{"id":46,"date":"2008-01-16T09:00:08","date_gmt":"2008-01-16T09:00:08","guid":{"rendered":"http:\/\/chrzescijanin.wordpress.com\/2008\/01\/16\/listy-do-mlodych-ludzi-cz5\/"},"modified":"2008-01-16T09:00:08","modified_gmt":"2008-01-16T09:00:08","slug":"listy-do-mlodych-ludzi-cz5","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=46","title":{"rendered":"Listy do m\u0142odych ludzi cz.5"},"content":{"rendered":"<p>O ile inaczej nie zaznaczono, cytaty z Pisma \u015awi\u0119tego podane s\u0105 wg: Biblia to jest Pismo \u015awi\u0119te Starego i Nowego Testamentu. Nowy Przek\u0142ad z j\u0119zyk\u00f3w hebrajskiego i greckiego opracowany przez Komisj\u0119 Przek\u0142adu Pisma \u015awi\u0119tego. Brytyjskie i Zagraniczne Towa\u00adrzystwo Biblijne, Warszawa 1981.<\/p>\n<p>17. St\u00f3\u0142 Pa\u0144ski<\/p>\n<p>Drodzy Przyjaciele!<\/p>\n<p>W moim poprzednim li\u015bcie pisa\u0142em o tym, co m\u00f3wi S\u0142owo Bo\u017ce w Ewangeliach i w l Li\u015bcie do Koryntian 11 o wieczerzy Pa\u0144skiej. Widzieli\u015bmy, \u017ce jest to wie\u00adczerza na pami\u0105tk\u0119 \u015bmierci Pana Jezusa. Teraz chcia\u0142\u00adbym m\u00f3wi\u0107 o innej sprawie zwi\u0105zanej z wieczerz\u0105, kt\u00f3r\u0105 opisano w l Li\u015bcie do Koryntian 10, o spo\u0142ecz\u00adno\u015bci.<\/p>\n<p>W l Li\u015bcie do Koryntian aposto\u0142 Pawe\u0142 daje odpo\u00adwiedzi na r\u00f3\u017cne pytania. Na przyk\u0142ad pytano go, czy chrze\u015bcijanie mog\u0105 je\u015b\u0107 mi\u0119so zwierz\u0105t, kt\u00f3re by\u0142o ofia\u00adrowane ba\u0142wanom. Na to pytanie odpowiada on w 8 i 10 rozdziale.<\/p>\n<p>W Koryncie byli wierz\u0105cy, kt\u00f3rzy s\u0105dzili, \u017ce bo\u017cek nie jest niczym innym, jak tylko kawa\u0142kiem drzewa lub kamienia i dlatego mo\u017cemy spokojnie je\u015b\u0107 z ofiar z\u0142o\u017conych bo\u017ckom. Nawet mo\u017cemy i\u015b\u0107 do \u015bwi\u0105tyni bo\u017c\u00adka i tam je\u015b\u0107 z ofiar, jest przecie\u017c tylko jeden B\u00f3g, a wi\u0119c nie ma bo\u017ck\u00f3w. Chodzi tylko o rzecz formaln\u0105, bez \u017cadnego znaczenia i mo\u017cemy to czyni\u0107, aby nie da\u0107 zgorszenia poganom.<\/p>\n<p>Aposto\u0142 wie jednak, \u017ce ba\u0142wan nie jest niczym. Zwra\u00adca im uwag\u0119, \u017ce za tym kryj\u0105 si\u0119 demony, jak to ju\u017c B\u00f3g powiedzia\u0142 w 5 Moj\u017c. 32,17. W rzeczywisto\u015bci ofiary s\u0105 sk\u0142adane demonom. Tak wi\u0119c przy ofiarach poga\u0144\u00adskich i izraelskich jest tak, \u017ce cz\u0142owiek ma spo\u0142eczno\u015b\u0107 z o\u0142tarzem, na kt\u00f3rym ofiarowano to, co je. Cz\u0142o\u00adwiek mo\u017ce mie\u0107 udzia\u0142 w z\u0142em, kt\u00f3rego sam nie wyko\u00adnuje. Prawdziw\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105 jest w takich wypadkach, by nie mie\u0107 z tym nic wsp\u00f3lnego i trzyma\u0107 si\u0119 od tego z daleka. Uczestniczenie w takich rzeczach oznacza niweczenie naszego poznania, cho\u0107by\u015bmy tylko oka\u00adzywali pozory uczestniczenia w tym, co jest fa\u0142szywe. Nie mo\u017cemy t\u0142umaczy\u0107, \u017ce serce nie uczestniczy w tym, co cz\u0142owiek czyni zewn\u0119trznie, i to nie z powo\u00add\u00f3w moralnych, lecz dlatego, \u017ce Chrystus zostaje znie\u00adwa\u017cony, a nie bierze si\u0119 pod uwag\u0119 chytro\u015bci szatana. Czy\u017c chrze\u015bcijanin nie jest wyzwolony z mocy szata\u00adna, aby s\u0142u\u017cy\u0107 \u017cywemu i prawdziwemu Bogu? Czy nie jest drogo odkupiony, aby wys\u0142awia\u0107 Boga?<\/p>\n<p>Tego u\u017cy\u0142 Duch \u015awi\u0119ty jako wprowadzenia, aby m\u00f3\u00adwi\u0107 nam o wieczerzy i przedstawi\u0107 inn\u0105 stron\u0119 tego, czego w Ewangelii nie znajdujemy. Ta sprawa nie jest opisana w Ewangeliach, poniewa\u017c Zgromadzenie jesz\u00adcze nie istnia\u0142o, a nauka o Zgromadzeniu nie zosta\u0142a objawiona.<\/p>\n<p>O wielkim znaczeniu tego zagadnienia \u015bwiadczy fakt, \u017ce najpierw mowa jest o tym, a dopiero potem w roz\u00addziale 11 o obchodzeniu wieczerzy.<\/p>\n<p>Kolejno\u015b\u0107, w jakiej Pismo omawia te sprawy, ma wielkie znaczenie. Je\u015bli si\u0119 nie zna nauki z l Kor. 10,15-22, wtedy niemo\u017cliwe jest obchodzenie wiecze\u00adrzy w prawid\u0142owy spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Spo\u0142eczno\u015b\u0107 krwi i cia\u0142a Chrystusa<\/p>\n<p>\u201ePrzemawiam jak do rozs\u0105dnych: Rozs\u0105d\u017acie sami, co m\u00f3wi\u0119. Kielich b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, kt\u00f3\u00adry b\u0142ogos\u0142awimy, czy\u017c nie jest spo\u0142eczno\u015bci\u0105 krwi Chrystusowej? Chleb, kt\u00f3ry \u0142amiemy, czy\u017c nie jest spo\u0142eczno\u015bci\u0105 cia\u0142a Chrystusowego?\u201d (l Kor. 10, 15-16).<\/p>\n<p>Pismo powo\u0142uje si\u0119 na nasze duchowe zrozumienie. Otrzymali\u015bmy nowe \u017cycie i namaszczenie od \u015awi\u0119tego (l Jana 2,20), tj. Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry b\u0119dzie nas wprowadza\u0107 we wszelk\u0105 prawd\u0119 (Jana 16,13; l Kor. 2,9-15). S\u0142owo Bo\u017ce zak\u0142ada, \u017ce ka\u017cdy chrze\u015bcijanin post\u0119puje rozumnie, \u017ce wie, co czyni. Jest w ca\u0142kowi\u00adtej sprzeczno\u015bci z duchem chrze\u015bcija\u0144stwa, je\u015bli czyni co\u015b, czego nie rozumie lub je\u015bli czyni co\u015b wed\u0142ug \u015ble\u00adpych pobudek.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c ka\u017cdy, kto bierze udzia\u0142 w wieczerzy, o\u015bwiadcza, \u017ce ma udzia\u0142 w tym, czego znakiem s\u0105 chleb i wino, to jest w ciele i krwi Pana Jezusa. Lecz to nie wszystko. Jest on r\u00f3wnocze\u015bnie zwi\u0105zany ze wszystkimi, kt\u00f3rzy posiadaj\u0105 ten sam dzia\u0142. W tych wierszach spo\u0142eczno\u015b\u0107 oznacza uczestnictwo, mamy wi\u0119c cz\u0105stk\u0119 we wszystkich prawach i obowi\u0105zkach danej sprawy.<\/p>\n<p>Krew i cia\u0142o s\u0105 od siebie oddzielone. Jest tu przed\u00adstawiony Zbawiciel, kt\u00f3ry umar\u0142. W tym miejscu jest najpierw wspomniana krew (odst\u0119puje si\u0119 od kolejno\u015bci, w kt\u00f3rej obchodzona jest wieczerza, a to dlatego, \u017ce krew Pana Jezusa jest podstaw\u0105 wszystkiego).<\/p>\n<p>Jest to wi\u0119c spo\u0142eczno\u015b\u0107 sk\u0142adaj\u0105ca si\u0119 z ludzi, kt\u00f3\u00adrzy maj\u0105 dzia\u0142 w zmar\u0142ym Zbawicielu. Maj\u0105 cz\u0105stk\u0119 w Jego krwi. O jaki\u017c to przywilej! Jeste\u015bmy obmyci w Jego krwi (Obj. 1,5), wykupieni (Efez. 1,7 i l Piotra 1,19), usprawiedliwieni (Rzym. 5,9), u\u015bwi\u0119ceni (Hebr. 13,12), odkupieni dla Boga (Obj. 5,9), przybli\u017ceni (Efez. 2,13). Jego krew oczyszcza nas od wszelkich grzech\u00f3w (l Jana 1,7). Przez jego krew mamy \u015bmia\u0142o\u015b\u0107 wej\u015b\u0107 do miejsca naj\u015bwi\u0119tszego (Hebr. 10,19), przez Jego krew B\u00f3g naby\u0142 Sobie Zgromadzenie (Dz.Ap. 20, 28).<\/p>\n<p>Wyra\u017cenie \u201ecia\u0142o Chrystusa&#8221; wyst\u0119puje w l Kor. 10,16; 12,27 i w Efez. 4,12 jako okre\u015blenie Zgromadze\u00adnia. Spotykamy je w Rzym. 7,4 i w Hebr. 10,10). Ostat\u00adnio wymienione miejsca wskazuj\u0105 na po\u0142\u0105czenie naszej \u015bmierci z Chrystusem, na to, \u017ce na krzy\u017cu cielesny cz\u0142owiek znalaz\u0142 sw\u00f3j koniec. To, czym byli\u015bmy z natu\u00adry, znalaz\u0142o sw\u00f3j koniec w \u015bmierci Chrystusa, jak po\u00adwiedziano w Kol. 1,21-22: \u201eI was, kt\u00f3rzy niegdy\u015b byli\u015bcie mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki wasze z\u0142e byly, teraz pojedna\u0142 w jego ziem\u00adskim ciele przez \u015bmier\u0107, aby was stawi\u0107 przed obliczem swoim jako \u015bwi\u0119tych i niepokalanych i nienagannych\u201d.<\/p>\n<p>Chodzi tu wi\u0119c o spo\u0142eczno\u015b\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy maj\u0105 cz\u0105stk\u0119 we wspania\u0142ych skutkach dzie\u0142a Pana Jezu\u00adsa, kt\u00f3rzy umarli z Chrystusem, a teraz z\u0142\u0105czeni s\u0105 jako nowe stworzenia. Cho\u0107 ta spo\u0142eczno\u015b\u0107 jest na ziemi, \u201estary cz\u0142owiek\u201d, to, czym jeste\u015bmy z natury, nie ma z tym nic wsp\u00f3lnego.<\/p>\n<p>Zgromadzenie wyra\u017ceniem cia\u0142a Chrystusowego<\/p>\n<p>Poniewa\u017c jest jeden chleb, my ilu nas jest, stano\u00adwimy jedno cia\u0142o, wszyscy bowiem jeste\u015bmy uczest\u00adnikami jednego chleba lub, jak mo\u017cna przet\u0142umaczy\u0107:<\/p>\n<p>\u201eponiewa\u017c jeden jest chleb i nas wielu, jeste\u015bmy jednym cia\u0142em, gdy\u017c jeste\u015bmy uczestnikami jedne\u00adgo chleba\u201d (l Kor. 10,17).<\/p>\n<p>Jest tu wyra\u017anie wypowiedziane to, co ju\u017c rozwa\u017ca\u00adli\u015bmy w 16 wersecie. Wszyscy, kt\u00f3rzy maj\u0105 dzia\u0142 we krwi Pana Jezusa i w Jego ofiarowanym za nas ciele, stanowi\u0105 jedn\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107, jedno cia\u0142o. W tej cz\u0119\u015bci nie omawia si\u0119 ju\u017c nauki o jednym ciele, poniewa\u017c przedmiotem tego fragmentu jest spo\u0142eczno\u015b\u0107 i jej wy\u00ad\u0142\u0105czny charakter. 12 rozdzia\u0142 Listu do Efezjan i inne miejsca szeroko to omawiaj\u0105.<\/p>\n<p>W l Kor. 12,13 jest pokazane, jak powsta\u0142a ta spo\u00ad\u0142eczno\u015b\u0107. Podstaw\u0105, fundamentem jest dzie\u0142o dokona\u00adne przez Pana Jezusa na krzy\u017cu. Lecz jest ona utworzona przez chrzest Duchem \u015awi\u0119tym. Pismo m\u00f3wi nam wyra\u017anie, kiedy si\u0119 to sta\u0142o. Jan Chrzciciel zapo\u00adwiedzia\u0142, \u017ce Pan Jezus b\u0119dzie chrzci\u0142 Duchem \u015awi\u0119\u00adtym. A w Dz.Ap. 1,4-5 sam Jezus zapowiada aposto\u0142om, \u017ce maj\u0105 to otrzyma\u0107 po niewielu dniach, kiedy Duch \u015awi\u0119ty b\u0119dzie wylany.<\/p>\n<p>Pismo m\u00f3wi w dwojaki spos\u00f3b o Zgromadzeniu jako<\/p>\n<p>o ciele Chrystusa, niekiedy m\u00f3wi o Zgromadzeniu, ja\u00adkie istnieje wed\u0142ug Bo\u017cych zamierze\u0144, wi\u0119c o takim, jakie kiedy\u015b b\u0119dzie w niebie (Efez. 1,22). Sk\u0142ada si\u0119 ono z wierz\u0105cych, kt\u00f3rzy w dniu Pi\u0119\u0107dziesi\u0105tnicy (Dz.Ap. 2) zostali ochrzczeni w jedno cia\u0142o i ze wszyst\u00adkich, kt\u00f3rzy p\u00f3\u017aniej zostan\u0105 przy\u0142\u0105czeni (Dz.Ap. 2,47) a\u017c do czasu, kiedy Zgromadzenie zostanie zabrane do wspania\u0142o\u015bci. Wtedy, na moment, ca\u0142e Zgromadzenie b\u0119dzie tu na ziemi w pe\u0142nej liczbie. Umarli w Chrystu\u00adsie zostan\u0105 wzbudzeni, a my, tzn. ci, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 \u017cyli w tym czasie, zostan\u0105 przemienieni. Lecz jest to tylko jeden moment (zob. l Tes. 4,15-17 i l Kor. 15,51-54). Og\u00f3lnie rzecz ujmuj\u0105c, zawsze, kiedy chodzi o nasz\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 i o nasze obcowanie, Pismo ukazuje Zgromadzenie jako wsp\u00f3lnot\u0119 wierz\u0105cych, \u017cyj\u0105cych na ziemi w okre\u015blonym czasie.