chwale Boga&#8221; (Rzym. 15,7). Prawdziw\u0105 podstaw\u0105 do spo\u0142eczno\u015bci jest fakt, \u017ce jaka\u015b osoba zosta\u0142a ju\u017c przyj\u0119ta do Cia\u0142a Chrystusowego. Zb\u00f3r tylko daje temu zewn\u0119trzny wyraz poprzez fakt powitania jej jako cz\u0142onka.<\/p>\n<p>2. Niemniej nie jest to regu\u0142a bez wyj\u0105tku. S\u0105 jeszcze trzy dodatkowe wymagania, o kt\u00f3rych uczy Nowy Testament w spos\u00f3b bardzo wyra\u017any, a mianowicie:<\/p>\n<p>a. Przyjmowana osoba musi wie\u015b\u0107 \u015bwi\u0119tobliwe \u017cycie (l Kor. 5,11; 10,21). Dawa\u0142oby to nader niew\u0142a\u015bciwe wyobra\u017cenie o \u015bwi\u0119tym charakterze zboru, gdyby do niego zosta\u0142 przyj\u0119ty wszetecznik, chciwiec, ba\u0142wochwalca, potwarca, pijak albo zdzierca!&#8230;<\/p>\n<p>b. W \u015bcis\u0142ym zwi\u0105zku z tym pozostaje i ta okoliczno\u015b\u0107, \u017ce by\u0142oby wysoce niew\u0142a\u015bciw\u0105 rzecz\u0105 przyj\u0105\u0107 do zboru osob\u0119 pozostaj\u0105c\u0105 pod kar\u0105 na\u0142o\u017con\u0105 na ni\u0105 przez inny zb\u00f3r (l Kor; 5,13). To by\u0142oby zaprzeczeniem jedno\u015bci Cia\u0142a Chrystusowego (Efez. 4,4). Dop\u00f3ki jaka\u015b osoba nie zosta\u0142a przywr\u00f3cona do spo\u0142eczno\u015bci z Panem i Jego ludem, jest uwa\u017cana za poganina i celnika (Mat. 18,17).<\/p>\n<p>c. Wreszcie kandydat na cz\u0142onka zboru musi wyznawa\u0107 zdrow\u0105 nauk\u0119 Chrystusa:<\/p>\n<p>&#8222;Je\u015bli kto\u015b przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie&#8221; (2 Jana 10). Zachodzi pytanie, co zawiera poj\u0119cie nauki Chrystusowej. W przytoczonym wierszu nie jest podane wyja\u015bnienie tego, ale chcieliby\u015bmy podda\u0107 tutaj my\u015bl, \u017ce nauka Chrystusowa zawiera takie wielkie prawdy dotycz\u0105ce Jego Osoby i Jego dzie\u0142a, jak: i\u017c by\u0142 Synem Bo\u017cym i Bogiem, urodzi\u0142 si\u0119 z Marii-Panny, by\u0142 bez grzechu, zmar\u0142 za grzesznik\u00f3w, by\u0142 pogrzebion, zmartwychwsta\u0142, wst\u0105pi\u0142 na Niebiosa, \u017ce powt\u00f3rnie przyjdzie na ziemi\u0119.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c to, co by\u0142o powiedziane powy\u017cej, powiemy, \u017ce zb\u00f3r powinien przyjmowa\u0107 do spo\u0142eczno\u015bci wszystkich nowonarodzonych wierz\u0105cych, kt\u00f3rzy prowadz\u0105 \u015bwi\u0119tobliwe \u017cycie, nie pozostaj\u0105 pod kar\u0105 innego zboru i wyznaj\u0105 zdrow\u0105 nauk\u0119.<\/p>\n<p>3. S\u0142owo Bo\u017ce daje nam r\u00f3wnie\u017c i inne wa\u017cne wskazania odno\u015bnie do tego, kogo nale\u017cy przyjmowa\u0107 do zboru, a mianowicie:<\/p>\n<p>a. Tego, kt\u00f3ry jest sta\u0142y w wierze (Rzym. 14,1). To odnosi si\u0119 do tych chrze\u015bcijan, kt\u00f3rzy s\u0105 nadmiernie skrupulatni w wprawach nieistotnych z moralnego punktu widzenia. Np. fakt, \u017ce kto\u015b jest wegeterianinem, nie powinien by\u0107 powodem, aby taki cz\u0142owiek nie mia\u0142 by\u0107 przyj\u0119ty do zboru.<\/p>\n<p>b. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 bez czynienia r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy osobami (Jak. 2,1-5). Biblia ostrzega przed okazywaniem specjalnych wzgl\u0119d\u00f3w bogatym, a pogardzaniem ubogimi. To samo niew\u0105tpliwie odnosi si\u0119 do takich rzeczy jak r\u00f3\u017cnice rasowe, pochodzenie spo\u0142eczne, czy te\u017c kultura. Czynienie jakichkolwiek r\u00f3\u017cnic jest niechrze\u015bcija\u0144skie.<\/p>\n<p>c. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 na podstawie \u015bwiadectwa \u017cycia, a nie na podstawie posiadanego \u015bwiat\u0142a (Dz. Ap. 9,26-28). Spo\u0142eczno\u015b\u0107 nie polega na tym, ile kto wie, ale raczej na Osobie Tego, kt\u00f3rego zna. W tym sensie Apollos zosta\u0142 przyj\u0119ty przez zb\u00f3r w Efezie, pomimo \u017ce jego wiadomo\u015bci by\u0142y jeszcze niedostateczne (Dz. Ap. 18,24-28).<\/p>\n<p>d. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 na podstawie \u015bwiadectwa \u017cycia, a nie obrz\u0105dk\u00f3w. Nigdzie nie jest powiedziane, \u017ce chrzest jest drzwiami do zboru, jakkolwiek prawd\u0105 jest, \u017ce wszyscy wierz\u0105cy winni si\u0119 ochrzci\u0107 (Mat. 28,19). Niemniej je\u015bli powiemy, \u017ce kto\u015b musi si\u0119 ochrzci\u0107, zanim zostanie przyj\u0119ty do zboru &#8211; posun\u0119li\u015bmy si\u0119 ju\u017c poza to, co m\u00f3wi S\u0142owo.<\/p>\n<p>e. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 na podstawie \u015bwiadectwa \u017cycia, a nie s\u0142u\u017cby. To, \u017ce mo\u017ce nie zgadzamy si\u0119 ze sfer\u0105 s\u0142u\u017cby jakiego\u015b wierz\u0105cego, nie stanowi wystarczaj\u0105cej przyczyny do nieprzyjmowania go do spo\u0142eczno\u015bci. U \u0141ukasza (9,53) czytamy, \u017ce Samarytanie nie chcieli Pana Jezusa, poniewa\u017c Jego oblicze zwr\u00f3cone by\u0142o ku Jerozolimie. Kierowa\u0142 nimi tutaj niew\u0105tpliwie duch sekciarstwa, a nie Bo\u017cej zasady.<\/p>\n<p>f. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 dan\u0105 osob\u0119 pomimo tego czym mo\u017ce by\u0142a, zanim si\u0119 nawr\u00f3ci\u0142a. Pawe\u0142 by\u0142 prze\u015bladowc\u0105, ale zosta\u0142 przyj\u0119ty pomimo tej swojej smutnej przesz\u0142o\u015bci (Dz. Ap. 9,27.28). Onezym by\u0142 z\u0142odziejem, niemniej Pawe\u0142 poleca Filemonowi, aby go przyj\u0105\u0142 (Fil. 12,15.17). Z chwil\u0105, kiedy drzwi zboru zosta\u0142yby zamkni\u0119te dla nawr\u00f3conych pijak\u00f3w, karciarzy lub wyrzutk\u00f3w, zb\u00f3r straci\u0142by sw\u00f3j prawdziwy charakter i sta\u0142by si\u0119 towarzyskim klubem.<\/p>\n<p>g. Nale\u017cy przyjmowa\u0107 wierz\u0105cych w Panu z prawdziw\u0105 rado\u015bci\u0105 (Filip. 2,29). Nie ulega najmniejszej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce spos\u00f3b, w jaki si\u0119 obchodzimy z najmniejszym, najs\u0142abszym cz\u0142onkiem Jego Cia\u0142a, jest sposobem obchodzenia si\u0119 z Nim Samym! ,,Cokolwiek uczynili\u015bcie jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczynili\u015bcie\u201d (Mat. 25,40).<\/p>\n<p>4. Ci\u0105gle na nowo jednak spotykamy si\u0119 z takim pytaniem: &#8222;Jak mo\u017ce zb\u00f3r si\u0119 upewni\u0107, \u017ce jaka\u015b osoba jest naprawd\u0119 nawr\u00f3cona i \u017ce nadaje si\u0119 do przyj\u0119cia na cz\u0142onka zboru?&#8221; Mo\u017cna tutaj zaproponowa\u0107 co najmniej pi\u0119\u0107 sposob\u00f3w podej\u015bcia do tego zagadnienia:<\/p>\n<p>a. Pos\u0142ugiwanie si\u0119 listami polecaj\u0105cymi (Rzym. 16, l). Chrze\u015bcijanin znajduj\u0105cy si\u0119 w podr\u00f3\u017cy i przybywaj\u0105cy do innego zboru, kt\u00f3ry mu wyda \u015bwiadectwo o jego wierze i chodzeniu w Panu, mo\u017ce unikn\u0105\u0107 wielu trudno\u015bci i zaambarasowania.<\/p>\n<p>b. \u015awiadectwo dw\u00f3ch lub trzech \u015bwiadk\u00f3w (Mat. 18,16). Je\u015bli jaka\u015b osoba jest znana dwom lub wi\u0119cej cz\u0142onkom zboru, to zb\u00f3r mo\u017ce j\u0105 przyj\u0105\u0107 na podstawie ich polecenia.<\/p>\n<p>c. \u015awiadectwo jednej osoby, ale takiej, kt\u00f3ra cieszy si\u0119 zaufaniem ca\u0142ego zboru. Feba zosta\u0142a polecona \u015bwi\u0119tym w Rzymie przez Paw\u0142a (Rzym. 16,1), podobnie Epafrodyt zosta\u0142 polecony zborowi w Filippi (Filip. 2,28-30).<\/p>\n<p>d. Opinia posiadana przez kogo\u015b, \u017ce jest s\u0142ug\u0105 Chrystusa (2 Kor. 3,1-3). Pawe\u0142 o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce nie potrzebuje list\u00f3w polecaj\u0105cych, gdy\u017c by\u0142 wszystkim dobrze znany jako aposto\u0142 Jezusa Chrystusa.<\/p>\n<p>e. Staranne badanie i dowiadywanie si\u0119 ze strony samego zboru. Tutaj mamy na my\u015bli to, \u017ce zb\u00f3r sam, lub poprzez swoich starszych b\u0119dzie danej osobie zadawa\u0107 pytania odno\u015bnie do jego wiary w Chrystusa itd. \u017c\u0105daj\u0105c od niej rachunku jej nadziei (l Ptr. 3,15).<\/p>\n<p>Po upewnieniu si\u0119, \u017ce dana osoba naprawd\u0119 nale\u017cy do Chrystusa, mo\u017ce ona zosta\u0107 przyj\u0119ta do zbonu.<\/p>\n<p>5. Zanim zako\u0144czymy ten rozdzia\u0142 o przyjmowaniu, rozwa\u017cy\u0107 musimy jeszcze trzy dalsze pytania, kt\u00f3re zazwyczaj wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 w zwi\u0105zku z tym zagadnieniem.<\/p>\n<p>a. Czy zb\u00f3r ma prawo ocenia\u0107 cz\u0142owieka z punktu widzenia, czy jest on zbawiony, czy nie? Odpowied\u017a brzmi, \u017ce nie tylko ma prawo to czyni\u0107, ale nawet \u015bwi\u0119ty obowi\u0105zek. Jest wi\u0119c rzecz\u0105 oczywist\u0105, \u017ce nale\u017cy u\u017cywa\u0107 wszelkich, rozumnie b\u0119d\u0105cych do przyj\u0119cia \u015brodk\u00f3w, aby ustali\u0107 duchowy stan tych, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 zosta\u0107 cz\u0142onkami zboru.<\/p>\n<p>b. Przypu\u015b\u0107my, \u017ce kto\u015b zostanie przyj\u0119ty do zboru, a potem zacznie uczy\u0107 b\u0142\u0119dnych nauk, co wtedy zrobi\u0107? W takim wypadku nale\u017cy jego nauczanie publicznie zgani\u0107 na podstawie S\u0142owa Bo\u017cego (l Tym. 5,20). Nowotestamentowy zb\u00f3r mo\u017ce istnie\u0107 tylko w oparciu o otwart\u0105 Bibli\u0119. Powinien on mie\u0107 bogobojnych starszych, kt\u00f3rzy by umieli napi\u0119tnowa\u0107 b\u0142\u0105d i broni\u0107 wiary (Tyt. 1,9).<\/p>\n<p>c. Przypu\u015b\u0107my, \u017ce jaka\u015b, osoba zostanie przyj\u0119ta do Zboru, a potem nieregularnie przychodzi na nabo\u017ce\u0144stwa, albo te\u017c w og\u00f3le nie przychodzi &#8211; co w\u00f3wczas zrobi\u0107?\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Przede wszystkim nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce s\u0142owo spo\u0142eczno\u015b\u0107 oznacza dzielenie si\u0119\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 czym\u015b, albo posiadanie czego\u015b jako wsp\u00f3ln\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107. Ci, kt\u00f3rzy zostali przyj\u0119ci, powinni w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do \u017cycia zborowego, pom\u00f3c w niesieniu brzemienia odpowiedzialno\u015bci i uczestniczy\u0107 w pracach, kt\u00f3re powinny by\u0107 wykonane. Bior\u0105c pod uwag\u0119 konkretnie taki wypadek, \u017ce kto\u015b tylko ucz\u0119szcza na jedno zebranie w tygodniu, mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce taka osoba naprawd\u0119 nie jest w spo\u0142eczno\u015bci! Je\u015bli chodzi o kogo\u015b, kto po przyj\u0119ciu nigdy wi\u0119cej nie przychodzi, to odpowiedzialno\u015b\u0107 za to spada na tego\u017c cz\u0142owieka. Zb\u00f3r winien da\u0107 mu wierne i duchowe \u015bwiat\u0142o na to, czym jest Zgromadzenie Bo\u017cy. Potem ju\u017c ten cz\u0142owiek winien by\u0107 pos\u0142uszny prawdzie.<\/p>\n<p>Niew\u0105tpliwie zagadnienie przyjmowania do zboru jest skomplikowan\u0105 spraw\u0119 i w tych kilku s\u0142owach dotkn\u0119li\u015bmy zaledwie kilku spraw dotycz\u0105cych tego zagadnienia. W \u015bwiadomo\u015bci tego, \u017ce wywody nasze s\u0105 niekompletne, przejdziemy do rozwa\u017cania nast\u0119pnego wa\u017cnego punktu.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 IV<\/p>\n<p>DUCH \u015aWI\u0118TY W ZGROMADZENIU<\/p>\n<p>Po czwarte, miejscowy zb\u00f3r winien zachowywa\u0107 poprzez s\u0142owo i czyn t\u0119 \u017cyw\u0105 prawd\u0119, \u017ce;<\/p>\n<p>(D) Duch \u015awi\u0119ty jest Zast\u0119pc\u0105 Chrystusa w Zgromadzeniu.<\/p>\n<p>Na pierwszy rzut oka stwierdzenie to wydaje si\u0119 by\u0107 sprzeczne z tym, o czym m\u00f3wili\u015bmy w poprzednim rozdziale, a mianowicie, \u017ce Chrystus jest G\u0142ow\u0105 Zgromadzenia. Niemniej, oba stwierdzenia s\u0105 prawdziwe. Chrystus jest G\u0142ow\u0105 Zgromadzenia, lecz przys\u0142a\u0142 Ducha \u015awi\u0119tego jako Swego Przedstawiciela na ziemi. Dlatego ka\u017cdy zb\u00f3r powinien da\u0107 Duchowi Bo\u017cemu nale\u017cne Mu miejsce.<\/p>\n<p>Jak to mo\u017ce by\u0107 w praktyce?<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim zb\u00f3r powinien prosi\u0107 Go o wskazywanie drogi we wszystkich<\/p>\n<p>sprawach, czy to:<\/p>\n<p>a. w wyborze miejsca na wydanie publicznego \u015bwiadectwa,<\/p>\n<p>b. w ustalaniu rodzaj\u00f3w zebra\u0144, kt\u00f3re maj\u0105 si\u0119 tam odbywa\u0107,<\/p>\n<p>c. w doborze ludzi, kt\u00f3rzy maj\u0105 by\u0107 Jego narz\u0119dziami w pracy opowiadania S\u0142owa<\/p>\n<p>Bo\u017cego,<\/p>\n<p>d. w sposobie wydatkowania fundusz\u00f3w zborowych i wreszcie,<\/p>\n<p>e. w przestrzeganiu zgodnej z wol\u0105 Bo\u017c\u0105 dyscypliny zborowej, itd.<\/p>\n<p>2. Po drugie, zb\u00f3r powinien zawsze dawa\u0107 miejsce zwierzchniej dzia\u0142alno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego. Tutaj mamy na my\u015bli to, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty w dzia\u0142aniu Swym nigdy nie b\u0119dzie niezgodny ze S\u0142owem, jakkolwiek dzia\u0142aj\u0105c wed\u0142ug Swej woli nie zawsze b\u0119dzie czyni\u0142 to w spos\u00f3b szablonowy. Nawet symbole u\u017cyte w S\u0142owie Bo\u017cym dla okre\u015blenia Ducha, takie jak ogie\u0144, olej, woda i wiatr, m\u00f3wi\u0105 o p\u0142ynno\u015bci, o zachowaniu si\u0119, kt\u00f3rego nie mo\u017cna z g\u00f3ry przewidzie\u0107. A zatem m\u0105drzy chrze\u015bcijanie b\u0119d\u0105 dostatecznie poddani, by przyzna\u0107 Mu te Jego Bo\u017ce uprawnienia.<\/p>\n<p>Tak by\u0142o na pocz\u0105tku w Zgromadzeniu, ale ludzie rych\u0142o zostali zaniepokojeni zebraniami, kt\u00f3re by\u0142y &#8222;wolne i spo\u0142eczne z minimalnym przestrzeganiem sztywnych form&#8221;. Tak wi\u0119c zacz\u0119to dodawa\u0107 pewne kontrole, a\u017c wreszcie i formalizm i obrz\u0119dowo\u015b\u0107 wzi\u0119\u0142y g\u00f3r\u0119, i Zgromadzenie utraci\u0142 swoj\u0105 duchow\u0105 si\u0142\u0119. To przej\u015bcie od wolno\u015bci w Duchu do kontroli ludzkiej (cielesnej) zosta\u0142o opisane we wzruszaj\u0105cy spos\u00f3b przez Jamesa Denney&#8217;a. Pisze on dosy\u0107 obszernie, lecz ka\u017cdy czytelnik b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 stwierdzi\u0107, \u017ce staranne przestudiowanie tego artyku\u0142u obficie si\u0119 op\u0142aci.<\/p>\n<p>Komentuj\u0105c werset &#8222;Nie zagaszajcie Ducha&#8221;, pisze: &#8222;Gdy Duch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi\u0142 na Zgromadzenie w dzie\u0144 Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy, ukaza\u0142y si\u0119 im rozdzielone j\u0119zyki na kszta\u0142t ognia, kt\u00f3ry usiad\u0142 na ka\u017cdym z nich. W\u00f3wczas usta ich zosta\u0142y otwarte dla opowiadania wielkich spraw Bo\u017cych. Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry zosta\u0142 obdarzony takim darem, okre\u015blany jest na innym miejscu jako pa\u0142aj\u0105cy, tj. dos\u0142ownie &#8222;kipi\u0105cy Duchem&#8221;. Nowonarodzenie by\u0142o rzeczywi\u015bcie w owych dniach urodzeniem si\u0119 na nowo; zapala\u0142o ono w duszy my\u015bli i uczucia, kt\u00f3re dot\u0105d jej by\u0142y obce, przynosi\u0142o ono \u015bwiadomo\u015b\u0107 nowych mocy, now\u0105 wizj\u0119 Boga, nowe umi\u0142owanie \u015bwi\u0119tobliwo\u015bci, nowe spojrzenie na Pismo \u015awi\u0119te i na sens \u017cycia ludzkiego, cz\u0119sto now\u0105 moc dla \u017carliwego i dobitnego przemawiania. W pierwszym Li\u015bcie do Koryntian Pawe\u0142 opisuje pierwotny zb\u00f3r chrze\u015bcija\u0144ski. Nikt nie by\u0142 milcz\u0105cy pomi\u0119dzy nimi, ani jeden! Gdy si\u0119 schodzili, jeden mia\u0142 psalm, czy objawienie, proroctwo, t\u0142umaczenie. Objawienie Ducha dane bywa\u0142o ka\u017cdemu ku po\u017cytkowi i we wszystkim p\u0142omie\u0144 duchowego ognia by\u0142 got\u00f3w rozgorze\u0107. Nawr\u00f3cenie si\u0119 do chrze\u015bcija\u0144skiej wiary o przyj\u0119cie apostolskiej Ewangelii nie by\u0142o dla ludzi rzecz\u0105 ma\u0142ej wagi; oznacza\u0142o ono g\u0142\u0119boki przewr\u00f3t w ca\u0142ej ich naturze; nigdy wi\u0119cej nie byli tymi, co dawniej; byli nowym stworzeniem, z nowym \u017cyciem w sobie, pe\u0142ni zapa\u0142u i ognia. Stan taki, tak bardzo r\u00f3\u017cni\u0105cy si\u0119 od naturalnego w zwyk\u0142ym tego s\u0142owa znaczeniu, z konieczno\u015bci poci\u0105ga\u0142 za sob\u0105 tak\u017ce i pewne trudno\u015bci. A chrze\u015bcijanin, pomimo i\u017c otrzyma\u0142 dar Ducha \u015awi\u0119tego, pozostawa\u0142 nadal jeszcze cz\u0142owiekiem i niew\u0105tpliwie cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry musia\u0142 walczy\u0107 z marno\u015bci\u0105, g\u0142upot\u0105, ambicj\u0105 i samolubstwem wszelkiego rodzaju. Na pierwszy rzut oka jego entuzjazm wydawa\u0107 by si\u0119 m\u00f3g\u0142 czym\u015b, co zaj\u0105trzy\u0142oby raczej, ani\u017celi usuwa\u0142o jego naturalne wady. To mog\u0142oby spowodowa\u0107, \u017ce zacz\u0105\u0142by przemawia\u0107 &#8211; jako \u017ce w pierwotnym Zgromadzeniu ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 &#8211; gdy mo\u017ce by\u0142oby lepiej, gdyby milcza\u0142. Mo\u017ce rozpocz\u0105\u0142by si\u0119 g\u0142o\u015bno modli\u0107 i uwielbia\u0107 albo naucza\u0107 i to w taki spos\u00f3b, \u017ce m\u0105drzy musieliby westchn\u0105\u0107!&#8230; I dla tej przyczyny owi m\u0105drzy, albo te\u017c tacy, kt\u00f3rzy mniemaj\u0105, \u017ce s\u0105 m\u0105drzy, byliby sk\u0142onni, aby odradza\u0107 u\u017cywania dar\u00f3w duchowych:<\/p>\n<p>&#8222;Wstrzymaj si\u0119&#8221; &#8211; poradziliby oni cz\u0142owiekowi, kt\u00f3rego serce pa\u0142a w nim i kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142by si\u0119 uspokoi\u0107, dop\u00f3ki by p\u0142omie\u0144 ten nie znalaz\u0142 uj\u015bcia na zewn\u0105trz;<\/p>\n<p>&#8222;wstrzymaj si\u0119; opanuj si\u0119 troch\u0119; nie godzi si\u0119 rozumnej istocie da\u0107 si\u0119 ponie\u015b\u0107 w ten spos\u00f3b&#8221;.<\/p>\n<p>Niew\u0105tpliwie podobne sytuacje powtarza\u0142y si\u0119 niejednokrotnie w zborze w Tesalonikach. Wynikaj\u0105 one z r\u00f3\u017cnic wieku i temperamentu wierz\u0105cych. Starsi i flegmatycy s\u0105 naturaln\u0105 &#8211; niew\u0105tpliwie od Pana dan\u0105 przeciwwag\u0105 dla m\u0142odszych i krewkich. Lecz m\u0105dro\u015b\u0107, kt\u00f3ra przychodzi z do\u015bwiadczeniem, ma swoje ujemne strony w por\u00f3wnaniu z pa\u0142aniem Ducha. Jest ona zimna i pozbawiona entuzjazmu i nie umie si\u0119 uzewn\u0119trzni\u0107; nie umie niczego zapali\u0107 ani rozszerzy\u0107 si\u0119. A poniewa\u017c w duszach ludzkich, jest rzecz\u0105 wzbronion\u0105 la\u0107 zimn\u0105 wod\u0105 na taki entuzjazm, gdy wybuchnie w s\u0142owach pe\u0142nych ognia. Takie jest znaczenie s\u0142\u00f3w: &#8222;Nie zagaszajcie Ducha&#8221;. Rozkaz ten oparty jest na za\u0142o\u017ceniu, \u017ce Ducha mo\u017cna zagasi\u0107. Zimne spojrzenie, pogardliwe s\u0142owa, milczenie, umy\u015blne lekcewa\u017cenie, to wszystko jest drog\u0105 do zagaszania Ducha. Czyni to r\u00f3wnie\u017c bezduszna krytyka.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy wie, \u017ce najbardziej dymi nowo zapalony ogie\u0144; ale aby si\u0119 dymu pozby\u0107 nie b\u0119dziemy la\u0107 na ten ogie\u0144 zimnej wody, lecz damy mu mo\u017cno\u015b\u0107 rozpalenia si\u0119, a\u017c b\u0119dzie p\u0142on\u0105\u0142 jasnym, czystym p\u0142omieniem. Je\u015bli\u015b jest m\u0105dry, mo\u017cesz nawet dopom\u00f3c, aby rozpali\u0142 si\u0119 nale\u017cycie; mo\u017cesz prze\u0142o\u017cy\u0107 paliwo, lub te\u017c postara\u0107 si\u0119 o lepszy ci\u0105g powietrza; lecz najm\u0105drzejsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 przewa\u017cnie ludzie robi\u0105, gdy ogie\u0144 si\u0119 zacz\u0105\u0142 pali\u0107, to jest pozostawienie go w spokoju; to te\u017c jest najm\u0105drzejszy spos\u00f3b obchodzenia si\u0119 z uczniem Pana Jezusa, kt\u00f3rego gorliwo\u015b\u0107 p\u0142onie jak ogie\u0144. Jest rzecz\u0105 prawdopodobn\u0105, \u017ce oczy niejednego b\u0119dzie szczypa\u0142 dym, ale dym wnet przeminie; i nale\u017ca\u0142oby raczej do czasu go tolerowa\u0107, maj\u0105c na uwadze ciep\u0142o. To zalecenie apostolskie ma bowiem opiera\u0107 si\u0119 na za\u0142o\u017ceniu, \u017ce istnieje gorliwo\u015b\u0107 ducha, chrze\u015bcija\u0144ski entuzjazm dla tego, co dobre, i \u017ce to w\u0142a\u015bnie jest najlepsz\u0105 rzecz\u0105 na \u015bwiecie. Entuzjazm ten mo\u017ce by\u0107 niewyszkolony i niedo\u015bwiadczony; mo\u017ce jeszcze pope\u0142nia\u0107 wszelkiego rodzaju pomy\u0142ki; mo\u017ce by\u0107 cudownie \u015blepy na te wszystkie ograniczenia, kt\u00f3rymi twarde konieczno\u015bci \u017cyciowe ograniczaj\u0105 szlachetne nadzieje cz\u0142owieka: lecz jest on dany od Boga; jest ekspansywny; udziela si\u0119 innym; wart jest wi\u0119cej jako si\u0142a duchowa, ani\u017celi wszystka m\u0105dro\u015b\u0107 \u015bwiata!