{"id":160,"date":"2010-11-27T21:45:26","date_gmt":"2010-11-27T21:45:26","guid":{"rendered":"http:\/\/chrzescijanin.wordpress.com\/2010\/11\/27\/klejnoty-obietnic-bozych-lipiec\/"},"modified":"2010-11-27T21:45:26","modified_gmt":"2010-11-27T21:45:26","slug":"klejnoty-obietnic-bozych-lipiec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=160","title":{"rendered":"KLEJNOTY OBIETNIC BO\u017bYCH (lipiec)"},"content":{"rendered":"<p>C. H. SPURGEON<\/p>\n<p>KLEJNOTY OBIETNIC BO\u017bYCH<\/p>\n<p>Wydawnictwo: &#8222;Chrze\u015bcijanin&#8221; (1958 r.)<\/p>\n<p>1 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;B\u00f3g b\u0119dzie z wami&#8221;<br \/>\nMoj\u017c. 48, 21<\/p>\n<p>Poczciwy stary Jak\u00f3b nie m\u00f3g\u0142 pozosta\u0107 d\u0142u\u017cej z J\u00f3zefem, gdy\u017c wybi\u0142a godzina jego \u015bmierci; ale pozostawi\u0142 syna bez troski, bo powiedzia\u0142 mu pe\u0142en ufno\u015bci: &#8222;B\u00f3g b\u0119dzie z wami&#8221;. Kiedy nasi drodzy krewni, lub nios\u0105cy nam pomoc przyjaciele zostaj\u0105 odwo\u0142ywani ze \u015bwiata przez \u015bmier\u0107, pocieszamy si\u0119 my\u015bl\u0105, \u017ce Pan jest z nami, \u017cyje dla nas i b\u0119dzie parzy\u0142 nas na wieki. Gdy B\u00f3g jest z nami, obcowanie to ubogaca nas, cho\u0107 byliby\u015bmy biedni i wzgardzeni. Gdy B\u00f3g jest z nami, mamy tak\u017ce moc Jego \u015awi\u0119tego Ducha. Gdy B\u00f3g jest z nami, jeste\u015bmy bezpieczni, bo przebywamy w cieniu Wszechmocnego, i nikt nam zaszkodzi\u0107 nie mo\u017ce. Wielk\u0105 rado\u015b\u0107 mamy, gdy\u017c B\u00f3g nie tylko jest, ale i b\u0119dzie z nami wiecznie. Z nami osobi\u015bcie, z nami w rodzinie, z nami we zborze. Czy samo imi\u0119 Jezusa &#8222;Emanuel&#8221; nie znaczy &#8222;B\u00f3g z nami?&#8221; Czy to nie najwspanialszy dzia\u0142, \u017ce Pan jest z nami? B\u0105d\u017amy m\u0119\u017cni, pilni i pe\u0142ni nadziei. Nasza sprawa p\u00f3jdzie naprz\u00f3d, prawda zwyci\u0119\u017cy, gdy\u017c B\u00f3g jest z tymi, kt\u00f3rzy z Nim s\u0105.<br \/>\nOby w dniu dzisiejszym ka\u017cdy wierny, czytaj\u0105cy t\u0119 &#8222;czekow\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 wiary&#8221;, radowa\u0142 si\u0119 tym S\u0142owem: &#8222;B\u00f3g b\u0119dzie z wami&#8221;, gdy\u017c nad to nie ma wi\u0119kszej szcz\u0119\u015bliwo\u015bci.<\/p>\n<p>2 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Pan umi\u0142owanemu Swemu sen daje&#8221; Psalm 127,2<\/p>\n<p>\u017bywot nasz nie jest \u017cyciem trwo\u017cliwej troski ale radosnej wiary. Nasz Ojciec niebieski dba o potrzeby Swoich dzieci; wie Pan, czego nam potrzeba zanim poprosimy. Mo\u017cemy wi\u0119c spokojnie i w por\u0119 u\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do snu, nie trac\u0105c zdrowia siedz\u0105c do p\u00f3\u017anej nocy, aby uk\u0142ada\u0107 plany na przysz\u0142o\u015b\u0107, z sercem pe\u0142nym troski o jutro. Gdy nauczyli\u015bmy si\u0119 polega\u0107 na Bogu, nie potrzebujemy, udaj\u0105c si\u0119 na spoczynek, czuwa\u0107 z sercem, po\u017ceranym przez strach lecz mamy trosk\u0119 nasz\u0105 powierzy\u0107 Bogu &#8211; nasze rozmy\u015blanie o Nim przyniesie nam pok\u00f3j, a sen pokrzepi nas.<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 Pana jest dla nas najwy\u017cszym zaszczytem, a kto dost\u0105pi\u0142 tego zaszczytu, odczuwa, i\u017c nawet najbardziej wyg\u00f3rowana ambicja, nie mog\u0142aby wymaga\u0107 wi\u0119cej, dlatego ka\u017cde egoistyczne pragnienie w nas ucicha. Ucisz si\u0119 duszo, bo maj\u0105c mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105, masz wszystko.<br \/>\nA jednak rzucamy si\u0119 na \u0142o\u017cu niespokojnie, dop\u00f3ki Pan nie da nam opr\u00f3cz podstaw do pokoju &#8211; samego pokoju. Istotnie, Pan daje pok\u00f3j Sw\u00f3j. Sam Pan Jezus jest naszym pokojem, jest cisz\u0105 nasz\u0105. Na Jego piersi spoczywamy bezpiecznie, tak w \u017cyciu, jak i w \u015bmierci.<br \/>\nB\u0119d\u0105c omyty Twoj\u0105 krwi\u0105 Zamykam cicho oczy noc\u0105 &#8230; Kt\u00f3rzy w obj\u0119ciu Twoim \u015bpi\u0105, O nic si\u0119 nie k\u0142opoc\u0105.<\/p>\n<p>3 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Nieprzyja\u017a\u0144 te\u017c po\u0142o\u017c\u0119 mi\u0119dzy tob\u0105 i mi\u0119dzy niewiast\u0105, i mi\u0119dzy nasieniem twoim, i mi\u0119dzy nasieniem jej; to potrze tobie g\u0142ow\u0119, a ty mu potrzesz pi\u0119t\u0119&#8221; 1 Moj\u017c. 3,15<\/p>\n<p>Jest to pierwsza obietnica, dana cz\u0142owiekowi upad\u0142emu. Zawiera ona w sobie ca\u0142\u0105 Ewangeli\u0119 i istotn\u0105 tre\u015b\u0107 przymierza \u0142aski. Proroctwo to cz\u0119\u015bciowo ju\u017c si\u0119 wype\u0142ni\u0142o. Nasz Pan Jezus, nasienie niewiasty, zosta\u0142 uk\u0142uty w pi\u0119t\u0119; a by\u0142o to uk\u0142ucie okrutne.