<\/p>\n<p>W l Kor. 12,27 znajdujemy charakter cia\u0142a Chry\u00adstusa ogl\u0105dany z tej strony i przedstawiony wyra\u017a\u00adnie. Do Koryntian powiedziano: \u201eJeste\u015bcie cia\u0142em Chrystusowym, a z osobna cz\u0142onkami\u201d. Mo\u017cna by z tego wnioskowa\u0107, \u017ce wierz\u0105cy na pewnym miejscu stanowili cia\u0142o Chrystusa. By\u0142oby wtedy tyle cia\u0142, ile jest miejsc, na kt\u00f3rych wierz\u0105cy mieszkaj\u0105. Lecz na podstawie l Kor. 10,16-17 jasno widzimy, \u017ce tak by\u0107 nie mo\u017ce. Tak\u017ce werset 28 to wyja\u015bnia. Je\u015bli powie\u00addziano, jakie dary B\u00f3g da\u0142 Zgromadzeniu, to jako pierwszych wymienia aposto\u0142\u00f3w, o kt\u00f3rych wiemy, \u017ce nie byli w Koryncie. Zgromadzenie Bo\u017ce w Koryncie nie by\u0142o wi\u0119c niczym innym, jak tylko miejscowym wyra\u017ceniem jednego cia\u0142a, cz\u0105stk\u0105 cia\u0142a Chry\u00adstusa. Lecz powr\u00f3\u0107my do l Kor. 10,16.<\/p>\n<p>Wieczerza jest wyra\u017ceniem jedno\u015bci cia\u0142a Chry\u00adstusa<\/p>\n<p>Widzieli\u015bmy, \u017ce jedno\u015b\u0107 cia\u0142a utworzona jest przez chrzest Duchem \u015awi\u0119tym, a wi\u0119c nie przez uczestnic\u00adtwo w wieczerzy. Gdyby by\u0142o inaczej, wtedy Zgroma\u00addzenie tworzyliby wy\u0142\u0105cznie ci, kt\u00f3rzy bior\u0105 udzia\u0142 w wieczerzy Pa\u0144skiej. A to jest w sprzeczno\u015bci z nauk\u0105 Pisma i nasz werset nie m\u00f3wi o tym. Kiedy Pan Jezus poda\u0142 uczniom chleb, powiedzia\u0142: \u201eTo jest cia\u0142o moje\u201d, czym da\u0142 widzialny znak, widzialny przedmiot swego wydanego za nas cia\u0142a. Pismo dodaje tu, \u017ce chleb i wi\u00adno jako widzialne znaki s\u0105 wyra\u017ceniem ukrytego cia\u00ad\u0142a Chrystusa, to jest Zgromadzenia. Ka\u017cdy, kt\u00f3ry pije z tego wina i je z tego chleba, wyra\u017ca przez to, \u017ce nale\u017cy do spo\u0142eczno\u015bci tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 dzia\u0142 we wszystkich wspania\u0142ych skutkach Jego przelanej krwi i Jego ofiary &#8211; \u015bmierci na krzy\u017cu. Jest on cz\u0142onkiem cia\u0142a Chrystusowego.<\/p>\n<p>Tu Pismo uczy nas w zwi\u0105zku z wieczerz\u0105, kim je\u00adste\u015bmy, natomiast w 11 rozdziale i w Ewangeliach znajdujemy to, co my czynimy.<\/p>\n<p>Obchodzimy wi\u0119c wieczerz\u0119 nie jako jednostki (dla nas samych), lecz wsp\u00f3lnie, mianowicie jako cz\u0142onki jednego cia\u0142a. Zawsze jest \u201emy\u201d, cho\u0107 w zwi\u0105zku z tym ka\u017cdorazowo mowa jest o \u201eja\u201d. Przez \u0142amanie chleba wyra\u017camy nasz\u0105 jedno\u015b\u0107 ze wszystkimi cz\u0142onkami cia\u0142a Chrystusa. Jest rzecz\u0105 jasn\u0105, \u017ce wszystkie cz\u0142onki mog\u0105 uczestniczy\u0107 w tej wieczerzy, ale te\u017c tylko one, nikt inny. Je\u015bli dopuszczani s\u0105 niewierz\u0105cy, je\u015bli w og\u00f3le dopuszczani s\u0105 ludzie, o kt\u00f3rych nie ma przeko\u00adnania, \u017ce s\u0105 cz\u0142onkami cia\u0142a Chrystusa, wtedy nie jest to wieczerza Pa\u0144ska, lecz wieczerza danej grupy lu\u00addzi, kt\u00f3rzy j\u0105 urz\u0105dzili. Tak samo jest, je\u015bli wzbrania si\u0119 uczestnictwa takim wierz\u0105cym, kt\u00f3rzy nale\u017c\u0105 do cia\u0142a Chrystusa, a kt\u00f3rych nie mo\u017cna pos\u0105dza\u0107 o ta\u00adkie rzeczy, kt\u00f3re sam B\u00f3g okre\u015bla jako przeszkody, na przyk\u0142ad: niew\u0142a\u015bciwe post\u0119powanie, b\u0142\u0119dna na\u00aduka, \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z rzeczami nieczystymi. Lecz je\u015bli sta\u00adwiane s\u0105 jeszcze inne warunki (np. zgodno\u015b\u0107 w okre\u015blonych prawdach, kt\u00f3re nie s\u0105 jednak podstawo\u00adwe), wtedy czyni si\u0119 wieczerz\u0119 w\u0142asn\u0105, obdzieraj\u0105c j\u0105 z charakteru wieczerzy Pa\u0144skiej, jak\u0105 zna Pismo.<\/p>\n<p>Pismo wskazuje ca\u0142kiem wyra\u017anie na istot\u0119 tej wie\u00adczerzy &#8211; jest to wsp\u00f3lnota Pana i Jego w\u0142asno\u015bci. Uczestnikami tej wsp\u00f3lnoty s\u0105 wszyscy umarli z Chry\u00adstusem. S\u0105 oni nowymi lud\u017ami, kt\u00f3rzy otrzymali nowe \u017cycie, kt\u00f3re Pismo nazywa \u201educhem\u201d (Jana 3,6) i w kt\u00f3rych mieszka Duch \u015awi\u0119ty. \u201eTak tedy, je\u015bli jest kto\u015b w Chrystusie, nowym jest stworzeniem, stare rzeczy przemin\u0119\u0142y, oto wszystko sta\u0142o si\u0119 nowe\u201d (2 Kor. 5,17).<\/p>\n<p>Wieczerza Pa\u0144ska nie jest wi\u0119c obchodzona wed\u0142ug form \u201estarego\u201d cz\u0142owieka. Jest to wieczerza Pana, kt\u00f3\u00adry umar\u0142 i zmartwychwsta\u0142 i kt\u00f3rego B\u00f3g uczyni\u0142 Panem i Chrystusem (Dz. Ap. 2,36). Zmartwychwsta\u0142y Pan zaprasza wszystkich Swoich, aby obchodzili Jego wie\u00adczerz\u0119. On jest gospodarzem tej wieczerzy, jest wi\u0119c jedynym, kt\u00f3ry decyduje o wszystkim. Czy\u017c wiecze\u00adrza, przy kt\u00f3rej decyduj\u0105cego miejsca nie pozostawia si\u0119 Jemu, ale raczej ludziom, ujmuj\u0105cym wszystko od podstaw wed\u0142ug swoich my\u015bli, mo\u017ce by\u0107 wieczerz\u0105 Pa\u0144sk\u0105?<\/p>\n<p>Wy\u0142\u0105czno\u015b\u0107 wieczerzy<\/p>\n<p>Widzieli\u015bmy, \u017ce jedynie prawdziwie wierz\u0105cy mog\u0105 uczestniczy\u0107 w wieczerzy. W innych miejscach, jak w l Kor. 5 i w 2 Jana, s\u0105 wykazane rzeczy, kt\u00f3re stoj\u0105 wierz\u0105cym na przeszkodzie w uczestniczeniu w niej. W l Kor. 10,18-22 Duch \u015awi\u0119ty k\u0142adzie nacisk na fakt, \u017ce niedobre kontakty, \u0142\u0105czno\u015b\u0107 ze sprawami niedo\u00adzwolonymi, stanowi\u0105 absolutn\u0105 przeszkod\u0119, nawet wte\u00addy, je\u015bli si\u0119 osobi\u015bcie w z\u0142ym nie ma udzia\u0142u.<\/p>\n<p>Widzieli\u015bmy, \u017ce niekt\u00f3rzy bracia w Koryncie byli zdania, \u017ce bo\u017cki to nic innego, jak tylko kawa\u0142ki drze\u00adwa lub metalu, poniewa\u017c istnieje tylko jeden B\u00f3g. Nic nie szkodzi, je\u015bli jemy z ofiar z\u0142o\u017conych ba\u0142wanom lub w \u015bwi\u0105tyni bo\u017cka uczestniczymy w jedzeniu.<\/p>\n<p>Pismo jednak wskazuje z ca\u0142\u0105 powag\u0105 na to, \u017ce ta\u00adkie wnioski s\u0105 ca\u0142kowicie b\u0142\u0119dne. Dzia\u0142em chwalc\u00f3w jest przewa\u017cnie to, co ich od wszystkich innych odr\u00f3\u017c\u00adnia. A dla Zgromadzenia jest tym krew i cia\u0142o Chry\u00adstusa, nie mo\u017cna wi\u0119c \u0142\u0105czy\u0107 ich z czym\u015b, co jest ich zaprzeczeniem. Pismo wyja\u015bnia t\u0119 spraw\u0119 na przyk\u0142a\u00addzie ofiar izraelskich i poga\u0144skich. Ofiara dzi\u0119kczyn\u00adna z 3 Moj\u017c. 3 i 7 jest jedyn\u0105 ofiar\u0105, z kt\u00f3rej zwyk\u0142y Izraelczyk m\u00f3g\u0142 je\u015b\u0107. T\u0119 ofiar\u0119 ma na my\u015bli Pismo i godnym uwagi jest, \u017ce w\u0142a\u015bnie ona jest najdoskonal\u00adszym obrazem wieczerzy i przedstawia nabo\u017ce\u0144stwo Zgromadzenia zwi\u0105zane z wieczerz\u0105.<\/p>\n<p>By\u0142a to dobrowolna ofiara, nikt nie by\u0142 zobowi\u0105za\u00adny jej sk\u0142ada\u0107. Lecz je\u015bli jaki\u015b Izraelita mia\u0142 w sercu dzi\u0119kczynienie i chwa\u0142\u0119 (3 Moj\u017c. 7,llnn.) i chcia\u0142 przy\u00adnie\u015b\u0107 ofiar\u0119, wtedy obowi\u0105zywa\u0142y go Bo\u017ce wskazania w stosunku do tego, co mia\u0142 sk\u0142ada\u0107, aby by\u0107 Bogu przyjemnym. Ponadto istnia\u0142 obowi\u0105zuj\u0105cy przepis, okre\u015blaj\u0105cy, gdzie mia\u0142 ofiarowa\u0107, mianowicie przed obliczem Pana, w przedsionku namiotu zgromadze\u00adnia, gdzie B\u00f3g mieszka\u0142, a gdzie lud m\u00f3g\u0142 spotka\u0107 Go przy o\u0142tarzu. Widzimy, \u017ce ta s\u0142u\u017cba nie mo\u017ce by\u0107 od\u00addzielona od o\u0142tarza, gdy\u017c stanowi z nim jedno. Krwi\u0105 kropiono wok\u00f3\u0142 o\u0142tarza (3 Moj\u017c. 3,2). Ofiaruj\u0105cy bra\u0142 mostek ofiary i podnosi\u0142 go przed Panem (3 Moj\u017c. 7,30). T\u0142uszcz z nerkami by\u0142 ofiarowany na o\u0142tarzu i B\u00f3g nazwa\u0142 to: \u201epokarm ofiary ogniowej dla Pana\u201d (4 Moj\u017c. 28,2; 3 Moj\u017c. 3,3-5,11,16). Ofiaruj\u0105cy przy o\u0142\u00adtarzu kap\u0142an otrzymywa\u0142 praw\u0105 \u0142opatk\u0119, a mostek na\u00adle\u017ca\u0142 do Aarona i jego syn\u00f3w (3 Moj\u017c. 7,31-35). Reszt\u0119 mi\u0119sa m\u00f3g\u0142 spo\u017cywa\u0107 ofiaruj\u0105cy, wraz z innymi z ludu, kt\u00f3rzy byli czy\u015bci.<\/p>\n<p>W 3 Moj\u017c. 7,18-21 znajdujemy wa\u017cne wskaz\u00f3wki co do nieczysto\u015bci. Cia\u0142o, kt\u00f3re zetkn\u0119\u0142o si\u0119 z czym\u015b nieczystym, musia\u0142o by\u0107 spalone. I na tym miejscu, w kt\u00f3\u00adrym sk\u0142adamy nasze ofiary, mo\u017ce by\u0107 co\u015b nieczyste\u00adgo, przez co czysta ofiara zostanie zabrudzona i nie mo\u017ce by\u0107 spo\u017cywana. Lecz i osobie, na kt\u00f3rej jest nie\u00adczysto\u015b\u0107, zabroniono spo\u017cywa\u0107 z tej ofiary (mie\u0107 w niej udzia\u0142), co dotyczy i takich, kt\u00f3rzy &#8211; cho\u0107 osobi\u00ad\u015bcie nie s\u0105 zabrudzeni &#8211; \u015bwiadomie lub nie\u015bwiadomie dotykali jednak nieczysto\u015bci innych (4 M\u00f3j \u017c. 19 i 3 Moj\u017c. 5,17). Wyrok na te osoby jest taki sam, jakby obie zgrzeszy\u0142y. Jaki druzgoc\u0105cy jest wyrok Bo\u017cy na ludz\u00adkie twierdzenia typu: \u201e\u0142\u0105czno\u015b\u0107 z fa\u0142szyw\u0105 nauk\u0105 lub moraln\u0105 nieprawo\u015bci\u0105 nie zanieczyszcza, je\u015bli si\u0119 sa\u00admemu nie bierze udzia\u0142u w tej nauce lub w z\u0142ym\u201d. Takie s\u0105 twierdzenia ludzkie.<\/p>\n<p>Na temat o\u0142tarza m\u00f3wi jeszcze wi\u0119cej fragment\u00f3w. W 3 Moj\u017c. 7,15-18 napisano, \u017ce mi\u0119so ofiary dzi\u0119k\u00adczynnej mog\u0142o by\u0107 spo\u017cywane tylko w tym dniu, w kt\u00f3rym by\u0142o ofiarowane (na o\u0142tarzu). \u0141\u0105czno\u015bci z o\u0142\u00adtarzem nie wolno by\u0142o przerywa\u0107, gdy\u017c w takim razie zanik\u0142by charakter ofiary. Ofiara dobrowolna, czyli ofiara \u015blubowa\u0144, mog\u0142a by\u0107 jeszcze na drugi dzie\u0144 spo\u00ad\u017cywana, chodzi\u0142o bowiem o wi\u0119ksze oddanie serca, tak, \u017ce \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z o\u0142tarzem trwa\u0142a d\u0142u\u017cej. W 3 Moj\u017c. 17 widzimy wyra\u017anie nakaz przynoszenia ofiary dzi\u0119k\u00adczynnej do namiotu zgromadzenia, aby pokropi\u0107 t\u0105 krwi\u0105 o\u0142tarz, a t\u0142uszcz spali\u0107 na nim. Ka\u017cdy, kt\u00f3ry by uczyni\u0142 inaczej, mia\u0142 by\u0107 pozbawiony \u017cycia.<\/p>\n<p>W Nowym Testamencie jest to przedstawione jesz\u00adcze wyra\u017aniej. Pan Jezus m\u00f3wi w Mat. 23,19, \u017ce o\u0142tarz u\u015bwi\u0119ca dar. A wi\u0119c nie tylko o\u0142tarz jest wa\u017cniejszy ni\u017c dar, lecz ten dar otrzyma w\u0142a\u015bciwy charakter do\u00adpiero wtedy, kiedy wejdzie w zwi\u0105zek z o\u0142tarzem.