<\/p>\n<p>Wspomnia\u0142em ju\u017c, w jaki spos\u00f3b Duch bywa zagaszany. Smutek ogarnia tego, kt\u00f3ry badaj\u0105c histori\u0119 Zgromadzenia widzi, \u017ce jest ona jednym pasmem przekrocze\u0144 tego w\u0142a\u015bnie rodzaju, powstrzymywanych przez r\u00f3wnie d\u0142ug\u0105 seri\u0119 bunt\u00f3w Ducha. &#8222;Gdzie Duch Pa\u0144ski&#8221;, m\u00f3wi Aposto\u0142 na innym miejscu, &#8222;tam wolno\u015b\u0107&#8221;. Ale w spo\u0142eczno\u015bci ludzi wolno\u015b\u0107 przynosi ze sob\u0105 te\u017c pewne niebezpiecze\u0144stwo; jest ona w pewnym stopniu w wojnie z porz\u0105dkiem, a str\u00f3\u017cowie porz\u0105dku nie bardzo lubi\u0105 jej pob\u0142a\u017ca\u0107. Tak sta\u0142o si\u0119 ju\u017c bardzo wcze\u015bnie w dziejach Zgromadzenia, \u017ce w interesie dobrego porz\u0105dku wolno\u015b\u0107 Ducha zosta\u0142a niemal zupe\u0142nie wyrugowana. &#8222;Dar rz\u0105dzenia&#8221; kto\u015b powiedzia\u0142 &#8222;na podobie\u0144stwo laski aaronowej po\u0142kn\u0105\u0142 jakoby wszystkie inne dary&#8221;. Kierownicy Zgromadzenia stali si\u0119 kast\u0105 zupe\u0142nie wyodr\u0119bnion\u0105 od jego zwyk\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w, i wy\u0142\u0105cznie do nich ogranicza\u0142o si\u0119 u\u017cywanie wszelkich duchowych dar\u00f3w dla budowania Zgromadzenia. I wi\u0119cej jeszcze, powsta\u0142a taka potworna my\u015bl, a nawet zacz\u0119to j\u0105 poddawa\u0107 jako dogmat, \u017ce oni wy\u0142\u0105cznie s\u0105 szafarzami, albo jak to niekt\u00f3rzy powiadaj\u0105, str\u00f3\u017cami \u0142aski i prawdy Ewangelii; tylko przez nich ludzie mog\u0105 wej\u015b\u0107 w kontakt z Duchem \u015awi\u0119tym. M\u00f3wi\u0105c prostym j\u0119zykiem, Duch zosta\u0142 zagaszony, gdy ludzie zbierali si\u0119 dla uwielbienia Boga. Nad sercami wszystkich wierz\u0105cych, nad p\u0142omieniem, kt\u00f3ry gorza\u0142 w sercach braci, umieszczono niejako przyrz\u0105d do gaszenia; temu p\u0142omieniowi nie wolno si\u0119 pokaza\u0107; nie mo\u017ce przeszkadza\u0107, poprzez wybuchy uwielbienia, modlitwy, albo pe\u0142ne ognia nawo\u0142ywania i narusza\u0107 godno\u015bci i porz\u0105dku nabo\u017ce\u0144stwa! &#8230;Powiedzia\u0142em, \u017ce stan, do kt\u00f3rego zosta\u0142 zredukowany chrze\u015bcija\u0144ski porz\u0105dek nabo\u017ce\u0144stw, mia\u0142 miejsce ju\u017c w bardzo wczesnym okresie oraz niestety, po wi\u0119kszej cz\u0119\u015bci, pozosta\u0142 takim do dzi\u015b. Czy przypuszczacie, \u017ce\u015bmy przez to co\u015b zyskali? Ja w to nie wierz\u0119. I przez ca\u0142e wieki stan ten stawa\u0142 si\u0119 okresami nie do zniesienia. Konsekwencj\u0105 tego by\u0142o powstanie takich ruch\u00f3w religijnych jak Montanist\u00f3w w drugim stuleciu, powstanie &#8222;heretyckich sekt&#8221; w \u015bredniowieczu. Niezale\u017cnych i Kwakr\u00f3w w Brytyjskiej Wsp\u00f3lnocie Narod\u00f3w, kaznodziej\u00f3w &#8211; laik\u00f3w Wesleyanizmu, Armii Zbawienia, Braci z Plymouth i Ewangelicznych stowarzysze\u0144 naszej doby &#8211; by\u0142o to i jest w rozmaitym stopniu protestem Ducha, i to s\u0142usznym i koniecznym protestem Ducha, przeciwko w\u0142adzy ko\u015bcielnej, kt\u00f3ra by Go chcia\u0142a zagasi\u0107, a poprzez to zagaszenie zburzy\u0107 Zgromadzenie&#8221;. (James Denney, &#8222;The Epistles to the Thessalonians&#8221; w &#8222;The Expositor&#8217;s Bibie&#8221; Londyn, Hodder i Stoughton, 1902, str. 223-238).<\/p>\n<p>3. Zb\u00f3r zatem nigdy nie powinien wi\u0119zi\u0107 Ducha \u015awi\u0119tego, ani przez jakie\u015b przepisy niezgodne z Pismem, przez niezmienne programy, rytua\u0142y lub liturgie. Jak\u017ce cz\u0119sto jest On tym zasmucony, gdy podejmujemy jakie\u015b sztywne postanowienia, \u017ce zebranie musi si\u0119 zako\u0144czy\u0107 o jakim\u015b okre\u015blonym czasie, \u017ce nabo\u017ce\u0144stwo musi mie\u0107 jaki\u015b \u015bci\u015ble okre\u015blony porz\u0105dek, \u017ce us\u0142ugiwanie S\u0142owem w pewnym momencie nabo\u017ce\u0144stwa ku uwielbieniu, jest ca\u0142kiem nie do przyj\u0119cia! &#8230;Takie zarz\u0105dzenia mog\u0105 prowadzi\u0107 li tylko do utraty duchowej mocy.<\/p>\n<p>4. Dobrze by by\u0142o, gdyby\u015bmy si\u0119 na chwil\u0119 zastanowili nad tym, jakby to wygl\u0105da\u0142o w naszych zborach, gdyby naprawd\u0119 polegano na Duchu \u015awi\u0119tym jako na Kierowniku. C. H. Mackintosh daje w swoim dziale &#8222;The Assembly of God&#8221; (Miscellaneous Writings, New York: Loizeaux Bro., Tom III, str. 36) bardzo \u017cywy opis takiej idealnej sytuacji, kt\u00f3ry tutaj zamieszczamy:<\/p>\n<p>&#8222;My mamy zapewne zaledwie ma\u0142e wyobra\u017cenie o tym, czym by\u0142by zb\u00f3r, gdyby ka\u017cdy cz\u0142onek by\u0142 wyra\u017anie kierowany Duchem \u015awi\u0119tym i zgromadza\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie dla Jezusa. Nie musieliby\u015bmy w\u00f3wczas narzeka\u0107 na nudne, ci\u0119\u017ckie, bez po\u017cytku przechodz\u0105ce nabo\u017ce\u0144stwa. Nie baliby\u015bmy si\u0119 wtargni\u0119cia nieduchowych (cielesnych) element\u00f3w i wynikaj\u0105cego z tego nerwowego czynienia czego\u015b &#8211; jakiej\u015b formalnej modlitwy, m\u00f3wienia dla samego m\u00f3wienia, jakiego\u015b chwytania za \u015bpiewnik, tylko dla wype\u0142nienia czasu. W bezpo\u015bredniej obecno\u015bci Pana ka\u017cdy zna\u0142by swoje miejsce, ka\u017cde udarowane naczynie by\u0142oby nape\u0142nione, przygotowane, u\u017cyte przez r\u0119k\u0119 Pa\u0144sk\u0105, ka\u017cde oko by\u0142oby zwr\u00f3cone na Pana, ka\u017cde serce Nim zaj\u0119te. Gdy czytano by rozdzia\u0142 (Pisma), by\u0142by to g\u0142os Bo\u017cy. Gdy powiedziano by s\u0142owo, to porusza\u0142oby ono serce moc\u0105. Gdy wzniesiono by s\u0142owa modlitwy, prowadzi\u0142aby ona przed sam Tron Bo\u017cy. Gdy \u015bpiewano by hymn, podni\u00f3s\u0142by on ducha w g\u00f3r\u0119 do Boga i by\u0142by on jakby poruszeniem strun niebia\u0144skich harf. Czuliby\u015bmy, \u017ce jeste\u015bmy prawdziwie w samej \u015bwi\u0105tyni, gdy radowaliby\u015bmy si\u0119 przedsmakiem tego czasu, gdy b\u0119dziemy wielbi\u0107 Pana w onych pa\u0142acach w g\u00f3rze, sk\u0105d by\u015bmy ju\u017c nigdy nie musieli wychodzi\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>DYSCYPLINA W ZGROMADZENIU<\/p>\n<p>Je\u015bli miejscowy zb\u00f3r ma by\u0107 wiernym odbiciem ca\u0142ego Zgromadzenia Bo\u017cego, to musi r\u00f3wnie\u017c \u015bwiadczy\u0107 o pi\u0105tej, bardzo wa\u017cnej prawdzie, a mianowicie:<\/p>\n<p>(E) Zgromadzenie Bo\u017cy jest \u015bwi\u0119ty.<\/p>\n<p>Ale w jaki spos\u00f3b mo\u017ce temu dawa\u0107 wyraz w praktycznym \u017cyciu?<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim mo\u017ce to czyni\u0107 poprzez bogobojne \u017cycie tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 w nim spo\u0142eczno\u015b\u0107. To jest podstaw\u0105. B\u00f3g \u017cyczy sobie praktycznego u\u015bwi\u0119cenia (l Tes. 4,3). To jest przyczyn\u0105, dlaczego prawdy dotycz\u0105ce Zgromadzenia nie zosta\u0142y umieszczone w jednym tylko, wyczerpuj\u0105cym rozdziale, czy odcinku S\u0142owa Bo\u017cego, ale raczej rozsiane s\u0105 w wielu miejscach Nowego Testamentu i s\u0105 poprzedzielane praktycznymi pouczeniami, dotycz\u0105cymi \u015bwiatobliwego, chrze\u015bcija\u0144skiego \u017cycia. Pan nie \u017cyczy sobie, aby Jego lud by\u0142 nienaganny w zachowaniu li tylko pewnych zewn\u0119trznych form ko\u015bcielnego \u017cycia, ale aby \u017cy\u0142 jako \u017cywe \u015bwiadectwo prawdy Bo\u017cej.<\/p>\n<p>2. Dla osi\u0105gni\u0119cia tego celu zb\u00f3r winien dba\u0107 o staranny dob\u00f3r i podawanie nauk biblijnych. To nauczanie nie powinno si\u0119 ogranicza\u0107 do podawania jakich\u015b oderwanych my\u015bli, zaczerpni\u0119tych z tego czy innego miejsca, lecz powinno by\u0107 konsekwentnym i systematycznym nauczaniem S\u0142owa Bo\u017cego. Tylko w ten spos\u00f3b \u015bwi\u0119ci otrzymaj\u0105 ca\u0142e S\u0142owo i w tym harmonijnym uk\u0142adzie, w kt\u00f3rym B\u00f3g nam je da\u0142. Jakkolwiek systematyczne i zdrowe nauczanie b\u0119dzie mia\u0142o du\u017ce znaczenie dla zapobiegania rozplenienia si\u0119 grzechu w zborze, to jednak jest rzecz\u0105 nieuniknion\u0105, \u017ce w pewnych wypadkach nale\u017cy odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do dzia\u0142ania dyscypliny. Kiedykolwiek bowiem wchodzi do zboru grzech i grozi zniweczeniem pokoju zborowego i podwa\u017caniem jego \u015bwiadectwa, musz\u0105 by\u0107 wszcz\u0119te kroki zapobiegawcze. &#8222;Nadszed\u0142 bowiem czas, aby si\u0119 rozpocz\u0105\u0142 s\u0105d od domu Bo\u017cego&#8221; (l Ptr. 4,17).<\/p>\n<p>3. Dzia\u0142anie dyscypliny zborowej ma dwa zasadnicze cele:<\/p>\n<p>a. ujawnienie i usuni\u0119cie nieodrodzonego cz\u0142owieka ze zboru, jakkolwiek by wyznawa\u0142, \u017ce jest chrze\u015bcijaninem (wypadek opisany w l Jana 2,19);<\/p>\n<p>b. ukaranie w taki spos\u00f3b wierz\u0105cego, kt\u00f3ry zb\u0142\u0105dzi\u0142, aby osi\u0105gn\u0105\u0107 jego nawr\u00f3cenie si\u0119 do Pana i do zboru. \u015arodki dyscyplinarnej natury nigdy nie s\u0105 celem samym w sobie, lecz zawsze s\u0142u\u017c\u0105 jako spos\u00f3b dla osi\u0105gni\u0119cia duchowego wyzdrowienia;<\/p>\n<p>4. W Nowym Testamencie opisane s\u0105 r\u00f3\u017cne stopnie i rodzaje kar, co stwierdzamy studiuj\u0105c poni\u017csz\u0105 list\u0119.<\/p>\n<p>a. W wypadku gdy jeden brat grzeszy przeciw drugiemu, nale\u017cy z nim t\u0119 spraw\u0119 za\u0142atwi\u0107 najpierw na osobno\u015bci. Gdyby nie chcia\u0142 pos\u0142ucha\u0107, w\u00f3wczas dwie lub trzy dalsze osoby winny p\u00f3j\u015b\u0107 do niego. Je\u015bliby i tego zbiorowego \u015bwiadectwa nie chcia\u0142 us\u0142ucha\u0107, w\u00f3wczas ta sprawa powinna si\u0119 znale\u017a\u0107 na zgromadzeniu zboru. Gdyby i to usi\u0142owanie nie odnios\u0142o skutku, w\u00f3wczas nale\u017cy go uwa\u017ca\u0107 za &#8222;poganina i celnika&#8221; (Mat. 18,15-17);<\/p>\n<p>b. inn\u0105 form\u0105 dzia\u0142ania dyscyplinarnego jest napominanie (l Tes. 5,14). To powinno mie\u0107 miejsce wtedy, gdy jaki\u015b brat &#8222;nie stoi w rz\u0119dzie&#8221; i nie chce si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107 tym, kt\u00f3rzy s\u0105 jego prze\u0142o\u017conymi w Panu;<\/p>\n<p>c. dalej czytamy o dw\u00f3ch kategoriach ludzi, kt\u00f3rych nale\u017cy unika\u0107; s\u0105 nimi;<\/p>\n<p>ludzie nieporz\u0105dni (2 Tes. 3,11.14.15), oraz ci, kt\u00f3rzy czyni\u0105 rozerwania (Rzym. 16,17). Nieporz\u0105dn\u0105 osob\u0105 jest ten, kt\u00f3ry nie chce pracowa\u0107, podczas gdy ci drudzy powoduj\u0105 powstanie podzia\u0142\u00f3w pomi\u0119dzy ludem Bo\u017cym, a czyni\u0105 to w tym celu, aby pozyska\u0107 zwolennik\u00f3w dla siebie i &#8211; przy tej sposobno\u015bci zdoby\u0107 materialne zyski;<\/p>\n<p>d. heretyka nale\u017cy si\u0119 strzec po pierwszym i drugim napomnieniu (Tyt. 3,10). (Tutaj zachodzi jeszcze pytanie, czy oznacza to jak\u0105\u015b mniej surow\u0105 kar\u0119, czy Aposto\u0142 mia\u0142 na my\u015bli wy\u0142\u0105czenie);<\/p>\n<p>e. wreszcie jest najsurowsza forma kary &#8211; wy\u0142\u0105czenie ze zboru (1 Kor. 5,11.13). Ta kara jest zastrze\u017cona dla cudzo\u0142o\u017cnik\u00f3w, chciwc\u00f3w, ba\u0142wochwalc\u00f3w, pijak\u00f3w albo zdzierc\u00f3w.<\/p>\n<p>5. Wa\u017cn\u0105 rzecz\u0105 w sprawach dotycz\u0105cych dyscypliny zborowej jest to, aby jak najstaranniej przestrzega\u0107 opierania si\u0119 tylko na dok\u0142adnie sprawdzonych dowodach. Og\u00f3lne zasady, kt\u00f3re obowi\u0105zuj\u0105, przedstawia w spos\u00f3b zwi\u0119z\u0142y br. C. H. Mackin-tosh w &#8222;Notes on Deutoronomy&#8221; (New York: Loizeaux Bro. Inc. Tom II, str. 263-265):<\/p>\n<p>&#8222;Nie powinni\u015bmy nigdy pozwoli\u0107 sobie na sformu\u0142owanie opinii, a tym bardziej na dzia\u0142anie wed\u0142ug tej opinii, bez o\u015bwiadczenia dw\u00f3ch lub trzech \u015bwiadk\u00f3w. Jakkolwiek godnym zaufania i moralnie na wysokim poziomie stoj\u0105cym by\u0142by jeden \u015bwiadek, jego \u015bwiadectwo nie jest wystarczaj\u0105c\u0105 podstaw\u0105 do wydania s\u0105du. Mo\u017cemy czu\u0107 si\u0119 przekonani w naszym umy\u015ble, \u017ce dana sprawa istotnie tak si\u0119 mia\u0142a, poniewa\u017c mamy zaufanie do osoby, kt\u00f3ra nam o niej zakomunikowa\u0142a, ale B\u00f3g jest m\u0105drzejszy od nas. Mo\u017ce by\u0107, i\u017c dany \u015bwiadek mo\u017ce by\u0107 osob\u0105 jak najbardziej praw\u0105 i prawdom\u00f3wn\u0105, tak \u017ce za skarby \u015bwiata by nie sk\u0142ama\u0142, lub wyda\u0142 nieprawdziwego \u015bwiadectwa przeciwko komukolwiek &#8211; to wszystko mo\u017ce by\u0107 prawd\u0105, niemniej mamy obowi\u0105zek zastosowania si\u0119 do Bo\u017cego prawa: &#8222;na zeznaniu dw\u00f3ch albo trzech \u015bwiadk\u00f3w opiera\u0107 si\u0119 b\u0119dzie ka\u017cda sprawa&#8221;. Oby na to zwracano baczniej uwag\u0119 w Zgromadzeniu Bo\u017cym! Warto\u015b\u0107 tego przepisu w odniesieniu do wszelkich spraw zwi\u0105zanych z dyscyplin\u0105, a we wszystkich wypadkach, gdzie chodzi o opini\u0119 czy dobr\u0105 s\u0142aw\u0119 kogokolwiek &#8211; jest wprost nieoceniona! Zanim zb\u00f3r w jakiejkolwiek sprawie powe\u017amie decyzj\u0119, albo wymierzy kar\u0119 w jakim\u015b konkretnym wypadku, powinien bezwzgl\u0119dnie stara\u0107 si\u0119 o wystarczaj\u0105co jasne dowody. Je\u015bli znik\u0105d takich dowod\u00f3w nie otrzymujemy, czekajmy cierpliwie na Pana &#8211; ufaj\u0105c, \u017ce On na pewno da to wszystko, co jest potrzebne.<\/p>\n<p>Na przyk\u0142ad, je\u015bli w jakim\u015b zborze istnieje jakie\u015b moralne z\u0142o, lub te\u017c jaki\u015b b\u0142\u0105d w nauce, lecz rzecz ta wiadoma jest tylko jednej osobie, kt\u00f3ra jest tego najzupe\u0142niej pewna &#8211; o tym fakcie g\u0142\u0119boko i ca\u0142kowicie przekonana, co nale\u017cy w takim przypadku robi\u0107? Czeka\u0107, a\u017c B\u00f3g da wyra\u017ane \u015bwiadectwo. Dzia\u0142anie w inny spos\u00f3b by\u0142oby naruszeniem Bo\u017cej zasady, ustanowionej i danej wspos\u00f3b zupe\u0142nie oczywisty i to po wielokro\u0107 w S\u0142owie Bo\u017cym. Czy dany \u015bwiadek mia\u0142by si\u0119 czu\u0107 roz\u017calony lub zniewa\u017cony, dlatego \u017ce nie podj\u0119to \u017cadnych krok\u00f3w na podstawie jego \u015bwiadectwa? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie; raczej nie powinien si\u0119 spodziewa\u0107 takiej rzeczy, i wi\u0119cej jeszcze, nie powinien on wyst\u0119powa\u0107 jako \u015bwiadek, dop\u00f3ki to, co ma do powiedzenia, nie mo\u017ce by\u0107 uzgodnione z \u015bwiadectwem dalszych &#8211; jednej lub dw\u00f3ch os\u00f3b. Czy\u017c mo\u017cna os\u0105dza\u0107 zb\u00f3r o oboj\u0119tno\u015b\u0107 lub lekcewa\u017cenie, dlatego \u017ce nie zgadza si\u0119 na dzia\u0142anie w my\u015bl \u015bwiadectwa pojedynczego cz\u0142owieka? Nie, ale raczej by\u0142oby to ra\u017c\u0105cym \u0142amaniem Bo\u017cego przykazania, je\u015bliby tak post\u0105pi\u0142.<\/p>\n<p>Nale\u017cy te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce ta zasada, o tak wielkim praktycznym znaczeniu, nie ogranicza si\u0119 w swym zastosowaniu tylko do wypadk\u00f3w dyscyplinarnej natury i zagadnie\u0144 zwi\u0105zanych ze zborem ludu Bo\u017cego; ma zastosowanie powszechne. Nie powinni\u015bmy nigdy pozwoli\u0107 sobie na sformu\u0142owanie jakiego\u015b wniosku bez posiadania materia\u0142u dowodowego w mierze przez Boga okre\u015blonej; je\u015bli takiego materia\u0142u nie mamy, a zachodzi konieczno\u015b\u0107, aby\u015bmy wydali s\u0105d w jakiej\u015b sprawie. Sam Pan, we w\u0142a\u015bciwym czasie dostarczy nam potrzebnych danych. Znany nam jest wypadek, \u017ce kogo\u015b oskar\u017cono fa\u0142szywie dlatego, \u017ce oskar\u017cyciel opar\u0142 swoje oskar\u017cenie na dowodach dostarczonych przez jeden jego zmys\u0142; gdyby by\u0142 potrudzi\u0142 si\u0119, aby uzyska\u0107 dowody poprzez u\u017cycie jeszcze jednego, lub dw\u00f3ch dalszych zmys\u0142\u00f3w &#8211; nie by\u0142by oskar\u017ca\u0142!<\/p>\n<p>6. Dalszym aspektem tej sprawy, kt\u00f3ry zas\u0142uguje na baczn\u0105 uwag\u0119, to spos\u00f3b, w jaki nale\u017cy wymierza\u0107 kar\u0119.<\/p>\n<p>a. Powinno to by\u0107 czynione w duchu \u0142agodno\u015bci, daj\u0105c baczenie na samego siebie, aby\u015bmy sami nie byli kuszeni (Gal. 6,1);<\/p>\n<p>b. powinien on by\u0107 \u015bci\u015ble bezstronny. Taki fakt, na przyk\u0142ad, \u017ce winowajca jest nam bliski ze wzgl\u0119du na pokrewie\u0144stwo, nie powinien w \u017cadnym wypadku wp\u0142yn\u0105\u0107 na zmian\u0119 naszej decyzji w tej sprawie. Nie wolno mie\u0107 wzgl\u0119du na osoby! (Deut. l ,17;<\/p>\n<p>Jak. 2,1);<\/p>\n<p>c. w wypadku wy\u0142\u0105czenia kogo\u015b ze zboru, powinno to by\u0107 zrobione przez ca\u0142y zb\u00f3r, a nie przez jedn\u0105 tylko osob\u0119 (2 Kor. 2,6). Jeszcze raz cytujemy z pism br. C. H. Mac-kintosha (&#8222;The Discipline of the Assembly&#8221; w Miscellaneous Writings &#8211; New York: Loizeaux Bro., tom V, str. 31,32): &#8222;Nie ma rzeczy bardziej powa\u017cnej, albo poruszaj\u0105cej serce, jak usuwanie kogo\u015b od Sto\u0142u Pa\u0144skiego. Jest to ostatni czyn &#8211; nieunikniony czyn ca\u0142ego zboru i winien on by\u0107 dokonany ze z\u0142amanymi sercami i oczami pe\u0142nymi \u0142ez. Ale niestety, cz\u0119sto bywa inaczej! Jak cz\u0119sto ten tak bardzo powa\u017cny i \u015bwi\u0119ty obowi\u0105zek przybiera form\u0119 kr\u00f3tkiego formalnego komunikatu, \u017ce taka a taka osoba przesta\u0142a by\u0107 cz\u0142onkiem spo\u0142eczno\u015bci. Czy trzeba tu podkre\u015bli\u0107, \u017ce w ten spos\u00f3b stosowana dyscyplina zborowa mija si\u0119 zupe\u0142nie z celem, \u017ce bez mocy przechodzi obok serca tego, kt\u00f3ry zb\u0142\u0105dzi\u0142, jak i cz\u0142onk\u00f3w zboru? Jak zatem winno odby\u0107 si\u0119 ukaranie? Tak jak jest ono opisane w 5-tym rozdziale Listu do Koryntian. Gdy dany wypadek jest tak oczywisty, \u017ce wszelka dyskusja i wszelkie zastanawianie si\u0119 jest niepotrzebne, w\u00f3wczas ca\u0142y zb\u00f3r winien by\u0107 wezwany na specjalne zebranie, gdy\u017c sprawa taka jest rzeczywi\u015bcie dostatecznie wa\u017cna, aby zwo\u0142a\u0107 specjalne zebranie cz\u0142onk\u00f3w. Wszyscy powinni w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci by\u0107 obecni i prosi\u0107 o \u0142ask\u0119, aby umie\u0107 grzech ten wzi\u0105\u0107 na siebie, upa\u015b\u0107 przed Panem w os\u0105dzaniu samych siebie i niejako z\u0142o\u017cy\u0107 ofiar\u0119 za grzechy. Zb\u00f3r w takiej chwili nie zbiera si\u0119, aby rozwa\u017ca\u0107 cokolwiek, lub dyskutowa\u0107. Dany wypadek winien by\u0107 ju\u017c pierwej najdok\u0142adniej zbadany i wszystkie fakty zebrane przez tych, kt\u00f3rzy s\u0105 powo\u0142ani do czuwania nad sprawami dotycz\u0105cymi Chrystusa i Jego Zgromadzenia; a gdy rzecz jest ca\u0142kowicie ustalona i wszystkie dowody niezbicie stwierdzaj\u0105ce fakt przewinienia danego cz\u0142owieka, w\u00f3wczas ca\u0142y zb\u00f3r ma za zadanie dokona\u0107 w najg\u0142\u0119bszym \u017calu i upokorzeniu aktu usuni\u0119cia z\u0142oczy\u0144cy spo\u015br\u00f3d siebie. Jest to akt pos\u0142usze\u0144stwa \u015bwi\u0119temu rozkazowi Pa\u0144skiemu&#8221;.<\/p>\n<p>7. Nie trzeba chyba podkre\u015bla\u0107, \u017ce chrze\u015bcijanin nie powinien rozg\u0142asza\u0107 przewinie\u0144 swoich bli\u017anich, ale raczej przykry\u0107 je szat\u0105 uprzejmego milczenia, co r\u00f3wnie\u017c odnosi si\u0119 do kary (Gen. 9,23); niechaj nie wiedz\u0105 o tym obcy, kt\u00f3rzy nie s\u0105 zainteresowani. Tylko w tej mierze, w jakiej zb\u00f3r przedsi\u0119bierze stanowcz\u0105 akcj\u0119 w walce z grzechem, mo\u017ce on mie\u0107 nadziej\u0119 zachowania swego prawdziwego charakteru jako miniatury \u015bwi\u0119tego przybytku Bo\u017cego.<\/p>\n<p>Mo\u017ce nale\u017ca\u0142oby doda\u0107 na tym miejscu, \u017ce Nowy Testament zak\u0142ada, i\u017c ka\u017cdy wierz\u0105cy jest cz\u0142onkiem jakiego\u015b zboru; w przeciwnym wypadku by\u0142by wolny od podlegania dyscyplinie kt\u00f3regokolwiek zboru, a taka wolno\u015b\u0107 by\u0142aby pe\u0142na wielkich niebezpiecze\u0144stw dla jednostki.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 V<\/p>\n<p>POWI\u0118KSZANIE SI\u0118 ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>Dalsz\u0105, godn\u0105 uwagi prawd\u0105, dotycz\u0105c\u0105 Zgromadzenia, kt\u00f3r\u0105 zb\u00f3r powinien wprowadza\u0107 w \u017cycie jest to, \u017ce<\/p>\n<p>(F) Ku zbudowaniu Zgromadzenia dane s\u0105 dary.<\/p>\n<p>1. Poniewa\u017c skutkami zbudowania s\u0105 wzrost i powi\u0119kszanie si\u0119, zajmiemy si\u0119 obecnie Bo\u017cym programem rozwoju Zgromadzenia.<\/p>\n<p>W dobie obecnej Zgromadzenie jest tym czynnikiem, poprzez kt\u00f3ry upodoba\u0142o si\u0119 Bogu rozszerza\u0107 wiar\u0119 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105. Trosk\u0105 ka\u017cdego zboru powinno by\u0107 zawsze to, aby si\u0119 powi\u0119ksza\u0107, osi\u0105gn\u0105\u0107 nowe tereny dzia\u0142ania, da\u0107 innym zna\u0107 o sobie, stara\u0107 si\u0119 o powstanie nowych zbor\u00f3w.<\/p>\n<p>Jak wspomniano przedtem, zmartwychwsta\u0142a G\u0142owa Zgromadzenia &#8211; Pan Jezus, przygotowa\u0142 dary dla Zgromadzenia, a w miar\u0119, jak si\u0119 tych dar\u00f3w u\u017cywa, Zgromadzenie ro\u015bnie.<\/p>\n<p>2. Wcze\u015bniej wspomniano r\u00f3wnie\u017c, \u017ce pierwotnymi darami (pi\u0119cioma) byli aposto\u0142owie, prorocy, ewangeli\u015bci, pasterze i nauczyciele. Poddano r\u00f3wnie\u017c my\u015bl, \u017ce pierwsze dwa by\u0142y g\u0142\u00f3wnie zwi\u0105zane z zak\u0142adaniem fundament\u00f3w Zgromadzenia i \u017ce ich niezb\u0119dno\u015b\u0107, w og\u00f3lnym sensie tego s\u0142owa, min\u0119\u0142a z chwil\u0105, gdy ca\u0142e S\u0142owo Bo\u017ce zosta\u0142o ju\u017c podane w formie pisanej.<\/p>\n<p>To znaczy, \u017ce teraz mamy w zasadzie trzy dary &#8211; ewangelist\u00f3w, pasterzy i nauczycieli. Zastanowimy si\u0119 nad celem udzielania dar\u00f3w i na tym, jak one dzia\u0142aj\u0105.