<br \/>\nJak\u017ce straszliwe b\u0119dzie ostateczne starcie g\u0142owy w\u0119\u017cowej! Rezultatem tego jest zg\u0142adzenie grzech\u00f3w naszych, zwyci\u0119stwo nad \u015bmierci\u0105 i odebranie mocy szatanowi. Ostateczne jednak zwyci\u0119stwo oka\u017ce si\u0119 przy wt\u00f3rym przyj\u015bciu Pana Jezusa na ziemi\u0119 i w dzie\u0144 s\u0105du. S\u0142owo to w odniesieniu do nas jest symboliczne, poniewa\u017c przez pot\u0119g\u0119 z\u0142a, w poni\u017conej naturze naszej, jeste\u015bmy uk\u0105szeni w pi\u0119t\u0119; ale zatriumfujemy w Chrystusie, Kt\u00f3ry stop\u0119 Swoj\u0105 postawi na g\u0142owie w\u0119\u017ca starodawnego. Oby\u015bmy przez ca\u0142y rok bie\u017c\u0105cy uczyli si\u0119 z do\u015bwiadczenia poznawa\u0107 pokusy szata\u0144skie i nieprzyja\u017a\u0144 grzesznych, b\u0119d\u0105cych nasieniem diabelskim. Cho\u0107 zostaliby\u015bmy tak pok\u0142\u00f3ci, \u017ce potykaliby\u015bmy si\u0119 ze zranion\u0105 nog\u0105, uchwy\u0107my si\u0119 drugiej cz\u0119\u015bci obietnicy, a b\u0119dziemy nieustraszeni. Oby\u015bmy rozradowali si\u0119, wierz\u0105c, \u017ce w Chrystusie Jezusie, nasieniu niewiasty, panowa\u0107 b\u0119dziemy!<\/p>\n<p>4 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;A B\u00f3g pokoju zetrze szatana pod nogi<br \/>\nwasze rych\u0142o&#8221; Rzym. 16. 20<\/p>\n<p>Ta obietnica wi\u0105\u017ce si\u0119 z podan\u0105 wczoraj. Dopuszczeni jeste\u015bmy do dzia\u0142u w Panu naszym Jezusie Chrystusie nie tylko z powodu uk\u0105szenia w pi\u0119t\u0119, ale dzi\u0119ki odniesionemu zwyci\u0119stwu nad z\u0142em. Starodawny w\u0105\u017c b\u0119dzie starty i to nawet naszymi nogami. Chrze\u015bcijanie z Rzymu smucili si\u0119 walk\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 w zborach, ale poniewa\u017c B\u00f3g ich by\u0142 &#8222;Bogiem pokoju&#8221;, da\u0142 wi\u0119c ich sercom uspokojenie. Arcywr\u00f3g-szatan podszed\u0142 chytrze tych, kt\u00f3rzy nie byli czujni i uwi\u00f3d\u0142 serca g\u0142upich; on sam jednak wyjdzie na tym najgorzej, gdy\u017c b\u0119dzie podeptany przez tych, kt\u00f3rych uciska\u0142. To zwyci\u0119stwo jest zapewnione dzieciom Bo\u017cym nie dla ich zr\u0119czno\u015bci lub si\u0142y, ale dlatego, \u017ce sam B\u00f3g wzi\u0105\u0142 na Siebie zadanie podeptania szatana. A chocia\u017c diabe\u0142 rzucony zostanie pod nogi nasze, podeptanie go jednak\u017ce b\u0119dzie dzie\u0142em samego Boga. Daj nam, Panie, \u015bmia\u0142o przeciwstawi\u0107 si\u0119 kusicielowi! Nie tylko duchy ni\u017cszych region\u00f3w, ale i sam ksi\u0105\u017c\u0119 ciemno\u015bci musi pa\u015b\u0107 tak\u017ce u n\u00f3g naszych. W niezachwianej ufno\u015bci oczekujemy bliskiego zwyci\u0119stwa Pana &#8222;Rych\u0142o!&#8221; Radosne to S\u0142owo! Rych\u0142o ujrzymy starodawnego w\u0119\u017ca pod naszymi stopami. Co za rozkosz zmia\u017cd\u017cy\u0107 z\u0142o! Jaka\u017c to ha\u0144ba dla szatana, by\u0107 deptanym przez stopy ludzkie! Oby\u015bmy przez wiar\u0119 w Pana Jezusa pokonali kusiciela.<\/p>\n<p>5 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Ale ciebie wybawi\u0119 onego\u017c dnia, m\u00f3wi Pan, i nie b\u0119dziesz podany w r\u0119k\u0119 m\u0119\u017c\u00f3w, kt\u00f3rych si\u0119 ty oblicza boisz&#8221;<br \/>\nJer. 39,17<\/p>\n<p>Kiedy wierni Pa\u0144scy cierpi\u0105 dla Imienia Jego, posy\u0142a im B\u00f3g s\u0142odkie poselstwo mi\u0142o\u015bci, a jednocze\u015bnie darzy radosnymi wiadomo\u015bciami, tych kt\u00f3rzy wsp\u00f3\u0142czuli i pomagali. Zbedmelech by\u0142 tylko wzgardzonym Murzynem, ale poniewa\u017c by\u0142 przyja\u017anie usposobiony do Jeremiasza, przeto pos\u0142a\u0142 mu Pan przez usta proroka powy\u017csze, szczeg\u00f3lne zwiastowanie. Pami\u0119tajmy zawsze o prze\u015bladowanych s\u0142ugach Pana, a On nam to nagrodzi.