<\/p>\n<p>St\u00f3\u0142 Pa\u0144ski<\/p>\n<p>O\u0142tarz, na kt\u00f3rym sk\u0142adano ofiar\u0119 dzi\u0119kczynn\u0105, jest nazwany w Mal. 1,7 i w Ez. 41,22 \u201esto\u0142em Pa\u0144skim\u201d. Z obu urywk\u00f3w wynika, \u017ce \u201est\u00f3\u0142\u201d i \u201eo\u0142tarz\u201d oznacza to samo. S\u0142owo \u201eo\u0142tarz\u201d wskazuje na ofiar\u0119, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 na nim sk\u0142ada, a \u201est\u00f3\u0142\u201d pozostaje w zwi\u0105zku z wieczerz\u0105 i spo\u0142eczno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra jest z nim zwi\u0105zana. Ofiara dzi\u0119kczynna by\u0142a wsp\u00f3lnym posi\u0142kiem Boga ze swoim narodem. B\u00f3g otrzyma\u0142 swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, Aaron i jego dom (b\u0119d\u0105cy obrazem Chrystusa i Zgromadzenia widzia\u00adnego jako rodzina kap\u0142a\u0144ska) otrzymali swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 i ka\u017cdy z ludu, kt\u00f3ry by\u0142 czysty, dosta\u0142 swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Tak samo m\u00f3wi Nowy Testament w Hebr. 13,10:<\/p>\n<p>\u201eMamy o\u0142tarz, z kt\u00f3rego nie maj\u0105 prawa je\u015b\u0107 ci, kt\u00f3rzy s\u0142u\u017c\u0105 przybytkowi\u201d, (to s\u0105 ci, kt\u00f3rzy nale\u017c\u0105 do narodu \u017bydowskiego). W l Kor. 10,18-20 u\u017cywa si\u0119 s\u0142\u00f3w \u201est\u00f3\u0142\u201d i \u201eo\u0142tarz&#8221; na przemian.<\/p>\n<p>Duch \u015awi\u0119ty przejmuje to wyra\u017cenie, kt\u00f3re On sam da\u0142 w Starym Testamencie o\u0142tarzowi ofiary dzi\u0119kczyn\u00adnej i \u0142\u0105czy go z wieczerz\u0105 Pa\u0144sk\u0105 i z charakterem wsp\u00f3lnoty tej wieczerzy.<\/p>\n<p>O, jakie wyra\u017cenie: \u201eSt\u00f3\u0142 Pa\u0144ski\u201d, \u201eWieczerza Pa\u0144\u00adska\u201d! Jego st\u00f3\u0142 to ten, do kt\u00f3rego zaprasza swoich, aby z nim obchodzili wieczerz\u0119. Oczywi\u015bcie, \u017ce nie chodzi tu o st\u00f3\u0142 drewniany, na kt\u00f3rym le\u017cy chleb i wino. Mowa tu jest o stole umar\u0142ego i zmartwychwsta\u0142ego Pana, do kt\u00f3rego zaprasza Swoich, kt\u00f3rzy z Nim umarli, aby z Nim je\u015b\u0107! Jest to st\u00f3\u0142 duchowy, miejsce w Jego ducho\u00adwym domu, dok\u0105d zaprasza Swoich, aby do Niego przy\u00adszli i byli przy Nim. To jest Jego wieczerza.<\/p>\n<p>Czy mo\u017ce dla kogo\u015b by\u0107 jeszcze niejasne, \u017ce przy \u201eStole Pa\u0144skim\u201d jest tylko jeden, kt\u00f3ry posiada auto\u00adrytet? \u017be tam tylko jeden decyduje o tym, kto mo\u017ce przy tym stole uczestniczy\u0107? \u017be tylko jeden decyduje, jak ta s\u0142u\u017cba ma by\u0107 wykonywana? \u017be tylko jeden zarz\u0105dza, kto mo\u017ce zosta\u0107 do tej s\u0142u\u017cby u\u017cyty? Jedy\u00adnie sam Pan decyduje o wszystkim i tylko On sam chce wszystkim kierowa\u0107 przez swego Ducha. \u017baden cz\u0142o\u00adwiek nie mo\u017ce tu podejmowa\u0107 decyzji, nikt nie mo\u017ce tu nic czyni\u0107, jedynie wtedy, kiedy Pan chce go u\u017cy\u0107. Tu w\u0142a\u015bnie Duch \u015awi\u0119ty k\u0142adzie nacisk na wy\u0142\u0105cz\u00adno\u015b\u0107 charakteru tej wieczerzy. Nie mo\u017cna mie\u0107 udzia\u0142u przy stole Pa\u0144skim i przy stole demon\u00f3w. Mi\u0142o\u015b\u0107 jest zazdrosna. Pan tak mi\u0142uje swoich, \u017ce poszed\u0142 dla nich na \u015bmier\u0107, na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105, pod s\u0105d Bo\u017cy. On ich tak mi\u0142uje, \u017ce teraz \u017cyje dla nich, aby si\u0119 za nimi wsta\u00adwia\u0107 (Hebr. 7,25). On ich tak mi\u0142uje, \u017ce ma dla nich przygotowane miejsce, Jego st\u00f3\u0142, do kt\u00f3rego ich zapra\u00adsza, aby do Niego przyszli i obchodzili Jego wieczerz\u0119. On nie znosi objaw\u00f3w oboj\u0119tno\u015bci w stosunku do Siebie samego, co do praw Swojej mi\u0142o\u015bci i co do \u015bwi\u0119tej spo\u00ad\u0142eczno\u015bci. On wyzwoli\u0142 swoich z mocy szatana i \u015bwiata, zosta\u0142 dla nich uczyniony grzechem, aby cz\u0142owiek wed\u0142ug cia\u0142a zosta\u0142 przyprowadzony do ko\u0144ca pod s\u0105dem \u015bwi\u0119tego i sprawiedliwego Boga. Jak\u017ce m\u00f3g\u0142by jeszcze znosi\u0107 u Swoich jak\u0105\u015b \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z szatanem czy \u015bwia\u00adtem oraz z zasadami cz\u0142owieka naturalnego? I to jesz\u00adcze na tym miejscu, gdzie s\u0105 przy Nim, aby rozmy\u015bla\u0107 o Jego cudownym dziele mi\u0142o\u015bci, o Jego oddaniu si\u0119 na krzy\u017c, gdzie im to wszystko jest przedstawione, gdzie daje im z\u0142amany chleb i nalewa wino, m\u00f3wi\u0105c przy tym:<\/p>\n<p>\u201eTo jest krew moja, kt\u00f3ra za was b\u0119dzie wylana. To jest cia\u0142o moje, kt\u00f3re za was b\u0119dzie wydane. To czy\u0144\u00adcie na moj\u0105 pami\u0105tk\u0119!\u201d.<\/p>\n<p>Czy serce, kt\u00f3re Go mi\u0142uje, mo\u017ce by\u0107 na tym miej\u00adscu oboj\u0119tne w stosunku do Jego praw? Czy mo\u017ce po\u00adst\u0119powa\u0107 tak, nie pytaj\u0105c w modlitwie: \u201ePanie, co chcesz abym czyni\u0142? Gdzie jest to miejsce, do kt\u00f3rego mnie zapraszasz? Gdzie jest Tw\u00f3j st\u00f3\u0142, gdzie mog\u0119 ob\u00adchodzi\u0107 twoj\u0105 wieczerz\u0119?\u201d.<\/p>\n<p>Lecz je\u015bli dziecko Bo\u017ce tak nie czyni, Pan jest ten sam, nie przyzna si\u0119 do wsp\u00f3lnoty przy swoim stole z takimi, kt\u00f3rzy s\u0105 oboj\u0119tni wobec Jego praw.<\/p>\n<p>\u201eKto nie jest ze mn\u0105, jest przeciwko mnie\u201d (Mat. 12,30). \u201eAlbo czy chcemy Pana pobudza\u0107 do gnie\u00adwu? Czy\u015bmy mocniejsi od niego\u201d (l Kor. 10,22).<\/p>\n<p>Czy macie ju\u017c dzia\u0142 przy stole Pa\u0144skim, gdzie ob\u00adchodzi si\u0119 jedynie jego wieczerz\u0119?<\/p>\n<p>Z serdecznymi pozdrowieniami Wasz w mi\u0142o\u015bci naszego Pana z\u0142\u0105czony brat H.L.H.<\/p>\n<p>18. Uwielbienie<\/p>\n<p>Drodzy Przyjaciele!<\/p>\n<p>W poprzednich listach m\u00f3wili\u015bmy o wieczerzy, a te\u00adraz chcia\u0142bym napisa\u0107 troch\u0119 o uwielbieniu, kt\u00f3re jest \u015bci\u015ble zwi\u0105zane z wieczerz\u0105, lecz nie jest tym samym. Obchodzenie wieczerzy, jak to przedstawia Pismo, kieruje nas ku uwielbieniu, lecz samo nie jest uwielbieniem.<\/p>\n<p>Co wi\u0119c jest uwielbieniem? Inaczej mo\u017cemy je okre\u00ad\u015bli\u0107 jako cz\u0119\u015b\u0107 przynoszon\u0105 Bogu na podstawie tego, czym jest B\u00f3g i czym jest dla tych, kt\u00f3rzy Go uwiel\u00adbiaj\u0105. Hebrajskie s\u0142owo u\u017cywane najcz\u0119\u015bciej w Sta\u00adrym Testamencie dla okre\u015blenia uwielbienia oznacza \u201epok\u0142oni\u0107 si\u0119\u201d. Jest ono np. u\u017cyte w l Moj\u017c. 18,2. Greckie s\u0142owo u\u017cyte w Nowym Testamencie \u201eprosku-neo\u201d oznacza \u201eoddanie czci\u201d w stosunku do Boga oraz do ludzi.<\/p>\n<p>Jest rzecz\u0105 jasn\u0105, \u017ce powinno\u015bci\u0105 ka\u017cdego rozum\u00adnego stworzenia jest wielbi\u0107 Boga. Anio\u0142owie wielbi\u0105 go (Neh. 9,6), Jego \u015bwi\u0119ci uwielbiaj\u0105 Go. W wiecznej Ewangelii ludzie s\u0105 wzywani, aby da\u0107 Bogu chwa\u0142\u0119 i uwielbia\u0107 Go (Obj. 14,7). Wkr\u00f3tce te\u017c wszystko na ziemi b\u0119dzie Go czci\u0107 (Sof. 2,11; Zach. 14,16; Ps. 86,9 i inne miejsca).<\/p>\n<p>Podczas, kiedy anio\u0142owie chwal\u0105 Boga w prawdzie, gdy\u017c wiedz\u0105, kim On jest, to ludzie nie narodzeni z Ducha b\u0119d\u0105 Go wkr\u00f3tce chwali\u0107, poniewa\u017c do\u015bwiadcz\u0105 Jego mocy w s\u0105dach, albo dlatego, bo b\u0119d\u0105 chcieli ko\u00adrzysta\u0107 z przywileju \u017cycia pod panowaniem Pana Je\u00adzusa. Ale takie zewn\u0119trzne wielbienie nie jest tym, czego B\u00f3g \u017c\u0105da od cz\u0142owieka. On chce uwielbienia p\u0142y\u00adn\u0105cego z serca, takiego uwielbienia, kt\u00f3re powstaje z uczucia mi\u0142o\u015bci cz\u0142owieka do Boga.<\/p>\n<p>O tym m\u00f3wi\u0142 do nas i Jego S\u0142owo poucza nas o cha\u00adrakterze, o mocy i prawdziwym znaczeniu uwielbie\u00adnia. W Ewangelii Jana 4, Pan m\u00f3wi o tym w prostych, jasnych s\u0142owach.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwe miejsce dla uwielbienia<\/p>\n<p>Niewiasta samaryta\u0144ska powiedzia\u0142a do Pana: \u201ePa\u00adnie, widz\u0119, \u017ce\u015b prorok. Ojcowie nasi na tej g\u00f3rze oddawali Bogu cze\u015b\u0107; wy za\u015b m\u00f3wicie, \u017ce w Jero\u00adzolimie jest miejsce, gdzie nale\u017cy Bogu cze\u015b\u0107 odda\u00adwa\u0107\u201d (Jana 4,19-20).<\/p>\n<p>Jak wielu ludzi w naszych czasach, tak i ona pyta\u0142a jedynie o zdanie ludzi, \u201ewy m\u00f3wicie\u201d. Nie pyta o to, jaka jest wola Bo\u017ca w tej sprawie. Nie przysz\u0142o jej na\u00adwet na my\u015bl, \u017ceby zapyta\u0107, czy Pan nie oznajmi\u0142 Swojej woli i czy nie wybra\u0142 tego czy innego miejsca. Czy nie wskaza\u0142 wyra\u017anie na Jeruzalem? Dawid dozna\u0142 tego, kiedy B\u00f3g przyj\u0105\u0142 jego ofiar\u0119 na klepisku Ornana (l Kron. 21,28). Salomon zna\u0142 wyb\u00f3r Bo\u017cy, gdy zacz\u0105\u0142 bu\u00addowa\u0107 \u015bwi\u0105tyni\u0119 (2 Kron. 3,1). Kiedy zako\u0144czy\u0142 budo\u00adw\u0119, B\u00f3g zapewni\u0142 go, \u017ce dobrze post\u0105pi\u0142 i \u017ce jego imi\u0119 b\u0119dzie tam przebywa\u0142o na wieki (2 Kron. 7,16).<\/p>\n<p>Wynika z tego, \u017ce niewiasta nie zna\u0142a zupe\u0142nie ja\u00adsnych wypowiedzi Pisma. Lecz czyj to by\u0142 b\u0142\u0105d, \u017ce by\u0142a w nie\u015bwiadomo\u015bci? Wyja\u015bni to mo\u017ce stan, w kt\u00f3\u00adrym si\u0119 znajdowa\u0142a od urodzenia. Nie jest to jednak usprawiedliwieniem. Powo\u0142ywa\u0142a si\u0119 na \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z Bo\u00adgiem Jakuba, ale nie wiedzia\u0142a i nie sprawdza\u0142a, czy B\u00f3g Jakuba objawi\u0142 swoje my\u015bli w tych sprawach.<\/p>\n<p>Powo\u0142ywa\u0142a si\u0119 na to, co czynili \u201enasi ojcowie\u201d. Po\u00adprzez ca\u0142e stulecia centralnym o\u015brodkiem uwielbienia dla Samarytan by\u0142a \u015bwi\u0105tynia na g\u00f3rze Gerazim; fakt ten nie m\u00f3g\u0142 jednak w \u017caden spos\u00f3b usprawiedliwi\u0107 \u017cyczenia, aby ta \u015bwi\u0105tynia by\u0142a prawdziwym miejscem chwa\u0142y. Niewiasta chodzi\u0142a \u015bladami jej ojc\u00f3w, chwali\u0142a Boga jak oni. Pozostaje jednak pytanie: \u201eCzy to miejsce jest wybrane przez Boga, aby jego lud m\u00f3g\u0142 si\u0119 tam zbli\u017ca\u0107 do niego i uwielbia\u0107 Go?\u201d. Jedna wypowied\u017a w S\u0142owie Bo\u017cym: \u201eTak m\u00f3wi Pan\u201d niweczy wszystkie jej my\u015bli, argumenty i uczucia.