<\/p>\n<p>3. Cel dar\u00f3w podany jest w 12 i 13 wierszu, 4 rozdzia\u0142u Listu do Efezjan: &#8222;Aby przygotowa\u0107 \u015bwi\u0119tych do dzie\u0142a pos\u0142ugiwania, do budowania cia\u0142a Chrystusowego, a\u017c dojdziemy wszyscy do jedno\u015bci miary i poznania Syna Bo\u017cego, do m\u0119skiej doskona\u0142o\u015bci, i doro\u015bniemy do wymiar\u00f3w pe\u0142ni Chrystusowej&#8221;. To s\u0142owo objawia nam, \u017ce dary dane nam s\u0105 w jednym w\u0142a\u015bciwie celu, a mianowicie:<\/p>\n<p>&#8211; ku zbudowaniu \u015bwi\u0119tych w wierze tak, aby oni z kolei mogli wykonywa\u0107 dzie\u0142o us\u0142ugiwania, aby cia\u0142o Chrystusa mog\u0142o by\u0107 zbudowane i liczebnie, i duchowo. To \u015bwi\u0119ci w\u0142a\u015bnie s\u0105 tymi, kt\u00f3rzy maj\u0105 wykonywa\u0107 to dzie\u0142o us\u0142ugiwania.<\/p>\n<p>Wed\u0142ug Bo\u017cego wzoru pracuj\u0105 ewangeli\u015bci, pasterze i nauczyciele, maj\u0105c na celu osi\u0105gni\u0119cie, przygotowanie i wyposa\u017cenie innych do wykonywania pracy us\u0142ugiwania.<\/p>\n<p>Jakkolwiek nie ka\u017cdy chrze\u015bcijanin ma dar ewangelisty, pasterza czy nauczyciela, to jednak ka\u017cdy &#8211; wed\u0142ug S\u0142owa Bo\u017cego &#8211; powinien by\u0107 czynny w chrze\u015bcija\u0144skiej s\u0142u\u017cbie. Ka\u017cdy cz\u0142onek Zgromadzenia powinien uwielbia\u0107 Boga, zdobywa\u0107 dusze dla Pana, studiowa\u0107 Bibli\u0119 i propagowa\u0107 wiar\u0119. Te powa\u017cne obowi\u0105zki s\u0105 r\u00f3wnie\u017c podkre\u015blane w drugim Li\u015bcie do Tymoteusza 2,2: ,,A co s\u0142ysza\u0142e\u015b ode mnie wobec wielu \u015bwiadk\u00f3w, to przeka\u017c ludziom godnym zaufania, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 zdolni i innych naucza\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>4. Taki spos\u00f3b dzia\u0142ania jest po\u017cyteczny, co jest widoczne na pierwszy rzut oka. Rezultatem takiego porz\u0105dku jest szybki rozw\u00f3j Zgromadzenia &#8211; rozszerzanie si\u0119 chrze\u015bcija\u0144skiej wiary w szybkim tempie. Poszczeg\u00f3lni chrze\u015bcijanie staj\u0105 si\u0119 dojrzali przez wykonywanie funkcji powierzonych im przez Boga. Ta w\u0142a\u015bnie dojrza\u0142o\u015b\u0107 jest najlepsz\u0105 ochron\u0105 przed popadni\u0119ciem w jak\u0105\u015b b\u0142\u0119dn\u0105 nauk\u0119, kt\u00f3rych tyle jest obecnie na \u015bwiecie. W ten spos\u00f3b zatem rozwijaj\u0105cy si\u0119 i w ten spos\u00f3b dochodz\u0105cy do stanu dojrza\u0142o\u015bci Zgromadzenie reprezentuje w najwierniejszy spos\u00f3b cia\u0142o Chrystusowe na ziemi.<\/p>\n<p>5. Przeciwstawieniem do tego jest system, kt\u00f3ry jest bardzo powszechny w chrze\u015bcija\u0144stwie w dobie dzisiejszej. Jednego cz\u0142owieka obiera si\u0119 jako duchownego, us\u0142uguj\u0105cego w zgromadzeniu. On wyg\u0142asza kazania, chrzci nowonawr\u00f3conych, przeprowadza uroczysto\u015bci komunii i wype\u0142nia wszystkie religijne obowi\u0105zki, zwi\u0105zane ze zgromadzeniem si\u0119 wierz\u0105cych. Ludzie s\u0142uchaj\u0105 biernie kaza\u0144 tydzie\u0144 za tygodniem, ale w ogromnej wi\u0119kszo\u015bci wypadk\u00f3w, niestety, stanowczo odm\u00f3wiliby wzi\u0119cia w tym wszystkim jakiegokolwiek czynnego udzia\u0142u, wychodz\u0105c z za\u0142o\u017cenia, \u017ce po to p\u0142ac\u0105 komu\u015b wynagrodzenie, aby te czynno\u015bci wykonywa\u0142 za nich! W ten spos\u00f3b ludzie ci staj\u0105 si\u0119, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wytrawnymi smakoszami kaza\u0144, ale posiadaj\u0105cymi w\u0142a\u015bciwie bardzo ma\u0142\u0105 znajomo\u015b\u0107 prawd S\u0142owa Bo\u017cego. Przy tym zawsze istnieje to niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce ludzie ci, wychowani otoczeniem ewangelicznym, pozostaj\u0105 do ko\u0144ca \u017cycia zaledwie &#8222;dzie\u0107mi miotanymi unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo i przez podst\u0119p&#8221;(Efez. 4, 14).<\/p>\n<p>Takie w\u0142a\u015bnie refleksje sk\u0142oni\u0142y Aleksandra Madarena do napisania nast\u0119puj\u0105cych s\u0142\u00f3w w swojej ksi\u0105\u017cce pt.: &#8222;Kolosanie i Filemon&#8221; (The Expositors Bibie, London:<\/p>\n<p>Hodder i Stoughton, 1903, str. 328-330): &#8222;Nie mog\u0119 my\u015ble\u0107 inaczej, jak tylko w ten spos\u00f3b, \u017ce obecny system, w kt\u00f3rym publiczne nauczanie w Zgromadzeniu zosta\u0142o pozostawione jedynie specjalnej klasie ludzi, wyrz\u0105dzi\u0142 sprawie Bo\u017cej du\u017ce szkody. Dlaczego ma zawsze przemawia\u0107 tylko jeden cz\u0142owiek, a setki innych, kt\u00f3rzy r\u00f3wnie\u017c mogliby naucza\u0107, maj\u0105 siedzie\u0107 i s\u0142ucha\u0107 tylko, lub udawa\u0107, \u017ce s\u0142uchaj\u0105? Ja nienawidz\u0119 zmian dokonywanych si\u0142\u0105 i nie wierz\u0119, aby jakakolwiek instytucja, czy to polityczna, czy te\u017c ko\u015bcielna, kt\u00f3ra wymaga\u0142aby wymiecenia jej gwa\u0142tem, by\u0142a istotnie dojrza\u0142a do usuni\u0119cia; niemniej wierz\u0119 w to, \u017ce gdyby poziom naszego duchowego \u017cycia naprawd si\u0119 podni\u00f3s\u0142, to nowe formy wytworzy\u0142yby si\u0119 spontanicznie, w kt\u00f3rych znalaz\u0142ob wyraz uznanie w bardziej w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b tej wielkiej zasady, na kt\u00f3rej zbudowana jest demokracja chrze\u015bcija\u0144ska; a mianowicie to, co m\u00f3wi Pismo: &#8222;wylej\u0119 Ducha Mego na wszelkie cia\u0142o i prorokowa\u0107 b\u0119d\u0105&#8221;.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>6. Ta dyskusja na temat jednoosobowej us\u0142ugi sprowadza nas do pytania: &#8222;Co wi\u0119c z systemem klerykalnym? Czy jest on biblijny?&#8221; B\u0119dziemy si\u0119 starali na natarczywie nasuwaj\u0105ce si\u0119 pytanie odpowiedzie\u0107, jak nast\u0119puje:<\/p>\n<p>Najpierw ustalimy, co rozumiemy pod s\u0142owem &#8222;duchowie\u0144stwo&#8221;. Ot\u00f3\u017c jest to oddzielna kasta ludzi, przez ludzi ordynowana do wykonywania obowi\u0105zk\u00f3w w zakresie s\u0142u\u017cby Bo\u017cej, kt\u00f3rej przewa\u017cnie dane jest wy\u0142\u0105czne prawo do wykonywania obrz\u0105dk\u00f3w i pilnowania przestrzegania przepis\u00f3w w Zgromadzeniu.<\/p>\n<p>Na wst\u0119pie tych razwa\u017ca\u0144 chcieliby\u015bmy stwierdzi\u0107 z rado\u015bci\u0105, \u017ce wielu ludzi, kt\u00f3rzy zajmowali stanowiska duchownych, by\u0142o wybitnymi s\u0142ugami Bo\u017cymi i Chrystus Pan u\u017cywa\u0142 ich w cudowny spos\u00f3b. W stosunku do wielu z nich mamy d\u0142ug wdzi\u0119czno\u015bci, a to za ich s\u0142u\u017cb\u0119 w g\u0142oszeniu S\u0142owa, zar\u00f3wno przez s\u0142owo m\u00f3wione, jak i pisane; uznajemy to bardzo ch\u0119tnie. Serca nasze bowiem s\u0105 gotowe obj\u0105\u0107 bratnim u\u015bciskiem wszystkich, kt\u00f3rzy wierz\u0105 w Pana Jezusa Chrystusa.<\/p>\n<p>Niemniej musimy to stwierdzi\u0107 z ca\u0142\u0105 stanowczo\u015bci\u0105, ca\u0142kiem szczerze i otwarcie, \u017ce poj\u0119cia &#8222;duchowny&#8221; (w znaczeniu ksi\u0105dz) nie mo\u017cna znale\u017a\u0107 w Nowym Testamencie. Nigdzie nie mo\u017cemy znale\u017a\u0107 przyk\u0142adu, aby jeden cz\u0142owiek sta\u0142 na czele zboru. (Na ko\u0144cu Listu do Tytusa znajdujemy notatk\u0119, kt\u00f3ra stwierdza, \u017ce list do Tytusa, kt\u00f3ry by\u0142 pierwszym biskupem zboru krete\u0144skiego, napisany jest z Nikopola, miasta macedo\u0144skiego. Ale nikt nie mo\u017ce kategorycznie stwierdzi\u0107, \u017ce notatka ta by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105 oryginalnego tekstu; zosta\u0142a ona p\u00f3\u017aniej dodana przez t\u0142umaczy, kt\u00f3rzy naturalnie byli nastawieni w duchu klerykalizmu. Np, Revised Yerision, tj. p\u00f3\u017aniejsze poprawione wydanie Biblii w j\u0119zyku angielskim, omija t\u0119 notatk\u0119 zupe\u0142nie).<\/p>\n<p>Poj\u0119cie &#8222;duchownego&#8221; (ksi\u0119dza czy pastora) nie tylko \u017ce nie ma poparcia w Nowym Testamencie, lecz wi\u0119cej nawet, wierzymy, \u017ce jest ono sprzeczne z nauk\u0105 Nowego Testamentu.<\/p>\n<p>a. Po pierwsze gwa\u0142ci ono zasad\u0119 powszchnego kap\u0142a\u0144stwa wszystkich wierz\u0105cych (1 Ptr. 2,5.9). W Starym Testamencie by\u0142a klasa ludzi, kt\u00f3rzy stali pomi\u0119dzy Bogiem a lud\u017ami. W chrze\u015bcija\u0144stwie natomiast wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami, posiadaj\u0105c wszystkie szczeg\u00f3lne uprawnienia, kt\u00f3re przynosi z sob\u0105 kap\u0142a\u0144stwo, lecz ponosz\u0105 r\u00f3wnie\u017c ca\u0142\u0105, zwi\u0105zan\u0105 z tym odpowiedzialno\u015b\u0107. W praktyce us\u0142ugiwanie jednoosobowe zmusza bowiem do milczenia innych i przeszkadza w us\u0142ugiwaniu chrze\u015bcija\u0144skim kap\u0142anom.<\/p>\n<p>b. Po drugie, system klerykalny zabrania swobodnego u\u017cywania dar\u00f3w w Zgromadzeniu (Kor. 12,14), poprzez samowolne ograniczenie us\u0142ugi do us\u0142ugiwania jednego cz\u0142owieka, lub te\u017c oficjalnie do tego celu przeznaczonej grupy ludzi.<\/p>\n<p>c. Poza tym ogranicza ten system prawo udzielania sakrament\u00f3w do tzw. stanu duchownego, czego wyra\u017anie Pismo \u015awi\u0119te nie poleca.<\/p>\n<p>d. Zasada p\u0142atno\u015bci za us\u0142ugiwanie, kt\u00f3ra prawie zawsze towarzyszy systemowi klerykalnemu, poci\u0105ga za sob\u0105 w spos\u00f3b nieunikniony istnienie uzale\u017cnienia od jakiej\u015b osoby, lub os\u00f3b maj\u0105cych mo\u017cno\u015b\u0107 decydowania o tych sprawach. Te wy\u017csze w\u0142adze mog\u0105 wywiera\u0107 na duchownego nacisk, narzucaj\u0105c mu sztuczny i nieduchowy spos\u00f3b osi\u0105gania efektownych wynik\u00f3w pracy. Jest rzecz\u0105 powszechnie stosowan\u0105 np. wydawa\u0107 s\u0105d o pracy duchownego wed\u0142ug liczby os\u00f3b, o jak\u0105 powi\u0119kszy\u0142 si\u0119 stan cz\u0142onk\u00f3w danego Zgromadzenia w czasie roku. To nie tylko nie jest prawdziw\u0105 miar\u0105 skuteczno\u015bci us\u0142ugiwania, ale stwarza siln\u0105 pokus\u0119 obni\u017cenie duchowych warunk\u00f3w, kt\u00f3rym powinni odpowiada\u0107 kandydaci na cz\u0142onk\u00f3w zboru, aby tylko m\u00f3c pochwali\u0107 si\u0119 wybitnymi wynikami w pracy. Nie jest rzecz\u0105 s\u0142uszn\u0105, aby s\u0142uga Chrystusowy mia\u0142 by\u0107 w ten spos\u00f3b zwi\u0105zany, jakby zakuty w kajdany i ograniczony. Powinien by\u0107 zawsze wolnym, Bo\u017cym cz\u0142owiekiem (Gal. 1,10).<\/p>\n<p>e. System klerykalny stwarza podatny grunt dla i tak zawsze gro\u017anej pokusy, aby ludzi zgromadza\u0107 wok\u00f3\u0142 cz\u0142owieka, zamiast wok\u00f3\u0142 Chrystusa. Je\u015bli tylko jaki\u015b cz\u0142owiek jest si\u0142\u0105 przyci\u0105gaj\u0105c\u0105 dla ludzi danego zboru, to atrakcja ta przestanie istnie\u0107 z chwil\u0105, gdy ten cz\u0142owiek si\u0119 usunie. Je\u015bli natomiast \u015bwi\u0119ci zgromadzaj\u0105 si\u0119, poniewa\u017c Pan jest obecny, to b\u0119d\u0105 wierni, poniewa\u017c On jest wierny.<\/p>\n<p>f. Mo\u017ce nie w teorii, ale na pewno w praktyce, duchowie\u0144stwo przyczyni\u0142o si\u0119 walnie do zaciemnienia prawdy o tym, \u017ce Chrystus jest G\u0142ow\u0105 Zgromadzenia (Efez. l ,22), a w niekt\u00f3rych wypadkach t\u0119 prawd\u0119 zatarli zupe\u0142nie.<\/p>\n<p>g. Je\u015bliby kto\u015b chcia\u0142 argumentowa\u0107 w ten spos\u00f3b, \u017ce biskupi, o kt\u00f3rych mowa w Nowym Testamencie, s\u0105 odpowiednikiem obecnych duchownych, to na to odpowiemy, \u017ce Nowy Testament m\u00f3wi o kilku biskupach w jednym zborze (Filip, l, l), a nie o jednym biskupie, kt\u00f3ry by przewodniczy\u0142 (by\u0142 prze\u0142o\u017conym) jednemu, czy te\u017c kilku zborom.<\/p>\n<p>h. Nie mo\u017cna zaprzeczy\u0107 temu faktowi, \u017ce wielu spo\u015br\u00f3d duchowie\u0144stwa to udarowani s\u0142udzy Jezusa Chrystusa, us\u0142uguj\u0105cy Zgromadzeniu. Ale nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce dary te otrzymali oni nie w wyniku nominacji lub ordynacji, dokonanej przez ludzi dla sprawowania pracy duchownego, lecz dane one im zosta\u0142y przez samego Pana Jezusa. Zobowi\u0105zani oni zostali przez to do us\u0142ugiwania w taki spos\u00f3b, aby \u015bwi\u0119ci zostali dostatecznie zbudowani, aby m\u00f3c us\u0142ugiwa\u0107 innym, a nie w ten spos\u00f3b, aby \u015bwi\u0119ci zawsze byli uzale\u017cnieni od nich.<\/p>\n<p>i. Jak wielkie z\u0142o wynik\u0142o z tego, \u017ce ludzie, kt\u00f3rych nie powo\u0142a\u0142 Pan, zostali poprzez ludzk\u0105 ordynacj\u0119 powo\u0142ani do pe\u0142nienia funkcji duchowych Jest rzecz\u0105 tak oczywist\u0105, \u017ce nie b\u0119dziemy traci\u0107 czasu, aby si\u0119 nad tym zastanawia\u0107 na tym miejscu.<\/p>\n<p>j. I wreszcie tam, gdzie jeden cz\u0142owiek jest odpowiedzialny za prac\u0119 nauczycielsk\u0105 w zborze, nie dzia\u0142aj\u0105 \u017cadne hamulce, ani te\u017c kontrola jego dzia\u0142alno\u015bci, a w\u00f3wczas powstaje niebezpiecze\u0144stwo jednostronnej interpretacji &#8211; je\u015bli nie jakiej\u015b fa\u0142szywej nauki. Tam natomiast, gdzie Duch \u015awi\u0119ty ma swobod\u0119 przemawiania poprzez r\u00f3\u017cne dary w Zgromadzeniu, wi\u0119cej aspekt\u00f3w prawdy staje si\u0119 widocznych i tam, gdzie wszyscy \u015bwi\u0119ci pilnie por\u00f3wnuj\u0105 jedno miejsce Pisma z drugim, jest mniejsze niebezpiecze\u0144stwo zara\u017cenia si\u0119 b\u0142\u0119dem.<\/p>\n<p>I tak, jakkolwiek du\u017co b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa niejednokrotnie sp\u0142yn\u0119\u0142o dzi\u0119ki us\u0142udze m\u0119\u017c\u00f3w reprezentuj\u0105cych system klerykalny, to jednak wierzymy, \u017ce nie tylko nie jest to najlepsze, co B\u00f3g chce, aby\u015bmy posiadali, lecz wr\u0119cz przeciwnie &#8211; uwa\u017camy, \u017ce system ten powa\u017cnie szkodzi Zgromadzeniu.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 .<\/p>\n<p>Bo\u017c\u0105 drog\u0105 jest to, aby dary s\u0142u\u017cy\u0142y \u015bwi\u0119tym tak, aby \u015bwi\u0119ci mogli z kolei p\u00f3j\u015b\u0107 do pracy us\u0142ugiwania innym. Zb\u00f3r powinien mie\u0107 t\u0119 wa\u017cn\u0105 zasad\u0119 na uwadze i w niczym nie hamowa\u0107 jej swobodnego rozwoju. Dopiero wtenczas, gdy \u015bwi\u0119ci b\u0119d\u0105 w ten spos\u00f3b us\u0142ugiwa\u0107, niewierz\u0105cy b\u0119d\u0105 zbawieni, \u015bwi\u0119ci zbudowani, a wtenczas powstan\u0105 te\u017c nowe zbory.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 VI<\/p>\n<p>KAP\u0141A\u0143STWO WIERZ\u0104CYCH<\/p>\n<p>Si\u00f3dm\u0105 i ostatni\u0105 prawd\u0105, dotycz\u0105c\u0105 Zgromadzenia &#8211; z tych, kt\u00f3re wyszczeg\u00f3lnili\u015bmy na wst\u0119pie &#8211; jest to, \u017ce:<\/p>\n<p>(G) Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami Bo\u017cymi.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy zb\u00f3r powinien wydawa\u0107 \u015bwiadectwo o tej prawdzie poprzez odrzucenie w praktycznym \u017cyciu zborowym wszelkiego innego kap\u0142a\u0144stwa, jak te\u017c poprzez zach\u0119canie ka\u017cdego wierz\u0105cego do \u0107wiczenia si\u0119 w u\u017cywaniu przywilej\u00f3w, szczeg\u00f3lnych uprawnie\u0144 oraz ponoszenia odpowiedzialno\u015bci, zwi\u0105zanej z tym \u015bwi\u0119tym urz\u0119dem, i to zar\u00f3wno indywidualnie, jak i zbiorowo.<\/p>\n<p>1. W Starym Testamencie Zakon Moj\u017ceszowy oddzieli\u0142 pokolenie Lewiego i rodzin\u0119 Aarona ku pe\u0142nieniu obowi\u0105zku kap\u0142a\u0144stwa po\u015br\u00f3d ludu izraelskiego. Ludzie ci mieli odr\u0119bne szaty, obdarzeni zostali specjalnymi przywilejami i stali jako szczeg\u00f3lna kasta mi\u0119dzy Bogiem a zgromadzeniem ludu izraelskiego. Tylko im wolno by\u0142o wchodzi\u0107 do miejsca \u015bwi\u0119tego, im te\u017c wolno by\u0142o sk\u0142ada\u0107 ofiary przewidziane przez Zakon.<\/p>\n<p>2. W chrze\u015bcija\u0144stwie wszystko to uleg\u0142o zupe\u0142nej zmianie. Obecnie wed\u0142ug Nowego Testamentu wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami:<\/p>\n<p>a. l Ptr. 2,5: &#8222;I wy sami jako kamienie \u017cywe budujcie si\u0119 w dom duchowy, w kap\u0142a\u0144stwo \u015bwi\u0119te, aby sk\u0142ada\u0107 duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa&#8221;.<\/p>\n<p>b. l Ptr. 2,9: ,,Ale wy jeste\u015bcie rodem wybranym, kr\u00f3lewskim kap\u0142a\u0144stwem, narodem \u015bwi\u0119tym, ludem nabytym, aby\u015bcie rozg\u0142aszali cnoty tego, kt\u00f3ry was powo\u0142a\u0142 z ciemno\u015bci do cudownej swojej \u015bwiat\u0142o\u015bci.&#8221;<\/p>\n<p>c. Obj. l ,5.6: &#8222;Jemu, kt\u00f3ry mi\u0142uje nas i kt\u00f3ry wyzwoli\u0142 nas z grzech\u00f3w naszych przez krew swoj\u0105 i uczyni\u0142 nas rodem kr\u00f3lewskim, kap\u0142anami Boga i Ojca swojego, niech b\u0119dzie chwa\u0142a i moc na wieku wiek\u00f3w&#8221;.<\/p>\n<p>Marcin Luter gor\u0105co bojowa\u0142 o prawd\u0119 dotycz\u0105c\u0105 powszechnego kap\u0142a\u0144stwa wszystkich wierz\u0105cych. Napisa\u0142 on takie s\u0142owa: &#8222;Wszyscy wierz\u0105cy s\u0105 kap\u0142anami, niechaj b\u0119dzie przekl\u0119ty ka\u017cdy, kt\u00f3ry by twierdzi\u0142, \u017ce istnieje jakikolwiek inny kap\u0142an, ani\u017celi ten, kt\u00f3rym jest chrze\u015bcijanin, nie by\u0142oby to bowiem stwierdzenie oparte na S\u0142owie Bo\u017cym, a maj\u0105ce za sob\u0105 wy\u0142\u0105cznie autorytet ludzi, pochodz\u0105ce ze staro\u017cytnego zwyczaju, lub te\u017c wynikaj\u0105ce z tego, \u017ce wielu ludzi my\u015bli, \u017ce jest to s\u0142uszne&#8221;.<\/p>\n<p>3. Jedn\u0105 z wa\u017cnych funkcji kap\u0142ana jest sk\u0142adanie ofiar. W Starym Testamencie ofiarami by\u0142y przewa\u017cnie zabijane zwierz\u0119ta. Dzi\u015b natomiast, w przeciwie\u0144stwie do tego, ofiarami wierz\u0105cych s\u0105:<\/p>\n<p>a. ofiara cia\u0142a (Rzym. 12,1). To nie jest jaka\u015b martwa ofiara, lecz &#8222;ofiara \u017cywa, \u015bwi\u0119ta, mi\u0142a Bogu&#8221;;<\/p>\n<p>b. ofiara z d\u00f3br materialnych (\u017byd. 13,16): \u201eA nie zapominajcie dobroczynno\u015bci i pomocy wzajemnej, takie bowiem ofiary podobaj\u0105 si\u0119 Bogu\u201d<\/p>\n<p>c. ofiara pochwalna (Hebr. 13,15): &#8222;Przez Niego wi\u0119c nieustannie sk\u0142adamy Bogu ofiar\u0119 pochwaln\u0105, to jest owoc warg, kt\u00f3re wyznaj\u0105 jego imi\u0119&#8221;. Ta ofiara powinna by\u0107 przynoszona zar\u00f3wno indywidualnie, jak r\u00f3wnie\u017c zbiorowo. Ta ostatnia, zbiorowe ofiarowanie chwa\u0142y, w kt\u00f3rym wierz\u0105cy maj\u0105 wolno\u015b\u0107 bra\u0107 czynny udzia\u0142 w publicznym uwielbieniu Boga, zosta\u0142a w praktyce wyeliminowana przez stereotypowe, kontrolowane nabo\u017ce\u0144stwa, kt\u00f3re dzi\u015b maj\u0105 przewa\u017cnie miejsce. Rezultatem tego jest istnienie generacji niemych kap\u0142an\u00f3w, sytuacja, kt\u00f3rej istnienie nie jest uzasadnione \u017cadnym wersetem S\u0142owa Bo\u017cego!<\/p>\n<p>4. Dalszymi obowi\u0105zkami kap\u0142ana s\u0105: modlitwa, wydawanie \u015bwiadectwa o Bogu i troska o lud Bo\u017cy. W ten spos\u00f3b wierz\u0105cy powinni nieustannie sprawowa\u0107 sw\u00f3j \u015bwi\u0119ty urz\u0105d. Cytujemy wypowied\u017a na ten temat Ericha Sauera w &#8222;In the Arena of Faith&#8221; (Grand Rapid Wm. B. Eerdmans Publ. Co. 1955, str. 134):<\/p>\n<p>&#8222;Nauka S\u0142owa Bo\u017cego na ten temat (Rzym. 8,14; Gal. 5,13), jest ca\u0142kiem jasna: ca\u0142e \u017cycie wierz\u0105cego powinno by\u0107 kierowane Duchem \u015awi\u0119tym od poranku do wieczora i ka\u017cdego dnia w tygodniu, a nie tylko w niedziel\u0119. Jest rzecz\u0105 oczywist\u0105, \u017ce nie ogranicza si\u0119 to do czasu sp\u0119dzonego na nabo\u017ce\u0144stwie, do czasu wsp\u00f3lnego czytania S\u0142owa Bo\u017cego, czy modlitwy, ale dotyczy ca\u0142ego cz\u0142owieka, nie tylko wewn\u0105trz, ale i na zewn\u0105trz miejsca zebra\u0144 na modlitw\u0119, sal, kaplic, czy budynk\u00f3w ko\u015bcielnych. Tak wi\u0119c wed\u0142ug Nowego Testamentu lud Bo\u017cy w pe\u0142nym znaczeniu tego s\u0142owa to prawdziwie &#8222;kap\u0142a\u0144stwo kr\u00f3lewskie i nar\u00f3d \u015bwi\u0119ty&#8221; (2 Moj\u017c. 19,6; l Ptr. 2,5-9).<\/p>\n<p>5. Jakkolwiek prawd\u0105 jest, \u017ce ka\u017cdy wierz\u0105cy jest kap\u0142anem; to r\u00f3wnie\u017c jest prawd\u0105, \u017ce ka\u017cdy chrze\u015bcijanin potrzebuje kap\u0142ana. T\u0119 potrzeb\u0119 w pe\u0142ni zaspokaja Pan Jezus Chrystus. List do \u017byd\u00f3w przedstawia nam w\u0142a\u015bnie naszego kochanego Zbawiciela, jako Najwy\u017cszego Kap\u0142ana. On ma lito\u015b\u0107 nad s\u0142abo\u015bciami naszymi, poniewa\u017c by\u0142 do\u015bwiadoczony &#8222;&#8230;we wszystkim, podobnie jak my, z wyj\u0105tkiem grzechu&#8221; (Hebr. 4,15).<\/p>\n<p>6. Ka\u017cdy miejscowy zb\u00f3r winien uznawa\u0107 w Panu Jezusie swego Najwy\u017cszego Kap\u0142ana, a ka\u017cdego wierz\u0105cego jako \u015bwi\u0119tego i kr\u00f3lewskiego kap\u0142ana. Ale czy taki stan rzeczy znajdujemy w chrze\u015bcija\u0144stwie w dobie dzisiejszej? Wr\u0119cz przeciwnie. Mo\u017cemy zaobserwowa\u0107, \u017ce Zgromadzenie powr\u00f3ci\u0142 do systemu kap\u0142a\u0144skiego, obowi\u0105zuj\u0105cego w Starym Testamencie. Pomimo to, \u017ce wyznaj\u0105 jakoby zasad\u0119 powszechnego kap\u0142a\u0144stwa wszystkich chrze\u015bcijan, wiele Ko\u015bcio\u0142\u00f3w ustanowi\u0142o swoje w\u0142asne, odr\u0119bne kap\u0142a\u0144stwo, oparte w du\u017cej mierze na systemie Moj\u017ceszowym i w ten spos\u00f3b mamy:<\/p>\n<p>a. oddzieln\u0105 kast\u0119 ludzi przeznaczonych do odprawiania nabo\u017ce\u0144stw,<\/p>\n<p>b. hierarchi\u0119 dygnitarzy ko\u015bcielnych, nosz\u0105cych \u015bwietnie brzmi\u0105ce tytu\u0142y, kt\u00f3re odr\u00f3\u017cniaj\u0105 ich od &#8222;laika&#8221;,<\/p>\n<p>c. odr\u0119bny str\u00f3j, kt\u00f3ry podkre\u015bla przynale\u017cno\u015b\u0107 do innej sfery. Ponad to wszystko Zgromadzenie po\u017cyczy\u0142 sobie od judaizmu jeszcze dalsze pomys\u0142y, takie jak:<\/p>\n<p>a. po\u015bwi\u0119cone budynki z pi\u0119knie ozdobionymi o\u0142tarzami, ko\u015bcielnymi ozdobami i materialnymi pomocami do oddawania czci Bogu,<\/p>\n<p>b. robi\u0105cy du\u017ce wra\u017cenie rytua\u0142, co szczeg\u00f3lnie apeluje do zmys\u0142\u00f3w,<\/p>\n<p>c. kalendarz religijny z jego \u015bwi\u0119tami i okresami.