<br \/>\nEbedmielech zosta\u0142 wybawiony od z\u0142ych ludzi, kt\u00f3rych zemsty si\u0119 obawia\u0142. By\u0142 to tylko biedak czarnosk\u00f3ry, B\u00f3g jednak\u017ce dba\u0142 o niego. Tysi\u0105ce ludzi zosta\u0142o zabitych przez Chaldejczyk\u00f3w, ale tego biednego Negra nikt nie dotkn\u0105\u0142. Niejednokrotnie i my tak\u017ce mogliby\u015bmy l\u0119ka\u0107 si\u0119 mo\u017cnych tego \u015bwiata, kt\u00f3rzy przeciwko nam s\u0105 \u017ale usposobieni; ale je\u017celi, znosz\u0105c prze\u015bladowanie, zostaniemy wierni sprawie Bo\u017cej, to i On nam wierny pozostanie. Co w gruncie rzeczy, mog\u0105 zrobi\u0107 nam ludzie bez dopuszczenia Pa\u0144skiego? On zak\u0142ada w\u0119dzid\u0142a w usta w\u015bciek\u0142o\u015bci i cugle na g\u0142ow\u0119 mocy. B\u00f3jmy si\u0119 Pana, a nie b\u0119dziemy bali si\u0119 niczego wi\u0119cej. Kubek wody, podany wzgardzonemu prorokowi Bo\u017cemu, nie pozostanie bez nagrody; a je\u015bli ujmiemy si\u0119 za spraw\u0105 Pa\u0144sk\u0105, za Jezusem, On tak\u017ce ujmie si\u0119 za nami.<\/p>\n<p>6 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Albowiem tak B\u00f3g umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna Swego Jednorodzonego da\u0142, aby ka\u017cdy, kto We\u0144 wierzy, nie zgin\u0105\u0142, ale mia\u0142 \u017cywot wieczny&#8221; Jan 3,16<\/p>\n<p>Z wszystkich gwiazd na niebie najpo\u017cyteczniejsza dla \u017ceglarza jest gwiazda polarna. Werset niniejszy jest t\u0105 gwiazd\u0105 polarn\u0105, gdy\u017c przywi\u00f3d\u0142 wi\u0119cej dusz do zbawienia, ni\u017c jakikolwiek inny. Jest on mi\u0119dzy obietnicami tym, czym jest Wielka Nied\u017awiedzica po\u015br\u00f3d konstelacyj.<br \/>\nWiele wyraz\u00f3w \u015bwieci tu osobliwym blaskiem. Widzimy tu umi\u0142owanie Bo\u017ce z dodatkiem &#8222;tak, \u017ce&#8230;&#8221;, wyja\u015bniaj\u0105cym bezmiar tej mi\u0142o\u015bci.<br \/>\nNast\u0119pnie cudowny &#8222;dar Bo\u017cy&#8221;, do kt\u00f3rego mamy wolny przyst\u0119p. Dalej &#8222;Syna Bo\u017cego&#8221;, ten najwi\u0119kszy, najcenniejszy dar mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej, kt\u00f3ra nigdy nie okaza\u0142a si\u0119 pe\u0142niej, jak w momencie zes\u0142ania Jednorodzonego Syna Bo\u017cego z nieba na ziemi\u0119, aby \u017cy\u0142 i umar\u0142 dla ludzi. Te trzy punkty s\u0105 wyra\u017ane. Potem idzie prosta wskaz\u00f3wka wiary, \u0142askawie wskazuj\u0105ca drog\u0119 zbawienia grzesznikowi: &#8222;aby &#8230; nie zgin\u0105\u0142&#8221;. Jest to szeroko obejmuj\u0105ce okre\u015blenie: &#8222;ka\u017cdy, kto We\u0144 wierzy&#8221;. W s\u0142owie &#8222;ka\u017cdy&#8221;, znajdzie miejsce wielu, kt\u00f3rzy nie znaj\u0105c tej obietnicy, czuli si\u0119 od\u0142\u0105czonymi od \u0142aski Bo\u017cej. Wreszcie &#8211; wielka obietnica: &#8222;nie zgin\u0105, ale b\u0119d\u0105 mieli \u017cywot wieczny&#8221;. Wierzymy w Pana Jezusa, mamy wi\u0119c \u017cywot wieczny.<\/p>\n<p>7 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;A odpowiadaj\u0105c Piotr rzek\u0142 mu: cho\u0107by si\u0119 wszyscy zgorszyli z Ciebie, ja si\u0119 nigdy nie zgorsz\u0119&#8221; Mat. 26, 33<\/p>\n<p>&#8222;Ale\u017c to nie jest obietnica Bo\u017ca&#8221; &#8211; powie kto\u015b. S\u0142usznie, by\u0142a to bowiem obietnica uczyniona przez cz\u0142owieka, dlatego nie spe\u0142ni\u0142a si\u0119. Piotr s\u0105dzi\u0142, \u017ce z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 wykona to, co powiedzia\u0142; ale obietnica, kt\u00f3ra nie ma lepszej podstawy, ni\u017c postanowienie ludzkie, upada na ziemi\u0119. Zaledwie przysz\u0142a pokusa, ju\u017c Piotr zapar\u0142 si\u0119 swego Mistrza, u\u017cywaj\u0105c nawet przysi\u0105g do tego celu. Bo czym\u017ce jest s\u0142owo cz\u0142owieka? Glinianym garnkiem, kt\u00f3ry rozbije lada uderzenie. Czym jest w\u0142asna decyzja? Kwieciem, kt\u00f3re przy troskliwo\u015bci Bo\u017cej rozwinie si\u0119 w owoc, ale pozostawione sobie opadnie przy pierwszym wietrze, kt\u00f3ry poruszy ga\u0142\u0105zk\u0119.<br \/>\nNa ludzkim s\u0142owie polegaj tylko tyle, ile ono wytrzyma. Na swoim w\u0142asnym postanowieniu &#8211; wcale nie polegaj.<br \/>\nNa obietnicy swego Boga oprzyj tera\u017aniejszo\u015b\u0107 i wieczno\u015b\u0107, \u017cycie doczesne i wieczne, wszystkie swoje sprawy i wszystkie sprawy twoich mi\u0142ych. Ta ksi\u0105\u017ceczka jest czekow\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0105 dla wierz\u0105cych, a niniejsza kartka jest ostrze\u017ceniem, nak\u0142aniaj\u0105cym ich do sprawdzenia, na jaki bank bior\u0105 czek i za czyim podpisem. Na Jezusie buduj bez ograniczenia. Nie dowierzaj sobie samemu, ani nie obdarzaj \u017cadnego cz\u0142owieka, zrodzonego z niewiasty, zbyt wielkim zaufaniem, lecz jedynie i ca\u0142kowicie zaufaj Panu.