<\/p>\n<p>I dalej: powiedzmy, \u017ce rzeczywi\u015bcie nie zna\u0142a objawie\u00adnia dotycz\u0105cego Jerozolimy. Czy chwa\u0142a, zanoszona w niewiedzy na g\u00f3rze Gerazim, musia\u0142a by\u0107 przyj\u0119ta przez Boga? Bez w\u0105tpienia, by\u0142o tam wielu Samarytan, kt\u00f3\u00adrzy byli przekonani o tym, \u017ce we w\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b chwal\u0105 Boga. Lecz czy taka chwa\u0142a sta\u0142a si\u0119 dlatego Bogu przyjemna? Czy ludzkie sumienie stoi ponad wy\u00adpowiedziami S\u0142owa Bo\u017cego? W \u017cadnym przypadku! Dla\u00adtego te\u017c Pan Jezus odrzuci\u0142 roszczenia Samarytan: \u201eWy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, bo zbawienie pochodzi od \u017byd\u00f3w\u201d.<\/p>\n<p>Trzy sprawy s\u0105 w tej rozmowie szczeg\u00f3lnie uwypu\u00adklone:<\/p>\n<p>1. Jest rzecz\u0105 niebezpieczn\u0105 i z\u0142\u0105 formu\u0142owa\u0107 w\u0142asne zdanie o przedmiocie, co do kt\u00f3rego B\u00f3g oznajmi\u0142 nam swoj\u0105 wol\u0119.<\/p>\n<p>2. Wielbienie Boga w taki spos\u00f3b, w jaki to czynili nasi ojcowie, nie daje w og\u00f3le \u017cadnej pewno\u015bci, \u017ce czynimy to w nale\u017cyty spos\u00f3b.<\/p>\n<p>3. Je\u015bli czynimy co\u015b w dobrej wierze, dla Boga nie jest to powodem, aby to przyj\u0105\u0107. Miarodajna jest jedy\u00adnie wypowied\u017a Boga na temat danej sprawy. Obo\u00adwi\u0105zkiem ludu Bo\u017cego jest kierowa\u0107 swoje my\u015bli wed\u0142ug my\u015bli Bo\u017cych (3 Moj\u017c. 5,17).<\/p>\n<p>Pan nie m\u00f3wi ju\u017c o Jerozolimie. Prawd\u0119 stawia ja\u00adsno i wyra\u017anie, aby potem oznajmi\u0107 co\u015b nowego.<\/p>\n<p>Pod zakonem Jerozolima by\u0142a miejscem uwielbie\u00adnia na podstawie Bo\u017cego autorytetu. Lecz potem Syn Bo\u017cy przyszed\u0142 na ziemi\u0119, \u201eB\u00f3g objawiony w ciele\u201d (l Tym. 3,16; l Jana 1,18; Mat. 11,27). Czy\u017cby to by\u0142o bez wp\u0142ywu na uwielbienie Boga przez ludzi? Czy uwielbienie nie opiera si\u0119 na poznaniu Boga?<\/p>\n<p>Rzeczy istotne w chrze\u015bcija\u0144stwie<\/p>\n<p>W Ewangelii Jana 4,10 Pan Jezus w kr\u00f3tkich s\u0142owach wypowiada si\u0119 na temat nowego czasu, to jest wieku Zgromadzenia.<\/p>\n<p>\u201eGdyby\u015b zna\u0142a dar Bo\u017cy i tego, kt\u00f3ry m\u00f3wi do ciebie: Daj mi pi\u0107, wtedy sama prosi\u0142aby\u015b go, i da\u0142\u00adby ci wody \u017cywej\u201d (Jana 4,10).<\/p>\n<p>\u201eDar Bo\u017cy\u201d! &#8211; w tych s\u0142owach znajdujemy pe\u0142ne objawienie Bo\u017ce. W zakonie B\u00f3g nie by\u0142 objawiony jako dawca. By\u0142 tym, kt\u00f3ry \u017c\u0105da\u0142. \u017b\u0105da\u0142, aby ludzie Mu s\u0142u\u017cyli i dawa\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo na gruncie po\u00ads\u0142usze\u0144stwa wzgl\u0119dem Jego przykaza\u0144. Mieszka\u0142 w ciemno\u015bci (5 Moj\u017c. 4,11; 5,22-23; Ps. 18,12), to znaczy nie objawi\u0142 si\u0119, ale ukrywa\u0142 sw\u0105 prawdziw\u0105 istot\u0119. Nie znaczy to, \u017ce zakon by\u0142 z\u0142y &#8211; jest on \u015bwi\u0119ty, pra\u00adwy i dobry. Cz\u0142owiek by\u0142 grzesznikiem. Im wi\u0119kszy nacisk k\u0142adziono na sprawiedliwe \u017c\u0105dania zakonu, tym bardziej widoczne stawa\u0142y si\u0119 grzechy ludzkie. Gdyby to by\u0142o prawd\u0105, co niekt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105, \u017ce zakon jest obrazem Boga, wtedy cz\u0142owiek by\u0142by bez reszty zgubiony i opuszczony. Lecz to nie jest prawd\u0105. Za\u00adkon &#8211; cho\u0107 pochodzi od Boga &#8211; nie jest samym Bo\u00adgiem ani te\u017c obrazem Boga. Jest on jedynie moraln\u0105 miar\u0105 tego, jak musi si\u0119 zachowywa\u0107 grzeszny cz\u0142o\u00adwiek przed Bogiem.<\/p>\n<p>B\u00f3g jest \u015bwiat\u0142o\u015bci\u0105, jest mi\u0142o\u015bci\u0105. Je\u015bli cz\u0142owiek uznaje g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 swej n\u0119dzy, wtedy B\u00f3g obdarza go ch\u0119tnie i doskonale. Ten, kt\u00f3ry objawi\u0142 Boga na ziemi doskonale, powiedzia\u0142: \u201eBardziej b\u0142ogos\u0142awion\u0105 rzecz\u0105 jest dawa\u0107 ni\u017c bra\u0107\u201d (Dz.Ap. 20,35). Czy\u017cby B\u00f3g zawodzi\u0142 w tym, co sam zwie \u201eb\u0142ogos\u0142awionym\u201d? B\u00f3g by\u0142by pod zakonem odbieraj\u0105cym, gdyby nie przest\u0119powano zakonu. W Ewangelii za\u015b jest On zawsze daj\u0105cym. I daleko wi\u0119cej: On da\u0142 najlepsze, co mia\u0142 i to takim, kt\u00f3rzy nie zas\u0142ugiwali na nic innego, jak tylko na wieczne zatracenie. W Li\u015bcie do Hebrajczy\u00adk\u00f3w przedstawiona jest pozycja \u017byda pod zakonem oraz pozycja chrze\u015bcijanina. Izraelczykowi nie by\u0142a jeszcze objawiona droga do \u015bwi\u0105tyni (Hebr. 9,8). Sk\u0142a\u00addane ofiary nie mog\u0142y zg\u0142adzi\u0107 grzech\u00f3w (Hebr. 9,9; 10,4,11). Najwy\u017cszy kap\u0142an podlega\u0142 s\u0142abo\u015bciom i mu\u00adsia\u0142 za swoje w\u0142asne grzechy sk\u0142ada\u0107 ofiar\u0119 (Hebr. 5,3). Chrze\u015bcijanin jest uczyniony na zawsze dosko\u00adna\u0142ym (Hebr. 10,14) i posiada oczyszczone sumienie (Hebr. 9,14). Ma wi\u0119c wolny przyst\u0119p do miejsca \u015bwi\u0119\u00adtego, zas\u0142ona bowiem jest rozdarta, a droga do Boga otworzona. Ma on wielkiego Kap\u0142ana nad domem Bo\u00ad\u017cym, kt\u00f3ry jest doskona\u0142y na wieki (Hebr. 10,19-22; 7,28). O, jakim dawc\u0105 jest B\u00f3g!<\/p>\n<p>Ale by\u0142o to mo\u017cliwe jedynie dzi\u0119ki wspania\u0142o\u015bci i uni\u017ceniu Syna Bo\u017cego, kt\u00f3ry przyszed\u0142 na ziemi\u0119 i cier\u00adpia\u0142 bezgranicznie za grzesznych wrog\u00f3w. Ta niewiasta go nie zna\u0142a, najwy\u017cej widzia\u0142a w nim przyjaznego \u017byda, lecz nigdy nie my\u015bla\u0142a, \u017ce jest to sam B\u00f3g nieba i ziemi, Jednorodzony w \u0142onie Ojca. Gdyby by\u0142a po\u00adzna\u0142a co\u015b z tego, prosi\u0142aby Go, a On da\u0142by jej wody \u017cywej. Wed\u0142ug Jana 7,39 woda \u017cywa jest obrazem Du\u00adcha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry mieszka w wierz\u0105cych.<\/p>\n<p>Tak, mamy tu Bo\u017c\u0105 \u0142ask\u0119 jako \u017ar\u00f3d\u0142o, z kt\u00f3rego wszystko wyp\u0142ywa, mamy wspania\u0142o\u015bci osoby Syna i Je\u00adgo obecno\u015b\u0107 na ziemi mi\u0119dzy lud\u017ami.<\/p>\n<p>Na koniec mamy jeszcze samego Syna, kt\u00f3ry we W\u0142a\u00adsnej wspania\u0142o\u015bci daje spragnionym duszom wod\u0119 \u017cyw\u0105 &#8211; Ducha \u015awi\u0119tego. Te sprawy stanowi\u0105 podsta\u00adw\u0119 chrze\u015bcija\u0144skiego uwielbienia.<\/p>\n<p>Ojciec szuka chwal\u0105cych Go<\/p>\n<p>Chwali\u0107 Boga &#8211; to musia\u0142o by\u0107 czym\u015b nowym dla tej niewiasty. Izrael by\u0142 synem Bo\u017cym, jego pierworod\u00adnym (Jer. 31,9), lecz nigdy nie chwalili Boga jako Ojca, poniewa\u017c \u201enikt nie zna Ojca, tylko Syn i komu by Syn chcia\u0142 go objawi\u0107\u201d (Mat. 11,27). Zasadniczym sk\u0142adnikiem chrze\u015bcija\u0144skiego uwielbienia jest zna\u0107 Boga jako Ojca w jego \u0142\u0105czno\u015bci ze swym ludem, kt\u00f3ry Go jako takiego uwielbia.<\/p>\n<p>Ale to objawienie jest spraw\u0105 osobist\u0105, co wyra\u017caj\u0105 s\u0142owa: \u201ekomukolwiek Syn chce go objawi\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Kto ma to poznanie, posiada je od Syna (Jana 1,18). Po dokonaniu Swego dzie\u0142a doprowadzi\u0142 Swoich uczni\u00f3w na Swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 pozycj\u0119 w relacjach z Oj\u00adcem: \u201eId\u0119 do Ojca mego i do Ojca waszego\u201d. To jest dzia\u0142 nawet najm\u0142odszego w wierze. Do takich dzieci w wierze zwraca si\u0119 aposto\u0142: \u201ePisz\u0119 wam dziateczki, \u017ce poznali\u015bcie Ojca&#8221; (l Jana 2,13; por. Jana 17,2-3).<\/p>\n<p>Ojciec szuka chwal\u0105cych Go. Jaka\u017c to \u0142aska! W Izra\u00adelu ka\u017cdy musia\u0142 i\u015b\u0107 trzy razy w roku do Jerozolimy, aby chwali\u0107 Boga (5 Moj\u017c. 16,16). W Tysi\u0105cletnim Kr\u00f3\u00adlestwie wszystkie narody ziemi b\u0119d\u0105 musia\u0142y przyj\u015b\u0107 co roku do Jerozolimy i tam go uwielbia\u0107. Kto tego nie uczyni, zostanie ukarany (Zach. 14,16-19). Lecz Oj\u00adciec szuka prawdziwie chwal\u0105cych Go, a s\u0105 nimi tacy, dla kt\u00f3rych nie jest to tylko zewn\u0119trzn\u0105 form\u0105, ale spraw\u0105 serca. Jakie znaczenia ma dla nas takie szu\u00adkanie Ojca?<\/p>\n<p>Chwalenie w duchu i w prawdzie<\/p>\n<p>\u201eLecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy praw\u00addziwi czciciele b\u0119d\u0105 oddawali ojcu cze\u015b\u0107 w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, kt\u00f3rzy by mu tak cze\u015b\u0107 oddawali. B\u00f3g jest duchem, a ci, kt\u00f3\u00adrzy mu cze\u015b\u0107 oddaj\u0105, winni mu j\u0105 oddawa\u0107 w du\u00adchu i w prawdzie\u201d (Jana 4,23-24).<\/p>\n<p>Znajdujemy tutaj charakter chrze\u015bcija\u0144skiego uwiel\u00adbienia. Prawdziwe uwielbienie nie jest jakim\u015b formal\u00adnym, ziemskim nabo\u017ce\u0144stwem, ale pozostaje w zgodno\u015bci z tym, czym jest B\u00f3g i wychodzi z za\u0142o\u017ce\u00adnia, \u017ce B\u00f3g jest objawiony w pe\u0142ni. Dlatego \u017caden nie\u00adwierz\u0105cy nie mo\u017ce w ten spos\u00f3b Boga uwielbia\u0107. Tylko przez nowe narodzenie otrzymali\u015bmy nowe \u017cycie, kt\u00f3\u00adre Pismo nazywa \u201eDuchem\u201d (Jana 3,6; Rzym. 8,16). Jest to uwielbienie duchowe, wed\u0142ug nowego cz\u0142owie\u00adka, w zgodno\u015bci z tym, czym jest B\u00f3g. Ale i wierz\u0105cy mog\u0105 by\u0107 nieduchowi. Aposto\u0142 Pawe\u0142 nie m\u00f3g\u0142 m\u00f3wi\u0107 do Koryntian jako do duchowych, gdy\u017c byli cielesny\u00admi. Nie byli w \u201eciele\u201d, bo takimi byli przed swym na\u00adwr\u00f3ceniem. Ale cho\u0107 byli nowonarodzeni, a wi\u0119c posiadali nowe \u017cycie, kt\u00f3re jest \u201eDuchem\u201d, post\u0119powali i my\u015bleli ciele\u015bnie, to jest tak, jak my\u015bli cz\u0142owiek naturalny.<\/p>\n<p>Bo\u017ca s\u0142u\u017cba Izraela by\u0142a ziemska i naturalna. Odby\u00adwa\u0142a si\u0119 w pewnym geograficznie okre\u015blonym miejscu, we wspania\u0142ej \u015bwi\u0105tyni. S\u0142u\u017cba ta by\u0142a uregulowana do najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, a cz\u0142owiek ubrany w kosztowne szaty, przy wspania\u0142ej muzyce przynosi\u0142 najwy\u017csze i najlepsze, co ziemia mo\u017ce da\u0107. Nic nie by\u0142o tam duchowego. Nie by\u0142o nawet warunku dla kap\u0142ana, \u015bpiewaka czy ofiaruj\u0105cego, aby musia\u0142 by\u0107 nowonarodzonym.<\/p>\n<p>Ale to wszystko wprowadzi\u0142 sam B\u00f3g, gdy\u017c by\u0142a to s\u0142u\u017cba ziemskiego ludu dla Boga, kt\u00f3ry si\u0119 im nie ob\u00adjawi\u0142, ale by\u0142 ukryty w ciemno\u015bci.