<\/p>\n<p>Na temat tego straszliwego pomieszania judaizmu i chrze\u015bcija\u0144stwa dr Scofieid napisa\u0142 nast\u0119puj\u0105cy komentarz (&#8222;Jak studiowa\u0107 S\u0142owo Prawdy&#8221;): &#8222;Mo\u017cna \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce zjudaizowanie Zgromadzenia sprawi\u0142o wi\u0119cej zahamowania jego rozwoju, sprowadzenia jego my\u015bli na fa\u0142szywe tory i duchowego zniszczenia, ani\u017celi wszystkie inne przyczyny razem wzi\u0105wszy. Zamiast kroczy\u0107 wyznaczon\u0105 mu drog\u0105 odseparowania si\u0119 od \u015bwiata i na\u015bladowania Pana Jezusa w niebia\u0144skim powo\u0142aniu, u\u017cyto \u017cydowskich Pism ku usprawiedliwianiu swego celu, kt\u00f3rym odt\u0105d jest zdobycie bogactw, u\u017cywanie imponuj\u0105cego rytua\u0142u, wznoszenie okaza\u0142ych ko\u015bcio\u0142\u00f3w, proszenie Boga o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo dla zbrojnych konflikt\u00f3w, i wreszcie podzielenie braterstwa r\u00f3wnouprawnionych na &#8222;duchowie\u0144stwo&#8221; i &#8222;laik\u00f3w&#8221;.<\/p>\n<p>Czy\u017c nie wzywa Pan ludu Swego w dobie dzisiejszej, aby oddzieli\u0142 si\u0119 od tej religii znak\u00f3w i pozor\u00f3w, aby m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 zaspokojenie wszystkich swych potrzeb w Imieniu Jezusa?<\/p>\n<p>7. Erich Sauer, w dziele, z kt\u00f3rego cytowali\u015bmy poprzednio (str. 151 i 152), tak pisze o zborze, kt\u00f3ry w pe\u0142ni u\u015bwiadamia sobie sw\u00f3j udzia\u0142 w powszechnym kap\u0142a\u0144stwie, wed\u0142ug Nowego Testamentu &#8211; twierdz\u0105c, \u017ce tylko taki zb\u00f3r to czyni, kt\u00f3ry:<\/p>\n<p>&#8222;Posiada nape\u0142nione Duchem, regularnie i pilnie odwiedzane przez cz\u0142onk\u00f3w zebrania modlitewne; kt\u00f3ry posiada cz\u0142onk\u00f3w takich, kt\u00f3rzy stoj\u0105 w rz\u0119dzie razem z wszystkimi s\u0142ugami Pa\u0144skimi w og\u00f3lno\u015bwiatowym dziele zbierania plon\u00f3w dla Niego; kt\u00f3ry odznacza si\u0119 wytrwa\u0142\u0105, energiczn\u0105 aktywno\u015bci\u0105 w opowiadaniu Ewangelii poprzez rozpowszechnianie traktat\u00f3w, osobiste \u015bwiadczenie i &#8211; gdzie to tylko jest mo\u017cliwe &#8211; poprzez \u015bwiadectwa wydawane na zebraniach na wolnym powietrzu; kt\u00f3ry cieszy si\u0119 serdeczn\u0105, duchow\u0105 atmosfer\u0105 mi\u0142o\u015bci, gdzie jeden stara si\u0119 pomaga\u0107 drugiemu poprzez wzajemn\u0105 trosk\u0119 jednego o drugiego w duchu mi\u0142o\u015bci i modlitwy, zach\u0119caj\u0105c si\u0119 wzajemnie do dobrych uczynk\u00f3w i mi\u0142o\u015bci. W takim bowiem zborze zebrania i us\u0142ugiwanie b\u0119dzie pod kierownictwem Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3rego Sam Pan wyleje. Zb\u00f3r taki rozwinie si\u0119 w spos\u00f3b wielokierunkowy, tak jak tego Sobie \u017cyczy Pan, rozwinie si\u0119 w bratniej spo\u0142eczno\u015bci, w zale\u017cno\u015bci tylko od Pana Jezusa Chrystusa, a r\u00f3wnocze\u015bnie w wolno\u015bci Ducha (l Kor. 1,4-11; 14,26).<\/p>\n<p>A gdy zb\u00f3r zbiera si\u0119 przy Stole Pa\u0144skim, wielbi\u0105c Pana za Jego kap\u0142a\u0144sk\u0105 ofiar\u0119, z\u0142o\u017con\u0105 na Golgocie, kap\u0142a\u0144skie uwielbienie wznosi\u0107 b\u0119dzie w g\u00f3r\u0119, do niebia\u0144skiej \u015awi\u0105tnicy, tym samym kontroluj\u0105c przywilej powszechnego kap\u0142a\u0144stwa ca\u0142ego Zgromadzenia&#8221;.<\/p>\n<p>Ten odcinek, odnosz\u0105cy si\u0119 do kap\u0142a\u0144stwa, jest zako\u0144czeniem studium odno\u015bnie do siedmiu zasadniczych prawd, dotycz\u0105cych Zgromadzenia powszechnego, kt\u00f3re ka\u017cdy miejscowy zb\u00f3r winien stara\u0107 si\u0119 wprowadzi\u0107 w \u017cycie i by\u0107 ich odzwierciedleniem. Nie potrzeba dodawa\u0107, \u017ce mo\u017cna by wymieni\u0107 wiele dalszych prawd, ale i te, kt\u00f3re wymieniono, dostatecznie nam pokazuj\u0105, \u017ce zb\u00f3r powinien by\u0107 odbiciem, inaczej m\u00f3wi\u0105c miniatur\u0105 ca\u0142ego Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 VII<\/p>\n<p>OBRZ\u0118DY W ZGROMADZENIU<\/p>\n<p>Zgromadzenie Chrze\u015bcija\u0144skie ma dwa obrz\u0119dy, a mianowicie: Chrzest i Wieczerz\u0119 Pa\u0144sk\u0105. M\u00f3wi o nich Ewangelia (Mat. 28,19; \u0141uk. 22,19,20); o ich praktykowaniu czytamy w Dziejach (r. 10,47.48; 20,7); nauka o nich dana nam jest w Listach (Rzym. 6,3-10;<\/p>\n<p>l Kor. 11,23-32).<\/p>\n<p>I. CHRZEST WIERZ\u0104CYCH<\/p>\n<p>A. Przy rozwa\u017caniu tego tematu musimy na wst\u0119pie zaznaczy\u0107, \u017ce w Nowym Testamencie spotykamy trzy zasadnicze formy chrztu.<\/p>\n<p>1. Pierwsz\u0105 form\u0105 jest chrzest Jana (Mar. l ,4). Jako herold wielkiego kr\u00f3la, kt\u00f3ry mia\u0142 przyj\u015b\u0107, Jan wzywa\u0142 lud izraelski do pokuty i przynoszenia owoc\u00f3w godnych tej\u017ce pokuty (Mat. 3,8). Ci, kt\u00f3rzy przychodzili do niego wyznaj\u0105c grzechy swoje, zostali ochrzczeni ku pokucie i w ten spos\u00f3b odseparowali si\u0119 od bezbo\u017cno\u015bci swego narodu. Pan Jezus zosta\u0142 ochrzczony przez Jana nie dlatego, \u017ceby mia\u0142 pope\u0142nia\u0107 jakiekolwiek grzechy, kt\u00f3re by musia\u0142y wyznawa\u0107, ale w celu dania wyrazu swego uto\u017csamienia si\u0119 z pokutuj\u0105c\u0105 cz\u0105stk\u0105 Izraela i ,,aby wype\u0142ni\u0107 wszelk\u0105 sprawiedliwo\u015b\u0107&#8221; (Mat. 3,15).<\/p>\n<p>2. Drugi chrzest, to chrzest wierz\u0105cych (Rzym. 6,3.4). Ten chrzest symbolizuje uto\u017csamienie si\u0119 wierz\u0105cych z Chrystusem w Jego \u015bmierci, nad czym b\u0119dziemy bardziej szczeg\u00f3\u0142owo zastanawia\u0107 si\u0119 p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>3. Trzecim chrztem jest chrzest Ducha \u015awi\u0119tego (l Kor 12,13). Ten chrzest jest owocem suwerennej dzia\u0142alno\u015bci Ducha Bo\u017cego przez kt\u00f3r\u0105 wszyscy ci, kt\u00f3rzy uwierzyli w Zbawiciela, zostaj\u0105 w\u0142\u0105czeni do Cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z tymi trzema formami chrztu, nale\u017cy zwr\u00f3ci\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 na to \u017ce:<\/p>\n<p>&#8211; Chrzest Jana nie jest tym samym, co chrzest Ducha. To s\u0105 dwa chrzty ca\u0142kowicie odr\u0119bne, jak widzimy jasno w Mat. 3,11.<\/p>\n<p>&#8211; Chrzest Jana nie jest r\u00f3wnie\u017c tym samym, co chrzest wierz\u0105cych. W Dz. Ap. (19,1-5) czytamy wyra\u017anie, \u017ce ci, kt\u00f3rzy ju\u017c byli ochrzczeni przez Jana jako jego uczniowie, musieli ponownie zosta\u0107 ochrzczeni chrztem chrze\u015bcija\u0144skim. Chrzest Ducha \u015awi\u0119tego nie jest r\u00f3wnie\u017c tym samym co chrzest wierz\u0105cych. Wielu ma jakie\u015b nieokre\u015blone wyobra\u017cenie, \u017ce chrzest wodny jest obrazem lub odbiciem chrztu Ducha.<\/p>\n<p>W istocie s\u0105 to chrzty zupe\u0142nie odr\u0119bne.<\/p>\n<p>&#8211; Chrzest Ducha m\u00f3wi o \u0142\u0105czeniu do Cia\u0142a Chrystusowego, podczas gdy chrzest wierz\u0105cych jest podobie\u0144stwem \u015bmierci.<\/p>\n<p>Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wszystkie trzy formy chrztu s\u0105 odmienne i nie powinny by\u0107 ze sob\u0105 mieszane.<\/p>\n<p>B. Nigdzie w Nowym Testamencie nie ma wzmianki o tym, aby po dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy ktokolwiek zosta\u0142 ochrzczony poza tymi, kt\u00f3rzy uwierzyli w Pana Jezusa. Zauwa\u017cmy co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>1. &#8222;Kt\u00f3rzy tedy ch\u0119tnie przyj\u0119li s\u0142owa jego, ochrzczeni zostali&#8221; (Dz. Ap. 2,41).<\/p>\n<p>2. &#8221; Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, kt\u00f3ry, zwiastowa\u0142 dobr\u0105 nowin\u0119 o Kr\u00f3lestwie Bo\u017cym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali si\u0119 ochrzci\u0107, zar\u00f3wno m\u0119\u017cczy\u017ani, jak i niewiasty&#8221; (Dz. Ap. 8,12).<\/p>\n<p>Odpowiada prawdzie, \u017ce jest tez wzmianka o ochrzczonych wszystkich domownikach (Dz. Ap. 16,15; l Kor. 1,16), ale nie ma \u017cadnych dowod\u00f3w, kt\u00f3re by nam kaza\u0142y przypuszcza\u0107, \u017ce w liczbie tych domownik\u00f3w mia\u0142yby by\u0107 i dzieci, kt\u00f3re nigdy jeszcze nie uwierzy\u0142y w Pana Jezusa.<\/p>\n<p>C. Zasadnicze znaczenie chrztu wierz\u0105cych jest w pe\u0142ni wyja\u015bnione w Li\u015bcie do Rzymian (6,1-10). Nauki tam zawarte mogliby\u015bmy podsumowa\u0107 w spos\u00f3b nast\u0119puj\u0105cy:<\/p>\n<p>1. Gdy Jezus umiera\u0142, przypad\u0142y Na\u0144 ca\u0142ym ci\u0119\u017carem wszystkie powodzie i nawa\u0142no\u015bci gniewu Bo\u017cego.<\/p>\n<p>2. To uczyni\u0142 Pan Jezus jako nasz Przedstawiciel.<\/p>\n<p>3. Poniewa\u017c Chrystus rzeczywi\u015bcie umar\u0142 zamiast nas, mo\u017cemy zatem powiedzie\u0107, \u017ce gdy On umar\u0142, my\u015bmy umarli.<\/p>\n<p>4. Przez swoj\u0105 \u015bmier\u0107 za\u0142atwi\u0142 spraw\u0119 grzechu raz na zawsze.<\/p>\n<p>5. Dlatego te\u017c i my umarli\u015bmy ca\u0142ej sprawie grzechu i ten grzech nie ma do nas wi\u0119cej prawa.<\/p>\n<p>6. B\u00f3g widzi ka\u017cdego wierz\u0105cego jako ukrzy\u017cowanego z Chrystusem. Wszystko to, czym by\u0142 jako grzesznik w ciele, zosta\u0142o przybite do krzy\u017ca.<\/p>\n<p>7. W chrzcie wierz\u0105cy daje wyraz temu, co ju\u017c si\u0119 sta\u0142o. Gdy zostaje zanurzony w wod\u0119, w\u0142a\u015bciwie m\u00f3wi to: &#8222;Poniewa\u017c jestem grzesznikiem, zas\u0142u\u017cy\u0142em na \u015bmier\u0107, ale gdy Jezus umar\u0142, ja umar\u0142em r\u00f3wnie\u017c. M\u00f3j stary cz\u0142owiek, moje stare &#8222;ja&#8221; zosta\u0142o ukrzy\u017cowane z Nim. Gdy Jezus zosta\u0142 pogrzebany i ja zosta\u0142em pogrzebany i teraz wyznaj\u0119 na ka\u017cdy dzie\u0144, \u017ce moje stare \u201eja\u201d winno zosta\u0107 usuni\u0119te na zawsze sprzed Oblicza Bo\u017cego&#8221;.<\/p>\n<p>8. Nast\u0119pnie, podobnie jak Jezus zmartwychwsta\u0142, tak te\u017c i wierz\u0105cy powstaje z w\u00f3d chrztu. Czyni\u0105c to, daje wyraz swemu postanowieniu post\u0119powania wed\u0142ug zasad nowego \u017cycia. Nie b\u0119dzie on ju\u017c \u017cy\u0142 ku zadowoleniu swego \u201eja\u201d, ale raczej nawr\u00f3ci swoje \u017cycie ku Zbawicielowi, tak aby On m\u00f3g\u0142 Swoje \u017cycie objawi\u0107 w \u017cyciu wierz\u0105cego.<\/p>\n<p>A zatem mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce chrzest jest obrz\u0119dem symbolizuj\u0105cym zako\u0144czenie dawnego sposobu \u017cycia; jest to publiczny akt pos\u0142usze\u0144stwa woli Bo\u017cej (Mat. 28,19.20), obrazuj\u0105cy \u015bmier\u0107 wierz\u0105cego wraz z Chrystusem. Nie ma on mocy zbawiaj\u0105cej, lecz jest postanowiony dla tych, kt\u00f3rzy ju\u017c s\u0105 zbawieni.<\/p>\n<p>D. Mia\u0142y ju\u017c w przesz\u0142o\u015bci miejsce nie ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 spory, czy nale\u017cy chrzci\u0107 poprzez pokropienie, czy te\u017c przez zanurzenie. W znalezieniu rozwi\u0105zania tego zagadnienia nast\u0119puj\u0105ce fakty b\u0119d\u0105 nam pomocne:<\/p>\n<p>1. S\u0142owo &#8222;chrzci\u0107&#8221; pochodzi z greckiego s\u0142owa, kt\u00f3re ma znaczenie &#8211; zanurzy\u0107, pogr\u0105\u017cy\u0107, my\u0107.<\/p>\n<p>2. W zwi\u0105zku z chrztem Pana Jezusa Chrystusa, czytamy, \u017ce &#8222;Jezus, b\u0119d\u0105c ochrzczony, wnet wyst\u0105pi\u0142 z wody&#8221; (Mat. 3,16).<\/p>\n<p>3. Jan sam chrzci\u0142 w Ainon, blisko Salim, &#8222;bo tam by\u0142o wiele wody&#8221; (Jan 3,23).<\/p>\n<p>4. Przy chrzcie dworzanina z Etiopii, S\u0142owo Bo\u017ce wyra\u017anie zaznacza, \u017ce &#8222;weszli obaj do wody, Filip i dworzanin; i ochrzci\u0142 go. A gdy wyszli z wody, porwa\u0142 Filipa Duch Pa\u0144ski&#8230;&#8221; (Dz. Ap. 8,38.39).<\/p>\n<p>5. Rozwa\u017caj\u0105c poprzednio Rzym 6,3 doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce chrzest jest podobie\u0144stwem, albo obrazem pogrzebu. Ot\u00f3\u017c pokropienie nie przypomina w niczym pogrzebu, podczas gdy zanurzenie obrazuje go w spos\u00f3b jak najbardziej dok\u0142adny.<\/p>\n<p>E. Wa\u017cniejsz\u0105 jednak rzecz\u0105 jeszcze, ani\u017celi sam spos\u00f3b dokonywania chrztu, jest stan serca tego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry ma zosta\u0107 ochrzczony. Istnieje tysi\u0105ce ludzi, kt\u00f3rzy zostali zanurzeni w wodach chrztu, a kt\u00f3rzy w istocie nigdy nie zostali ochrzczeni! Prawdziwie ochrzczonym jest ten, kt\u00f3ry nie tylko przeszed\u0142 przez zewn\u0119trzn\u0105 form\u0119, ale kt\u00f3rego \u017cycie wskazuje na to, \u017ce jego natura, jego stare &#8222;ja&#8221; umar\u0142o. Chrzest musi by\u0107 spraw\u0105 serca, na r\u00f3wni z zewn\u0119trzn\u0105 tego form\u0105.<\/p>\n<p>T\u0119 prawd\u0119 mo\u017cna by trafnie zilustrowa\u0107 przez czytanie w formie parafrazy Rzym. 2,25-29, przy czym u\u017cyjemy zamiast s\u0142owa &#8222;obrzezanie&#8221;, s\u0142owa &#8222;chrzest&#8221;: &#8222;Chrzest bowiem po\u017cyteczny jest, je\u017celi jeste\u015b pos\u0142uszny Ewangelii; je\u015bli jednak nie chodzisz \u015bcie\u017ckami Ewangelii, chrzest tw\u00f3j sta\u0142 si\u0119 nie-chrztem. Je\u017celi tedy kto\u015b nie ochrzczony jest pos\u0142uszny Ewangelii, czyli\u017c nieochrzczenie jego nie b\u0119dzie poczytane za chrzest? I ten, kt\u00f3ry jest nie ochrzczony, a jest pos\u0142uszny Ewangelii, os\u0105dzi ciebie, kt\u00f3ry\u015b przez liter\u0119 i przez chrzest sta\u0142 si\u0119 chrze\u015bcijaninem, jednak nie chodzisz \u015bcie\u017ckami Ewangelii. Albowiem nie jest ten chrze\u015bcijaninem, kt\u00f3ry jest nim zewn\u0119trznie, ani to jest chrztem, co jest zewn\u0119trznie wykonywane na ciele; ale ten jest chrze\u015bcijaninem, kt\u00f3ry jest nim wewn\u0119trznie, i to jest chrztem, co si\u0119 sta\u0142o w sercu, nie w literze, kt\u00f3rego chwa\u0142a nie jest z ludzi, ale z Boga&#8221;.<\/p>\n<p>F. My\u015bl, \u017ce tylko ordynowany duchowny ma prawo chrzci\u0107, jest zupe\u0142nie niebiblijna. Ka\u017cdy wierz\u0105cy mo\u017ce chrzci\u0107 innych.<\/p>\n<p>G. We wczesnych dziejach Zgromadzenia wierz\u0105cy, kt\u00f3rzy si\u0119 poddali chrztowi, cz\u0119sto bywali prze\u015bladowani i niejednokrotnie zabijani, a jednak ilekro\u0107 nast\u0119pni zostali zbawiani, bez wahania wst\u0119powali w \u015blady m\u0119czennik\u00f3w, chrzcz\u0105c si\u0119.<\/p>\n<p>I dzi\u015b jeszcze w niekt\u00f3rych okolicach chrzest bywa cz\u0119sto sygna\u0142em do rozpocz\u0119cia straszliwych prze\u015bladowa\u0144. W wielu krajach wierz\u0105cy bywa tolerowany tak d\u0142ugo, jak d\u0142ugo wyznaje Chrystusa tylko ustami. Ale jak tylko wyzna Chrystusa publicznie przez chrzest i zerwie wi\u0119zy \u0142\u0105cz\u0105cego z przesz\u0142o\u015bci\u0105, natychmiast wszczynaj\u0105 z nim wojn\u0119 r\u00f3\u017cni fanatycy!<\/p>\n<p>Niemniej, niezale\u017cnie od tego, ile to kosztuje, ka\u017cdy kt\u00f3ry jest ochrzczony, do\u015bwiadcza tej samej b\u0142ogiej rado\u015bci, kt\u00f3rej do\u017cy\u0142 etiopski dworzanin, o kt\u00f3rym napisano, \u017ce, jecha\u0142 drog\u0105 swoj\u0105, raduj\u0105c si\u0119&#8221;.<\/p>\n<p>II. WIECZERZA PA\u0143SKA<\/p>\n<p>A. Ta uroczysta pami\u0105tka zosta\u0142a ustanowiona przez Pana Jezusa w t\u0119 noc, kt\u00f3rej zosta\u0142 zdradliwie wydany w r\u0119ce kat\u00f3w. Natychmiast po uko\u0144czeniu obchodzenia pami\u0105tki baranka wielkanocnego z Swoimi uczniami, Pan Jezus rozpocz\u0105\u0142 t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 onej spo\u0142eczno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 my nazywamy Wieczerz\u0105 Pa\u0144sk\u0105.<\/p>\n<p>&#8222;A wzi\u0105wszy chleb i podzi\u0119kowawszy, \u0142ama\u0142 i dawa\u0142 im m\u00f3wi\u0105c: to jest cia\u0142o Moje, kt\u00f3re za was daj\u0119; to czy\u0144cie na pami\u0105tk\u0119 moj\u0105. Podobnie i kielich, gdy by\u0142o po wieczerzy, m\u00f3wi\u0105c: ten kielich jest nowym przymierzem we krwi Mojej, kt\u00f3ra si\u0119 za was wylewa&#8221; (\u0141uk. 22,19.20).<\/p>\n<p>B. W zwi\u0105zku z wielkim znaczeniem tego obrz\u0105dku, nasuwaj\u0105 si\u0119 co najmniej cztery wa\u017cne uwagi:<\/p>\n<p>1. Jest to sposobno\u015b\u0107 do wspominania. Zbawiciel rzek\u0142: &#8222;To czy\u0144cie na pami\u0105tk\u0119 moj\u0105&#8221;. Jest to chwila, w czasie kt\u00f3rej wspominamy Jego cierpienia i \u015bmier\u0107, ofiarowanie Jego cia\u0142a, przelewanie Jego krwi. Golgota, z wszystkimi tymi \u015bwi\u0119tymi sprawami, staje tutaj przed oczyma serc uczestnik\u00f3w.<\/p>\n<p>2. Gdy my w ten spos\u00f3b wspominamy m\u0119k\u0119 Pana Jezusa, nie jest rzecz\u0105 mo\u017cliw\u0105, aby z serc naszych nie wznios\u0142a si\u0119 modlitwa i uwielbienie ku Bogu. Tak wi\u0119c Wieczerza Pa\u0144ska jest chwil\u0105 jawnego uwielbienia Boga za wszystko, czym On jest i co czyni\u0142.<\/p>\n<p>3. Dalej, wieczerza Pa\u0144ska jest wydawaniem jawnego \u015bwiadectwa o jedno\u015bci cia\u0142a Chrystusowego. Chleb jest obrazem ca\u0142ego cia\u0142a Chrystusowego, sk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 z wszystkich wierz\u0105cych. Bior\u0105c udzia\u0142 w \u0142amaniu chleba, wierz\u0105cy daje wyraz temu, \u017ce jest jedno z ka\u017cdym prawdziwym dzieckiem Bo\u017cym. Przez picie wina przyznaje, \u017ce jest jedn\u0105 ca\u0142o\u015bci\u0105 z ka\u017cdym, kt\u00f3ry r\u00f3wnie jak on zosta\u0142 oczyszczony przez \u015bwi\u0119t\u0105 krew (l Kor. 10,16.17).<\/p>\n<p>4. I wreszcie Wieczerza Pa\u0144ska stale nam przypomina, \u017ce Ten, kt\u00f3ry ustanowi\u0142 t\u0119 pami\u0105tk\u0119, przyjdzie zn\u00f3w! &#8222;Albowiem, ilekro\u0107 ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, \u015bmier\u0107 Pa\u0144sk\u0105 zwiastujecie, a\u017c przyjdzie&#8221; (l Kor. 11,26).<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c wierz\u0105cy nie tylko patrzy wstecz na Golgot\u0119 i wspomina Pana w Jego \u015bmierci, nie tylko patrzy w g\u00f3r\u0119, do Tronu Bo\u017cego i sk\u0142ada Mu dzi\u0119ki za dokonanie odkupienia, lecz patrzy r\u00f3wnie\u017c i w przysz\u0142o\u015b\u0107, oczekuj\u0105c tego momentu, gdy Pan zst\u0105pi i zabierze do Siebie oczekuj\u0105cy Na\u0144 lud.<\/p>\n<p>C. Je\u015bli chodzi o czas i wskazania, jak cz\u0119sto obchodzi\u0107 Wieczerz\u0119 Pa\u0144sk\u0105, S\u0142owo Bo\u017ce nie pos\u0142uguje si\u0119 wyrazami nakazu, lecz \u0142agodnie prosi nas g\u0142osem \u0142aski.<\/p>\n<p>1. W Dziejach 20,7 stwierdzony jest fakt, \u017ce &#8221; a pierwszego dnia po sabacie, gdy si\u0119 zebrali\u015bmy na \u0142amanie chleba&#8230;&#8221;. Pierwszym dniem tygodnia jest Dzie\u0144 Pa\u0144ski albo inaczej niedziela. To jest dzie\u0144 zmartwychwstania Pana Jezusa i w\u0142a\u015bciwy dzie\u0144, aby lud Bo\u017cy zgromadzi\u0142 si\u0119 dla uwielbienia i wspominania.<\/p>\n<p>2. Je\u015bli chodzi o to, jak cz\u0119sto obchodzi\u0107 Wieczerz\u0119 Pa\u0144sk\u0105, wskaz\u00f3wka jest nam dana tylko taka: &#8222;Ilekro\u0107 by\u015bcie jedli ten chleb i pili ten kielich&#8221; (l Kor. 11,26). Gdyby kto\u015b chcia\u0142 powiedzie\u0107, \u017ce musimy obchodzi\u0107 t\u0119 pami\u0105tk\u0119 co tydzie\u0144, co miesi\u0105c, lub co kwarta\u0142 &#8211; posun\u0105\u0142by si\u0119 dalej, ani\u017celi to, co m\u00f3wi Biblia. Niemniej istnieje du\u017ce prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce pierwsi uczniowie schodzili si\u0119 co tydzie\u0144 dla wsp\u00f3lnego wspominania \u015bmierci Pa\u0144skiej.<\/p>\n<p>W swoim dziele pt: &#8222;Skarbiec Starego Testamentu&#8221; Charles Huddon Spurgeon w spos\u00f3b bardzo zdecydowany zaleca obchodzenie Wieczerzy Pa\u0144skiej co tydzie\u0144. Pisze on co nast\u0119puje: &#8222;Chc\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 \u015bwiadectwo, a my\u015bl\u0119 \u017ce jestem wyrazicielem tego, co my\u015bli wielu spo\u015br\u00f3d ludu Bo\u017cego, kt\u00f3rzy s\u0105 pomi\u0119dzy nami tutaj, \u017ce przyst\u0119puj\u0105c do Sto\u0142u Pa\u0144skiego co tydzie\u0144, jak to czyni\u0105 niekt\u00f3rzy z nas, nie odczuwamy, jakoby to \u0142amanie chleba mia\u0142o traci\u0107 na znaczeniu. Raczej przeciwnie &#8211; jest ono dla nas czym\u015b zawsze nowym! Cz\u0119sto zauwa\u017cy\u0142em wieczorem, w niedziel\u0119, \u017ce niezale\u017cnie od tego, jaki by\u0142 temat rozwa\u017ca\u0144, czy to g\u00f3ra Synaj, kt\u00f3rej gromy hucza\u0142y nad naszymi g\u0142owami, czy te\u017c proste s\u0142owa o Golgocie, przenikaj\u0105ce dusze, zawsze wydaje si\u0119 rzecz\u0105 r\u00f3wnie po\u017c\u0105dan\u0105, aby przej\u015b\u0107 do \u0142amania chleba. Ha\u0144ba chrze\u015bcija\u0144skiemu Zgromadzeniu, \u017ce odk\u0142ada je do jednorazowego obchodzenia w miesi\u0105cu, przynosz\u0105c ujm\u0119 pierwszemu dniowi tygodnia poprzez ujmowanie mu jego chwa\u0142y, kt\u00f3ra objawia si\u0119 w zgromadzeniu dzieci Bo\u017cych dla spo\u0142eczno\u015bci i \u0142amania chleba, i opowiadania \u015bmierci Pa\u0144skiej, a\u017cby przyszed\u0142. Ci, kt\u00f3rzy raz zasmakowali s\u0142odyczy obchodzenia Wieczerzy Pa\u0144skiej co tydzie\u0144, w Dzie\u0144 Pa\u0144ski, nie b\u0119d\u0105 nigdy czuli si\u0119 szcz\u0119\u015bliwi, jestem tego pewien, je\u015bli odk\u0142ada\u0107 si\u0119 je b\u0119dzie na d\u0142u\u017cszy czas&#8221;.