<\/p>\n<p>8 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Zatacza ob\u00f3z Anio\u0142 Pa\u0144ski oko\u0142o tych, kt\u00f3rzy si\u0119 go boj\u0105 i wyrywa ich&#8221; Psalm 34, 8<\/p>\n<p>Nie mo\u017cemy widzie\u0107 anio\u0142\u00f3w, wystarczy jednak\u017ce, \u017ce oni nas mog\u0105 widzie\u0107. Anio\u0142 Bo\u017cy, kt\u00f3ry jest anio\u0142em przymierza, i chocia\u017c nigdy go nie widzieli\u015bmy, mimo to mi\u0142ujemy go; Jego oko we dnie i w nocy jest na nas zwr\u00f3cone. Ma On wojsko anio\u0142\u00f3w za sob\u0105 i ka\u017ce im by\u0107 stra\u017cnikami \u015bwi\u0119tych Pa\u0144skich, aby strzegli ich od wszelkiego z\u0142a. Je\u017celi diab\u0142y wyrz\u0105dzaj\u0105 nam szkody, to duchy \u015bwiat\u0142o\u015bci oddaj\u0105 nam us\u0142ugi.<br \/>\nZwr\u00f3\u0107cie uwag\u0105 na to, \u017ce Anio\u0142 Pa\u0144ski nie go\u015bci tylko chwilowo w\u015br\u00f3d nas, nie nawiedza nas na chwil\u0119, ale zatacza sta\u0142y ob\u00f3z oko\u0142o nas. G\u0142\u00f3wna kwatera armii zbawienia jest tutaj, gdzie \u017cyj\u0105 ci, kt\u00f3rzy uwierzyli Bogu. Ten ob\u00f3z otacza wiernych, aby nie mogli by\u0107 zaatakowani z \u017cadnej strony, gdy\u017c przeciwnik nie zdo\u0142a z\u0142ama\u0107 sza\u0144c\u00f3w anio\u0142a Pa\u0144skiego. Oto pewna obrona, stra\u017c, zawsze czuwaj\u0105ca. Ochraniani przez pos\u0142\u00f3w Bo\u017cych, nie jeste\u015bmy nara\u017ceni na niespodziewane napa\u015bci, ani na zwyci\u0119\u017cenie przez moce ciemno\u015bci. Pomoc zawarta jest w tej obietnicy &#8211; pomoc wielkiego Wodza, naszego Zbawiciela: t\u0119 pomoc otrzymamy zawsze dop\u00f3ki wojna nie zostanie uko\u0144czona, a pole walki nie b\u0119dzie zamienione na ojczyzn\u0119 pokoju.<\/p>\n<p>9 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Oczy Moje obr\u00f3cone b\u0119d\u0105 na prawdom\u00f3wnych w ziemi, aby siadali ze Mn\u0105; kto chodzi drog\u0105 uprzejm\u0105, ten Mi s\u0142u\u017cy\u0107 b\u0119dzie&#8221; Psalm 101, 6<\/p>\n<p>Je\u017celi Dawid tak m\u00f3wi\u0142, mo\u017cemy by\u0107 pewni, \u017ce i Syn Dawidowy to samo ma na my\u015bli. Jezus ogl\u0105da si\u0119 za wiernymi lud\u017ami, a oko Jego zwr\u00f3cone jest, aby mie\u0107 o nich baczenie i kierowa\u0107 nimi, dodawa\u0107 im odwagi, nagradza\u0107 ich. Niechaj nikt z wiernych nie s\u0105dzi, i\u017c zosta\u0142 nie zauwa\u017cony; sam Kr\u00f3l obr\u00f3ci\u0142 na\u0144 oko Swoje.<br \/>\nDwojaki po\u017cytek odnosi uwaga Pa\u0144ska. Po pierwsze czytamy: &#8222;b\u0119d\u0105 siadali ze Mn\u0105&#8221;. Pan Jezus wprowadza wiernych do Swego domu, pozwala im zamieszka\u0107 w Swoim pa\u0142acu, czyni ich Swymi towarzyszami, raduje si\u0119 ich towarzystwem. Musimy by\u0107 wierni naszemu Panu, gdy\u017c wtedy objawia si\u0119 nam. B\u00f3g dochowuj\u0105c wierno\u015bci, wymaga od nas z\u0142o\u017cenia ofiary serca, tote\u017c b\u0119dzie ona i wynagrodzona najlepiej; im gniewniej odrzucaj\u0105 nas ludzie, tym rado\u015bniej przyjmie nas Pan.<br \/>\nDalej powiada On o szczerym: &#8222;ten Mi s\u0142u\u017cy\u0107 b\u0119dzie&#8221;. Jezus pragnie ku czci Swojej u\u017cy\u0107 tych, kt\u00f3rzy gardz\u0105 wykr\u0119tn\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105, a wierz\u0105 szczerze Jemu, Jego S\u0142owu i mocy Jego krzy\u017ca. Tacy b\u0119d\u0105 w Jego kr\u00f3lewskiej \u015bwicie szanowanymi s\u0142ugami Majestatu Bo\u017cego. Obcowanie z Nim i owocna s\u0142u\u017cba &#8211; to jest nagroda wierno\u015bci. Panie! uczy\u0144 mnie tak\u017ce prawdom\u00f3wnym, abym siada\u0142 przy Tobie i m\u00f3g\u0142 Ci s\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>10 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Ty powstawszy zmi\u0142ujesz si\u0119 nad Syonem; bo\u0107 czas \u017ceby\u015b si\u0119 zlitowa\u0142 nad nim, gdy\u017c przyszed\u0142 czas naznaczony. Albowiem upodoba\u0142y si\u0119 s\u0142ugom Twoim kamienie Jego, i nad prochem jego zmi\u0142uj\u0105 si\u0119&#8221; Psalm 102,14-15<\/p>\n<p>Nasze modlitwy za Ko\u015bci\u00f3\u0142 b\u0119d\u0105 us\u0142yszane, gdy\u017c czas naznaczony przyszed\u0142. Kochamy zebrania modlitewne, szk\u00f3\u0142k\u0119 niedzieln\u0105 i wszelkie us\u0142ugiwanie w domu Pana. Jeste\u015bmy ca\u0142ym sercem zwi\u0105zani z ludem Bo\u017cym i zaprawd\u0119 mo\u017cemy powiedzie\u0107:<br \/>\n&#8222;Nie ma jagni\u0119cia w Twym stadzie ludzkim, Aby\u015b nie czuwa\u0142 nad nim, Panie m\u00f3j, I nie masz wroga, przed kt\u00f3rego mieczem Zl\u0105k\u0142bym si\u0119, wiod\u0105c za Tw\u0105 spraw\u0119 b\u00f3j.