<\/p>\n<p>Lecz na krzy\u017cu B\u00f3g uczyni\u0142 koniec z cz\u0142owiekiem naturalnym. My, kt\u00f3rzy jeste\u015bmy odrodzeni, kt\u00f3rzy uwierzyli\u015bmy w Pana Jezusa, jeste\u015bmy umar\u0142ymi z Chrystusem (Rzym. 6,8). Mamy chodzi\u0107 wed\u0142ug nowe\u00adgo \u017cycia, kt\u00f3re wla\u0142 w nas Duch \u015awi\u0119ty przez nowonarodzenie. Duch \u015awi\u0119ty mieszkaj\u0105cy w nas jest moc\u0105 Bo\u017c\u0105, kt\u00f3ra nas uzdalnia do wykonywania tego.<\/p>\n<p>Tak te\u017c uwielbienie nasze musi by\u0107 duchowe. Jest to konieczno\u015bci\u0105, od kt\u00f3rej nie mo\u017cemy by\u0107 zwolnieni. Jak Pan Jezus stwierdzi\u0142 w wersecie 14, Duch \u015awi\u0119ty jest moc\u0105 ka\u017cdego chrze\u015bcija\u0144skiego uwielbienia.<\/p>\n<p>Zgodnie z tym, nie mamy podanej formy ani cere\u00admonia\u0142u dla naszego uwielbienia. Jest to tym bardziej godne uwagi, \u017ce w Izraelu wszystko by\u0142o uregulowane do najmniejszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Nie znamy nawet s\u0142\u00f3w, jakimi Pan dzi\u0119kowa\u0142 przy ustanowieniu wieczerzy. Nie mamy \u017cadnego opisu wieczerzy przez aposto\u0142a, kt\u00f3ry \u0142ama\u0142 chleb. Nie znamy pie\u015bni, o kt\u00f3rej by\u015bmy wiedzieli, \u017ce by\u0142a \u015bpiewana za czas\u00f3w apostolskich. Nie posiadamy ksi\u0105\u017cki z chrze\u015bcija\u0144skimi psalmami. Winni\u015bmy jedynie przez Ducha \u015awi\u0119tego sprawowa\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 Bo\u017c\u0105 (Fil. 3,3). Je\u017celi b\u0119dziemy powraca\u0107 do starotestamentowych form i chrze\u015bcija\u0144skie uwielbie\u00adnie b\u0119dziemy dopasowywa\u0107 do nich, wtedy zgubimy oznaki chrze\u015bcija\u0144stwa, mianowicie uwielbianie w Du\u00adchu Bo\u017cym (przez Ducha Bo\u017cego).<\/p>\n<p>Uwielbienie musi by\u0107 jednak czynione nie tylko w \u201ew Duchu\u201d, ale te\u017c i \u201ew prawdzie\u201d. Co jest prawd\u0105? &#8211; pyta\u0142 Pi\u0142at. Nie wiedzia\u0142, \u017ce ten, kt\u00f3ry stoi przed nim, ukoronowany cierniow\u0105 koron\u0105, jest Prawd\u0105. Prawd\u0105 jest to, co B\u00f3g o Sobie samym objawi\u0142, Syn za\u015b jest tym, kt\u00f3ry Go objawi\u0142. W pewnym sensie i Izrael wielbi\u0142 Boga w prawdzie, bowiem ich s\u0142u\u017cba Bogu by\u0142a zgodna z objawieniem Boga Jahwe w tamtym czasie. Lecz teraz zosta\u0142 doskonale objawiony, gdy\u017c \u201eB\u00f3g ob\u00adjawiony w ciele\u201d, kt\u00f3rego mo\u017cemy pozna\u0107 przez niesko\u0144czon\u0105 \u0142ask\u0119 (l Jana 5,20) by\u0142 na ziemi.<\/p>\n<p>Z pewno\u015bci\u0105 wzrasta nasze poznawanie prawdy. Duch Bo\u017cy dzia\u0142a w nas, aby nas wprowadza\u0107 we wszelk\u0105 prawd\u0119, lecz r\u00f3\u017cnica istniej\u0105ca pomi\u0119dzy wie\u00adrz\u0105cymi jest bardzo znikoma w por\u00f3wnaniu z r\u00f3\u017cnic\u0105 mi\u0119dzy kim\u015b nieodrodzonym a najm\u0142odszym w wie\u00adrze. Cz\u0142owiek w swej istocie jest ca\u0142kowicie niezdolny, by pozna\u0107 Boga. Nie jest w stanie, podobnie jak kro\u00adwa nie jest w stanie poj\u0105\u0107 nauki czy filozofii. Przez nowonarodzenie otrzymali\u015bmy \u017cycie, kt\u00f3re jest Duchem i przez kt\u00f3re jeste\u015bmy w stanie pozna\u0107 Boga. Jest to \u201eBoska natura\u201d (2 Piotra 1,4). W nowym \u017cyciu dzia\u0142a w nas Duch \u015awi\u0119ty b\u0119d\u0105cy tak\u017ce moc\u0105 Bo\u017c\u0105, kt\u00f3ra przyprowadza to nowe \u017cycie do \u0142\u0105czno\u015bci z samym Bogiem (Jana 4,14). Do ma\u0142ych dzieci\u0105tek w Chrystu\u00adsie powiedziano: \u201eMacie namaszczenie od \u015awi\u0119te\u00adgo&#8230;\u201d (l Jana 2,20-21).<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c mo\u017cemy si\u0119 zbli\u017cy\u0107 do Boga, naszego Ojca. Przez moc Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry przywodzi nasze nowe \u017cycie do \u0142\u0105czno\u015bci z samym Bogiem, widzimy Go i cieszymy si\u0119 z Niego. Czy widz\u0105c Boga takim, jakim On jest, nie b\u0119dziemy pe\u0142ni zachwytu i czy nie b\u0119dzie\u00admy czuli potrzeby wypowiadania tego przed Nim? Ka\u017c\u00adde dziecko Bo\u017ce, kt\u00f3re nie pozosta\u0142o przy otrzymanych b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwach, ale podnios\u0142o oczy do samego dawcy, wie z do\u015bwiadczenia, \u017ce jest to niemo\u017cliwe. Wspania\u0142o\u015b\u0107 Ojca i wspania\u0142o\u015b\u0107 Syna jest tak wielka, \u017ce nasze serca s\u0105 za ma\u0142e, aby obj\u0105\u0107 to, co ogl\u0105damy. Jeszcze mniej jeste\u015bmy w stanie wyrazi\u0107 to w s\u0142owach. Ale my chwalimy w \u201eDuchu\u201d, wi\u0119c nasze uwielbienie sk\u0142ada si\u0119 nie z naszych s\u0142\u00f3w, ale z duchowych od\u00adczu\u0107, jakie wznosz\u0105 si\u0119 z naszych serc. Teraz jednak pozostaje jeszcze pytanie:<\/p>\n<p>Gdzie musimy uwielbia\u0107?<\/p>\n<p>Bez w\u0105tpienia ka\u017cdy wierz\u0105cy musi uwielbia\u0107 oso\u00adbi\u015bcie. Jak\u017ce mogliby\u015bmy rozwa\u017ca\u0107 dzie\u0142o Pana Jezusa, Jego mi\u0142o\u015b\u0107 i \u0142ask\u0119 Ojcowsk\u0105 bez dzi\u0119kczynienia i uwielbiania? Te rzeczy mamy wsp\u00f3lne ze wszystkimi dzie\u0107mi Bo\u017cymi. Czy to nie prowadzi samo przez si\u0119 do uwielbienia?<\/p>\n<p>Gdzie jeste\u015bmy wi\u0119cej kierowani ku uwielbieniu, jak nie tam, gdzie jeste\u015bmy zgromadzeni po to, by opowia\u00adda\u0107 \u015bmier\u0107 Pa\u0144sk\u0105 i odbiera\u0107 z Jego r\u0119ki prze\u0142amany chleb i rozlane wino? Wtedy ogl\u0105damy Go w doskona\u00ad\u0142o\u015bci Jego dzie\u0142a i Jego mi\u0142o\u015bci. Nasze spojrzenie na zabitego Baranka w niebie poprowadzi do tego, \u017ce b\u0119\u00addziemy Go uwielbia\u0107 i \u015bpiewa\u0107 Mu (Obj. 5). Ale na zie\u00admi te\u017c tak jest.<\/p>\n<p>Schodzimy si\u0119, \u017ceby g\u0142osi\u0107 jego \u015bmier\u0107. Samo obcho\u00addzenie wieczerzy nie jest \u017cadn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105 Bogu, ale kie\u00addy ci, kt\u00f3rzy obchodz\u0105 wieczerz\u0119 s\u0105 duchowi, a nie ciele\u015bni, wtedy nie mo\u017ce by\u0107 inaczej, lecz b\u0119d\u0105 dzi\u0119\u00adkowali i uwielbiali Go. Dopiero wtedy obchodzenie wie\u00adczerzy stanie si\u0119 s\u0142u\u017cb\u0105 Bo\u017c\u0105.<\/p>\n<p>A wi\u0119c, czy pojedyncza osoba mo\u017ce przynie\u015b\u0107 uwiel\u00adbienie godne Boga? Adam przed upadkiem m\u00f3g\u0142 Bogu dzi\u0119kowa\u0107 za Jego dobro\u0107. Ale teraz B\u00f3g jest w Panu Jezusie doskonale objawiony. Uwielbienie, kt\u00f3re wznosi si\u0119 na t\u0119 wysoko\u015b\u0107, przynoszone przez jednostk\u0119, wy\u00admaga duchowego poziomu osoby, kt\u00f3ry j\u0105 stawia pra\u00adwie na tym samym poziomie z tym, kt\u00f3rego uwielbia.<\/p>\n<p>W l Kor. 14 znajdujemy uwielbienie w Zgromadzeniu. Dowiadujemy si\u0119, na jakiej podstawie i przez kogo jest teraz B\u00f3g uwielbiany. Jest to wa\u017cne dope\u0142nienie na\u00adszej wiedzy o woli Bo\u017cej. Widzimy, \u017ce \u015bpiew, dzi\u0119k\u00adczynienie i wys\u0142awianie by\u0142y od pocz\u0105tku cz\u0119\u015bci\u0105 sk\u0142adow\u0105 uwielbienia. Widzimy te\u017c, \u017ce nie by\u0142o to zwi\u0105\u00adzane z jedn\u0105 osob\u0105, lecz z porz\u0105dkiem i z dzia\u0142aniem Bo\u017cym w Zgromadzeniu (zob. wersety 12-17). Pan k\u0142a\u00addzie du\u017cy nacisk na rozumn\u0105 chwal\u0119 Swego ludu.<\/p>\n<p>Jego lud zgromadza si\u0119 ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce Pan Jezus jest jedynym, kt\u00f3ry ma autorytet po\u015br\u00f3d nich i kt\u00f3ry jedynie mo\u017ce decydowa\u0107, kogo chce u\u017cy\u0107. Pan wykonuje to przez Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry mieszka w Zgromadzeniu. Nie chodzi o to, czy s\u0142u\u017cb\u0119 t\u0119 wykonu\u00adje jeden cz\u0142owiek czy dziesi\u0119ciu, czy mo\u017ce dwudzie\u00adstu, ale chodzi o to, czy Duch \u015awi\u0119ty ma wolno\u015b\u0107, aby u\u017cywa\u0107, kogo chce, oboj\u0119tnie czy to b\u0119dzie jeden, pi\u0119\u00adciu czy dziesi\u0119ciu, kt\u00f3rych mo\u017ce i chce u\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Czy znacie osobi\u015bcie z waszego do\u015bwiadczenia ta\u00adkie uwielbienie? Nie jest to spraw\u0105 rozumu, lecz, jak widzimy, jest to sprawa serc, kt\u00f3re si\u0119 zajmuj\u0105 Oj\u00adcem, kt\u00f3ry da\u0142 swego jednorodzonego Syna dla nich na \u015bmier\u0107 krzy\u017cow\u0105 i kt\u00f3re rozwa\u017ca\u0142y cnoty Zbawi\u00adciela, Bo\u017cego Syna, kt\u00f3ry ich umi\u0142owa\u0142 i Siebie same\u00adgo za nich ofiarowa\u0142.<\/p>\n<p>Z serdecznymi pozdrowieniami Wasz przyjaciel H.L.H.<\/p>\n<p>18. S\u0142u\u017cba<\/p>\n<p>Drodzy Przyjaciele!<\/p>\n<p>\u017bycie chrze\u015bcijanina winno by\u0107 rozwa\u017cnym braniem i dawaniem. Ma ono by\u0107 jak zbiornik wody, do kt\u00f3re\u00adgo z jednej strony woda dop\u0142ywa, a z drugiej wyp\u0142y\u00adwa. Chrze\u015bcijanin, kt\u00f3ry jedynie odbiera, lecz nigdy nie daje, staje si\u0119 zamy\u015blonym mistykiem (tajemni\u00adczym, uzale\u017cnionym od uczu\u0107 pobo\u017cnisiem). I odwrot\u00adnie, chrze\u015bcijanin, kt\u00f3ry jest zaj\u0119ty jedynie dawaniem, tak, \u017ce nie znajdzie czasu, aby m\u00f3g\u0142 sam odbiera\u0107, zbankrutuje duchowo.<\/p>\n<p>W jednym z poprzednich list\u00f3w zwr\u00f3ci\u0142em ju\u017c na to uwag\u0119, \u017ce ka\u017cda s\u0142u\u017cba musi si\u0119 wywodzi\u0107 od miejsca \u201eu st\u00f3p Pana Jezusa\u201d, gdzie s\u0142uchamy Go i mamy z nim spo\u0142eczno\u015b\u0107. To, co dotyczy uwielbienia, ogl\u0105dali\u00ad\u015bmy w Marii. On potrafi\u0142a we w\u0142a\u015bciwym momencie nama\u015bci\u0107 Pana Jezusa kosztown\u0105 ma\u015bci\u0105. Poniewa\u017c cz\u0119sto przebywa\u0142a u jego n\u00f3g, zna\u0142a jego osob\u0119 i jego my\u015bli. Tak\u017ce u Marty widzimy, \u017ce s\u0142u\u017cy\u0142a mu, lecz dopiero wtedy, kiedy w swoim zatroskaniu odebra\u0142a od Niego.<\/p>\n<p>W tych dw\u00f3ch obrazach wyst\u0119puj\u0105 dwie strony s\u0142u\u017c\u00adby chrze\u015bcija\u0144skiej. W Marii ogl\u0105damy stron\u0119 zwr\u00f3\u00adcon\u0105 ku Panu, ku Bogu, w Marcie za\u015b stron\u0119 zwr\u00f3con\u0105 ku ludziom. W l Piotra 2,5 czytamy, \u017ce jeste\u015bmy \u201eka\u00adp\u0142a\u0144stwem \u015bwi\u0119tym, aby przynosi\u0107 duchowe, przy\u00adjemne ofiary Bogu przez Jezusa Chrystusa\u201d. Potem czytamy, \u017ce jeste\u015bmy \u201ekr\u00f3lewskim kap\u0142a\u0144stwem\u201d, aby\u015bmy wys\u0142awiali cnoty tego, kt\u00f3ry nas powo\u0142a\u0142 z ciemno\u015bci do Swojej cudownej \u015bwiat\u0142o\u015bci. Chciejmy si\u0119 nieco zaj\u0105\u0107 drug\u0105 stron\u0105 tej s\u0142u\u017cby. Pierwsz\u0105 stron\u0119 om\u00f3wili\u015bmy ju\u017c przy wieczerzy i uwielbieniu.