<\/p>\n<p>\u017byj\u0105cy w XVIII-tym wieku powa\u017cny m\u0105\u017c Bo\u017cy, Jonathan Edwards, r\u00f3wnie\u017c nale\u017ca\u0142 do gorliwych zwolennik\u00f3w obchodzenia Wieczerzy Pa\u0144skiej co tydzie\u0144. Pisze on w swoich &#8222;My\u015blach o przebudzeniu&#8221;, co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>&#8222;Wydaje mi si\u0119 rzecz\u0105 ca\u0142kiem jasn\u0105, \u017ce pierwotny Zgromadzenie, pierwsi chrze\u015bcijanie, zwykli byli obchodzi\u0107 t\u0119 pami\u0105tk\u0119 cierpie\u0144 ich drogiego Zbawiciela ka\u017cdego Dnia Pa\u0144skiego i tak te\u017c, wierz\u0119 w to, b\u0119dzie w dniach, kt\u00f3re s\u0105 przed nami w Zgromadzeniu Chrystusowym.<\/p>\n<p>D. Chyba nie trzeba podkre\u015bla\u0107, \u017ce wieczerza Pa\u0144ska jest tylko dla chrze\u015bcijan. Tylko ci, kt\u00f3rzy zostali odkupieni, mog\u0105 by\u0107 kandydatami do wzi\u0105cia udzia\u0142u i do wnikania w \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 tej kosztownej pami\u0105tki. Nawet i chrze\u015bcijanie winni przyst\u0119powa\u0107, do\u015bwiadczaj\u0105c samych siebie (l Kor. 11,28). Grzech musi by\u0107 wpierw wyznany i trzeba go zdecydowanie porzuci\u0107, tak aby dotyka\u0107 si\u0119 chleba i wina w spos\u00f3b godny (l Kor. 11,21.22). Ka\u017cdy, kt\u00f3ry je i pije niegodnie, nie os\u0105dzaj\u0105c samego siebie, nara\u017ca si\u0119 na niebezpiecze\u0144stwo \u015bci\u0105gania na siebie s\u0105du Bo\u017cego (l Kor. 11,27,29-33)<\/p>\n<p>E. Tutaj nale\u017ca\u0142oby jeszcze przypomnie\u0107, \u017ce istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 spo\u017cywania chleba i picia wina, a r\u00f3wnocze\u015bnie nie wspominania naprawd\u0119 Pana! Mo\u017cna obrz\u0119d ten zamieni\u0107 na suchy martwy rytua\u0142, w kt\u00f3rym serca nie prze\u017cywaj\u0105 prawdziwie tego, o czym \u015bwiadcz\u0105 symbole chleba i wina. Aby prawdziwie by\u0107 pos\u0142usznym Jego rozkazowi, &#8222;to czy\u0144cie na pami\u0105tk\u0119 moj\u0105&#8221; &#8211; \u017cycie nasze musi by\u0107 prowadzone w spo\u0142eczno\u015bci z Bogiem &#8211; nieustannie.<\/p>\n<p>III. ZEBRANIA MODLITEWNE<\/p>\n<p>A. Nowy Testament nie daje nam du\u017co informacji odno\u015bnie zgromadze\u0144 miejscowego zboru. Wiemy, \u017ce chrze\u015bcijanie zgromadzali si\u0119 dla spo\u0142eczno\u015bci, modlitwy, nauki S\u0142owa i \u0142amania chleba (Dz. Ap. 2,42); ale poza tym na inne dziedziny \u017cycia zaci\u0105gni\u0119ta jest jakby zas\u0142ona. Mo\u017cna tylko powiedzie\u0107 z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce je\u015bli chodzi o prac\u0119 ewangelizacyjn\u0105, to ta by\u0142a wykonywana raczej przez poszczeg\u00f3lnych chrze\u015bcijan poza zborem jako takim, gdzie tylko mo\u017cna by\u0142o niezbawionych osi\u0105gn\u0105\u0107, ale zawsze z my\u015bl\u0105 o przyprowadzeniu tych, kt\u00f3rzy si\u0119 nawr\u00f3c\u0105, do zboru.<\/p>\n<p>B. Ze wszystkich zebra\u0144 onych pierwszych zbor\u00f3w, niew\u0105tpliwie najwi\u0119ksze znaczenie mia\u0142o zebranie modlitewne. W istocie Zgromadzenie narodzi\u0142 si\u0119 w trakcie odbywania si\u0119 zebrania modlitewnego (Dz. Ap. 2,42). Mo\u017cna \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce ca\u0142a historia Zgromadzenia to jeden wielki dow\u00f3d wierno\u015bci Boga, kt\u00f3ry wys\u0142uchuje modlitwy.<\/p>\n<p>C. Dobrze nam jest zawsze sobie przypomina\u0107, \u017ce spo\u0142eczno\u015b\u0107 modlitewna nie tylko posiada potwierdzenie, \u017ce Pan B\u00f3g sam \u017cyczy\u0142 Sobie, aby ona mia\u0142a miejsce, ale ponadto ma jeszcze obietnic\u0119 obecno\u015bci Samego Pana. U Mateusza (18,19.20) czytamy:<\/p>\n<p>&#8222;Nadto powiadam, \u017ce je\u015bliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe pro\u015bby o jak\u0105kolwiek rzecz, otrzymaj\u0105 j\u0105 od Ojca mojego, kt\u00f3ry jest w niebie. Albowiem gdzie s\u0105 dwaj lub trzej zgromadzeni w imi\u0119 moje, tam jestem po\u015br\u00f3d nich&#8221;.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cna chyba wys\u0142owi\u0107 si\u0119 ja\u015bniej! Mamy podw\u00f3jn\u0105 obietnic\u0119, kt\u00f3ra nie mo\u017ce by\u0107 z\u0142amana: pierwsza, \u017ce je\u015bli dwaj wierz\u0105cy s\u0105 jednomy\u015blni w przedk\u0142adaniu jakiej\u015b pro\u015bby Bogu, to ta pro\u015bba b\u0119dzie wys\u0142uchana; druga za\u015b, \u017ce gdy chrze\u015bcijanie s\u0105 zgromadzeni w Imieniu Pana Jezusa, to On Sam jest po\u015br\u00f3d nich. Ca\u0142e nieszcz\u0119\u015bcie polega na tym, \u017ce my w to nie wierzymy. Gdyby\u015bmy wierzyli, nasze zgromadzenia modlitewne by\u0142yby przepe\u0142nione, a zbory nasze by\u0142yby ogarni\u0119te ogniem gorliwo\u015bci i mi\u0142o\u015bci dla Boga!<\/p>\n<p>D. Celem lepszego zrozumienia tematu o spo\u0142eczno\u015bci modlitewnej, chcieliby\u015bmy na wst\u0119pie rozwa\u017cy\u0107 kilka podstawowych fakt\u00f3w odnosz\u0105cych si\u0119 do tej sprawy.<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim w zebraniu modlitewnym osoby modl\u0105ce si\u0119 czyni\u0105 to po kolei, przy czym, gdy jeden si\u0119 modli na g\u0142os, inni milcz\u0105, jakkolwiek modl\u0105 si\u0119 razem z nim. Ten, kt\u00f3rego g\u0142os jest s\u0142yszany, jest wi\u0119c wyrazicielem modlitwy ca\u0142ego grona, pozostali pod\u0105\u017caj\u0105 w duchu za jego modlitw\u0105, czyni\u0105c t\u0119 modlitw\u0119 swoj\u0105 w\u0142asn\u0105. Cz\u0119stokro\u0107 wyra\u017caj\u0105 t\u0119 jedno\u015b\u0107 ducha poprzez powtarzanie s\u0142owa &#8222;Amen&#8221;.<\/p>\n<p>2. Nast\u0119pnie konieczne jest stwierdzenie, \u017ce zachodzi ogromna r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy &#8222;odmawianiem modlitw&#8221; a modlitw\u0105. Znam pewien wiersz dzieci\u0119cy, kt\u00f3ry t\u0119 r\u00f3\u017cnic\u0119 wyra\u017anie podkre\u015bla:<\/p>\n<p>Tak cz\u0119sto odmawiam pacierze&#8230; Lecz jest \u017ce to mod\u0142\u00f3w s\u0142owami? I czy mego serca pragnienia Wyra\u017cam moimi wargami?<\/p>\n<p>Wszak r\u00f3wnie bym dobrze m\u00f3g\u0142 sk\u0142ania\u0107 Przed bo\u017ckiem kamiennym kolana, Jak tylko wargami si\u0119 modli\u0107 Do Boga \u017cywego i Pana!<\/p>\n<p>Gdy\u017c On nigdy nie wys\u0142uchuje S\u0142\u00f3w, kt\u00f3rym brak serca, mi\u0142o\u015bci, Nie sk\u0142oni swe ucho \u0142askawe Do warg pozbawionych szczero\u015bci!<\/p>\n<p>Nic tak pr\u0119dko nie zabija zebrania modlitewnego, jak seria wyuczonych modlitw, w kt\u00f3rych brak jest serca! Zbyt cz\u0119sto recytujemy tylko list\u0119 pr\u00f3\u017cnych pr\u00f3\u015bb, a modlitwy takie jakby spadaj\u0105 w d\u00f3\u0142 ju\u017c od sufitu! Dla tej przyczyny modlitwy nowo nawr\u00f3conych s\u0105 takie o\u017cywiaj\u0105ce ducha, \u017ce s\u0105 one spontaniczne i \u015bwie\u017ce; starsi chrze\u015bcijanie natomiast cz\u0119sto wpadaj\u0105 w jaki\u015b szablon modlitwy, kt\u00f3ry ani Bogu, ani ludziom po\u017cytku nie przynosi. E.G. Fisk pisze, \u017ce zebrania, w kt\u00f3rych modlitwy s\u0105 zanoszone tylko z poczucia obowi\u0105zku, powinny by\u0107 zlikwidowane.<\/p>\n<p>3. Dalszym niebezpiecze\u0144stwem, kt\u00f3rego nale\u017cy unika\u0107, to d\u0142ugie modlitwy. Cho\u0107 prawd\u0105 jest, \u017ce S\u0142owo Bo\u017ce m\u00f3wi, &#8222;Bez przestanku si\u0119 m\u00f3dlcie&#8221;, to jednak nie oznacza, \u017ce jednostka ma prawo do zmonopolizowania dla swego u\u017cytku du\u017cej ilo\u015bci czasu og\u00f3lnego zebrania modlitewnego! Je\u015bli modlitwy b\u0119d\u0105 kr\u00f3tkie, a wielu b\u0119dzie bra\u0142o w nich udzia\u0142, w\u00f3wczas og\u00f3lne zainteresowanie wzro\u015bnie.<\/p>\n<p>4. Dalej nasze modlitwy winny by\u0107 wyra\u017ane. Nie nale\u017cy si\u0119 np. modli\u0107 w ten spos\u00f3b: &#8222;Bo\u017ce zbaw wiele dusz na ca\u0142ym \u015bwiecie&#8221;. Mo\u017ce lepiej b\u0119dzie poprosi\u0107:<\/p>\n<p>&#8222;Panie zbaw mego brata Dawida!&#8221; W\u00f3wczas, gdy Dawid b\u0119dzie zbawiony, b\u0119dziesz wiedzia\u0142, \u017ce modlitwa twoja zosta\u0142a wys\u0142uchana i b\u0119dzie to dla ciebie zach\u0119t\u0105, aby si\u0119 modli\u0107 za innymi okre\u015blonymi osobami.<\/p>\n<p>E. Nie ma najmniejszego powodu, dla kt\u00f3rego zebrania modlitewne mia\u0142y by\u0107 czym\u015b nudnym! Jest ca\u0142e mn\u00f3stwo szczeg\u00f3\u0142owych pr\u00f3\u015bb, kt\u00f3re nale\u017ca\u0142oby przynie\u015b\u0107 przed Tron \u0141aski. A oto kilka z nich:<\/p>\n<p>1. M\u00f3dlcie si\u0119 za tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 w\u0142adz\u0119 nad nami, wymieniaj\u0105c ich po nazwisku. M\u00f3dlcie si\u0119, aby mogli by\u0107 zbawieni i aby\u015bmy cichy i spokojny \u017cywot wiedli we wszelkiej pobo\u017cno\u015bci i uczciwo\u015bci (l- Tym. 2,2).<\/p>\n<p>2. M\u00f3dl si\u0119 za tymi cz\u0142onkami zboru, kt\u00f3rzy choruj\u0105. Pan dobrze wie, kt\u00f3rzy to s\u0105, ale mo\u017ce kto\u015b z obecnych chrze\u015bcijan nie wie, a wi\u0119c wymie\u0144 ich nazwiska.<\/p>\n<p>3. M\u00f3dl si\u0119 za nienawr\u00f3conych i przyjaci\u00f3\u0142. Nie powinni\u015bmy si\u0119 nigdy wstydzi\u0107 z powodu zrobienia wzmianki o naszych bliskich w zebraniu modlitewnym. Je\u015bli naprawd\u0119 pragniemy tego, aby zostali zbawieni, b\u0119dziemy wdzi\u0119czni za poparcie naszych modlitw przez ca\u0142y zb\u00f3r.<\/p>\n<p>5. M\u00f3dl si\u0119 za misjonarzy, kt\u00f3rzy wyszli z waszego zboru. Je\u015bli utrzymujesz z nimi od czasu do czasu \u0142\u0105czno\u015b\u0107 listown\u0105, b\u0119dziesz wiedzia\u0142, z jakimi problemami si\u0119 spotykaj\u0105 i jakie mog\u0105 by\u0107 ich potrzeby.<\/p>\n<p>6. M\u00f3dl si\u0119 za Szk\u00f3\u0142k\u0119 Niedzieln\u0105, za jej kierownika i nauczycieli, za ch\u0142opc\u00f3w i dziewcz\u0119ta, kt\u00f3rych nauczaj\u0105 S\u0142owa Bo\u017cego.<\/p>\n<p>7. M\u00f3dl si\u0119 za ubogich. Je\u015bli mia\u0142oby to wprawi\u0107 w zak\u0142opotanie kogo\u015b z obecnych, to w tym wypadku lepiej wstrzyma\u0107 si\u0119 z wymienianiem nazwisk.<\/p>\n<p>8. M\u00f3dl si\u0119 za m\u0119\u017cczyznami i niewiastami z waszego zboru, kt\u00f3rzy odbywaj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 w si\u0142ach zbrojnych twojego kraju. Otaczaj\u0105 ich niebezpiecze\u0144stwa, pokusy i do\u015bwiadczenia. Potrzebuj\u0105 twoich modlitw.<\/p>\n<p>9. M\u00f3dl si\u0119 za tymi, kt\u00f3rzy podj\u0119li prac\u0119 dla Pana, jak np. za ewangelist\u00f3w i nauczycieli.<\/p>\n<p>10. Wreszcie niechaj w twoich modlitwach nie zabraknie dzi\u0119kczynienia. Jest to ,,Nie troszczcie si\u0119 o nic, ale we wszystkim w modlitwie i w b\u0142aganiach z dzi\u0119kczynieniem powierzcie pro\u015bby, wasze Bogu&#8221; (Filip. 4,6). Pan ma pe\u0142ne prawo oczekiwa\u0107 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 od ludu Swojego. Niewdzi\u0119czno\u015b\u0107 za wszystkie Jego \u0142aski jest grzechem.<\/p>\n<p>F. Ale czy nie ma warunk\u00f3w, kt\u00f3re trzeba wype\u0142ni\u0107, je\u015bli pragniemy, aby nasze modlitwy by\u0142y wys\u0142uchane? Oczywi\u015bcie, \u017ce s\u0105:<\/p>\n<p>1. Po pierwsze, musimy mieszka\u0107 w Chrystusie, wed\u0142ug Jego s\u0142owa: &#8222;Je\u015bli we mnie trwa\u0107 b\u0119dziecie i s\u0142owa moje w was trwa\u0107 b\u0119d\u0105, pro\u015bcie o cokolwiek by\u015bcie chcieli, stanie si\u0119 wam&#8221; (Jan 15,7). Mieszka\u0107 w Chrystusie, to zachowywa\u0107 Jego przykazania, wykonywa\u0107 jego wol\u0119 i s\u0142ucha\u0107 Jego s\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>2. Po drugie, modlitwy nasze musz\u0105 by\u0107 zgodne z Jego wol\u0105. &#8221; Taka jest ufno\u015b\u0107 jak\u0105 mamy do niego, i\u017c je\u015bli prosimy o co\u015b wed\u0142ug jego woli, wys\u0142uchuje nas&#8221; (l Jana 5,14). Poniewa\u017c za\u015b g\u0142\u00f3wne wytyczne Bo\u017cej woli znajduj\u0105 si\u0119 w Biblii, modlitwy nasze winny by\u0107 biblijne. A wi\u0119c m\u00f3dlcie si\u0119 j\u0119zykiem Biblii!<\/p>\n<p>3. Po trzecie, modlitwy nasze i pro\u015bby winny by\u0107 zanoszone w imieniu Chrystusa. &#8222;O cokolwiek prosi\u0107 b\u0119dziecie w imieniu moim, to uczyni\u0119, aby Ojciec by\u0142 uwielbiony w Synu&#8221; (Jan 14,13). &#8222;O cokolwiek by\u015bcie prosili Ojca w imieniu moim, da wam&#8221; (Jan 16,23). Gdy prawdziwie prosimy w Imieniu Jego, w\u00f3wczas jest to to samo, jak gdyby On prosi\u0142 osobi\u015bcie Boga o te rzeczy.<\/p>\n<p>4. Wreszcie cele, o kt\u00f3re prosimy, musz\u0105 by\u0107 czyste. Jakub przypomina nam, \u017ce gdy prosimy, a nie otrzymujemy, to dzieje si\u0119 to dlatego, \u017ce \u017ale prosimy, aby\u015bmy to na rozkosze swoje obracali (Jak. 4,3). Je\u015bli nasze cele s\u0105 egoistyczne i grzeszne, nie mo\u017cemy si\u0119 spodziewa\u0107 wys\u0142uchania.<\/p>\n<p>G. A teraz, zanim zako\u0144czymy ten rozdzia\u0142, oto kilka jeszcze wskaz\u00f3wek, co robi\u0107, a czego nie nale\u017cy robi\u0107, w celu uczynienia naszych zebra\u0144 modlitewnych prawdziwie si\u0142\u0105 dla Zgromadzenia.<\/p>\n<p>1. Na przyk\u0142ad, nie m\u00f3dl si\u0119 po to, aby ci\u0119 ludzie widzieli. Pami\u0119taj, \u017ce to ob\u0142udnicy lubi\u0105 sta\u0107 na rogach ulic modl\u0105c si\u0119, aby ich ludzie widzieli (Mat. 6,5).<\/p>\n<p>2. Dalej, nie nale\u017cy prosi\u0107 Boga o co\u015b, co my sami mo\u017cemy zrobi\u0107. Cz\u0119sto prosi si\u0119 Boga o przyprowadzenie na zebranie nienawr\u00f3conych. Czy raczej Pan nie spodziewa si\u0119 tego po nas, aby\u015bmy u\u017cywali naszych warg w celu zaproszenia ludzi na zebrania?<\/p>\n<p>3. B\u0105d\u017a bardzo ostro\u017cny, aby nie prosi\u0107 o co\u015b, o czym wiesz, \u017ce nie powiniene\u015b tego mie\u0107. B\u00f3g czasami wys\u0142uchuje takich pr\u00f3\u015bb, ale r\u00f3wnocze\u015bnie przypuszcza &#8222;suchoty&#8221; na prosz\u0105cych (Psalm 106,15).<\/p>\n<p>4. Nie b\u0105d\u017a z\u0142ej my\u015bli, je\u015bli odpowied\u017a na twoje modlitwy nie przychodzi natychmiast. B\u00f3g nie odpowiada nigdy zbyt wcze\u015bnie, aby\u015bmy nie utracili b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, jakim jest cierpliwe oczekiwanie, ani te\u017c nie odpowiada zbyt p\u00f3\u017ano, aby\u015bmy nie obawiali si\u0119, \u017ce zaufali\u015bmy Mu na pr\u00f3\u017cno.<\/p>\n<p>5. A potem, je\u015bli Pan daje ci nie ca\u0142kiem dok\u0142adnie to, o co prosi\u0142e\u015b, to pami\u0119taj, \u017ce Pan zachowuje sobie prawo dania ci czego\u015b jeszcze lepszego ani\u017celi to, o co prosi\u0142e\u015b! My nie wiemy, co jest dla nas najlepsze, ale On wie co nam da\u0107 &#8211; i to wi\u0119cej jeszcze ani\u017celi my kiedykolwiek mogliby\u015bmy prosi\u0107 albo my\u015ble\u0107!<\/p>\n<p>Na koniec trzeba raz jeszcze podkre\u015bli\u0107, \u017ce nie ma mowy o prawdziwym post\u0119pie duchowym w Zgromadzeniu &#8211; bez modlitwy. Mo\u017cemy posiada\u0107 jak\u0105\u015b rutyn\u0119, mo\u017cemy nawet osi\u0105gn\u0105\u0107 pewne rezultaty, lecz niczego nie mo\u017cna osi\u0105gn\u0105\u0107 dla Boga bez przyczynnej modlitwy. Je\u015bli nie dochodzimy do takiego wniosku na podstawie czytania S\u0142owa Bo\u017cego, to nawet b\u0119dziemy zmuszeni do uznania tego poprzez okoliczno\u015bci, kt\u00f3re zmusz\u0105 nas do tego.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 VIII<\/p>\n<p>BISKUPI<\/p>\n<p>\u017badne rozwa\u017canie na temat Zgromadzenia nie by\u0142oby kompletne, bez zastanowienia si\u0119 nad tym, jak B\u00f3g zaopatrzy\u0142 go w duchow\u0105 opiek\u0119 i nadz\u00f3r. S\u0142owo Bo\u017ce nam wyja\u015bnia, \u017ce prac\u0119 t\u0119 wykonuj\u0105 biskupi, lub inaczej starsi.<\/p>\n<p>A. Ju\u017c na samym pocz\u0105tku chcemy unikn\u0105\u0107 wszelkich nieporozumie\u0144 odno\u015bnie do szeregu punkt\u00f3w.<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim musimy sobie jasno zda\u0107 spraw\u0119 z tego, \u017ce pomi\u0119dzy biskupem, jakim go przedstawia Nowy Testament, a nosicielem tego tytu\u0142u w dobie dzisiejszej, zachodzi zasadnicza r\u00f3\u017cnica. Za czas\u00f3w apostolskich biskupem by\u0142 po prostu jeden z wielu dojrza\u0142ych chrze\u015bcijan, cz\u0142onk\u00f3w miejscowego zboru, kt\u00f3ry mia\u0142 o zb\u00f3r ten duchowe starania. W dzisiejszym systemie ko\u015bcielnym biskup jest dostojnikiem, kt\u00f3rego w\u0142adza rozci\u0105ga si\u0119 nad szeregiem parafii. Cytujemy wypowied\u017a Alberta Barnesa (w &#8222;Notes on the New Testament&#8221;, tom VIII, str. 155): &#8222;S\u0142owo b i s k u p w Nowym Testamencie nigdzie nie oznacza tego, co og\u00f3lnie jest rozumiane pod tym s\u0142owem obecnie. S\u0142owo to nie przedstawia nam tutaj (tj. w l Tym.3), ani te\u017c nigdzie indziej w Nowym Testamencie kogo\u015b, kto by mia\u0142 w\u0142adz\u0119 nad diecezj\u0105, obejmuj\u0105c\u0105 pewien obszar danego kraju, obejmuj\u0105c\u0105 ca\u0142y szereg ko\u015bcio\u0142\u00f3w wraz z ich duchownymi&#8221;.<\/p>\n<p>2. W Nowym Testamencie biskupi nie byli odr\u0119bn\u0105 klas\u0105 ludzi, po\u015brednicz\u0105c\u0105 pomi\u0119dzy Bogiem i lud\u017ami. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie w celu strofowania tych, kt\u00f3rzy by chcieli takie d\u0105\u017cenia mie\u0107 w przysz\u0142o\u015bci. Duch \u015awi\u0119ty umie\u015bci\u0142 ich nie na pierwszym, lecz na drugim miejscu dopiero, pisz\u0105c r\u0119k\u0105 Paw\u0142a w Li\u015bcie do Filipian: ,,do wszystkich \u015bwi\u0119tych w Chrystusie Jezusie&#8230; z biskupami i diakonami&#8221;.<\/p>\n<p>3. My\u015bl o jakim\u015b biurokratyzmie, piastowaniu wysokich urz\u0119d\u00f3w, jest zupe\u0142nie obca Nowemu Testamentowi. Wskazuje on nam nie na jakie\u015b wynios\u0142e stanowiska i wspania\u0142e tytu\u0142y, lecz na pokorn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 w\u015br\u00f3d ludu Bo\u017cego.<\/p>\n<p>Jest bowiem napisane: &#8222;Kto o biskupstwo si\u0119 ubiega, pi\u0119knej pracy pragnie&#8221;. Mo\u017cna by te\u017c powiedzie\u0107, jak to podaj\u0105 inne t\u0142umaczenia, &#8222;dobrej pracy \u017c\u0105da&#8221; (l Tym. 3, l). Starsze\u0144stwo zborowe, to praca, a nie reprezentacyjne stanowisko.<\/p>\n<p>4. Wreszcie chcieliby\u015bmy zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na fakt, \u017ce wszystkie te s\u0142owa: &#8222;biskup&#8221; &#8222;starszy&#8221;, &#8222;prze\u0142o\u017cony&#8221;, &#8222;prezbiter&#8221; &#8211; odnosz\u0105 si\u0119 w Nowym Testamencie do jednej i tej samej osoby. Mo\u017cna to udokumentowa\u0107 por\u00f3wnuj\u0105c ze sob\u0105 nast\u0119puj\u0105ce cytaty ze S\u0142owa Bo\u017cego:<\/p>\n<p>a. W Dziejach Apostolskich (20,17) znajdujemy wzmiank\u0119 o &#8222;starszym&#8221; zboru. W uwagach marginesowych (w angielskiej, poprawionej wersji) jest obja\u015bnienie, \u017ce s\u0142owo tutaj u\u017cyte oznacza r\u00f3wnie\u017c: &#8222;prezbiter&#8221;.<\/p>\n<p>b. Potem w w. 28 czytamy o tych samych ludziach, ale tutaj nazwani s\u0105 &#8222;biskupami&#8221;.<\/p>\n<p>c. W Li\u015bcie do Tytusa 1,5 aposto\u0142 Pawe\u0142 poleca Tytusowi ustanowi\u0107 &#8222;starszych&#8221;;<\/p>\n<p>bezpo\u015brednio za\u015b potem w w. 7 podaje, czym powinien odznacza\u0107 si\u0119 &#8222;biskup&#8221;, co wyra\u017anie wskazuje na to, \u017ce &#8222;starsi&#8221; oznacza to samo, co &#8222;biskupi&#8221;.<\/p>\n<p>B. A teraz zastan\u00f3wmy si\u0119 nad sposobem wyboru, wzgl\u0119dnie powo\u0142ywania do wykonywania swych zada\u0144 starszych zborowych.<\/p>\n<p>1. W ostatecznym wyniku rozwa\u017cania stwierdzamy, \u017ce tylko Duch \u015awi\u0119ty mo\u017ce cz\u0142owieka postanowi\u0107 starszym (Dz. Ap. 20,28). Cz\u0142onkowie jakiej\u015b spo\u0142eczno\u015bci mog\u0105 wprawdzie zebra\u0107 si\u0119 na uroczyste zebranie celem dokonania wyboru starszego, ale ich g\u0142osy nie mog\u0105 wybranym da\u0107 serca takiego, jakim odznacza\u0107 si\u0119 powinien starszy zboru!&#8230;<\/p>\n<p>2. Wydaje si\u0119 zatem, \u017ce biblijny porz\u0105dek rzeczy jest nast\u0119puj\u0105cy: Najpierw B\u00f3g danego cz\u0142owieka czyni &#8222;starszym&#8221;, a potem, w miar\u0119 jak wykonuje on swoj\u0105 prac\u0119, zb\u00f3r rozpoznaje, \u017ce jest on przez Boga powo\u0142anym biskupem.<\/p>\n<p>3. Je\u015bliby kto\u015b chcia\u0142 wysuwa\u0107 argument tego rodzaju, \u017ce Pawe\u0142 i inni ustanowili biskup\u00f3w (Dz. Ap. 14,23; Tyt. l ,5), to odpowiemy na to, \u017ce mia\u0142o to miejsce w okresie, w kt\u00f3rym Nowy Testament nie by\u0142 jeszcze osi\u0105galny w zborach w formie pisanej. Poniewa\u017c brak by\u0142o instrukcji Pisma odno\u015bnie kwalifikacji starszych, zbory musia\u0142y polega\u0107 na Aposto\u0142ach, wzgl\u0119dnie na osobach przez nich delegowanych. Nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na ten fakt, \u017ce Pawe\u0142 nigdy nie ustanawia\u0142 starszych przy pierwszych swoich odwiedzinach w danym zborze. Raczej pozwala\u0142 na to, aby ci starsi, kt\u00f3rzy zostali powo\u0142ani przez Boga, sami si\u0119 objawili &#8211; poprzez swoj\u0105 prac\u0119, tak \u017ce dopiero po pewnym czasie tych w\u0142a\u015bnie ludzi wybiera\u0142, aby zostali przez zb\u00f3r uznani za starszych.