&#8221;<br \/>\nJe\u015bli uczucie to b\u0119dzie powszechne, b\u0119dziemy niebawem radowa\u0107 si\u0119 orze\u017awieniem przed obliczem Pana. Nasze zbory b\u0119d\u0105 pe\u0142ne, cz\u0142onkowie o\u017cywieni, grzesznicy si\u0119 nawr\u00f3c\u0105. Mo\u017ce to nast\u0105pi\u0107 tylko dzi\u0119ki zmi\u0142owaniu Bo\u017cemu, kt\u00f3re przyjdzie; i ten werset wzbudza w nas nadziej\u0119. Czas, naznaczony czas przyszed\u0142. B\u0105d\u017amy czynni! Daj nam, Panie, pokocha\u0107 ka\u017cdy kamie\u0144 Syjonu, nawet upad\u0142y, pozw\u00f3l nam ceni\u0107 wysoko ka\u017cd\u0105 prawd\u0119, ka\u017cde przykazanie Twoje, najs\u0142abszego z wierz\u0105cych, nawet gdyby inni wzgardzili nim, jako prochem. Je\u017celi jeste\u015bmy przychylni dla Syonu, to i Pan rych\u0142o oka\u017ce mu Sw\u0105 dobro\u0107. Skoro znajdujemy upodobanie w dziele Pa\u0144skim, to i Pan znajdzie w nas upodobanie.<\/p>\n<p>11 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;A wszelki, kt\u00f3ry \u017cyje a wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz temu?&#8221; Jan 11,26<\/p>\n<p>Tak, Panie, wierzymy, zatem nie umrzemy nigdy. Dusza mo\u017ce by\u0107 od\u0142\u0105czona od naszego cia\u0142a, a to jest pewien rodzaj \u015bmierci; ale nasza dusza nigdy nie b\u0119dzie od\u0142\u0105czona od Boga, by\u0142oby to bowiem prawdziw\u0105 \u015bmierci\u0105 &#8211; \u015bmierci\u0105, kt\u00f3ra jest kar\u0105 za grzech &#8211; \u015bmierci\u0105 najgorsz\u0105, na jak\u0105 mo\u017cna by\u0107 skazanym. Wierzymy w to g\u0142\u0119boko, albowiem &#8222;kt\u00f3\u017c nas od\u0142\u0105czy od mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej, kt\u00f3ra jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym?&#8221; Jeste\u015bmy cz\u0142onkami cia\u0142a Chrystusowego; czy mo\u017ce Chrystus Pan utraci\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 Swego cia\u0142a? Jeste\u015bmy po\u015blubieni Chrystusowi. Tkwi w nas \u017cycie, kt\u00f3re nie jest zdolne oderwa\u0107 si\u0119 od Boga. Duch \u015awi\u0119ty mieszka w nas &#8211; jak\u017ce wi\u0119c mogliby\u015bmy umrze\u0107? Sam Pan Jezus jest naszym \u017cyciem dlatego nie umieramy, gdy\u017c On nie umiera powt\u00f3rnie. W Nim umarli\u015bmy ju\u017c raz dla grzechu. Ten wyrok \u015bmierci nie mo\u017ce by\u0107 powt\u00f3rnie wykonany. Teraz \u017cyjemy w Bogu i \u017cyjemy na wieki. Nagrod\u0105 sprawiedliwo\u015bci jest \u017cywot wieczny. Maj\u0105c sprawiedliwo\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105, mo\u017cemy pretendowa\u0107 do najwy\u017cszej nagrody.<br \/>\nWierzymy, \u017ce \u017cyjemy wiecznie i radujemy si\u0119 w pe\u0142nym przekonaniu, \u017ce \u017cywot wieczny mamy zapewniony w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.<\/p>\n<p>12 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Umie Pan wyrywa\u0107 pobo\u017cnych z pokuszenia, a niesprawiedliwych na dzie\u0144 s\u0105du dla ukarania, zachowywa\u0107&#8221;<br \/>\n2 Piotra 2, 9<\/p>\n<p>Pobo\u017cni b\u0119d\u0105 kuszeni i do\u015bwiadczani. Wiara, kt\u00f3ra nie przetrwa\u0142a pr\u00f3by, nie jest prawdziwa. Pobo\u017cni jednak\u017ce s\u0105 wyrywani z pokuszenia i to nie przez przypadek, lub przez szcz\u0119\u015bliwy zbieg okoliczno\u015bci, ale przez samego Pana. On osobi\u015bcie przyjmuje na Siebie urz\u0105d wybawiciela, ratuj\u0105c tych, kt\u00f3rzy Mu ufaj\u0105. B\u00f3g mi\u0142uje pobo\u017cnych &#8211; Bogu podobnych; Pan dobrze wie, gdzie si\u0119 oni znajduj\u0105 i co si\u0119 z nimi dzieje.<br \/>\nNieraz droga ich zdaje si\u0119 by\u0107 labiryntem; nie wyobra\u017caj\u0105 sobie, jak mo\u017cna uj\u015b\u0107 z gro\u017anego niebezpiecze\u0144stwa. Czego oni nie wiedz\u0105, wie dobrze ich Pan. B\u00f3g wie, kogo ma wybawi\u0107, kiedy wybawi\u0107 i jak wybawi\u0107. Wybawia On bowiem w spos\u00f3b dla pobo\u017cnego najdobroczynniejszy &#8211; dla kusiciela najbardziej mia\u017cd\u017c\u0105cy, dla Niego Samego najchwalebniejszy. Mo\u017cemy owo &#8222;jak&#8221;? pozostawi\u0107 Panu i ca\u0142kowicie zadowoli\u0107 si\u0119 tym, radowa\u0107 si\u0119 tym, \u017ce B\u00f3g ma Sw\u00f3j w\u0142asny spos\u00f3b, aby przeprowadzi\u0107 dzieci Swoje przez niebezpiecze\u0144stwa, cierpienia i pokusy tego \u015bmiertelnego \u017cycia &#8211; do Swojej chwa\u0142y.