<\/p>\n<p>Wa\u017cn\u0105 zasad\u0105 Pisma \u015awi\u0119tego jest to, \u017ce ka\u017cda s\u0142u\u017c\u00adba musi by\u0107 czyniona z polecenia Pana i z odpowie\u00addzialno\u015bci wobec Niego. Ka\u017cdemu, kto rozwa\u017cy t\u0119 spraw\u0119, stanie si\u0119 to ca\u0142kowicie jasne. S\u0142uga Pana prze\u00adkazuje ludziom Bo\u017ce pos\u0142annictwo. Czy wobec tego mo\u017ce by\u0107 inaczej ani\u017celi tak, \u017ce B\u00f3g sam powo\u0142uje Swoje s\u0142ugi i udziela im dar\u00f3w, jakich potrzebuj\u0105? Tak te\u017c czytamy w Efez. 4,7-12 (w kontek\u015bcie Ps. 68,18), \u017ce zmartwychwsta\u0142y Pan odbiera\u0142 te dary i rozdziela\u0142 je Swoim. Wszystkie inne miejsca Pisma, w kt\u00f3rych ta sprawa jest omawiana, potwierdzaj\u0105 to.<\/p>\n<p>On powo\u0142uje, kogo sam chce<\/p>\n<p>\u201eI wst\u0105pi\u0142 na g\u00f3r\u0119 i wezwa\u0142 tych, kt\u00f3rych sam chcia\u0142, a oni przyszli do niego. I powo\u0142a\u0142 ich dwu\u00adnastu, \u017ceby z nim byli i \u017ceby ich wys\u0142a\u0107 na zwia\u00adstowanie Ewangelii\u201d (Mar. 3,13-14). W tym miejscu chodzi o powo\u0142anie aposto\u0142\u00f3w. Zadanie, jakie ode\u00adbrali, nie mo\u017ce by\u0107 por\u00f3wnane z zadaniem, kt\u00f3re On daje teraz Swoim s\u0142ugom. Wed\u0142ug Mat. 10, mieli oni g\u0142osi\u0107 Ewangeli\u0119 jedynie \u017bydom. Potem, kiedy Pan zosta\u0142 przez Izraela odrzucony i dokona\u0142 dzie\u0142a zbawienia na krzy\u017cu, da\u0142 im w Mar. 16,15 nowe polecenie p\u00f3j\u015bcia na ca\u0142y \u015bwiat. Jednak zasady Jego powo\u0142ania s\u0105 te same.<\/p>\n<p>W Mar. 3,13-14 znajdziemy trzy wa\u017cne sprawy zwi\u0105\u00adzane z powo\u0142aniem. Po pierwsze: Pan powo\u0142uje, kogo On chce. Po drugie: powo\u0142uje, aby oni byli przy nim. Po trzecie: wysy\u0142a ich, aby g\u0142osili zbawienie.<\/p>\n<p>To pierwsze jest ww. zasad\u0105. Pan powo\u0142uje swoich pracownik\u00f3w wed\u0142ug swojej woli. M\u00f3wi do Jeremiasza: \u201eWybra\u0142em ci\u0119 sobie, zanim ci\u0119 utworzy\u0142em w \u0142onie matki, zanim si\u0119 urodzi\u0142e\u015b, po\u015bwi\u0119ci\u0142em ci\u0119, na proroka narod\u00f3w przeznaczy\u0142em ci\u0119\u201d (Jer. 1,5). O Janie Chrzcicielu przepowiedzia\u0142 anio\u0142 Pa\u0144\u00adski wed\u0142ug tej samej zasady (\u0141uk. 1,13-17). R\u00f3wnie\u017c aposto\u0142 Pawe\u0142 pisze o sobie: \u201eAle gdy si\u0119 upodoba\u0142o Bogu, kt\u00f3ry mnie sobie obra\u0142, zanim si\u0119 urodzi\u00ad\u0142em i powo\u0142a\u0142 przez \u0142ask\u0119 swoj\u0105, \u017ceby objawi\u0107 Syna swego, abym go zwiastowa\u0142 mi\u0119dzy poga\u00adnami, ani przez chwil\u0119 nie radzi\u0142em si\u0119 cia\u0142a i krwi\u201d (Gal. 1,15-16).<\/p>\n<p>\u017baden cz\u0142owiek, \u017caden s\u0142uga Bo\u017cy ani samo Zgro\u00admadzenie nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego z powo\u0142aniem pra\u00adcownik\u00f3w Pana. To prawo zachowa\u0142 sobie wy\u0142\u0105cznie Pan. Podobnie jak widzieli\u015bmy w proroctwie Jeremiasza oraz w Li\u015bcie do Galacjan, takie przygoto\u00adwanie odbywa si\u0119 ju\u017c przed urodzeniem i trwa dalej do czasu, kiedy Pan po nawr\u00f3ceniu o takim powo\u0142a\u00adniu zadecyduje.<\/p>\n<p>By\u0107 przy Panu<\/p>\n<p>Ale do czego Pan powo\u0142uje? Czy powo\u0142uje nas, by\u015bmy zaraz po nawr\u00f3ceniu wykonywali wielkie dzie\u0142a? Po\u00adwo\u0142uje \u201e\u017ceby z nim byli\u201d. Koniecznym warunkiem prawdziwej s\u0142u\u017cby dla Pana jest, aby najpierw byli przy Nim i \u017ceby byli przez Niego pouczeni. Mi\u0119dzy Mar. 3,13 a Mar. 6,7, kiedy Pan posy\u0142a uczni\u00f3w, up\u0142yn\u0105\u0142 d\u0142ugi okres. Kiedy spe\u0142nili to specjalne zadanie, wte\u00addy Pan bierze ich zn\u00f3w ku Sobie. \u017badna s\u0142u\u017cba nie mo\u017ce by\u0107 b\u0142ogos\u0142awiona, je\u015bli s\u0142uga nie podchodzi do niej b\u0119d\u0105c najpierw w obecno\u015bci Pana, a po s\u0142u\u017cbie znowu tam nie wraca. Czy czynimy tak jak aposto\u0142o\u00adwie wg s\u0142\u00f3w Pisma \u015awi\u0119tego: \u201ei aposto\u0142owie zgro\u00admadzili si\u0119 do Jezusa i m\u00f3wili mu wszystko, co czynili i czego uczyli\u201d?<\/p>\n<p>Jakie b\u0142ogos\u0142awione i pouczaj\u0105ce musia\u0142o to by\u0107 dla nich, kiedy byli zebrani przez Pana na osobno\u015bci, aby m\u00f3g\u0142 w ciszy z nimi m\u00f3wi\u0107 o wszystkim, co czynili i czego uczyli. Gdyby\u015bmy wi\u0119cej tego szukali, czy s\u0142u\u017c\u00adba nasza nie by\u0142aby wtedy bardziej b\u0142ogos\u0142awiona?<\/p>\n<p>Obecnie nie mo\u017cemy by\u0107 ciele\u015bnie przy Panu jak niegdy\u015b uczniowie, ale duchowo tak. W Jana 14,21 czy\u00adtamy: \u201eKto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie mi\u0142uje, a kto mnie mi\u0142uje, tego te\u017c b\u0119dzie mi\u0142owa\u0142 Ojciec i ja mi\u0142owa\u0107 go b\u0119d\u0119 i objawi\u0119 mu samego siebie\u201d, a nast\u0119pnie w wersecie 23: \u201e&#8230;Je\u015bli kto mnie mi\u0142uje, s\u0142owa mojego przestrzega\u0107 b\u0119dzie i Ojciec m\u00f3j umi\u0142uje go i do niego przyjdziemy i u niego zamieszkamy\u201d.<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015b\u0107 do Pana b\u0119dzie potwierdzona, je\u015bli zachowy\u00adwa\u0107 b\u0119dziemy jego przykazania (zob. tak\u017ce l Jana 5,3). Jak\u017ce to przeczy sobie, je\u015bli kto\u015b twierdzi, \u017ce mi\u0142uje Pana, a spokojnie post\u0119puje nadal w przeci\u00adwie\u0144stwie do jego polece\u0144. Werset 23 si\u0119ga jeszcze g\u0142\u0119biej &#8211; je\u015bli kto\u015b rzeczywi\u015bcie Pana mi\u0142uje, ten nie zadowala si\u0119 tylko tym, aby czyni\u0107 tylko to, co Pan wyra\u017anie nakazuje. Dla niego samo \u017cyczenie Pana jest wystarczaj\u0105ce, aby je spe\u0142nia\u0107.<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015b\u0107 d\u0105\u017cy do tego, \u017ceby si\u0119 jemu podoba\u0107. W No\u00adwym Testamencie jest niewiele wyra\u017anych przykaza\u0144. Ale Pan objawia w S\u0142owie swoje my\u015bli w oczekiwaniu, \u017ce jego dzieciom to wystarczy, aby wed\u0142ug nich post\u0119\u00adpowa\u0142y. A gdzie to ma miejsce, tam przychodzi Ojciec i Syn, aby u takiej osoby zamieszka\u0107. My mo\u017cemy te\u017c by\u0107 z Nim. Jest jednak konieczne, \u017ceby On uzdolni\u0142 nas do s\u0142u\u017cby, jak\u0105 chce nam powierzy\u0107.<\/p>\n<p>Przez niego wys\u0142ani<\/p>\n<p>W Mar. 6,7 Pan rozsy\u0142a uczni\u00f3w. Pouczy\u0142 ich, dlatego s\u0105 zdolni do s\u0142u\u017cby zleconej im przez Pana. Wed\u0142ug os\u0105du otoczenia by\u0142o inaczej &#8211; ludzie widzieli w apo\u00adsto\u0142ach tylko \u201eprostych -i nieuczonych ludzi\u201d (Dz. Ap. 4,13). Wed\u0142ug pogl\u0105d\u00f3w ludzkich w\u0142a\u015bnie takimi byli. Nie studiowali \u00f3wczesnej teologii, ani nie wiedzieli, jak poszczeg\u00f3lni rabini wyk\u0142adaj\u0105 Bibli\u0119. Takich w\u0142a\u00ad\u015bnie uczni\u00f3w Pan powo\u0142a\u0142. Lecz oni byli z Nim.<\/p>\n<p>Widzieli to ich nieprzyjaciele (Dz.Ap. 4,13). Dlatego<\/p>\n<p>Pan m\u00f3g\u0142 ich u\u017cy\u0107 do najwa\u017cniejszej s\u0142u\u017cby. Przez kazanie Piotra nawr\u00f3ci\u0142o si\u0119 w jednym dniu 3 tysi\u0105ce ludzi. Ich nauka i ich spo\u0142eczno\u015b\u0107 by\u0142y podstaw\u0105 no\u00adwego dzie\u0142a, jakie B\u00f3g w tym dniu zapocz\u0105tkowa\u0142: za\u00ad\u0142o\u017cenie Zgromadzenia Boga \u017bywego (Dz.Ap. 2,42).<\/p>\n<p>Nie my\u015blmy, \u017ce przed tym dniem nic nie czynili. Od pierwszego dnia, kiedy znale\u017ali si\u0119 przy Panu, mia\u0142 dla nich co\u015b do wykonania. Wykonywali prace pomocni\u00adcze &#8211; zwyk\u0142e czynno\u015bci. Mieli udzia\u0142 w trudach i nieprzyja\u017ani skierowanej wobec nich z powodu Ewangelii (Mar. 3). Wios\u0142owali, kiedy Pan p\u0142yn\u0105\u0142 przez morze (Mar. 4,35-41), itd.<\/p>\n<p>Od pierwszego dnia naszego nawr\u00f3cenia Pan chce nas u\u017cy\u0107, kiedy jeste\u015bmy z Nim. Zawsze jest co\u015b do czynienia, je\u015bli chcemy dzia\u0142a\u0107 dla Pana. Mo\u017cemy roz\u00addawa\u0107 broszury, mo\u017cemy zaprasza\u0107 na ewangelizacj\u0119 i rozwa\u017canie S\u0142owa Bo\u017cego, mo\u017cemy te\u017c pomaga\u0107 w przygotowaniu zebra\u0144 itd. Je\u015bli chcemy co\u015b czyni\u0107, Pan da nam prac\u0119. Lecz musimy by\u0107 gotowi, aby to wszystko, co Pan nam poleca, czynili. Nie oczekujmy te\u017c, \u017ce otrzymamy od Pana jakie\u015b wielkie zadanie.<\/p>\n<p>W Mat. 25 Pan daje talenty \u201eka\u017cdemu s\u0142udze we\u00add\u0142ug jego zdolno\u015bci\u201d. Godny uwagi jest fakt, \u017ce to nie s\u0142uga z pi\u0119cioma talentami czy ten z dwoma nie zdzia\u00ad\u0142a\u0142 nic, ale ten z jednym i dlatego Pan nazwa\u0142 go s\u0142ug\u0105 z\u0142ym i leniwym. Nie pomno\u017cy\u0142 tego talentu, wi\u0119c zo\u00adstanie mu zabrany i dany temu, kt\u00f3ry powierzonymi mu talentami pilnie obraca\u0142. W ten spos\u00f3b otrzyma jeszcze wi\u0119cej. Im pilniejszymi jeste\u015bmy w ma\u0142ych rzeczach, kt\u00f3re Pan nam powierza, tym pr\u0119dzej mo\u017ce nam zleci\u0107 wi\u0119ksze zadania, je\u015bli ma\u0142e dzie\u0142a wykonujemy naprawd\u0119 w pos\u0142usze\u0144stwie i w zale\u017cno\u015bci od niego.<\/p>\n<p>Przed wielu laty, na g\u00f3rzystym terenie Ameryki, \u017cy\u0142a pewna prosta dziewczyna, kt\u00f3ra nie chodzi\u0142a do szko\u00ad\u0142y ponad trzy miesi\u0105ce. Zarabia\u0142a cztery dolary, z cze\u00adgo jeden p\u0142aci\u0142a za mieszkanie, jeden na misj\u0119, a pozosta\u0142e dwa dawa\u0142a swemu biednemu ojcu, kt\u00f3ry utrzymywa\u0142 liczn\u0105 rodzin\u0119. By\u0142a to najhojniejsza daw\u00adczyni z ca\u0142ej okolicy. Wieczorami, cz\u0119sto do p\u00f3\u017anej nocy, wykonywa\u0142a jeszcze dodatkowe prace, aby zarobi\u0107 na swoj\u0105 odzie\u017c. Pewien s\u0142uga Bo\u017cy odwiedza\u0142 te okolice. Poniewa\u017c mia\u0142 trudno\u015bci z zakwaterowa\u00adniem, odda\u0142a mu do dyspozycji sw\u00f3j pokoik. Na jej stole le\u017ca\u0142a Biblia, w kt\u00f3rej prawie na ka\u017cdej stronie znajdowa\u0142 notatki. Najwi\u0119cej jednak uderzy\u0142a go jed\u00adna w Mar. 16,15, gdzie czytamy: \u201eId\u017acie na ca\u0142y \u015bwiat i g\u0142o\u015bcie Ewangeli\u0119 wszystkiemu stworzeniu\u201d, a obok tego napisane by\u0142o du\u017cymi literami: \u201eO, gdy\u00adbym i ja mog\u0142a to czyni\u0107!\u201d.