<\/p>\n<p>C. Je\u015bli chodzi o kwalifikacje biskupa, czyli starszego, S\u0142owo Bo\u017ce nie pozostawia nas w \u017cadnej w\u0105tpliwo\u015bci. Wyra\u017ane dane znajdujemy w l Li\u015bcie do Tym. 3,1-7 oraz w Li\u015bcie do Tytusa 1,6-9. Dane te mo\u017cna by podsumowa\u0107 w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b:<\/p>\n<p>1. Po pierwsze, biskup musi by\u0107 bez nagany. Je\u015bli chodzi o jego opini\u0119, musi by\u0107 ona bez zarzutu. S\u0142owo Bo\u017ce nie m\u00f3wi, \u017ce ma on by\u0107 bez grzechu, ale bez nagany. Je\u015bli mo\u017ce mu by\u0107 postawiony zarzut powszechnie uznany za przest\u0119pstwo pospolite, m\u0105\u017c taki winien wstrzyma\u0107 si\u0119 od wykonywania funkcji starszego zboru.<\/p>\n<p>2. Po drugie musi on by\u0107 m\u0119\u017cem jednej \u017cony. Niekt\u00f3rzy interpretuj\u0105 to w ten spos\u00f3b, \u017ce musi on by\u0107 \u017conaty, inni za\u015b widz\u0105 w tych s\u0142owach zakaz, aby poligamista (cz\u0142owiek maj\u0105cy wi\u0119cej ni\u017c jedn\u0105 \u017con\u0119) kiedykolwiek by\u0142 starszym zboru. O ile co do drugiego mo\u017cemy si\u0119 zgodzi\u0107 ca\u0142kowicie, to w odniesieniu do pierwszego stwierdzenia trudno by\u0142oby je uzna\u0107 za dogmatycznie uzasadnione.<\/p>\n<p>3. Dalej, musi by\u0107 trze\u017awy. Angielskie t\u0142umaczenie Pisma \u015awi\u0119tego wyja\u015bnia nam, \u017ce s\u0142owo to oznacza &#8211; umiarkowany. Nie mo\u017ce to by\u0107 cz\u0142owiek nieokie\u0142zany. Niekt\u00f3rym ludziom sprawia to ogromn\u0105 trudno\u015b\u0107, aby zachowa\u0107 umiar. Zawsze maj\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do jakiej\u015b skrajno\u015bci. Tacy ludzie mog\u0105 by\u0107 w zborze, ale nie mog\u0105 by\u0107 starszymi.<\/p>\n<p>4. Starszy musi by\u0107 cz\u0142owiekiem roztropnym. \u017bycie jego musi by\u0107 dowodem tego, \u017ce chrze\u015bcija\u0144stwo nie jest jak\u0105\u015b przyjemn\u0105 lub lekk\u0105 rozrywk\u0105 albo zabaw\u0105. Starszy zboru ma do czynienia ze sprawami dotycz\u0105cymi wieczno\u015bci.<\/p>\n<p>5. Musi on by\u0107 przyzwoity, lepiej by\u0142oby okre\u015bli\u0107 to s\u0142owo &#8222;porz\u0105dny&#8221;. Niedbalstwo, albo stosowanie metody &#8222;byle jak wystarczy&#8221; &#8211; nie przystoi temu, kto ma us\u0142ugiwa\u0107 w domu Pa\u0144skim.<\/p>\n<p>6. Dalej czytamy, \u017ce ma on by\u0107 &#8222;go\u015bcinny&#8221; albo &#8222;mi\u0142uj\u0105cy go\u015bcinno\u015b\u0107&#8221;. Jego dom winien by\u0107 otwarty dla dzieci Bo\u017cych, winien przypomina\u0107 dom \u0141azarza, Marii i Marty w Betanii &#8211; to miejsce, w kt\u00f3rym Pan Jezus tak rad przebywa\u0142.<\/p>\n<p>7. Biskup musi by\u0107 zdolny ku nauczaniu. Jakkolwiek nie musi on by\u0107 koniecznie wybitnie obdarowanym nauczycielem, to jednak winien by\u0107 dostatecznie obeznany ze S\u0142owem Bo\u017cym, aby m\u00f3c przyj\u015b\u0107 z pomoc\u0105 ludowi Bo\u017cemu, gdy ten napotyka na jakie\u015b powstaj\u0105ce trudno\u015bci.<\/p>\n<p>8. Nie mo\u017ce on by\u0107 pijanic\u0105 wina. W niekt\u00f3rych t\u0142umaczeniach u\u017cyte jest okre\u015blenie &#8222;wdaj\u0105cy si\u0119 w ha\u0142a\u015bliwe k\u0142\u00f3tnie&#8221;. Te dwie rzeczy s\u0105 ze sob\u0105 \u015bci\u015ble po\u0142\u0105czone. Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry nie umie opanowa\u0144 swojego apetytu, nie jest godny piastowania stanowiska w Zgromadzeniu, kt\u00f3re wymaga zaufania.<\/p>\n<p>9. Nie mo\u017ce by\u0107 porywczy. Dos\u0142owne znaczenie tego s\u0142owa, to kto\u015b pr\u0119dki do zadawania komu\u015b gwa\u0142tu &#8211; fizycznie. Gdyby kto\u015b b\u0119d\u0105cy starszym zborowym, uderzy\u0142 swego pracownika, to by\u0142oby to niezgodne i nie licuj\u0105ce z zajmowanym przeze\u0144 stanowiskiem.<\/p>\n<p>10. Nie mo\u017ce by\u0107 chciwy haniebnego zysku. Prawdziwy biskup rozumie, \u017ce pieni\u0119dzy nale\u017cy u\u017cywa\u0107 dla Pana i w celu popierania rozwoju Jego sprawy. Chciwy, ku sobie zagarniaj\u0105cy chrze\u015bcijanin, to nieporozumienie!<\/p>\n<p>11. Musi by\u0107 cierpliwy. Jego Pan by\u0142 \u0142agodny, a s\u0142uga nie mo\u017ce by\u0107 czym\u015b wy\u017cszym od swego Mistrza. Cicho\u015b\u0107 i cierpliwo\u015b\u0107 mo\u017ce nie s\u0105 cnotami tego \u015bwiata, lecz w Kr\u00f3lestwie Bo\u017cym obowi\u0105zuj\u0105!<\/p>\n<p>12. Nie mo\u017ce by\u0107 swarliwy. S\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy gotowi by wszcz\u0105\u0107 wojn\u0119 o byle jaki drobiazg, albo godzinami dyskutowa\u0107 nad sprawami o ma\u0142ym znaczeniu &#8211; ale tego nie czyni biskup!<\/p>\n<p>13.I raz jeszcze nale\u017cy podkre\u015bli\u0107 &#8211; nie mo\u017ce by\u0107 sk\u0105py. By\u0107 chciwym i sk\u0105pym oznacza pragn\u0105\u0107 posiada\u0107 to, czego B\u00f3g nie mia\u0142 w planie, by\u015bmy posiadali. St\u0105d chciwo\u015b\u0107 jest ba\u0142wochwalstwem, gdy\u017c nasz\u0105 w\u0142asn\u0105 wol\u0119 stawia ponad wol\u0119 Bo\u017c\u0105.<\/p>\n<p>14. Starsi musz\u0105 rz\u0105dzi\u0107 swoim domem dobrze, trzymaj\u0105c dzieci w pos\u0142usze\u0144stwie ze wszelk\u0105 powag\u0105, dzieci kt\u00f3re wierz\u0105, kt\u00f3rych nie mo\u017cna by obwini\u0107 o awanturowanie si\u0119 i niepos\u0142usze\u0144stwo. \u017be taki warunek jest konieczny, jest rzecz\u0105 oczywist\u0105. &#8222;Bo je\u015bli kto\u015b nie potrafi w\u0142asnym domem zarz\u0105dza\u0107. Jak\u017ce b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 mie\u0107 na pieczy Zgromadzenie Bo\u017cy?&#8221; (l Tym. 3,5).<\/p>\n<p>15. Nie mo\u017ce to by\u0107 kto\u015b nowotny (nowo nawr\u00f3cony). Sama nazwa &#8222;starszy&#8221; na to wskazuje. Konieczna tu jest duchowa dojrza\u0142o\u015b\u0107. Jest rzecz\u0105 mo\u017cliw\u0105, \u017ce kto\u015b mo\u017ce by\u0107 powa\u017cny wiekiem, ale to samo jeszcze nie wystarczy, aby mia\u0142 by\u0107 starszym zboru, potrzebne jest bowiem do\u015bwiadczenie w sprawach duchowych, w chrze\u015bcija\u0144skim \u017cyciu wiary. Zachodzi w wypadku ustanowienia takiego nowotnego cz\u0142owieka starszym niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce wzbije si\u0119 w pych\u0119 i wpadnie w pot\u0119pienie diabelskie.<\/p>\n<p>16. Powinien te\u017c mie\u0107 dobre \u015bwiadectwo od obcych. \u015awiat powinien wiedzie\u0107, \u017ce jest on cz\u0142owiekiem o charakterze i godno\u015bci, kt\u00f3ra przystoi chrze\u015bcijaninowi.<\/p>\n<p>17. Nie mo\u017ce te\u017c by\u0107 samowolny, pr\u0119dko w gniew wpadaj\u0105cy, musi te\u017c mi\u0142owa\u0107 to, co jest dobre. Wreszcie musi trzyma\u0107 si\u0119 wiernie S\u0142owa Bo\u017cego i musi by\u0107 obro\u0144c\u0105 wiary.<\/p>\n<p>To wszystko mo\u017cna by uj\u0105\u0107 jeszcze w jednym tylko zdaniu: biskup musi umie\u0107 kontrolowa\u0107 siebie i sw\u00f3j dom, musi by\u0107 bojownikiem o prawd\u0119 Bo\u017c\u0105.<\/p>\n<p>Nale\u017cy te\u017c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce Biblia nigdzie nie m\u00f3wi, \u017ce musi on by\u0107 ordynowanym duchownym, nie m\u00f3wi o tym, \u017ce musi mie\u0107 dyplom uko\u0144czenia studi\u00f3w teologicznych, nie m\u00f3wi, \u017ce musi by\u0107 cz\u0142owiekiem ciesz\u0105cym si\u0119 powodzeniem w pracy zawodowej. Nie jest rzecz\u0105 wa\u017cn\u0105, czy zajmuje wybitne stanowisko w spo\u0142ecze\u0144stwie. Nigdzie nie ma mowy o tym, jaki ma by\u0107 jego wygl\u0105d zewn\u0119trzny lub jak si\u0119 ma przedstawia\u0107 jego konto bankowe. Mo\u017ce on by\u0107 cho\u0107by garbatym, nie poci\u0105gaj\u0105cym, biednym, starym zamiataczem ulic, a jednak piastowa\u0107 urz\u0105d starszego w zborze Bo\u017cym. Zastan\u00f3wmy si\u0119 nad tym powa\u017cnie. W dobie dzisiejszej jest bowiem jedn\u0105 z najgro\u017aniejszych szk\u00f3d w Zgromadzeniu to w\u0142a\u015bnie, \u017ce uwa\u017ca si\u0119 za starszych tych ludzi, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 po temu duchowych kwalifikacji.<\/p>\n<p>Niekiedy wysuwa si\u0119 na stanowisko starszego kogo\u015b, kto cieszy si\u0119 powodzeniem w pracy zawodowej, pomimo tego, \u017ce ma tylko troch\u0119, albo te\u017c w og\u00f3le nie ma w nim duchowo\u015bci. Rezultatem tego jest to, \u017ce bywa taki stan w niekt\u00f3rych spo\u0142eczno\u015bciach, i\u017c pe\u0142no jest rzeczy, kt\u00f3re mo\u017cna naby\u0107 za pieni\u0105dze, ale brak duchowej mocy.<\/p>\n<p>D. Jakie s\u0105 rodzaje obowi\u0105zk\u00f3w starszych zboru?<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim winni oni pa\u015b\u0107 trzod\u0119 (l Ptr. 5,2; Dz. Ap. 20,28). Czyni\u0105 oni to poprzez us\u0142ugiwanie S\u0142owem Bo\u017cym. Nie oznacza to, \u017ce s\u0142u\u017c\u0105 wy\u0142\u0105cznie przem\u00f3wieniami publicznymi, lecz mog\u0105 us\u0142ugiwa\u0107 tak\u017ce odwiedzaj\u0105c dom po domu cz\u0142onk\u00f3w zboru.<\/p>\n<p>2. Po drugie, wykonuj\u0105 oni prac\u0119 dogl\u0105dania. &#8222;Dogl\u0105daj\u0105c jej&#8221; &#8211; pisze Piotr. Co to znaczy? Dalsze wiersze t\u0142umacz\u0105, co to znaczy istotnie, a czego to nie oznacza w og\u00f3le.<\/p>\n<p>a. Nie oznacza to us\u0142ugi z przymusu, ale ch\u0119tn\u0105.<\/p>\n<p>b. Nie oznacza to, aby pracowa\u0107 dla brzydkiego zysku. Nie dla zdobycia pieni\u0119dzy, ale z oddaniem.<\/p>\n<p>c. Nie oznacza to, aby panowa\u0107 nad dziedzictwem Pa\u0144skim. Starszy nie jest dyktatorem, nie jest nadzorc\u0105, nie jest szefem.<\/p>\n<p>d. Ale oznacza to, \u017ce ma by\u0107 wzorem. Starszy musi pami\u0119ta\u0107 o tym, \u017ce Dobry Pasterz nie p\u0119dzi przed sob\u0105 owiec, lecz je prowadzi. Ka\u017cdy Jemu poddany pasterz winien czyni\u0107 to samo. Z ludzkiego punktu widzenia by\u0142oby o wiele \u0142atwiej posiada\u0107. centralne w\u0142adze ko\u015bcielne, a pos\u0142usze\u0144stwo by by\u0142o obowi\u0105zkowe. Ale nie taka jest droga Bo\u017ca. Starsi dogl\u0105daj\u0105 trzody przez s\u0142u\u017cenie jej wzorem.<\/p>\n<p>3. W sensie bardzo konkretnym starsi nadaj\u0105 ton ca\u0142emu zborowi. Tam, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 starsi, kt\u00f3rzy s\u0105 lud\u017ami bogobojnymi, stawiaj\u0105cymi Pana na pierwszym miejscu w swoim \u017cyciu, z kt\u00f3rych promienieje \u0142aska Pana Jezusa, mo\u017cna spodziewa\u0107 si\u0119 zdrowego duchowo zboru, z drugiej za\u015b strony tam, gdzie starsi s\u0105 poch\u0142oni\u0119ci sprawami tego \u015bwiata, zaj\u0119ci rzeczami nie dotycz\u0105cymi zboru, zbyt zaj\u0119ci, aby mie\u0107 czas na czytanie S\u0142owa i na modlitw\u0119, tam mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107 ch\u0142odu serca i martwoty w\u015br\u00f3d trzody.<\/p>\n<p>4. Dalej, starsi maj\u0105 polecenie, aby wspiera\u0107 s\u0142abych. ,, W tym wszystkim pokaza\u0142em wam, \u017ce tak pracuj\u0105c nale\u017cy wspiera\u0107 s\u0142abych i pami\u0119ta\u0107 na s\u0142owa Pana Jezusa, kt\u00f3ry sam powiedzia\u0142: Bardziej b\u0142ogos\u0142awion\u0105 rzecz\u0105 jest dawa\u0107 ani\u017celi bra\u0107.&#8221; (Dz. Ap. 20,25).<\/p>\n<p>Z ca\u0142o\u015bci tego rozdzia\u0142u wynika, \u017ce starsi winni by\u0107 gotowi udziela\u0107 pomocy potrzebuj\u0105cym jej. To jest rzecz\u0105 niezmiernie interesuj\u0105c\u0105. Zamiast \u017cy\u0107 z trzody, powinien dzieli\u0107 si\u0119 z trzod\u0105 dochodami z d\u00f3br ko\u015bcielnych.<\/p>\n<p>5. Wreszcie starsi powinni napomina\u0107, karci\u0107 i strofowa\u0107 (2 Tym. 4,2; Tyt. 1,13; 2,15). Wszystko, co jest przeciwne wierze, powinno zosta\u0107 skarcone z ca\u0142\u0105 powag\u0105. Ci, kt\u00f3rzy nie chc\u0105 znosi\u0107 zdrowej nauki, powinni zosta\u0107 napomnieni i skarceni. Starszy zboru musi bojowa\u0107 ca\u0142ym sercem o wiar\u0119.<\/p>\n<p>6. Jak winien zachowa\u0107 si\u0119 zb\u00f3r w stosunku do starszego? Na to pytanie daje nam jasn\u0105 odpowied\u017a l Tym. 5,17.18, z kt\u00f3rych to wierszy wynika, \u017ce niekt\u00f3rych starszych zb\u00f3r utrzymywa\u0142. &#8222;Starszym, kt\u00f3rzy dobrze sw\u00f3j urz\u0105d sprawuj\u0105, nale\u017cy oddawa\u0107 podw\u00f3jn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, zw\u0142aszcza tym, kt\u00f3rzy podj\u0119li si\u0119 zwiastowania S\u0142owa i nauczania. Albowiem Pismo m\u00f3wi: M\u0142\u00f3c\u0105cemu wo\u0142u nie zawi\u0105zuj pyska, oraz: Godzien jest robotnik zap\u0142aty swojej.&#8221;<\/p>\n<p>Z drugiej strony jest r\u00f3wnie\u017c rzecz\u0105 pewn\u0105, \u017ce inni sami zarabiali na swoje utrzymanie. Pawe\u0142 sam tego jest dobitnym przyk\u0142adem (l Kor. 4,12). Dana jest r\u00f3wnie\u017c wskaz\u00f3wka, aby starszego nie \u0142aja\u0107, lecz je\u015bli zachodzi konieczno\u015b\u0107, upomina\u0107 go jak ojca (l Tym. 5,1). Chrze\u015bcijanie nie powinni przyjmowa\u0107 oskar\u017cenia przeciwko starszemu inaczej, jak tylko na zasadzie dw\u00f3ch albo trzech \u015bwiadk\u00f3w (l Tym. 5,19).<\/p>\n<p>Poza tym o biskupach powinno si\u0119 pami\u0119ta\u0107, udziela\u0107 im uznania i by\u0107 im pos\u0142usznym. &#8222;Szanujcie ich i mi\u0142ujcie ich jak najgor\u0119cej dla ich pracy. Zachowujcie pok\u00f3j mi\u0119dzy sob\u0105.&#8221; (l Tes. 5,13); &#8222;Pami\u0119tajcie na wodz\u00f3w waszych, kt\u00f3rzy wam g\u0142osili S\u0142owo Bo\u017ce, a rozpami\u0119tuj\u0105c koniec ich \u017cycia, na\u015bladujcie wiar\u0119 ich. Jezus Chrystus wczoraj i dzi\u015b, ten sam i na wieki.&#8221; (Hebr. 13,7.8).<\/p>\n<p>7. I na koniec zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119 na nagrod\u0119, kt\u00f3ra zosta\u0142a obiecana biskupom: ,,A gdy si\u0119 objawi Arcypasterz, otrzymacie niezwi\u0119d\u0142\u0105 koron\u0119 chwaty&#8221; (l Ptr. 3,5).<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 IX<\/p>\n<p>DIAKONI<\/p>\n<p>Z poprzednich rozwa\u017ca\u0144 na temat biskup\u00f3w dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce ich zadaniem jest czuwanie nad duchow\u0105 stron\u0105 \u017cycia zboru Bo\u017cego. Zwr\u00f3\u0107my r\u00f3wnie\u017c uwag\u0119 na to, \u017ce biskupi s\u0105 nazywani r\u00f3wnie\u017c starszymi zboru oraz \u017ce raczej jest kilku biskup\u00f3w w jednym zborze, ani\u017celi jeden biskup, kt\u00f3ry by by\u0142 prze\u0142o\u017conym kilku zbor\u00f3w.<\/p>\n<p>Teraz przyst\u0119pujemy z kolei do zastanawiania si\u0119 nad diakonami, kim oni s\u0105 i jakie maj\u0105 zadania.<\/p>\n<p>A. S\u0142owo &#8222;diakon&#8221; znaczy po prostu s\u0142uga &#8211; cz\u0142owiek, kt\u00f3ry wykonuje jak\u0105\u015b prac\u0119, wzgl\u0119dnie us\u0142ugiwanie. W Nowym Testamencie jest ono cz\u0119sto u\u017cyte w tym w\u0142a\u015bnie og\u00f3lnym znaczeniu. Na przyk\u0142ad w Rzym. 13,4 to w\u0142a\u015bnie okre\u015blenie jest u\u017cyte dla urz\u0119dnika pa\u0144stwowego, kt\u00f3ry wykonuje funkcje swe w \u017cyciu publicznym. Podobnie i Feba, s\u0142u\u017cebnica zboru w Kenchrei (Rzym. 16,1), nazwana jest w tek\u015bcie greckim &#8211; diakonis\u0105. Sam Pan Jezus nazwany jest (Rzym. 15,8) s\u0142ug\u0105 (diakonem) obrzezanych. T\u0119 nazw\u0119 dano w pierwszym zborze siedmiu m\u0119\u017com, kt\u00f3rych wybrano, aby czuwali nad materialnym zaopatrzeniem biednych (Dz. Ap. 6,1-7). Jakkolwiek w samym tym ust\u0119pie nie wyst\u0119puje nazwa &#8222;diakoni&#8221;, to jednak nieco dalej s\u0105 oni tak nazwani, przy czym nazwa a nie odnosi si\u0119 tylko do tego rodzaju us\u0142ug, lecz do ka\u017cdej innej pracy, nie okre\u015blonej tam \u015bci\u015ble.<\/p>\n<p>B. Jakkolwiek nigdzie nie ma wyszczeg\u00f3lnionych dok\u0142adnie obowi\u0105zk\u00f3w diakon\u00f3w, to jednak ich kwalifikacje podane s\u0105 z wielk\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105 w l Li\u015bcie do Tymoteusza (3 r.). Pocz\u0105wszy od \u00f3smego wiersza czytamy, co nast\u0119puje: &#8222;R\u00f3wnie\u017c diakoni maj\u0105 by\u0107 uczciwi, nie dwulicowi, nie na\u0142ogowi pijacy, nie chciwi brudnego zysku. Zachowuj\u0105cy tajemnice wiary wraz z czystym sumieniem. Niech oni najpierw odb\u0119d\u0105 pr\u00f3b\u0119, a potem, je\u015bli si\u0119 oka\u017ce, \u017ce s\u0105 nienaganni, niech przyst\u0105pi\u0105 do pe\u0142nienia s\u0142u\u017cby. Diakoni niech b\u0119d\u0105 m\u0119\u017cami jednej \u017cony, m\u0119\u017cami kt\u00f3rzy potrafi\u0105 dobrze kierowa\u0107 dzie\u0107mi i domami swoimi. Bo ci, kt\u00f3rzy dobrze s\u0142u\u017cb\u0119 pe\u0142nili, zyskuj\u0105 sobie wysokie stanowisko i prawo wyst\u0119powania w sprawie wiary, kt\u00f3ra jest w Chrystusie Jezusie&#8221; (l Tym. 3, 8-10,12.13).<\/p>\n<p>l. Ot\u00f3\u017c pierwsz\u0105 rzecz\u0105 wymagan\u0105 od diakona jest powaga. Cz\u0142owiek lekkomy\u015blny i zachowuj\u0105cy si\u0119 niepowa\u017cnie, zapewne nie zdob\u0119dzie sobie zaufania tych, kt\u00f3rym ma s\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>2. Nast\u0119pnie diakon nie \u015bmie by\u0107 dwulicowy. Znaczy to, \u017ce powinien on by\u0107 sta\u0142y i szczery w swoich wypowiedziach. Nie wolno mu o tej samej rzeczy dawa\u0107 odmiennej relacji jednym, a odmiennej drugim. Rzetelno\u015b\u0107 i prostolinijno\u015b\u0107 s\u0105 tu rzecz\u0105 konieczn\u0105. Szczeg\u00f3lnie, je\u015bli jego s\u0142u\u017cba b\u0119dzie po\u0142\u0105czona z manipulowaniem pieni\u0119dzmi, b\u0119dzie on stosowa\u0142 takie metody, kt\u00f3re by wyklucza\u0142y wszelk\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 podejrzenia czy nieufno\u015bci.<\/p>\n<p>3. Dalej, nie mo\u017ce by\u0107 cz\u0142owiekiem pij\u0105cym zbyt wiele wina. Nikt nie ufa cz\u0142owiekowi nieumiarkowanemu. Do\u015bwiadczenie uczy, \u017ce brak umiarkowania i folgowanie sobie s\u0105 wrogami dok\u0142adno\u015bci i solidno\u015bci. Rujnuj\u0105 one \u015bwiadectwo cz\u0142owieka o Bogu i czyni\u0105 go niezdolnym do s\u0142u\u017cby Bo\u017cej.<\/p>\n<p>4. Nie mo\u017ce by\u0107 r\u00f3wnie\u017c chciwy spro\u015bnego zysku. Wiele z tych wymog\u00f3w pokrywa si\u0119 z tym, czego si\u0119 wymaga od biskupa. Duch chciwo\u015bci jest prawdziwym sid\u0142em. Je\u015bli serce cz\u0142owieka zostanie nape\u0142nione pragnieniem zdobycia maj\u0105tku, to mo\u017ce si\u0119 to sta\u0107 nami\u0119tno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra mo\u017ce ogarn\u0105\u0107 i podporz\u0105dkowa\u0107 sobie ca\u0142e \u017cycie cz\u0142owieka. A wtedy ju\u017c nie zajmuje Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce i Jego sprawiedliwo\u015b\u0107 w jego \u017cyciu pierwszego miejsca, a praca dla Pana staje si\u0119 n\u0119dzna i nie do przyj\u0119cia.<\/p>\n<p>5. Diakon musi by\u0107 o czystym sumieniu i zachowa\u0107 tajemnic\u0119 wiary. Nie wystarczy, aby zna\u0142 prawd\u0119. Musi j\u0105 praktykowa\u0107 w swoim \u017cyciu z sumieniem wolnym od pope\u0142nienia przest\u0119pstw w stosunku do Boga. Zar\u00f3wno Hymeneusz, jak i Filetos znali S\u0142owa Bo\u017ce, lecz zacz\u0119li igra\u0107 z grzechem, to jest z fa\u0142szyw\u0105 nauk\u0105 (2 Tym. 2,17). Odrzucili oni dobre sumienie i stali si\u0119 rozbitkami w wierze (l Tym. l ,19.20). Nic nie mo\u017ce zast\u0105pi\u0107 czu\u0142ego sumienia, kt\u00f3re pr\u0119dko umie rozpozna\u0107, co si\u0119 Panu nie podoba i staje po stronie Bo\u017cej przeciwko tej rzeczy.<\/p>\n<p>6. A dalej czytamy: &#8222;niech oni najpierw odb\u0119d\u0105 pr\u00f3b\u0119, a potem je\u015bli si\u0119 oka\u017ce, \u017ce S\u0104 nienaganni, niech przyst\u0105pi\u0105 do pe\u0142nienia s\u0142u\u017cby&#8221;. To jest zasad\u0105 Bo\u017c\u0105 o wielkim znaczeniu &#8222;niech oni najpierw odb\u0119d\u0105 pr\u00f3b\u0119&#8221;. Na innym miejscu czytamy: &#8222;R\u0105k na nikogo pochopnie nie wk\u0142adaj&#8221; (l Tym. 5,22). To jest ostrze\u017cenie, kt\u00f3rego ka\u017cdemu z nas potrzeba. Ka\u017cdy z nas jest sk\u0142onny podda\u0107 si\u0119 pierwszemu wra\u017cemu, jakie wywiera na nas cz\u0142owiek przy pierwszym spotkaniu. A w\u00f3wczas chcemy go zaraz postawi\u0107 na odpowiednim stanowisku. Dopiero po jakim\u015b czasie stwierdzamy, \u017ce by\u0142a to pochopna decyzja. &#8222;Nie wszystko, co si\u0119 \u015bwieci, jest z\u0142otem!&#8221; Wydali\u015bmy s\u0105d po zbyt kr\u00f3tkim czasie!&#8230;<\/p>\n<p>7. A potem, cho\u0107 mo\u017ce to wydawa\u0107 si\u0119 dziwne, i \u017cona diakona musi spe\u0142nia\u0107 pewne warunki, je\u015bli on ma nadawa\u0107 si\u0119 do sprawowania swego urz\u0119du! Czy to wydaje si\u0119 niesprawiedliwe? Chwila zastanowienia si\u0119 pozwoli nam przyj\u015b\u0107 do przekonania, \u017ce \u017cona diakona mo\u017ce by\u0107 zar\u00f3wno wielk\u0105 pomoc\u0105, jak te\u017c i wielk\u0105 przeszkod\u0105 w pracy. Ba! Poprzez powodowanie k\u0142\u00f3tni i nieporozumie\u0144, mo\u017ce ona uczyni\u0107 jego pozycj\u0119 nie do utrzymania. St\u0105d te\u017c nie darmo Pismo m\u00f3wi: &#8222;\u017bony tak\u017ce niech b\u0119d\u0105 powa\u017cne, nie przewrotne, trze\u017awe, wierne we wszystkim&#8221;.<\/p>\n<p>8. Podobnie jak u biskup\u00f3w, tak i u diakon\u00f3w, rzecz\u0105 konieczn\u0105 jest, aby byli oni m\u0119\u017cami jednej \u017cony, kt\u00f3rzy by dziatkami dobrze kierowali, jak i domami swymi. Ju\u017c \u017ce\u015bmy wcze\u015bniej wspominali, \u017ce je\u015bli jaki\u015b cz\u0142owiek nie potrafi zdoby\u0107 sobie pos\u0142uchu w swoim w\u0142asnym domu, to jest rzecz\u0105 bardzo w\u0105tpliw\u0105, czy b\u0119dzie umia\u0142 go sobie zdoby\u0107 w zborze.