<br \/>\nDzisiaj nie jest to moja rzecz wnika\u0107 w tajemnice mego Pana, ale mam cierpliwie wyczekiwa\u0107 Bo\u017cego czasu, wiedz\u0105c, i\u017c jakkolwiek ja nic nie wiem, to m\u00f3j Ojciec Niebieski wie wszystko.<\/p>\n<p>13 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Albowiem ci\u0119 pewnie wyrw\u0119, aby\u015b od miecza nie upad\u0142; ale b\u0119dziesz mia\u0142 dusz\u0119 twoj\u0105 za korzy\u015b\u0107, przeto, \u017ce\u015b po\u0142o\u017cy\u0142 nadziej\u0119 we Mnie, m\u00f3wi Pan&#8221; Jer. 39,18<\/p>\n<p>Zwa\u017ccie to sobie, jak\u0105 moc ochraniaj\u0105c\u0105 nas ma ufno\u015b\u0107 po\u0142o\u017cona w Bogu. Wielcy m\u0119\u017cowie Jerozolimy padli od miecza, ale biedny Ebedmelech zachowany zosta\u0142 przy \u017cyciu, przeto \u017ce po\u0142o\u017cy\u0142 nadziej\u0119 w Panu. Komu\u017c cz\u0142owiek ufa\u0107 ma bardziej, je\u015bli nie Bogu, Kt\u00f3ry go stworzy\u0142? Niem\u0105drzy jeste\u015bmy, gdy przek\u0142adamy stworzenie nad Stworzyciela. Oby\u015bmy we wszystkich sprawach \u017cyli przez wiar\u0119, gdy\u017c wtedy tylko b\u0119dziemy wyrywani zawsze z wszystkich niebezpiecze\u0144stw! Nikt nigdy nie po\u0142o\u017cy\u0142 ufno\u015bci swojej w Panu nadaremnie; nikogo te\u017c ufno\u015b\u0107 ta nie zawiedzie.<br \/>\nPan m\u00f3wi: &#8222;pewnie ci\u0119 wyrw\u0119&#8221;. Zwa\u017ccie na to Bo\u017ce &#8222;pewnie&#8221;. Jakkolwiek w \u017cyciu nie ma nic pewnego, to jednak\u017ce dba\u0142o\u015b\u0107 Boga o wiernych jest pewna. B\u00f3g Sam jest str\u00f3\u017cem ludu Swego. Kiedy niebezpiecze\u0144stwo grozi nam zewsz\u0105d, pod Jego \u015bwi\u0119tymi skrzyd\u0142ami jeste\u015bmy bezpieczni. Je\u015bli potrafimy przyj\u0105\u0107 t\u0119 obietnic\u0119, jako pewnik, w\u00f3wczas przekonamy si\u0119, w ka\u017cdej potrzebie, \u017ce obietnica ta nie zawiedzie nas. Pok\u0142adamy nadziej\u0119 na otrzymanie pomocy, poniewa\u017c mamy przyjaci\u00f3\u0142 albo, \u017ce jeste\u015bmy m\u0105drzy, lub te\u017c, \u017ce sprzyjaj\u0105 pomy\u015blne okoliczno\u015bci, ale nic z tego nie zawa\u017cy w takim stopniu, co proste, Bo\u017ce: &#8222;przeto, \u017ce\u015b po\u0142o\u017cy\u0142 nadziej\u0119 we Mnie&#8221;.<\/p>\n<p>14 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Wrzu\u0107 na Pana brzemi\u0119 twoje, a On ci\u0119 opatrzy, i nie dopu\u015bci, aby si\u0119 na wieki zachwia\u0107 mia\u0142 sprawiedliwy&#8221;<br \/>\nPsalm 55,23<\/p>\n<p>Masz ci\u0119\u017ckie brzemi\u0119 &#8211; z\u0142\u00f3\u017c je na Wszechmog\u0105cego. Jest ono obecnie brzemieniem uciskaj\u0105cym ci\u0119, ale kiedy Pan je we\u017amie, to nic sobie z niego robi\u0107 nie b\u0119dzie. Je\u015bli powo\u0142any jeste\u015b, by\u015b je jeszcze ni\u00f3s\u0142, to &#8222;On ci\u0119 opatrzy&#8221;. Brzemi\u0119 to b\u0119dzie spoczywa\u0142o nie tylko na tobie samym, Pan Jezus tak ci\u0119 wesprze pod nim, \u017ce przyniesie ci ono b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Wyznaj Panu Jezusowi bied\u0119 sw\u0105, przyjdzie ci Pan z pomoc\u0105, \u017ce b\u0119dziesz sta\u0142 wyprostowany pod ci\u0119\u017carem do\u015bwiadczenia, kt\u00f3re mog\u0142oby ci\u0119 przyt\u0142oczy\u0107.<br \/>\nNajgorsza z obaw jest ta, \u017ce cierpienia nasze mog\u0142yby sprowadzi\u0107 nas z drogi obowi\u0105zku. Jeste\u015bmy sprawiedliwi, nie dopu\u015bci Pan do tego, aby udr\u0119ka nasza sprowadzi\u0142a nas z drogi wiary. B\u00f3g w Jezusie przyj\u0105\u0142 nas, jako sprawiedliwych w Jezusie, Panu naszym, zachowa nas B\u00f3g takimi, do ko\u0144ca. A jak to jest w chwili obecnej? Czy idziesz sam na do\u015bwiadczenia dzisiejszego dnia? Czy biedne plecy twoje maj\u0105 si\u0119 ugi\u0105\u0107 pod strasznym ci\u0119\u017carem? Nie b\u0105d\u017a nierozs\u0105dny, opowiedz Panu wszystkie troski swoje i polegaj na Nim. Nie czy\u0144 tego, aby zrzuciwszy raz brzemi\u0119 swoje, znowu je podnosi\u0107, ale z\u0142\u00f3\u017c je na Pana, a b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 i\u015b\u0107 radosny i wolny od d\u0142ugu. Za\u015bpiewasz chwa\u0142\u0119 swojemu drogiemu Zbawicielowi, Kt\u00f3ry zani\u00f3s\u0142 na krzy\u017c brzemi\u0119 twoje.