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnego dnia rozmawia\u0142 z ni\u0105 o tym; dziewczy\u00adna wybuch\u0142a p\u0142aczem, tak \u017ce nie m\u00f3g\u0142 z niej wydosta\u0107 ani s\u0142owa. P\u00f3\u017aniej jednak opowiedzia\u0142a mu swoj\u0105 hi\u00adstori\u0119. Nawr\u00f3ci\u0142a si\u0119, maj\u0105c 14 lat. Kiedy\u015b, po powro\u00adcie do domu, znalaz\u0142a tam kartk\u0119 z napisem: \u201eChiny wo\u0142aj\u0105 o Ewangeli\u0119\u201d. Sk\u0105d si\u0119 ta kartka wzi\u0119\u0142a, nikt nie wiedzia\u0142. Ale od tego momentu jej my\u015bli by\u0142y na\u00adpe\u0142nione tym wo\u0142aniem. Przez dziesi\u0119\u0107 lat prosi\u0142a Pana, aby j\u0105 wys\u0142a\u0142 do Chin. I dopiero niedawno to si\u0119 zmieni\u0142o. Dosz\u0142a do przekonania, \u017ce Pan nie przeznaczy\u0142 jej na misjonark\u0119 w Chinach, lecz na misjonark\u0119 w kuchni. Uznaj\u0105c, \u017ce si\u0119 myli\u0142a, od tego czasu modli\u0142a si\u0119: \u201eUczy\u0144 mnie ch\u0119tn\u0105, abym by\u0142a dla ciebie misjo\u00adnark\u0105 w kuchni\u201d. I Pan wys\u0142ucha\u0142 jej modlitw\u0119. Dzie\u00adsi\u0119\u0107 lat d\u0105\u017cy\u0142a do wielkich rzeczy, chocia\u017c tych ma\u0142ych nie zaniedbywa\u0142a. \u015awiadczy\u0142y o tym jej ofiary pieni\u0119\u017c\u00adne. Teraz za\u015b ch\u0119tnie wykonywa\u0142a ca\u0142kiem ma\u0142e rze\u00adczy, to znaczy by\u0142a \u015bwiadkiem dla Pana w skromnym otoczeniu, jako s\u0142u\u017c\u0105ca w kuchni. Dopiero teraz Pan m\u00f3g\u0142 j\u0105 u\u017cy\u0107 do b\u0142ogos\u0142awionego dzie\u0142a w Chinach, bowiem \u00f3w s\u0142uga Bo\u017cy by\u0142 przekonany, \u017ce jest w\u0142a\u00ad\u015bnie pos\u0142any do tej wsi, aby pom\u00f3c tej dziewczynie. Wreszcie wyjecha\u0142a do Chin. \u201eKto jest wierny w naj\u00admniejszej sprawie, i w wielkiej jest wierny\u201d (\u0141uk. 16,10).<\/p>\n<p>Zale\u017cno\u015b\u0107 od Pana<\/p>\n<p>Widzieli\u015bmy, \u017ce s\u0142udzy Pana s\u0105 przez Niego powo\u0142ani i wed\u0142ug Jego woli rozsy\u0142ani. Lecz nie tylko to! Sama s\u0142u\u017cba musi by\u0107 tak\u017ce wykonywana w zale\u017cno\u015bci od Niego. \u201eI r\u00f3\u017cne s\u0105 pos\u0142ugi, lecz Pan ten sam\u201d (l Kor. 12,5). Ci s\u0142udzy w Mat. 25 musz\u0105 si\u0119 rozliczy\u0107 i odpo\u00adwiada\u0107 przed Panem. Uczniowie przyszli i m\u00f3wili: \u201eI ze\u00adszli si\u0119 aposto\u0142owie u Jezusa i opowiedzieli mu wszystko, co uczynili i czego nauczali\u201d (Mar. 6,30, zob. te\u017c l Kor. 3,10-4,5).<\/p>\n<p>Aby\u015bmy tej odpowiedzialno\u015bci mogli sprosta\u0107, otrzymali\u015bmy Ducha \u015awi\u0119tego. On chce kierowa\u0107 nami we wszystkich sprawach, by\u015bmy nigdy nie czynili w\u0142asnej woli (Gal. 5,17). A jest to szczeg\u00f3lnie wa\u017cne przy \u201es\u0142u\u017ceniu\u201d, Pismo m\u00f3wi: \u201eDuchowi Bo\u017cemu s\u0142u\u017c\u0105c\u201d (Fil. 3,3 [gr.], zob. te\u017c Dz.Ap. 16,6-10 i l Kor. 12,11). Jeste\u00ad\u015bmy wi\u0119c kierowani przez Ducha \u015awi\u0119tego w naszej s\u0142u\u017cbie. Ale pe\u0142nimy j\u0105 w zale\u017cno\u015bci i odpowiedzialno\u00ad\u015bci przed Panem.<\/p>\n<p>Ma to nadzwyczajn\u0105 wag\u0119. Najpierw daje nam wielk\u0105 szczero\u015b\u0107 i otwarto\u015b\u0107. Kiedy wierz\u0105cy patrzy na sie\u00adbie, nigdy nie b\u0119dzie mia\u0142 \u015bmia\u0142o\u015bci, aby co\u015b czyni\u0107. W sobie widzi bowiem tyle s\u0142abo\u015bci, a cz\u0119sto i prze\u00adwrotno\u015b\u0107, \u017ce nie ma odwagi, aby co\u015b czyni\u0107. Chocia\u017c sam dobrze wie, \u017ce otrzyma\u0142 dar od Pana i powo\u0142anie od niego, jest \u015bwiadomy, \u017ce nie mo\u017ce da\u0107 \u017cadnego b\u0142o\u00adgos\u0142awie\u0144stwa. Jeszcze nigdy \u017caden grzesznik nie na\u00adwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 przez s\u0142owa jakiego\u015b cz\u0142owieka, podobnie wierz\u0105cy nie mo\u017ce by\u0107 b\u0142ogos\u0142awiony przez ludzkie s\u0142owa. Kto z ludzi mo\u017ce wiedzie\u0107, jakie s\u0105 potrzeby tych, do kt\u00f3rych m\u00f3wi? Ale je\u015bli b\u0119dziemy u\u017cyci przez Ducha \u015awi\u0119tego, wtedy b\u0119dzie to mia\u0142o zawsze b\u0142ogo\u00ads\u0142awiony skutek. On wie, jakie s\u0105 w danej chwili po\u00adtrzeby i jak mo\u017cna im wyj\u015b\u0107 naprzeciw. On daje tym, kt\u00f3rych u\u017cywa, duchowe s\u0142owa, aby oznajmia\u0107 spra\u00adwy duchowe (l Kor. 2,13).<\/p>\n<p>\u0141\u0105czy si\u0119 to z wielk\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105. Musimy bacznie zwraca\u0107 uwag\u0119 na kierownictwo Ducha \u015awi\u0119\u00adtego, aby m\u00f3g\u0142 u\u017cy\u0107 tego, kogo chce. On jest tym jedynym, kt\u00f3ry ma wolno\u015b\u0107 i prawo kierowa\u0107 nami i s\u0142u\u017cb\u0105 w Zgromadzeniu.<\/p>\n<p>Je\u015bli by\u015bmy mniemali, \u017ce mo\u017cemy decydowa\u0107 o tym, kto mo\u017ce wykonywa\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 w Zgromadzeniu, to post\u0119powaliby\u015bmy wbrew Pismu \u015awi\u0119temu i zaprzeczali obecno\u015bci Ducha \u015awi\u0119tego. Podobnie jest w sytuacji, je\u015bli m\u00f3wimy, \u017ce wszyscy mog\u0105 bra\u0107 udzia\u0142 w tej s\u0142u\u017c\u00adbie, albo je\u015bli to prawo ograniczamy do jednej czy kil\u00adku os\u00f3b. Jedynie Duch \u015awi\u0119ty ma prawo decydowa\u0107, kogo chce u\u017cy\u0107. Ale to oznacza te\u017c, \u017ce naszym obo\u00adwi\u0105zkiem jest, aby by\u0107 gotowym da\u0107 si\u0119 u\u017cy\u0107 w Zgro\u00admadzeniach przez niego, kiedy chce.<\/p>\n<p>Jasn\u0105 rzecz\u0105 jest, \u017ce Duch \u015awi\u0119ty pos\u0142uguje si\u0119 w Zgromadzeniach, w kt\u00f3rych si\u0119 publicznie m\u00f3wi, tymi darami, jakie sam Pan w tym celu da\u0142. Ale ma prawo u\u017cywa\u0107 i mniejszych dar\u00f3w, w obecno\u015bci wi\u0119kszych. Co si\u0119 tyczy modlitwy i dzi\u0119kczynienia albo podania pie\u015bni, to do tego nie s\u0105 dane dary. To, co niekiedy nazywa si\u0119 darem modlitwy, jest przewa\u017cnie cielesnym okre\u015bleniem. Duch \u015awi\u0119ty mo\u017ce u\u017cy\u0107 ka\u017cdego do zano\u00adszenia pr\u00f3\u015bb i dzi\u0119kczynienia, je\u015bli jego stan duchowy jest odpowiedni.<\/p>\n<p>Jak wielka jest odpowiedzialno\u015b\u0107 ka\u017cdego z nas, od najm\u0142odszego, do najstarszego, aby Duch \u015awi\u0119ty m\u00f3g\u0142 u\u017cy\u0107 nas w Zgromadzeniach i aby\u015bmy, kiedy On chce, dali si\u0119 przez niego u\u017cywa\u0107.<\/p>\n<p>Z serdecznymi pozdrowieniami Wasz w s\u0142u\u017cbie Pana z\u0142\u0105czony brat H.L.H.<\/p>\n<p>19. Nasza pozycja na ziemi<\/p>\n<p>Mili Przyjaciele!<\/p>\n<p>W jednym z poprzednich list\u00f3w przedstawi\u0142em Wam pozycj\u0119 wierz\u0105cych przed Bogiem. Teraz chcia\u0142bym skierowa\u0107 Wasz\u0105 uwag\u0119 na nasze miejsce tu na zie\u00admi. Zobaczymy, \u017ce i ono jest zwi\u0105zane z Chrystusem. Jak zostali\u015bmy uczynieni r\u00f3wnymi z Chrystusem, \u017ceby m\u00f3c sta\u0107 przed Bogiem, tak te\u017c jeste\u015bmy na r\u00f3wni z Chrystusem postawieni przed \u015bwiatem. Innymi s\u0142owy &#8211; jeste\u015bmy tutaj doprowadzeni do Jego stanowiska i w Nim stoimy przed Bogiem. B\u0119dzie dla nas po\u017cytecz\u00adniej, gdy t\u0119 prawd\u0119 zachowamy na sta\u0142e w pami\u0119ci.<\/p>\n<p>Co za\u015b dotyczy naszego miejsca na ziemi, to ma ono dwa aspekty o wielkim znaczeniu. Pierwszy wyst\u0119\u00adpuje w zwi\u0105zku z tym \u015bwiatem, drugi &#8211; w zwi\u0105zku z \u201eobozem\u201d. \u201eOb\u00f3z\u201d to zorganizowane chrze\u015bcija\u0144stwo, kt\u00f3re zaj\u0119\u0142o miejsce Izraela, jako wyznaj\u0105ce \u015bwiadec\u00adtwo dla Boga (zob. Rzym. 11; por. z Mat. 13).<\/p>\n<p>Nasza pozycja w stosunku do \u015bwiata<\/p>\n<p>Pan Jezus powiedzia\u0142 do \u017byd\u00f3w: \u201eWy jeste\u015bcie z nisko\u015bci. Ja za\u015b z wysoko\u015bci, wy jeste\u015bcie z tego \u015bwia\u00adta, a Ja nie jestem z tego \u015bwiata\u201d (Jana 8,23). P\u00f3\u017a\u00adniej za\u015b, kiedy poleca\u0142 Swoich uczni\u00f3w Ojcu, stwierdzi\u0142:<\/p>\n<p>\u201eNie s\u0105 ze \u015bwiata, jak i ja nie jestem ze \u015bwiata\u201d (Jana 17,16). Zobaczycie, \u017ce w wersetach 14-19 wprowadza rzeczywi\u015bcie swoich uczni\u00f3w we W\u0142asn\u0105 pozy\u00adcj\u0119 w stosunku do \u015bwiata, tak, jak przyprowadzi\u0142 ich w poprzednim fragmencie (wersety 6-13) do Swojej po\u00adzycji przed Ojcem. Dlatego zajmuj\u0105 Jego pozycj\u0119 na tym \u015bwiecie. Zwa\u017ccie to dobrze, \u017ce oni nie s\u0105 z tego \u015bwiata, gdy\u017c skoro s\u0105 nowonarodzeni, nie nale\u017c\u0105 ju\u017c do \u015bwiata. Od tego czasu m\u00f3wi ponownie o tym, \u017ce tak samo, jak On b\u0119d\u0105 znienawidzeni i prze\u015bladowa\u00adni. Dlatego powiedzia\u0142: \u201eJe\u015bli was \u015bwiat nienawi\u00addzi, wiedzcie, \u017ce mnie wpierw ni\u017c was zniena\u00adwidzi\u0142. Gdyby\u015bcie byli ze \u015bwiata, \u015bwiat mi\u0142owa\u0142by to, co jest jego, \u017ce jednak ze \u015bwiata nie jeste\u015bcie, ale Ja was wybra\u0142em ze \u015bwiata, dlatego was \u015bwiat nienawidzi. Wspomnijcie na s\u0142owa, kt\u00f3re do was powiedzia\u0142em. Nie jest s\u0142uga wi\u0119kszy nad pana swego. Je\u015bli mnie prze\u015bladowali i was prze\u015blado\u00adwa\u0107 b\u0119d\u0105\u201d (Jana 15,18-20). Ten sam aposto\u0142 Jan wska\u00adzuje na ostr\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy wierz\u0105cymi a \u015bwiatem, kiedy m\u00f3wi: \u201eMy wiemy, \u017ce z Boga jeste\u015bmy, a ca\u0142y \u015bwiat tkwi w z\u0142em\u201d (l Jana 5,19).