<\/p>\n<p>C. Nagroda diakona jest dwojaka. Je\u015bli kto\u015b dobrze us\u0142uguje, jedna sobie pi\u0119kn\u0105 opini\u0119. Zdobywa sobie dobr\u0105 reputacj\u0119 w\u015br\u00f3d braci &#8211; \u015bwi\u0119tych, a tak\u017ce nadziej\u0119 nagrody przed s\u0105dowym tronem Chrystusa. Potem za\u015b nabywa odwagi przez wiar\u0119, kt\u00f3ra jest w Chrystusie Jezusie. Niew\u0105tpliwie ten \u015bwiat patrzy na taki cel jako na rzecz ma\u0142o wa\u017cn\u0105. Ludziom tego \u015bwiata wydaje si\u0119 on zbyt mistyczny, nienamacalny, niewyra\u017any. Ale dla dziecka Bo\u017cego jest on bardziej cenny nad z\u0142oto i kosztowne kamienie.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o wspieranie materialne diakon\u00f3w, to obowi\u0105zuje zasada ta sama, jak w wypadku starszych. S\u0105 tacy, kt\u00f3rzy przy pomocy zatrudnienia \u015bwieckiego zarabiaj\u0105 sami na swoje utrzymanie, inni za\u015b po\u015bwi\u0119caj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie pracy Pa\u0144skiej i dla takich zasad\u0105 obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 jest to, co czytamy w l Kor. 9,14 &#8211; &#8222;Tak te\u017c postanowi\u0142 Pan, a\u017ceby ci, kt\u00f3rzy ewangelie zwiastuj\u0105, z ewangelii \u017cyli&#8221; (l Kor. 9,14). Na innym miejscu te\u017c czytamy: &#8222;A ten, kt\u00f3rego si\u0119 naucza S\u0142owa Bo\u017cego, niechaj si\u0119 dzieli wszystkim dobrem z tym, kt\u00f3ry naucza&#8221; (Gal. 6,6).<\/p>\n<p>D. A teraz na zako\u0144czenie naszych rozwa\u017ca\u0144 na temat diakon\u00f3w, chcieliby\u015bmy raz jeszcze powr\u00f3ci\u0107 do Listu do Filipian (1,1). Wymienione s\u0105 tam trzy grupy os\u00f3b w zborze Pa\u0144skim: \u015bwi\u0119ci, biskupi i diakoni. Jest rzecz\u0105 godn\u0105 zwr\u00f3cenia uwagi, \u017ce tylko te trzy rodzaje s\u0105 tam wymienione. Na pierwszym miejscu \u015bwi\u0119ci, potem biskupi, wreszcie diakom. Brak tam najwyra\u017aniej jeszcze jednej klasy, a mianowicie duchownych. Wskaza\u0142 na ten fakt i Bames w swoim &#8222;Komentarzu&#8221;, pisz\u0105c co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>W Nowym Testamencie nie znajdujemy &#8222;trzech hierarchicznych stopni duchownych&#8221;. Aposto\u0142 Pawe\u0142, w trzecin rozdziale Listu do Tymoteusza, wyra\u017anie okre\u015bla cechy, kt\u00f3re winny charakteryzowa\u0107 tych, kt\u00f3rzy winni mie\u0107 nadz\u00f3r nad zborem, ale wymienia tylko te dwie grupy: &#8222;biskup\u00f3w&#8221; i &#8222;diakon\u00f3w&#8221;. Ci pierwsi us\u0142uguj\u0105 s\u0142owem, maj\u0105 piecz\u0119 nad duchowymi sprawami zboru, a drudzy to diakoni, o kt\u00f3rych nie znajdujemy pouczenia, aby kazali. Trzeciej grupy nie ma! Nie ma te\u017c \u017cadnej aluzji do istnienia kogo\u015b, kto by\u0142by zwierzchnikiem w stosunku do &#8222;biskup\u00f3w&#8221;, wzgl\u0119dnie &#8222;diakon\u00f3w&#8221;. A poniewa\u017c aposto\u0142 Pawe\u0142 najwyra\u017aniej dawa\u0142 wskaz\u00f3wki odno\u015bnie do organizacji zbor\u00f3w, nie mo\u017ce tutaj by\u0107 ani mowy o jakim\u015b przeoczeniu, je\u015bliby kiedykolwiek mia\u0142 na uwadze istnienie jeszcze jednej grupy &#8222;pra\u0142at\u00f3w&#8221; w Zgromadzeniu. Dlatego nie ma o nich \u017cadnej zgo\u0142a wzmianki. A je\u015bli Tymoteusz sam by\u0142 &#8222;pra\u0142atem&#8221;, czy nie poleci\u0142by mu Pawe\u0142 niczego w zwi\u0105zku z przekazywaniem tego stanowiska innym? Czy\u017c tacy ludzie, kt\u00f3rzy mieli takie w\u0142a\u015bnie zajmowa\u0107 stanowisko w Zgromadzeniu, nie musieliby posiada\u0107 wyra\u017anie wskazanych kwalifikacji? Czy\u017c nie by\u0142by Pawe\u0142, chocia\u017cby ze wzgl\u0119du na wyra\u017cenie szacunku, wspomina\u0142 co\u015b o takim urz\u0119dzie, je\u015bliby go sprawowa\u0142 Tymoteusz?<\/p>\n<p>Odpowiedzi\u0105 na to jest oczywi\u015bcie fakt, \u017ce gdyby w organizacji nowotestamentowego Zgromadzenia przewidziany by\u0142 jeszcze jaki\u015b inny urz\u0105d poza biskupem i diakonami, aposto\u0142 Pawe\u0142 by\u0142by niew\u0105tpliwie o nim wspomnia\u0142. Ogromne ko\u015bcielne systemy naszej doby s\u0105 dzie\u0142em ludzkim, bez jakiegokolwiek potwierdzenia w S\u0142owie Bo\u017cym.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 X<\/p>\n<p>FINANSE ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>I. \u0179R\u00d3D\u0141O DOCHOD\u00d3W ZGROMADZENIA<\/p>\n<p>Poprzez ca\u0142y Nowy Testament stwierdza si\u0119 i naucza, \u017ce dochody Zgromadzenia pochodz\u0105 od tych, kt\u00f3rzy do niego nale\u017c\u0105. Nigdzie nie ma wzmianki, aby jaka\u015b nienawr\u00f3cona osoba, znajduj\u0105ca si\u0119 na zewn\u0105trz Zgromadzenia, mia\u0142a si\u0119 przyczyni\u0107 do jego utrzymania. Sk\u0142adanie ofiar pieni\u0119\u017cnych jest r\u00f3wnie\u017c aktem uwielbienia Boga i dlatego ograniczone jest wy\u0142\u0105cznie do tych, kt\u00f3rzy zostali odkupieni kosztown\u0105 Krwi\u0105 Chrystusa. Nigdzie te\u017c nie ma \u017cadnej wzmianki, aby jaki\u015b miejscowy zb\u00f3r by\u0142 finansowany lub podtrzymywany przez jaki\u015b inny zb\u00f3r, grup\u0119 ko\u015bcio\u0142\u00f3w, czy jak\u0105\u015b Rad\u0119. Ka\u017cdy zb\u00f3r powinien by\u0107 samowystarczalny.<\/p>\n<p>Zasadnicze nauki Nowego Testamentu odno\u015bnie do tego wa\u017cnego tematu, jakim s\u0105 finanse zborowe, mo\u017cna by zebra\u0107 w zarysie w ten spos\u00f3b:<\/p>\n<p>A. Wszystko, co chrze\u015bcijanin posiada, nale\u017cy do Boga. Wierz\u0105cy winien post\u0119powa\u0107 jak szafarz, u\u017cywaj\u0105c wszystkiego, co posiada, w spos\u00f3b, kt\u00f3ry by m\u00f3g\u0142 przysporzy\u0107 jego Mistrzowi jak najwi\u0119cej chwa\u0142y (\u0141uk. 16,1-12). F. B. Meyer uj\u0105\u0142 t\u0119 prawd\u0119 w spos\u00f3b nast\u0119puj\u0105cy: &#8222;My powinni\u015bmy by\u0107 tylko szafarzami; nie powinni\u015bmy gromadzi\u0107 pieni\u0119dzy Pa\u0144skich dla siebie i naszych najbli\u017cszych, lecz zarz\u0105dza\u0107 dla Niego wszystkim tym, czego nam wi\u0119cej ju\u017c nie potrzeba na utrzymanie samych siebie, znajduj\u0105c si\u0119 w takiej sytuacji \u017cyciowej, w kt\u00f3rej postawi\u0142 nas Pan. I naszym jedynym ziemskim celem winno by\u0107 to, aby pieni\u0105dze naszego Pana wydawa\u0107 w spos\u00f3b przynosz\u0105cy najwi\u0119cej korzy\u015bci, tak, aby\u015bmy mogli Mu z\u0142o\u017cy\u0107 sprawozdanie, gdy przyjdzie, aby si\u0119 z nami rozliczy\u0107 \u2013 z rado\u015bci\u0105&#8221;. (F.B. Meyer, &#8222;Eliasz i tajemnica jego mocy&#8221;; London: Morgan i Scott, str. 52).<\/p>\n<p>B. Chrze\u015bcijaninowi dane jest polecenie, aby materialnie wspiera\u0142 prac\u0119 dla Pana.<\/p>\n<p>1. Kiedy ma dawa\u0107? &#8211; &#8222;Pierwszego dnia w tygodniu niech ka\u017cdy z was odk\u0142ada u siebie&#8221; (l Kor. 16,2).<\/p>\n<p>2. Ile ma dawa\u0107?<\/p>\n<p>a. &#8222;Wed\u0142ug tego jak mu si\u0119 powodzi'&#8221; (l Kor. 16,2).<\/p>\n<p>b. Tak jak Chrystus da\u0142. On b\u0119d\u0105c bogaty, dla nas sta\u0142 si\u0119 ubogi, aby\u015bmy ubogaceni zostali (2 Kor. 8,9). On jest naszym wzorem.<\/p>\n<p>c. Powinni\u015bmy dawa\u0107 z naszego niedostatku, a nie z tego, co nam zbywa (Mar. 12,44).<\/p>\n<p>d. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, chrze\u015bcijanin winien dawa\u0107 hojnie. Dziesi\u0119cina by\u0142a minimum, kt\u00f3re ofiarowa\u0107 mia\u0142 Izraelita. Przynosi\u0142 on bowiem dziesi\u0119ciny i ofiary. \u017baden chrze\u015bcijanin nie powinien poprzesta\u0107 na sk\u0142adaniu mniejszych ofiar, b\u0119d\u0105c pod \u0142ask\u0105, ani\u017celi by\u0142o to obowi\u0105zuj\u0105ce pod Zakonem!<\/p>\n<p>3. W jakim duchu dawa\u0107?<\/p>\n<p>a. Najpierw winien odda\u0107 samego siebie Panu (2 Kor. 8,5), w ten spos\u00f3b przyznaj\u0105c, \u017ce wszystko do Niego nale\u017cy.<\/p>\n<p>b. Dawanie musi by\u0107 czynione w mi\u0142o\u015bci (l Kor. 13,3), inaczej bowiem nie ma \u017cadnej warto\u015bci.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 .<\/p>\n<p>c. Musi by\u0107 czynione w skryto\u015bci (Mat. 6,14) &#8211; tak bardzo skrycie, aby lewica nie wiedzia\u0142a, co czyni prawica, jak Pan Jezus to okre\u015bli\u0142.<\/p>\n<p>d. Nie z przymusu, lecz ch\u0119tnie (l Kor. 9,7).<\/p>\n<p>e. W dziejach Apostolskich czytamy, \u017ce pierwsi chrze\u015bcijanie sprzedawali swoje, posiad\u0142o\u015bci i maj\u0105tkiem swoim dzielili si\u0119 z innymi (Dz. Ap. 2,44,45,4,32.27). By\u0142o to zewn\u0119trznym wyrazem ich duchowej spo\u0142eczno\u015bci. Tego rodzaju post\u0119powanie nie zosta\u0142o nakazane w Nowym Testamencie. Raczej mo\u017cna wnioskowa\u0107 z tego, \u017ce charakter ofiarno\u015bci nowotestamentowej oparty jest na domniemanym istnieniu jakiej\u015b formy osobistego posiadania. To post\u0119powanie w \u00f3wczesnym Zgromadzeniu by\u0142o ca\u0142kowicie dobrowolne. Nie nale\u017cy go miesza\u0107 z poj\u0119ciem \u017cycia zakonnego, lub jakimkolwiek pr\u0105dem filozoficzno-spo\u0142ecznym.<\/p>\n<p>4. Jakie s\u0105 nagrody ofiarno\u015bci?<\/p>\n<p>a. Je\u017celi jeste\u015bmy wierni w mamonie niesprawiedliwej (w u\u017cywaniu naszych pieni\u0119dzy), B\u00f3g nam powierzy, prawdziwe bogactwa (duchowe skarby) (\u0141uk. 16,11). b. B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo jet obficie zaliczone na rachunek daj\u0105cego (Filip. 4,17). B\u0119dzie on mia\u0142 skarby w Niebie (Mat. 6,19-21), poniewa\u017c dary jego s\u0105 \u201eprzyjemn\u0105 wonno\u015bci\u0105, ofiar\u0105 mi\u0142e widzian\u0105, w kt\u00f3rej B\u00f3g ma upodobanie\u201d (Filip. 4,18).<\/p>\n<p>c. Ci, Kt\u00f3rzy maj\u0105 pod opiek\u0105 fundusze ko\u015bcielne, winni u\u017cywa\u0107 metod finansowych, kt\u00f3re by\u0142y by bez zarzutu, gdy\u017c staramy si\u0119 o dobro, &#8222;&#8230;nie tylko przed Panem, ale i przed lud\u017ami&#8230;&#8221; (2 Kor. 8,21). Co najmniej dw\u00f3ch braci winno zaopiekowa\u0107 si\u0119 zebran\u0105 kolekt\u0105. W Dz. Ap. 6,1-6 czytamy, \u017ce dla zawiadywania funduszami, przeznaczonymi dla utrzymania wd\u00f3w w Zborze, wybrano siedmiu m\u0119\u017c\u00f3w. W Listach nie ma wyra\u017anych wskaz\u00f3wek, ilu braci winno opiekowa\u0107 si\u0119 pieni\u0119dzmi, niemniej Kol. 16,3 m\u00f3wi jasno, \u017ce odpowiedzialno\u015b\u0107 za te sprawy powierzono nie jednemu tylko cz\u0142owiekowi, lecz kilku osobom. Wynika to r\u00f3wnie\u017c z 2 Kor. 8,18.19.<\/p>\n<p>II. NA JAKIE CELE NALE\u017bY WYDAWA\u0106 FUNDUSZE ZGROMADZENIA?<\/p>\n<p>Nowy Testament objawia trzy zasadnicze cele, na kt\u00f3re fundusze Zgromadzenia winny by\u0107 u\u017cyte: dla wd\u00f3w w zborze, dla ubogich \u015bwi\u0119tych i dla tych, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119caj\u0105 sw\u00f3j czas dla opowiadania i nauczania S\u0142owa Bo\u017cego.<\/p>\n<p>A. &#8211; dla wd\u00f3w w zborze (Dz. Ap. 6,1-6). Aby jaka\u015b niewiasta mog\u0142a by\u0107 uwa\u017cana za &#8222;prawdziw\u0105 wdow\u0119&#8221; (l Tym. 5,3-16), musia\u0142a odpowiada\u0107 nast\u0119puj\u0105cym wymogom:\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>l. Musia\u0142a by\u0107 os i e r o c o n a, to jest bez \u017cadnych krewnych, kt\u00f3rzy by mogli j\u0105 wspiera\u0107, kt\u00f3ra ca\u0142\u0105 sw\u0105 nadziej\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142a w Bogu (wiersze 4,5.16).<\/p>\n<p>2. Musia\u0142a mie\u0107 co najmniej 60 lat.<\/p>\n<p>3. Musia\u0142a by\u0107 znana<\/p>\n<p>a. ze swych dobrych uczynk\u00f3w;<\/p>\n<p>b. nienagannego macierzy\u0144stwa;<\/p>\n<p>c. go\u015bcinno\u015bci;<\/p>\n<p>d. mi\u0142osierdzia (patrz wiersz 10).<\/p>\n<p>B. &#8211; dla ubogich \u015bwi\u0119tych. B\u00f3g wielokrotnie upomina nas w S\u0142owie Swoim, aby\u015bmy pami\u0119tali o ubogich (por\u00f3wnaj Gal. 2,10; Rzym, 12,13); a pomy\u015blno\u015b\u0107 Jego ludu, w Starym Testamencie, by\u0142a \u015bci\u015ble uzale\u017cniona od tego, jak traktowali swoich braci, b\u0119d\u0105cych w potrzebie (5 Moj\u017c. 14,29).<\/p>\n<p>Oko\u0142o r. 45 naszej ery, wielu chrze\u015bcijan w Judei zosta\u0142o dotkni\u0119tych ub\u00f3stwem. By\u0142o to zapewne wynikiem surowych prze\u015bladowa\u0144 i kl\u0119ski g\u0142odu. \u015awi\u0119ci w Antiochii pos\u0142ali pomoc dla swych braci w Ziemi Judzkiej przez r\u0119ce Barnaby i Saula (Dz. Ap. 11,27-30). Aposto\u0142 Pawe\u0142 prosi\u0142 zb\u00f3r w Koryncie, aby uczyni\u0142 to samo (l Kor. 16,1-3; II Kor. r. 8 i 9). Podobnie i na nas spoczywa odpowiedzialno\u015b\u0107, aby mie\u0107 staranie o ubogich. Pan Jezus powiedzia\u0142: &#8222;Albowiem ubogich zawsze macie po\u015br\u00f3d siebie&#8221; (Mar. 14,7). Jest rzecz\u0105 dobr\u0105 dla zboru mie\u0107 ubogich cz\u0142onk\u00f3w, o kt\u00f3rych by m\u00f3g\u0142 dba\u0107, \u0107wicz\u0105c si\u0119 w ten spos\u00f3b w sprawie Bogu si\u0119 podobaj\u0105cej. Barnes w swoich pismach wskazuje te\u017c na ten wa\u017cny fakt, \u017ce jednym z najlepszych sposob\u00f3w, aby unikn\u0105\u0107 zazdro\u015bci i och\u0142odzenia przyja\u017ani mi\u0119dzy wierz\u0105cymi, a doprowadzi\u0107 ich do jedno\u015bci, to posiadanie kogo\u015b, kim by si\u0119 wszyscy z mi\u0142o\u015bci\u0105 interesowali i komu by wszyscy starali si\u0119 dopom\u00f3c.<\/p>\n<p>Niemniej, zb\u00f3r nie ponosi odpowiedzialno\u015bci za tych, kt\u00f3rzy s\u0105 ubogimi, \u017ce nie chc\u0105 pracowa\u0107. W stosunku do takich ludzi obowi\u0105zuje Bo\u017ce przykazanie, \u017ce je\u015bli kto nie chce pracowa\u0107, niechaj te\u017c nie je (2 Tes. 3,10).\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 .<\/p>\n<p>C. &#8211; dla tych, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119caj\u0105 sw\u00f3j czas dla pracy Pa\u0144skiej.<\/p>\n<p>1. Jest to Bo\u017c\u0105, zasad\u0105, \u017ce ci, kt\u00f3rzy opowiadaj\u0105 Ewangeli\u0119 i nauczaj\u0105 S\u0142owa Bo\u017cego, s\u0105 uprawnieni do otrzymywania wsparcia od \u015bwi\u0119tych. &#8222;A ten, kt\u00f3rego si\u0119 naucza S\u0142owa Bo\u017cego, niechaj si\u0119 dzieli wszystkim dobrem z tym, kt\u00f3ry naucza&#8221; (Gal. 6,6). (Patrz r\u00f3wnie\u017c l Kor. 9,4-14; l Tym. 5.16.17).<\/p>\n<p>2. Jednakowo\u017c Aposto\u0142 Pawe\u0142 pracowa\u0142 cz\u0119stokro\u0107 raczej w\u0142asnymi r\u0119kami, ani\u017celi bra\u0142 pomoc od zbor\u00f3w (Dz. Ap. 18,3). W tym kierowa\u0142 si\u0119 nast\u0119puj\u0105cymi powodami:\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>a. Chcia\u0142 s\u0142u\u017cy\u0107 przyk\u0142adem braciom w Efezie, aby oni r\u00f3wnie\u017c nauczyli si\u0119 wspiera\u0107 s\u0142abych i poznali b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo dawania (Dz. Ap. 20,33-35).<\/p>\n<p>b. Chcia\u0142 odebra\u0107 swym korynckim krytykom argument dla oskar\u017cania go, \u017ce ma na celu materialne zyski (2 Kor. 11,7-12).<\/p>\n<p>c. Nie chcia\u0142 by\u0107 ci\u0119\u017carem wierz\u0105cych w Tesalonikach (l Tes. 2,9; 2 Tes. 3,7-9). Tamtejsi \u015bwi\u0119ci byli ubodzy i prze\u015bladowani.<\/p>\n<p>3. Pawe\u0142 pochwali\u0142 zb\u00f3r w Filippi za udzielenie mu pomocy (Filip. 4,10-19). Ale prosz\u0119 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Pawe\u0142 nie pragn\u0105\u0142 ich ofiarno\u015bci dla swych potrzeb, ale<\/p>\n<p>oczekiwa\u0142 \u015bwiadectwa ich \u017cycia duchowego, a zatem i obfitej dla nich nagrody.<\/p>\n<p>4. Nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce jakkolwiek Aposto\u0142 nigdy nikomu nie opowiada\u0142 o swoim niedostatku, to jednak nie waha\u0142 si\u0119 informowa\u0107 o niedostatku innych \u015bwi\u0119tych (2 Kor. r. 8 i 9). A jest wielka r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy informowaniem a proszenien.<\/p>\n<p>Dr Chafer r\u00f3\u017cnic\u0119 t\u0119 podkre\u015bla pisz\u0105c na ten temat: &#8222;Wszyscy si\u0119 na to zgodz\u0105, \u017ce informowanie jest potrzebne, gdy\u017c w przeciwnym wypadku nie by\u0142oby mo\u017cliwe rozumne dawanie; ale prawdziwym problemem staje si\u0119 zagadnienie \u017cebractwa&#8221;.<\/p>\n<p>III. WNIOSKI<\/p>\n<p>Ka\u017cdy czytelnik Nowego Testamentu mo\u017ce z \u0142atwo\u015bci\u0105 spostrzec, jak przyjemny i prosty jest spos\u00f3b finansowania Zgromadzenia. Nie ma tutaj jakich\u015b uci\u0105\u017cliwych, prawnych przepis\u00f3w, nie istnieje te\u017c \u017cadna skomplikowana organizacja finansowa. Je\u015bliby tylko wierz\u0105cy przestrzegali prostych zasad S\u0142owa Bo\u017cego, wynikn\u0119\u0142yby z tego nast\u0119puj\u0105ce dwa rezultaty:<\/p>\n<p>a. Potrzeby Zgromadzenia zosta\u0142yby w zupe\u0142no\u015bci zaspokojone, i to bez proszenia.<\/p>\n<p>b. Zgromadzenie nie musia\u0142by znosi\u0107 ha\u0144bi\u0105cych oskar\u017ce\u0144 ze strony \u015bwiata, \u017ce jest instytucj\u0105 przewidzian\u0105 w celu gromadzenia pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 XI<\/p>\n<p>US\u0141UGIWANIE NIEWIAST<\/p>\n<p>A. Nowy Testament daje nam dok\u0142adne pouczenia odno\u015bnie stanowiska i s\u0142u\u017cby niewiast w zborze. Te wskaz\u00f3wki mo\u017cna by podsumowa\u0107 w spos\u00f3b nast\u0119puj\u0105cy:<\/p>\n<p>l. W takich sprawach, jak zbawienie albo przyj\u0119cie przez Boga, nie ma r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy niewiast\u0105 a m\u0119\u017cczyzn\u0105. &#8222;Nie masz \u017byda, ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz m\u0119\u017cczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jeste\u015bcie w Jezusie Chrystusie&#8221;.. (Gal. 3,28). Nie oznacza\u0142o to, \u017ce r\u00f3\u017cnice p\u0142ci zosta\u0142y usuni\u0119te ze zboru. Je\u015bli chodzi o sprawy dotycz\u0105ce codziennego \u017cycia, S\u0142owo Bo\u017ce robi r\u00f3\u017cnice pomi\u0119dzy m\u0119\u017cczyzn\u0105 a niewiast\u0105. Np. w 5 rozdziale Listu do Efezjan mamy takie upomnienie:<\/p>\n<p>&#8222;\u017bony, b\u0105d\u017acie uleg\u0142e (poddane) m\u0119\u017com swoim&#8221; (w. 22): &#8222;M\u0119\u017cowie, mi\u0142ujcie \u017cony swoje&#8221; (w. 25).<\/p>\n<p>3. Z tej wi\u0119c przyczyny mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce je\u015bli chodzi o stanowisko przed Bogiem, niewiasta jest traktowana na r\u00f3wni z m\u0119\u017cczyzn\u0105. Ale je\u015bli chodzi o jej stanowisko w zborze &#8211; jest r\u00f3\u017cnica. R\u00f3\u017cnic\u0119 t\u0119 mo\u017cna zdefiniowa\u0107 kr\u00f3tko, jako polegaj\u0105c\u0105 na tym, i\u017c niewiasta winna by\u0107 poddana m\u0119\u017cowi (l Kor. 11,3).<\/p>\n<p>B. A oto kilk\u0105 wskaz\u00f3wek, jak S\u0142owo Bo\u017ce definiuje spos\u00f3b,wzgl\u0119dnie sytuacje, w kt\u00f3rych niewiasta jest m\u0119\u017cowi poddana:<\/p>\n<p>1. Musi ona milcze\u0107 w zborze (l Kor. 14,34.35). Co to ,znaczy &#8222;milcze\u0107&#8221;, jest wyja\u015bnione dalej:<\/p>\n<p>a. Niewie\u015bcie nie wolno naucza\u0107 (l Tym. 2,12).<\/p>\n<p>b. Niewie\u015bcie nie wolno zadawa\u0107 pyta\u0144 publicznie (l Kor. 14,35).<\/p>\n<p>c. Niewiasta powinna uczy\u0107 si\u0119 w milczeniu z wszelk\u0105 uleg\u0142o\u015bci\u0105 (l Tym. 2,11).<\/p>\n<p>2. Nie mo\u017ce mie\u0107 w\u0142adzy nad m\u0119\u017cem (l Tym. 2,12).<\/p>\n<p>3. Nie wolno jej modli\u0107 si\u0119, ani prorokowa\u0107 z odkryt\u0105 g\u0142ow\u0105 (l Kor. 11,5).<\/p>\n<p>C. Je\u015bli zastosowanie si\u0119 do tych przepis\u00f3w wymusza si\u0119 na niewiastach w spos\u00f3b ostry i formalistyczny, to przewa\u017cnie efekt tego jest dwojaki:<\/p>\n<p>1. B\u00f3g nie cieszy si\u0119 z przymuszonych ofiar (Psalm 51,18).<\/p>\n<p>2. Niewiasty mog\u0105 si\u0119 sta\u0107 zgorzknia\u0142e i niech\u0119tne do przyjmowania tego wszystkiego, czego si\u0119 od nich wymaga. Je\u015bli natomiast zostanie dok\u0142adnie wyja\u015bniony pow\u00f3d dla wydawania tych wskaz\u00f3wek i zostan\u0105 one dok\u0142adnie zrozumiane, nast\u0119pstwem tego b\u0119dzie pos\u0142usze\u0144stwo, pochodz\u0105ce z serca pe\u0142nego mi\u0142o\u015bci i poddania si\u0119 Bogu, a jest to rzecz\u0105 bardzo cenn\u0105 przed obliczem Bo\u017cym (l Sam. 15,22).<\/p>\n<p>D. B\u00f3g \u0142askawie zechcia\u0142 nam objawi\u0107 w Swoim S\u0142owie kilka zasadniczych powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych niewiasty powinny by\u0107 poddane (uleg\u0142e) m\u0119\u017com:<\/p>\n<p>1. Przede wszystkim w zwi\u0105zku z samym porz\u0105dkiem stworzenia, gdzie m\u0119\u017cczyzna mia\u0142 pierwsze\u0144stwo przed niewiast\u0105. &#8222;Bo najpierw zosta\u0142 stworzony Adam, potem Ewa&#8221; (l Tym. 2,13). &#8222;Bo m\u0105\u017c nie jest z niewiasty, ale niewiasta z m\u0119\u017ca&#8221; (l Kor. 11,8). W s\u0142owach tych zawarty jest argument, \u017ce porz\u0105dek rzeczy, ustanowiony przez Boga w dziele stworzenia wed\u0142ug Jego woli, ma mie\u0107 miejsce r\u00f3wnie\u017c w zborze, tj. i\u017c g\u0142ow\u0105 niewiasty jest m\u0105\u017c (l Kor. 11,3).<\/p>\n<p>2. Po drugie, cel stworzenia wskazuje na prze\u0142o\u017ce\u0144stwo m\u0119\u017ca nad niewiast\u0105: &#8222;Albowiem m\u0119\u017cczyzna nie jest stworzony ze wzgl\u0119du na kobiet\u0119, ale kobieta ze wzgl\u0119du na m\u0119\u017cczyzn\u0119&#8221; (l Kor. 11,9).<\/p>\n<p>3. Po trzecie, grzech przyszed\u0142 na \u015bwiat z chwil\u0105, gdy Ewa przyw\u0142aszczy\u0142a sobie stanowisko (w\u0142adz\u0119) m\u0119\u017ca swego, Adama. &#8222;I nie Adam zosta\u0142 zwiedziony, lecz kobieta, gdy zosta\u0142a zwiedziona, popad\u0142szy grzech&#8221; (l Tym. 2,14). Nie jest \u017cyczeniem Pa\u0144skim, aby Jego nowe dzie\u0142o stworzenia zosta\u0142o zniweczone przez tego rodzaju brak poddania si\u0119 Jego woli. I dlatego poleci\u0142 B\u00f3g niewiastom by\u0107 w pos\u0142usze\u0144stwie.