<\/p>\n<p>15 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;B\u0142ogos\u0142awieni, kt\u00f3rzy si\u0119 smuc\u0105; albowiem oni pocieszeni b\u0119d\u0105&#8221; Mat. 5,4<\/p>\n<p>Przez dolin\u0119 \u0142ez idziemy do Syonu. Mo\u017cna by mniema\u0107, \u017ce w niesieniu cierpienia i poczuciu b\u0142ogo\u015bci zachodzi sprzeczno\u015b\u0107; jest to pozorne, gdy\u017c wszechm\u0105dry Zbawiciel \u0142\u0105czy je w b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwie. A co On z\u0142\u0105czy\u0142, tego cz\u0142owiek nie roz\u0142\u0105czy. Smuci\u0107 si\u0119 z powodu grzech\u00f3w naszych w\u0142asnych i innych ludzi &#8211; jest przywilejem \u015bwi\u0119tych, kt\u00f3rym On Swoich wiernych wyr\u00f3\u017cnia. Gdy Duch \u0142aski wylany zosta\u0142 na dom Dawida lub na innego m\u0119\u017ca, \u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 z tym tak\u017ce cierpienie. Przez \u015bwi\u0119te znoszenie cierpienia otrzymujemy najlepsze z b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw Bo\u017cych, mianowicie &#8211; pocieszenie Pa\u0144skie. Okazuj\u0105c cierpliwo\u015b\u0107 w do\u015bwiadczeniu, b\u0119dziemy b\u0142ogos\u0142awieni nie tylko u Pana, ale Chrystus Pan nazywa nas ju\u017c teraz b\u0142ogos\u0142awionymi. Duch \u015awi\u0119ty na pewno pocieszy serca, kt\u00f3re cierpi\u0105 z powodu grzechu. Sprawia to Krew Pana Jezusa i oczyszczaj\u0105ca moc \u015awi\u0119tego Ducha. Ci, kt\u00f3rzy si\u0119 smuc\u0105 z powodu wielkich grzech\u00f3w miasta, w kt\u00f3rym \u017cyj\u0105 w danej epoce, s\u0105 pocieszani zapewnieniem, \u017ce B\u00f3g b\u0119dzie uwielbiony, pomimo buntu cz\u0142owieka, skierowanego przeciwko Niemu. Zaprawd\u0119 pocieszeni b\u0119d\u0105 oczekuj\u0105c rych\u0142ego i ca\u0142kowitego wyzwolenia od grzechu, jak te\u017c nadziej\u0105 powt\u00f3rnego przyj\u015bcia Pana Jezusa po Ko\u015bci\u00f3\u0142, aby ju\u017c na wieki przebywa\u0107 przed chwalebnym obliczem Swego Pana.<\/p>\n<p>16 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Zachowam chrom\u0105&#8221;<br \/>\nSof. 3, 19<\/p>\n<p>Jest wielu takich kulawych &#8211; m\u0119\u017cczyzn i niewiast. Dwadzie\u015bcia razy na godzin\u0119 mo\u017cna spotka\u0107 chromaj\u0105cych. S\u0105 oni przecie\u017c na dobrej drodze i chocia\u017c staraj\u0105 si\u0119 i\u015b\u0107 bardzo uwa\u017cnie, jednak kulej\u0105 i ch\u00f3d ich jest godzien po\u017ca\u0142owania. Na drodze ku niebu jest wiele kalek. Mo\u017cliwe, \u017ce m\u00f3wi\u0105 do siebie w sercu: &#8222;a c\u00f3\u017c b\u0119dzie z nami?&#8221; Grzech opadnie nas znienacka i szatan nas wywr\u00f3ci. Chromy jest imieniem naszym, a potykanie si\u0119 &#8211; nasz\u0105 natur\u0105; nigdy Pan nie zrobi z nas dobrych szermierzy, ani szybkich go\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzyby Jego zlecenia dobrze wykonali. Ale chwa\u0142a, chwa\u0142a Mu! On nas, zachowa, a to nie jest ma\u0142o. Tak powiedzia\u0142: &#8222;zachowam chrom\u0105&#8221;. B\u00f3g, ratuj\u0105c nas, Siebie Samego wywy\u017csza. Zapyta ka\u017cdy: ,,w jaki spos\u00f3b ten chromy dochodzi do tego, \u017ce biegnie i koron\u0119 zyskuje? Wszelka chwa\u0142a oddana b\u0119dzie \u0142asce wszechmocnej, kt\u00f3ra w mocy swojej to czyni.<br \/>\nPanie! Je\u015bli zachromam w wierze, w modlitwie, w uwielbianiu Ciebie w s\u0142u\u017cbie, w cierpliwo\u015bci, &#8211; b\u0142agam Ci\u0119, ratuj mnie. Ty Jedyny mo\u017cesz zachowa\u0107 takiego kalek\u0119, jakim ja jestem. Panie! Nie daj mi zgin\u0105\u0107, cho\u0107 jestem pomi\u0119dzy ostatnimi w szeregach Twoich, ale nawet mnie, tego<br \/>\nnajpowolniejszego z pielgrzym\u00f3w, wprowad\u017a \u0142ask\u0105 do domu Twego. Godne zastanowienia jest, \u017ce B\u00f3g Sam powiedzia\u0142 &#8222;zachowam chrom\u0105&#8221;, i dlatego id\u0119 dalej, jak Jak\u00f3b, zwyci\u0119\u017caj\u0105c w modlitwie, chocia\u017c staw biodra mego zosta\u0142 wytr\u0105cony.<\/p>\n<p>17 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;A \u017ceby lud znaj\u0105cy Boga swego imali, co te\u017c uczyni\u0105&#8221; Dan. 11,32<\/p>\n<p>&#8222;Pan, m\u0105\u017c waleczny, Pan Imi\u0119 Jego&#8221;. Ci, kt\u00f3rzy zaci\u0105gaj\u0105 si\u0119 pod Jego sztandar, maj\u0105 Wodza Naczelnego, Kt\u00f3ry \u0107wiczy ich do boju, dodaj\u0105c im tak\u017ce m\u0119stwa i odwagi. Czasy, kt\u00f3re opisuje Daniel, nale\u017ca\u0142y do najgorszych, ale lud Bo\u017cy mia\u0142 dan\u0105 obietnic\u0119, \u017ce przyobleczony zostanie w moc i odwag\u0119, potrzebne do wyst\u0105pienia przeciwko pot\u0119dze przeciwnika.