<\/p>\n<p>Posiadamy jeszcze wi\u0119cej, ni\u017c wskazuj\u0105 na to wy\u00admienione dwa fragmenty. Ka\u017cdy wierz\u0105cy jest uwa\u017ca\u00adny przez Boga za umar\u0142ego i zmartwychwsta\u0142ego z Chrystusem (Rzym. 6; Kol. 3,1-3). Jest wi\u0119c w oczach Bo\u017cych postawiony przez \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie Chrystusa jako doskona\u0142y cz\u0142owiek poza \u015bwiatem, po\u00addobnie jak Izrael przez Morze Czerwone wyprowadzo\u00adny by\u0142 z Egiptu i nie jest ju\u017c \u201ez tego \u015bwiata\u201d, cho\u0107 jest do niego z powrotem pos\u0142any (Jana 17,18), aby \u017cy\u0107 dla Chrystusa po\u015br\u00f3d tego \u015bwiata. Dlatego aposto\u0142 Pawe\u0142 m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107 w czasie, kiedy dzia\u0142a\u0142 dla Chrystusa w tym \u015bwiecie: \u201eCo za\u015b do mnie, niech mnie B\u00f3g uchowa, abym mia\u0142 si\u0119 chlubi\u0107 z czego innego jak tylko z krzy\u017ca Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez kt\u00f3rego dla mnie \u015bwiat jest ukrzy\u017cowany, a ja dla \u015bwiata\u201d (Gal. 6,14). W krzy\u017cu Chrystusa widzia\u0142, \u017ce \u015bwiat ju\u017c jest os\u0105dzony (Jana 12,31), a poniewa\u017c zastosowa\u0142 krzy\u017c do samego siebie, wi\u0119c uwa\u017ca\u0142 siebie samego za umar\u0142ego &#8211; ukrzy\u017cowanego dla \u015bwiata, tak, \u017ce pomi\u0119dzy nim a \u015bwiatem by\u0142o ca\u0142\u00adkowite rozdzielenie, jakie tylko \u015bmier\u0107 mo\u017ce przynie\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Je\u015bli podsumujemy to, co powy\u017cej powiedzieli\u015bmy, wtedy zobaczymy, \u017ce chrze\u015bcijanin, cho\u0107 jest na tym \u015bwiecie, nie jest z tego \u015bwiata. Nale\u017cy do nowego po\u00adrz\u0105dku, gdy\u017c: \u201eTak wi\u0119c, je\u015bli kto\u015b jest w Chrystu\u00adsie, nowym jest stworzeniem, stare przemin\u0119\u0142o, oto wszystko sta\u0142o si\u0119 nowe\u201d (2 Kor. 5,17). Jak ju\u017c wi\u00addzieli\u015bmy, jest z niego ca\u0142kowicie wyprowadzony przez \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie Chrystusa. Musi si\u0119 stale od niego od\u0142\u0105cza\u0107. Nie przystoi, aby si\u0119 stawia\u0107 na r\u00f3wni z tym \u015bwiatem (Gal. 1,4; Rzym. 12.2). W du\u00adchu, w zwyczajach, w obcowaniu i zachowywaniu si\u0119 musi by\u0107 widoczne, \u017ce nie jest z tego \u015bwiata. Co wi\u0119\u00adcej &#8211; poniewa\u017c krzy\u017c stosuje do siebie &#8211; musi si\u0119 wo\u00adbec \u015bwiata uwa\u017ca\u0107 za ukrzy\u017cowanego i wtedy nie mo\u017ce ju\u017c by\u0107 mi\u0119dzy dwoma tak s\u0105dzonymi rzeczami \u017cadnego pobudzenia lub si\u0142y przyci\u0105gania. I jeszcze jed\u00adno &#8211; chrze\u015bcijanin znajduje si\u0119 w tym \u015bwiecie na miejscu Chrystusa, to znaczy jest dla Chrystusa i jest r\u00f3wny Jemu w tym \u015bwiecie. A wi\u0119c musi dla niego \u015bwiadczy\u0107 i tak post\u0119powa\u0107, jak On tu post\u0119powa\u0142 (Fil. 2,15; l Jana 2,6). Musi si\u0119 liczy\u0107 z tym, \u017ce b\u0119dzie tak traktowany, jak Chrystus by\u0142 traktowany. Nie znaczy to, \u017ceby\u015bmy byli tak ukrzy\u017cowani jak On. Lecz je\u015bli b\u0119dziemy wierni, b\u0119dziemy si\u0119 w tym \u015bwiecie spoty\u00adka\u0107 z samymi przeciwno\u015bciami, jak On. W zale\u017cno\u015bci od naszej wierno\u015bci i na\u015bladowania Pana, b\u0119d\u0105 tak\u017ce i prze\u015bladowania. Fakt, \u017ce wierz\u0105cy obecnie doznaj\u0105 tak ma\u0142o nienawi\u015bci, znajduje sw\u00f3j pow\u00f3d w tym, \u017ce nie trzymamy si\u0119 w \u201eoddzieleniu\u201d od tego \u015bwiata.<\/p>\n<p>Nim rozpatrz\u0119 inn\u0105 stron\u0119 tego zagadnienia, nie mog\u0119 si\u0119 powstrzyma\u0107 od zwr\u00f3cenia Wam uwagi, \u017ceby\u00ad\u015bcie zerwali ka\u017cdy zwi\u0105zek wi\u0105\u017c\u0105cy Was moralnie z tym \u015bwiatem. Nie potrzeba wiele rozs\u0105dku do zrozu\u00admienia, \u017ce duch tego \u015bwiata i przypodobywanie si\u0119 temu \u015bwiatu szybko si\u0119 szerzy w Zgromadzeniu Bo\u00ad\u017cym; niekt\u00f3rzy nawet szczyc\u0105 si\u0119 tym przy Stole Pana. O, jak znies\u0142awia to Pana, jak bolesne to dla tego, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego jeste\u015bmy zgromadzeni, aby opowiada\u0107 jego \u015bmier\u0107!<\/p>\n<p>Stanowi to napomnienie dla wszystkich \u015bwi\u0119tych, by\u015bmy si\u0119 ukorzyli przed Bogiem i na nowo prosili o \u0142ask\u0119, aby \u017cy\u0107 wi\u0119cej dla Niego, by\u0107 bardziej od\u0142\u0105czo\u00adnym, \u017ceby \u015bwiat sam widzia\u0142, \u017ce nale\u017cymy do Chry\u00adstusa, kt\u00f3rego on odrzuci\u0142, wypchn\u0105\u0142 i ukrzy\u017cowa\u0142.<\/p>\n<p>Nasza pozycja wobec \u201eobozu\u201d<\/p>\n<p>W Li\u015bcie do Hebrajczyk\u00f3w czytamy: albowiem cia\u0142a tych zwierz\u0105t, kt\u00f3rych krew arcykap\u0142an wnosi do \u015bwi\u0105tyni za grzech, spala si\u0119 poza obozem. Dlatego i Jezus, aby u\u015bwi\u0119ci\u0107 lud w\u0142asn\u0105 krwi\u0105, cierpia\u0142 poza bram\u0105. Wyjd\u017amy wi\u0119c do niego poza ob\u00f3z, znosz\u0105c poha\u0144bienie jego\u201d (13,11-13).<\/p>\n<p>Wyra\u017anie zauwa\u017camy w tym fragmencie Pisma dwie sprawy: l. Krew ofiary za grzech zosta\u0142a wniesiona do miejsca \u015bwi\u0119tego. 2. Cia\u0142a zwierz\u0105t ofiarnych zosta\u00ad\u0142y spalone poza obozem.<\/p>\n<p>Teraz aposto\u0142 pokazuje, \u017ce te dwie rzeczy stoj\u0105 w zgodzie ze \u015bmierci\u0105 Chrystusa, tak \u017ce On jest wype\u0142\u00adnieniem obrazu owych ofiar.<\/p>\n<p>Widzimy w tym r\u00f3wnie\u017c dwie strony pozycji wierz\u0105\u00adcego: pierwsza &#8211; jego miejsce przed Bogiem jest w miejscu \u015bwi\u0119tym, gdzie zosta\u0142a wniesiona krew, dru\u00adga &#8211; jego miejsce na ziemi jest poza obozem, gdzie Chrystus cierpia\u0142. Jak ju\u017c powiedziano, jeste\u015bmy w Chrystusie uczynieni z Nim jedno\u015bci\u0105 przed Bogiem i przyobleczeni ca\u0142\u0105 warto\u015bci\u0105 jego wonno\u015bci. Ale je\u00adste\u015bmy tak\u017ce na tej ziemi uczynieni jedno w jego znie\u00adwadze i odrzuceniu. Dlatego miejsce wierz\u0105cego jest poza \u201eobozem\u201d. Pisarz Listu do Hebrajczyk\u00f3w wzy\u00adwa: \u201eWyjd\u017amy wi\u0119c do niego poza ob\u00f3z, znosz\u0105c poha\u0144bienie jego\u201d.<\/p>\n<p>Mo\u017ce mnie zapytacie: \u201eCo to jest ob\u00f3z?\u201d. Z wy\u017cej podanego miejsca wynika jasno, \u017ce chodzi\u0142o o Izraela. A co dzisiaj temu odpowiada? Izrael by\u0142 od Boga i zaj\u0105\u0142 na ziemi pozycj\u0119 \u015bwiadczenia o Bogu. Izrael zawi\u00f3d\u0142 i po zupe\u0142nym odrzuceniu Chrystusa, po kazaniu apo\u00adsto\u0142\u00f3w, zosta\u0142 odsuni\u0119ty. Chrze\u015bcija\u0144stwo zaj\u0119\u0142o to miejsce, jak podaje List do Rzymian w rozdz. 11. Tym \u201eobozem\u201d jest obecnie zorganizowane chrze\u015bcija\u0144stwo, nominalny ko\u015bci\u00f3\u0142. Mo\u017ce zapytacie, dlaczego jeste\u015bmy wzywani do wyj\u015bcia z \u201eobozu\u201d? Z tego powodu, \u017ce zawi\u00f3d\u0142 on zupe\u0142nie jako \u015bwiadectwo dla Boga. Pismo m\u00f3wi \u201eKto ma uszy, niechaj s\u0142ucha, co Duch m\u00f3wi do zbor\u00f3w\u201d (Obj. 2,11 i in.).<\/p>\n<p>Nasz\u0105 pewno\u015bci\u0105, a zarazem nasz\u0105 odpowiedzial\u00adno\u015bci\u0105, jest sprawdzanie na podstawie S\u0142owa Bo\u017cego wszystkiego, co sobie ro\u015bci prawo, \u017ce pochodzi od Boga. Je\u015bli por\u00f3wnamy te wszystkie denominacje i wyzna\u00adnia ze S\u0142owem, wtedy stwierdzimy, \u017ce s\u0105 niepos\u0142usz\u00adne i b\u0142\u0119dne. Dlatego dla wierz\u0105cego, kt\u00f3ry pragnie post\u0119powa\u0107 wed\u0142ug Bo\u017cych my\u015bli, nie pozostaje nic innego, jak zaj\u0105\u0107 miejsce na zewn\u0105trz nich, by\u0107 od\u00addzielonym od wszelakiego zamieszania i b\u0142\u0119d\u00f3w z\u0142ego czasu, razem ze wszystkimi, kt\u00f3rzy pos\u0142uszni jego S\u0142o\u00adwu zgromadzaj\u0105 si\u0119 w prostocie do imienia Pana Je\u00adzusa (Mat. 18,20).<\/p>\n<p>2 Moj\u017c. 33 jest pod tym wzgl\u0119dem bardzo pouczaj\u0105ca. Kiedy Moj\u017cesz zszed\u0142 z g\u00f3ry (2 Moj\u017c. 32), zobaczy\u0142, \u017ce ca\u0142y nar\u00f3d popad\u0142 w ba\u0142wochwalstwo. Wr\u00f3ci\u0142 wi\u0119c, aby si\u0119 za nimi wstawia\u0107, po czym przyszed\u0142 z niedobr\u0105 wiadomo\u015bci\u0105 dla nich. Wzi\u0105\u0142 \u201enamiot i rozbi\u0142 go poza obozem, z dala od obozu i nazwa\u0142 go Namiotem Zgromadzenia. I sta\u0142o si\u0119, \u017ce ka\u017cdy, kto szuka\u0142 Pana, wychodzi\u0142 do Namiotu Zgromadzenia, kt\u00f3ry by\u0142 poza obozem\u201d (2 Moj\u017c. 33,7). Moj\u017cesz post\u0105pi\u0142 tak w obecno\u015bci upad\u0142ego ludu, gdy\u017c zna\u0142 my\u015bli Bo\u017ce. W tej historii widzimy obyczajowy obraz naszego czasu. Chcia\u0142bym go poleci\u0107 waszemu dok\u0142adnemu rozwa\u00ad\u017ceniu. Napisa\u0142em ju\u017c chyba dosy\u0107, by\u015bcie mogli zrozumie\u0107 pozycj\u0119 wierz\u0105cego na ziemi.<\/p>\n<p>Ogl\u0105dali\u015bmy od\u0142\u0105czenie od \u015bwiata z jednej strony i od\u0142\u0105czenie od \u201eobozu\u201d z drugiej. Je\u015bli zajmiemy t\u0119 pozycj\u0119, wtedy doznamy, \u017ce z jednej strony b\u0119dziemy nienawidzeni, a z drugiej wzgardzeni. Ale je\u017celi tak jest, b\u0119dziemy coraz bardziej podobni do naszego b\u0142o\u00adgos\u0142awionego Pana. W Li\u015bcie do Hebrajczyk\u00f3w jest to nazwane \u201ejego poha\u0144bieniem\u201d. Oby\u015bmy si\u0119 nie l\u0119kali pierwszego ani nie wstydzili drugiego. Nie, ale raczej cieszmy si\u0119 z tego, \u017ce jeste\u015bmy godnymi znosi\u0107 znie\u00adwag\u0119 dla jego imienia (Dz.Ap. 5,41).<\/p>\n<p>Z serdecznymi pozdrowieniami Wasz brat E. Dennett<\/p>\n<p>Koniec<\/p>\n<p>Pismo \u015awi\u0119te &#8211; najwi\u0119kszy skarb \u015bwiata.<\/p>\n<p>\u201eTe za\u015b s\u0105 spisane, aby\u015bcie wierzyli, \u017ce Jezus jest Chrystusem,<\/p>\n<p>Synem Boga i aby\u015bcie wierz\u0105c mieli \u017cywot w imieniu Jego\u201d.<\/p>\n<p>(Ewangelia Jana 20,31)<\/p>\n<p>Czytaj codziennie Bibli\u0119 &#8211; Bo\u017ce poselstwo dla Ciebie<\/p>\n<p>ROZPOWSZECHNIANIE LITERATURY CHRZE\u015aCIJA\u0143SKIEJ 40-116 KATOWICE &#8211; 5, ul. Cicha 22<\/p>\n<p>Tytu\u0142 orygina\u0142u holenderskiego: Brieven aan junge mensen<\/p>\n<p>Wydawca orygina\u0142u: Uit het Woord der Waarheid, Winschoten, Nederland \u00a9 by Uit het Woord der Waarheid, Holandia, 1956 \u00a9 Copyright for Polish Edition by Gute Botschaft Verlag, Diiienburg, Germany, 1997<\/p>\n<p>T\u0142umaczy\u0142 z wydania w j\u0119zyku niemieckim: J\u00f3zef Czech<\/p>\n<p>Redagowa\u0142 zesp\u00f3\u0142 Korekta j\u0119zykowa: Klaudia Skrzypczak Jolanta Smorz Kazimierz Leja<\/p>\n<p>Sk\u0142ad komputerowy i diapozytywy: Agencja Wydawnicza \u201eHEJME&#8221; tel. (032) 2655535 Druk i oprawa:<\/p>\n<p>Drukarnia \u201eWZOREX&#8221; tel. (032) 2222-011 w. 5514<\/p>\n<p>Pierwsze wydanie polskie ISBN 83-85930-10-8<\/p>\n<p>Wydawnictwo:<\/p>\n<p>Gute Botschaft Verlag P.O.B. 80<\/p>\n<p>D-35673 Dillenburg Tel. 0-049-2771-81141 Fax 0-049-2771-81142<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O ile inaczej nie zaznaczono, cytaty z Pisma \u015awi\u0119tego podane s\u0105 wg: Biblia to jest Pismo \u015awi\u0119te Starego i Nowego Testamentu. Nowy Przek\u0142ad z j\u0119zyk\u00f3w hebrajskiego i greckiego opracowany przez Komisj\u0119 Przek\u0142adu Pisma \u015awi\u0119tego. Brytyjskie i Zagraniczne Towa\u00adrzystwo Biblijne, Warszawa 1981. 17. St\u00f3\u0142 Pa\u0144ski Drodzy Przyjaciele! W moim poprzednim li\u015bcie pisa\u0142em o tym, co m\u00f3wi&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=46\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Listy do m\u0142odych ludzi cz.5<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[58,13,2,3,4,8,12,16,28,36,37,39,40,41,44,52,63,64,65],"tags":[68,69,70,71,72,76,77,78,81,88,90,91,97,94,95,96,100,102,103,104,117,120,121,124,122,123,139],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/46"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=46"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/46\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=46"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=46"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=46"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}