<\/p>\n<p>4. Po czwarte, dla podkre\u015blenia tej my\u015bli aposto\u0142 Pawe\u0142 udowadnia, na podstawie Pisma \u015awi\u0119tego Starego Testamentu, \u017ce niezmiennie wol\u0105 Bo\u017c\u0105 jest, aby niewiasty by\u0142y m\u0119\u017com poddane (l Kor. 14,34): &#8222;maj\u0105 by\u0107 poddane jak i zakon m\u00f3wi&#8221;.<\/p>\n<p>5. Je\u015bli chodzi o wskaz\u00f3wki, \u017ce niewiasty powinny si\u0119 modli\u0107 i prorokowa\u0107 z nakryciem na g\u0142owie, podane s\u0105 dwa dodatkowe powody:<\/p>\n<p>a. Poniewa\u017c patrz\u0105 na to anio\u0142owie. &#8222;Dlatego kobieta powinna mie\u0107 na g\u0142owie odznak\u0119 uleg\u0142o\u015bci ze wzgl\u0119du na anio\u0142\u00f3w (l Kor. 11,10). Ten wiersz stwierdza, i\u017c zast\u0119py niebian obserwuj\u0105 Bo\u017cy porz\u0105dek na ziemi i stwierdza, \u017ce niewiasty winny mie\u0107 zakryte g\u0142owy, jako znak w\u0142adzy m\u0119\u017ca nad sob\u0105. W ten spos\u00f3b anio\u0142owie widz\u0105, \u017ce przest\u0119pstwo Ewy, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce w pierwszym dziele stworzenia, nie ma wi\u0119cej miejsca w drugim dziele nowego stworzenia.<\/p>\n<p>b. Uczy tego te\u017c i sama natura. &#8222;Czy\u017c sama natura nie poucza was&#8230;&#8221; (l Kor. 11,14). W pierwszym dziele stworzenia B\u00f3g da\u0142 niewie\u015bcie charakterystyczne okrycie, by\u0142y nim jej d\u0142ugie w\u0142osy. Z tego Pawe\u0142 wyci\u0105ga wniosek, \u017ce jest to r\u00f3wnie\u017c przyk\u0142adem Bo\u017cej zasady i w drugim dziele stworzenia, wed\u0142ug kt\u00f3rej w czasie modlitwy, wzgl\u0119dnie prorokowania, niewiasta powinna nakrywa\u0107 g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>E. Niekt\u00f3rym mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce poniewa\u017c niewiasta jest poddana m\u0119\u017cowi, to ju\u017c oznacza, \u017ce nie ma dla niej miejsca w us\u0142ugiwaniu w zborze. S\u0142owo Bo\u017ce jednakowo\u017c przeczy temu w wielu miejscach pokazuj\u0105c, \u017ce s\u0142u\u017cba niewiast, cho\u0107 nie publiczna, jednak jest w rzeczywisto\u015bci potrzebna i wa\u017cna.<\/p>\n<p>l. Jej sytuacja: doznaje zbawienia poprzez rodzenie dziatek (l Tym. 2,15). Ten trudny do zrozumienia wiersz mo\u017ce oznacza\u0107, \u017ce bogobojna matka jakkolwiek nie ma udzia\u0142u w publicznej us\u0142udze, to jednak przez to samo nie jest bezu\u017cyteczna. Jej stanowisko &#8211; to wychowywanie dziatek w boja\u017ani i napominaniu Pa\u0144skim. Je\u015bli ona i m\u0105\u017c jej pozostan\u0105 wierni, w\u00f3wczas synowie jej b\u0119d\u0105 mogli pewnego dnia opowiada\u0107 i naucza\u0107 S\u0142owa Bo\u017cego. Tak wi\u0119c te s\u0142owa &#8222;zbawiona b\u0119dzie&#8221; mog\u0105 si\u0119 odnosi\u0107 nie tyle do zbawienia jej duszy ani nawet do uratowania jej od \u015bmierci fizycznej w czasie porodu, ale raczej do podkre\u015blenia zaszczytu stanowiska i przywilej\u00f3w niewiasty. Nie b\u0119dzie ona kim\u015b ma\u0142o znacznym, ale b\u0119dzie mia\u0142a ten pe\u0142en chwa\u0142y obowi\u0105zek i us\u0142ugiwanie w wychowywaniu dziatek tak, aby mog\u0142y \u017cy\u0107 ku chwale Bo\u017cej.<\/p>\n<p>2. W Nowym Testamencie znajdujemy te\u017c i dalsze przyk\u0142ady us\u0142ugi niewiast:<\/p>\n<p>a. S\u0142u\u017cenie dobrami materialnymi (\u0141uk. 8,3).<\/p>\n<p>b. Go\u015bcinno\u015b\u0107 (Rzym. 12,13; 16,2).<\/p>\n<p>c. Nauczanie m\u0142odych niewiast (Tyt. 2,4).<\/p>\n<p>F. W zwi\u0105zku z tym zagadnieniem powstaje cz\u0119sto wiele pyta\u0144 i zastrze\u017ce\u0144. W tych najcz\u0119\u015bciej spotykane s\u0105 nast\u0119puj\u0105ce;<\/p>\n<p>1. Czy nauka Paw\u0142a, odno\u015bnie do us\u0142ugiwania niewiast, nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w cz\u0142owieka nie\u017conatego lub maj\u0105cego do niewiast uprzedzenie? Odpowied\u017a: Wr\u0119cz przeciwnie &#8211; jest to nauka pochodz\u0105ca od Ducha \u015awi\u0119tego, gdy\u017c Pawe\u0142 wyra\u017anie to zaznacza w l Kor. 14,37: &#8221; to, co wam pisz\u0119, jest przykazaniem Pa\u0144skim&#8221;.<\/p>\n<p>2. Czy nie jest mo\u017cliw\u0105 rzecz\u0105, \u017ce Pawe\u0142 naucza\u0142 czego\u015b, co by\u0142o zwyczajem aktualnym za jego czas\u00f3w, nie my\u015bl\u0105\u0107, aby taki stan rzeczy mia\u0142 by\u0107 aktualny w naszej dobie? Odpowied\u017a: Jego pierwszy List do Koryntian by\u0142 napisany nie tylko do zboru w Koryncie, lecz r\u00f3wnie\u017c do &#8221; wszystkich, kt\u00f3rzy wzywaj\u0105 imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa na ka\u017cdym miejscu&#8221; (l Kor. 1,2). Dla tej przyczyny pouczenia te maj\u0105 zastosowanie powszechne.<\/p>\n<p>3. Czy\u017c Pawe\u0142 nie daje do zrozumienia w l Kor. 11,16, \u017ce rzeczy, kt\u00f3rych co dopiero naucza\u0142, nie maj\u0105 mocy wi\u0105\u017c\u0105cej i \u017ce takiego zwyczaju nie by\u0142o w zborach Bo\u017cych? &#8222;A je\u015bli komu\u015b si\u0119 wydaje, \u017ce mo\u017ce si\u0119 upiera\u0107 przy swoim, niech to robi, ale my takiego zwyczaju nie mamy ani te\u017c zbory Bo\u017ce&#8221; (l Kor. 11,16). Odpowied\u017a: Taka interpretacja podwa\u017ca natychmiast i autorytet Biblii. Wiersz za\u015b ten oznacza w\u0142a\u015bciwie to, \u017ce nie by\u0142o zwyczajem zbor\u00f3w k\u0142\u00f3ci\u0107 si\u0119 co do tych przykaza\u0144. Zbory przyjmowa\u0142y je i by\u0142y im pos\u0142uszne, bez dyskutowania lub pr\u00f3b wykr\u0119cania ich znaczenia poprzez rozmaite t\u0142umaczenia.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 .<\/p>\n<p>4. Skoro w\u0142osy dane s\u0105 niewie\u015bcie jako przykrycie (os\u0142ona), czy\u017c nie jest to jedyn\u0105 i ju\u017c wystarczaj\u0105c\u0105 os\u0142on\u0105? Odpowied\u017a: W l Kor. 11 wspomniane s\u0105 dwa rodzaje os\u0142on. W\u0142osy niewie\u015bcie wspomniane s\u0105 w wierszu 15, ale niezale\u017cnie od tego wyra\u017anie jest mowa o nakryciu w w. 5. Gdyby by\u0142o inaczej, wiersz musia\u0142by by\u0107 t\u0142umaczony tak:<\/p>\n<p>&#8222;Albowiem je\u015bli niewiasta nie ma swoich w\u0142os\u00f3w, niech si\u0119 te\u017c strzy\u017ce; a je\u015bli szpetn\u0105 jest rzecz\u0105 dla niewiasty by\u0107 ostrzy\u017con\u0105 lub ogolon\u0105, niech w\u0142o\u017cy w\u0142osy swoje&#8221;. Jest rzecz\u0105 jasn\u0105, \u017ce takiego znaczenia te s\u0142owa mie\u0107 nie mog\u0105. Musi to zatem by\u0107 mowa o os\u0142onie (przykryciu) innej, odr\u0119bnej od w\u0142os\u00f3w.<\/p>\n<p>5. Czy pouczenie, aby niewiasty milcza\u0142y w zborze (l Kor. 14,34), nie oznacza tylko, aby nie szepta\u0142y i nie rozmawia\u0142y mi\u0119dzy sob\u0105 w czasie zebrania? Odpowied\u017a:<\/p>\n<p>W miejscu tym wyra\u017anie jest powiedziane \u201eNie pozwolono im m\u00f3wi\u0107\u201d. U\u017cyte tutaj greckie s\u0142owo znaczy &#8222;m\u00f3wi\u0107&#8221;, nigdzie za\u015b nie oznacza w Nowym Testamencie &#8222;szeptania&#8221; albo &#8222;rozmawiania&#8221;. To samo s\u0142owo u\u017cyte jest w odniesieniu do Boga w w. 21: &#8222;Innymi j\u0119zykami&#8230; m\u00f3wi\u0107 b\u0119d\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>6. Powstaje te\u017c i wiele innych problem\u00f3w, np. czy wolno niewiastom sk\u0142ada\u0107 publicznie \u015bwiadectwo, zda\u0107 sprawozdanie z pracy misyjnej, wzgl\u0119dnie za\u015bpiewa\u0107 solo. Nale\u017cy si\u0119 tutaj kierowa\u0107 tak\u0105 zasad\u0105, \u017ce w wypadkach, o kt\u00f3rych Biblia ni m\u00f3wi w spos\u00f3b szczeg\u00f3\u0142owy, nale\u017cy si\u0119 kierowa\u0107 og\u00f3lnymi zasadami S\u0142owa Bo\u017cego, przy czym powinni\u015bmy unika\u0107 czegokolwiek, co by mog\u0142o wypacza\u0107 ducha tych nauk S\u0142owa Bo\u017cego.<\/p>\n<p>G. Celem, dla kt\u00f3rego B\u00f3g da\u0142 nam takie pouczenia, jest zar\u00f3wno dobro cz\u0142owieka, jak i Jego chwa\u0142a. Tam, gdzie zignorowano Jego S\u0142owa, albo \u015bwiadomie z\u0142amano, wynik\u0142y k\u0142\u00f3tnie i nieporz\u0105dek. \u017be rezultatem zagarni\u0119cia w\u0142adzy w zborach i publicznego nauczania S\u0142owa Bo\u017cego przez niewiasty jest z\u0142o, jawnym dowodem jest powstanie wielu kierunk\u00f3w religijnych, szczeg\u00f3lnie adwentyzmu, teozofii, Wiedzy Chrze\u015bcija\u0144skiej (Christian Science), w kt\u00f3rych niewiasty odegra\u0142y rol\u0119 dominuj\u0105c\u0105. Z drugiej za\u015b strony, nie ma niczego tak mi\u0142ego i przyjemnego, jak niewiasty zajmuj\u0105ce miejsce przeznaczone im przez Boga, ozdobione &#8222;\u0142agodno\u015bci\u0105 i cicho\u015bci\u0105&#8221; (l Ptr. 3,4).<\/p>\n<p>ROZDZIA\u0141 XII<\/p>\n<p>&#8222;WYJD\u0179MY ZATEM DO NIEGO&#8221;<\/p>\n<p>Na poprzednich stronicach przedyskutowali\u015bmy spraw\u0119 Zgromadzenia i to zar\u00f3wno Powszechnego, jak te\u017c i miejscowego zboru. Starali\u015bmy si\u0119 odkry\u0107 zasady Zgromadzenia tak, jak ich uczy Nowy Testament, a tak\u017ce zobaczy\u0107, jak on pe\u0142en jest prostoty, zapa\u0142u, duchowo\u015bci. Szczeg\u00f3lnie jak by\u0142o to w zborach, kt\u00f3re istnia\u0142y za dni aposto\u0142\u00f3w. Ale pozostaje takie pytanie: &#8222;Jakie to wszystko ma zastosowanie w \u017cyciu wierz\u0105cych w XXI wieku?&#8221;<\/p>\n<p>Aby odpowiedzie\u0107 na to pytanie, najpierw musimy rzuci\u0107 kr\u00f3tkie spojrzenie na warunki istniej\u0105ce w\u015br\u00f3d wyznaj\u0105cego Zgromadzenia w dobie obecnej. Na ka\u017cdym kroku widzimy odst\u0119pstwo, upadek i zaw\u00f3d \u017cyciowy. Widzimy, \u017ce istniej\u0105 wielkie organizacje ko\u015bcielne, kt\u00f3re \u0142\u0105cz\u0105 w swych r\u0119kach zar\u00f3wno dobra materialne, jak i polityczne wp\u0142ywy, ale w du\u017cej mierze brak im duchowej mocy. Widzimy, \u017ce pe\u0142no wsz\u0119dzie podzia\u0142u na denominacje, a ka\u017cdy z cz\u0142onk\u00f3w danej sekty \u017c\u0105da, a\u017ceby w\u0142a\u015bnie jego popiera\u0107, a\u017ceby do jego grupy nale\u017ce\u0107, przy czym daj\u0105 jednak zupe\u0142nie spaczony i pozbawiony wiary obraz ca\u0142o\u015bci Zgromadzenia. Widzimy, \u017ce nabo\u017ce\u0144stwa ko\u015bcielne s\u0105 zaj\u0119te g\u0142\u00f3wnie bezduszn\u0105 liturgi\u0105 i rytualizmem, kt\u00f3ry tylko zabija Chrystusa. Widzimy, \u017ce istnieje system klerykalny, kt\u00f3ry ograniczy\u0142 przeci\u0119tnego cz\u0142onka Zgromadzenia do tego, by sta\u0142 si\u0119 tylko niemym kap\u0142anem, je\u015bli nie tylko po prostu maszyn\u0105 wyrzucaj\u0105c\u0105 monety. Widzimy, \u017ce istniej\u0105 zbory Zgromadzenia, w kt\u00f3rych spisie cz\u0142onk\u00f3w figuruj\u0105 zar\u00f3wno ludzie zbawieni, jak i niezbawieni, zar\u00f3wno prawdziwie wierz\u0105cy, jak i ci, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 \u017cadnego \u017cywotnego zwi\u0105zku z \u017cywym Zbawicielem. Wreszcie znajdujemy ko\u015bcio\u0142y, kt\u00f3re zosta\u0142y zagro\u017cone zgnilizn\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnego modernizmu i w kt\u00f3rych zamiast g\u0142osi\u0107 Ewangeli\u0119 o zbawiaj\u0105cej \u0142asce, opowiadaj\u0105 tylko tak zwan\u0105 ewangeli\u0119 spo\u0142eczn\u0105.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Je\u015bliby si\u0119 kto\u015b zapyta\u0142, co powinien zrobi\u0107 chrze\u015bcijanin, kt\u00f3ry by si\u0119 znalaz\u0142 w takiej sytuacji, pozostaje na to tylko jedna odpowied\u017a: Oddziel si\u0119 od tego w zupe\u0142no\u015bci. Wynijd\u017a do Niego poza ob\u00f3z!<\/p>\n<p>S\u0142owo Bo\u017ce jest bezlitosne i bezkompromisowe w tym, \u017ce nalega, aby wierz\u0105cy oddzielil si\u0119 od wszelkiego z\u0142a &#8211; czy to b\u0119dzie z\u0142o o charakterze eklezjastycznym, doktrynalnym czy te\u017c moralnym. &#8222;Nie chod\u017acie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wsp\u00f3lnego sprawiedliwo\u015b\u0107 z nieprawo\u015bci\u0105 albo jaka\u017c spo\u0142eczno\u015b\u0107 miedzy ciemno\u015bci\u0105, a \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105? Albo jaka zgoda mi\u0119dzy Chrystusem, a Belialem, albo co za dzia\u0142 ma wierz\u0105cy z niewierz\u0105cym? Jaki\u017c uk\u0142ad mi\u0119dzy \u015bwi\u0105tyni\u0105 Bo\u017c\u0105 a ba\u0142wanami? My\u015bmy bowiem \u015bwi\u0105tyni\u0105 Boga \u017cywego, jak powiedzia\u0142 B\u00f3g: Zamieszkam w nich i b\u0119d\u0119 si\u0119 przechadza\u0142 po\u015br\u00f3d nich, i b\u0119d\u0119 Bogiem ich, a oni b\u0119d\u0105 ludem moim. Dlatego wyjd\u017acie spo\u015br\u00f3d nich i od\u0142\u0105czcie si\u0119, m\u00f3wi Pan, i nieczystego si\u0119 nie dotykajcie; a japrzyjm\u0119 was. I b\u0119d\u0119 wam Ojcem, a wy b\u0119dziecie mi synami i c\u00f3rkami, m\u00f3wi Pan Wszechmog\u0105cy&#8221;. (2 Kor. 6,14-18).<\/p>\n<p>Jest rzecz\u0105 pr\u00f3\u017cn\u0105, aby argumentowa\u0107, \u017ce chrze\u015bcijanin powinien pozosta\u0107 w zgni\u0142ym Zgromadzeniu po to, aby by\u0107 w nim g\u0142osem Bo\u017cym wo\u0142aj\u0105cym do Pana. F.B. Mayer pisze w ten spos\u00f3b: &#8222;Nie ma ani jednego bohatera wzgl\u0119dnie \u015bwi\u0119tego, kt\u00f3rego imi\u0119 l\u015bni na natchnionych stronicach, kt\u00f3ry by by\u0142 poruszy\u0142 swoj\u0105 epok\u0119 od wewn\u0105trz. Wszyscy bez wyj\u0105tku wznie\u015bli okrzyk: Wynijd\u017amy za ob\u00f3z!&#8230; Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry wchodzi do \u015bwiata, by go podnie\u015b\u0107 na sw\u00f3j wy\u017cszy poziom, wnet stwierdzi, \u017ce to on w\u0142a\u015bnie zosta\u0142 obni\u017cony do poziomu tego \u015bwiata&#8230; Najsilniejsz\u0105 i najbezpieczniejsz\u0105 pozycj\u0105 jest pozostawanie na zewn\u0105trz obozu. Archimedes powiedzia\u0142, \u017ce m\u00f3g\u0142by poruszy\u0107 \u015bwiat, gdyby mu by\u0142 dany punkt oparcia, znajduj\u0105cy si\u0119 poza nim. Podobnie tak\u017ce i garstka s\u0142ug Pa\u0144skich mo\u017ce wp\u0142yn\u0105\u0107 na ca\u0142\u0105 epok\u0119, w kt\u00f3rej \u017cyj\u0105, je\u015bli tylko s\u0105 podobni do Eliasza, kt\u00f3rego \u017cycie zosta\u0142o ca\u0142kowicie sp\u0119dzone poza wszelkimi wp\u0142ywami dworu kr\u00f3lewskiego i \u00f3wczesnego \u015bwiata&#8221;.<\/p>\n<p>Za\u015b C. H. Mackintosh pisze nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: &#8222;Wszystkim tym, kt\u00f3rzy argumentuj\u0105, \u017ce jest rzecz\u0105 konieczn\u0105, aby pozostawa\u0107 w Zgromadzeniu, chocia\u017c wiedz\u0105, \u017ce Zgromadzenie ten nie jest w porz\u0105dku, Samuel daje bardzo ostr\u0105, a pot\u0119\u017cn\u0105 odpowied\u017a: &#8222;Pos\u0142usze\u0144stwo lepsze jest ni\u017c ofiara, a uwa\u017cne s\u0142uchanie lepsze ni\u017c t\u0142uszcz barani&#8221;.<\/p>\n<p>Ale wci\u0105\u017c jeszcze pozostaje otwartym pytanie: &#8222;Co powinien uczyni\u0107 cz\u0142owiek, kt\u00f3ry zastosowa\u0142 si\u0119 do wskaz\u00f3wek Pisma \u015awi\u0119tego i wyszed\u0142?&#8221; W odpowiedzi na to chcieliby\u015bmy zaproponowa\u0107 nast\u0119puj\u0105cy biblijny plan:<\/p>\n<p>a. Spotykaj si\u0119 w chrze\u015bcija\u0144skiej prostocie z grup\u0105 wierz\u0105cych, kt\u00f3rzy maj\u0105 podobne zrozumienie jak ty sam.<\/p>\n<p>b. Zgromadzajcie si\u0119 wy\u0142\u0105cznie ku Chrystusowi Panu. Niechaj b\u0119dzie On wy\u0142\u0105cznie atrakcj\u0105. A jakkolwiek tego rodzaju linia post\u0119powania nie przyniesie w rezultacie zbierania si\u0119 wielkich t\u0142um\u00f3w, to przynajmniej b\u0119dzie stanowi\u0142a zal\u0105\u017cek grupy wiernych wierz\u0105cych, kt\u00f3rych nie poruszy tak \u0142atwo ani \u017cadne do\u015bwiadczenie, ani \u017cadna trudno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>c. Je\u017celi chodzi o miejsce zebra\u0144, najzupe\u0142niej wystarczy mieszkanie prywatne, co ma w du\u017cej mierze pokrycie we wskazaniach Pisma \u015awi\u0119tego (Rzym. 16,5;<\/p>\n<p>l Kor. 16,19; Kol. 4,15; Filem. 2). Ci, kt\u00f3rzy koniecznie potrzebuj\u0105 dla swoich nabo\u017ce\u0144stw wspania\u0142ych gmach\u00f3w z ca\u0142\u0105 mas\u0105 religijnego sprz\u0119tu, nigdy naprawd\u0119 nie odkryli ca\u0142kowitej wystarczalno\u015bci Pana Jezusa jako Osoby, do kt\u00f3rej st\u00f3p ludzie si\u0119 zgromadzaj\u0105.<\/p>\n<p>d. Nie przyjmuj \u017cadnej nazwy ani \u017cadnego jakiego\u015b programu, kt\u00f3ry by wyklucza\u0142 jakiegokolwiek prawdziwego wierz\u0105cego od spo\u0142eczno\u015bci.<\/p>\n<p>e. Nie przyjmuj \u017cadnego mieszania si\u0119 do spraw \u017cycia duchowego, kt\u00f3re w jakikolwiek spos\u00f3b ogranicza\u0142oby suwerenny charakter miejscowego zboru.<\/p>\n<p>f. Sprzeciwiaj si\u0119 ustawicznej tendencji, kt\u00f3ra istnieje w nas, aby pozwoli\u0107 sprawie us\u0142ugiwania dosta\u0107 si\u0119 do r\u0105k jednego tylko cz\u0142owieka. Raczej pozw\u00f3l, aby Duch \u015awi\u0119ty u\u017cywa\u0142 tych rozmaitych dar\u00f3w, kt\u00f3re Chrystus da\u0142 Zgromadzeniu, dzi\u0119ki czemu mo\u017ce objawia\u0107 si\u0119 czynne kap\u0142a\u0144stwo wszystkich wierz\u0105cych.<\/p>\n<p>g. Zbieraj si\u0119 regularnie na modlitw\u0119, na studium S\u0142owa, na \u0142amanie chleba i dla spo\u0142eczno\u015bci, a potem zaanga\u017cuj si\u0119 w aktywnym wysi\u0142ku, a\u017ceby g\u0142osi\u0107 Ewangeli\u0119 innym, zar\u00f3wno indywidualnie, jak te\u017c zbiorowo.<\/p>\n<p>h. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, staraj si\u0119 spotyka\u0107 jako nowotestamentowy zb\u00f3r w najprawdziwszym tego s\u0142owa znaczeniu, daj\u0105c wierne odbicie prawdziwego Cia\u0142a Chrystusa poprzez pos\u0142usze\u0144stwo w stosunku do przykaza\u0144 Pana.<\/p>\n<p>Rzecz\u0105 znamienn\u0105 jest to, \u017ce to w\u0142a\u015bnie czyni\u0105c, chrze\u015bcijanie na ca\u0142ym \u015bwiecie w dobie obecnej, nie maj\u0105c \u017cadnej innej ksi\u0105\u017cki jako swojego przewodnika poza Bibli\u0105, stwierdzili, \u017ce te w\u0142a\u015bnie zasady s\u0105 Bo\u017cymi zasadami i tym zasadom pozostali wierni, pomimo wy\u015bmiewisk i sprzeciw\u00f3w, nie przyznaj\u0105c si\u0119 do \u017cadnej innej spo\u0142eczno\u015bci poza Jego cia\u0142em, nie maj\u0105c \u017cadnej centrali poza Jego tronem. Usi\u0142uj\u0105 w prawdziwej pokorze \u015bwiadczy\u0107 o jedno\u015bci Cia\u0142a Chrystusowego. A tak staraj\u0105 si\u0119 poprzez swoj\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107 tworzy\u0107 prawdziw\u0105 \u015bwi\u0105tnic\u0119 dla tych wierz\u0105cych, kt\u00f3rzy s\u0105 uciskani przez modernizm i spokrewnione z nim z\u0142o. Nie ma na \u015bwiecie \u017cadnego spisu, kt\u00f3ry by informowa\u0142 o miejscach i adresach, gdzie takie zbory si\u0119 znajduj\u0105. Nie ma \u017cadnego elementu o ziemskim charakterze, kt\u00f3ry by te zbory \u0142\u0105czy\u0142 w jedn\u0105 organizacj\u0119. Jedno\u015b\u0107 ich polega wy\u0142\u0105cznie na tym, co zosta\u0142o dokonane i podtrzymywane przez Ducha \u015awi\u0119tego i s\u0105 zadowoleni, \u017ce jest tak, a nie inaczej.<\/p>\n<p>Nie ma przyczyny, dlaczego by nie mia\u0142y powsta\u0107 dalsze setki podobnych spo\u0142eczno\u015bci, kt\u00f3re tworzy sam Pan, kt\u00f3ry jest wielk\u0105 G\u0142ow\u0105 Zgromadzenia, dzi\u0119ki ofiarno\u015bci i pe\u0142nej modlitwy pracy swojego ludu. Tam gdzie chrze\u015bcijanie otrzymali wizj\u0119 tego i s\u0105 gotowi nawet i cierpie\u0107, a\u017ceby t\u0119 wizj\u0119 zrealizowa\u0107. Pan wynagrodzi pragnienie ich serca i ich trud i wype\u0142ni ich pragnienia ku swej chwale.<\/p>\n<p>Jest rzecz\u0105 mo\u017cliw\u0105, \u017ce tu\u017c w przededniu powrotu Pana, b\u0119dziemy mogli zobaczy\u0107 wielk\u0105 jak gdyby rewolucj\u0119 mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3r\u0105 poprowadzi sam Duch \u015awi\u0119ty przeciwko odst\u0119pczemu chrze\u015bcija\u0144stwu i \u017ce zobaczymy \u015bwie\u017cy, nowy powiew Jego \u0142aski, dzi\u0119ki czemu powstan\u0105 nowe ma\u0142e, niezale\u017cne spo\u0142eczno\u015bci chrze\u015bcijan, kt\u00f3rzy kochaj\u0105 Bibli\u0119.<\/p>\n<p>Oby Ten, kt\u00f3ry umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie i wyda\u0142 Samego Siebie za\u0144, zechcia\u0142 tego dokona\u0107 ku Swojej chwale!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chrystus Umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie ROZDZIA\u0141 I ZGROMADZENIE, KT\u00d3RE JEST JEGO CIA\u0141EM &#8222;Chrystus umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie i wyda\u0142 za\u0144 Samego Siebie&#8221; (Ef. 5,25). My powinni\u015bmy r\u00f3wnie\u017c mi\u0142owa\u0107 Zgromadzenie, i w pewnym sensie, wyda\u0107 za\u0144 samych siebie. Powinni\u015bmy wyda\u0107 samych siebie w pe\u0142nej mi\u0142o\u015bci s\u0142u\u017cbie, s\u0142u\u017cbie radosnej, pe\u0142nionej ofiarnie i z oddaniem tak, aby Zgromadzenie na ziemi mog\u0142o rozwija\u0107&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=49\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Chrystus Umi\u0142owa\u0142 Zgromadzenie<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[58,8,9,12,40,52,63,65],"tags":[71,75,74,76,77,78,81,89,91,100,104,117],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=49"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/49\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=49"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=49"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=49"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}