<br \/>\nOby\u015bmy poznali naszego Boga: Jego pot\u0119g\u0119, wierno\u015b\u0107, sta\u0142o\u015b\u0107 w mi\u0142o\u015bci, i gotowi byli wa\u017cy\u0107 si\u0119 dla Niego na wszystko. Doskona\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca budzi w nas zapa\u0142 i pragnienie, by \u017cy\u0107 i umiera\u0107 dla Niego. Oby\u015bmy znali Go przez osobiste obcowanie z Nim; wtedy bowiem upodobnimy si\u0119 do Niego i gotowi b\u0119dziemy broni\u0107 prawdy i sprawiedliwo\u015bci Bo\u017cej. Kto ogl\u0105da\u0142 oblicze Pana, ten nie ul\u0119knie si\u0119 twarzy nieprzyjaci\u00f3\u0142. Gdy przebywamy z Nim, oddychamy duchem bohaterstwa, a \u015bwiat nieprzyjaci\u00f3\u0142 maleje w oczach naszych. Niezliczone szeregi wojsk ludzkich, czy diabelskich, wydadz\u0105 si\u0119 nam tak znikome, jak s\u0105 narody przed Bogiem, Kt\u00f3ry widzi je zaledwie, jako szara\u0144cz\u0119. Oby\u015bmy bili si\u0119 odwa\u017cnie za prawd\u0119 w tych dniach k\u0142amstwa!<\/p>\n<p>18 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Przeto\u017c oto Ja ni\u0105 (\u0142udzi\u0107) n\u0119ci\u0107 b\u0119d\u0119, gdy j\u0105 wywiod\u0119 na puszcz\u0119, a \u0142askawie z ni\u0105 m\u00f3wi\u0107 b\u0119d\u0119&#8221; Ozeasz 2,14<\/p>\n<p>Dobro\u0107 Bo\u017ca widzi, \u017ce grzech nas kusi i przyn\u0119ca, tedy postanawia wypr\u00f3bowa\u0107 na nas pot\u0119\u017cniejszych przyn\u0119t mi\u0142o\u015bci. Czy\u017c nie przypominamy sobie, jak Pan Jezus mi\u0142uj\u0105c nas, z pocz\u0105tku do\u015bwiadcza\u0142 na nas mocy Swojej \u0142aski zbawienia i odci\u0105ga\u0142 od zgubnego czaru tego \u015bwiata? Pan b\u0119dzie zawsze to czyni\u0142, je\u015bli tylko zobaczy nas w niebezpiecze\u0144stwie uwik\u0142ania si\u0119 w wi\u0119zy z\u0142a. Przyrzeka nas wyosobni\u0107, wtedy bowiem naj\u0142atwiej jest na nas wp\u0142yn\u0105\u0107, a miejscem odosobnienia naszego nie b\u0119dzie raj, lecz pustkowie, gdy\u017c tam nic ju\u017c nie odwr\u00f3ci uwagi naszej od Boga. W puszczach utrapienia obecno\u015b\u0107 Pana stanie si\u0119 dla nas wszystkim, wi\u0119ksze znaczenie1 b\u0119dzie mia\u0142o obcowanie z Nim, ni\u017c przebywanie pod w\u0142asnym krzewem winnym lub pod drzewem figowym, w towarzystwie naszych przyjaci\u00f3\u0142. Samotno\u015b\u0107 i cierpienie zbli\u017caj\u0105 wi\u0119cej ludzi do Ojca Niebieskiego, ni\u017c jakiekolwiek inne sposoby.<br \/>\nGdy b\u0119dziemy przyn\u0119ceni i przywiedzeni na pustkowie, udzieli nam B\u00f3g wielkiej pociechy &#8222;\u0142askawie m\u00f3wi\u0107 b\u0119dzie z nami&#8221;. O, gdyby\u015bmy do\u015bwiadczyli teraz prawdy tej obietnicy! Zach\u0119ceni przez mi\u0142o\u015b\u0107 Pa\u0144sk\u0105, odosobnieni przez cierpienie, pocieszeni przez Ducha prawdy, poznaliby\u015bmy Boga i za\u015bpiewali hymn rado\u015bci!<\/p>\n<p>19 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;\u017belazo i mied\u017a pod obuwiem twoim; i p\u00f3ki b\u0119d\u0105 trwa\u0107 dni twoje, s\u0142yn\u0105\u0107 b\u0119dzie moc twoja&#8221; 5 Moj\u017c. 33, 25<\/p>\n<p>Obietnica ta przyrzeka pielgrzymowi obuwie i moc.<br \/>\nNajpierw otrzymamy obuwie: jest ono istotnie potrzebne, aby w\u0119drowa\u0107 na nieutorowanych drogach i depta\u0107 po mocy nieprzyjacielskiej. Nie p\u00f3jdziemy boso &#8211; nie uchodzi to ksi\u0119ciu krwi. I obuwie to nie jest zwyczajne: ma bowiem podeszwy z trwa\u0142ego metalu, aby nie zu\u017cy\u0142y si\u0119, gdy podr\u00f3\u017c b\u0119dzie ci\u0119\u017cka i d\u0142ug\u0105. Ochrona nasza b\u0119dzie przystosowana do potrzeb drogi i walki. Wyruszmy wi\u0119c \u015bmia\u0142o i nie b\u00f3jmy si\u0119, je\u015bli nast\u0105pimy na w\u0119\u017ca, odwa\u017cnie depcz\u0105c nawet smoka.<br \/>\nNast\u0119pnie we\u017amiemy moc: ma ona trwa\u0107, dop\u00f3ki dni nasze trwa\u0107 b\u0119d\u0105, a wielko\u015b\u0107 tej mocy odpowiada\u0107 b\u0119dzie rozmiarom pracy i ci\u0119\u017carom tych dni. S\u0142\u00f3w tak niewiele: &#8222;p\u00f3ki dni twoich, s\u0142yn\u0105\u0107 b\u0119dzie moc twoja&#8221; &#8211; a ile\u017c w nich tre\u015bci! Mo\u017ce w dniu dzisiejszym spotkaj\u0105 nas cierpienia i trudy, wymagaj\u0105ce energii, b\u0105d\u017amy wi\u0119c pewni, \u017ce znajdziemy odpowiedni\u0105 moc do stawienia im czo\u0142a. S\u0142owo Assurowi dane, dane jest tak\u017ce i nam, je\u015bli tylko, wierzymy, \u017ce przys\u0142uguje ono nam i \u017ce mo\u017cemy nim \u017cy\u0107. Podnie\u015bmy si\u0119 do \u015bwi\u0119tej odwagi, jak\u0105 S\u0142owo to chce wla\u0107 do serc wierz\u0105cych!<\/p>\n<p>20 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Drugi raz si\u0119 bez grzechu oka\u017ce tym, kt\u00f3rzy Go oczekuj\u0105 ku zbawieniu&#8221; \u017byd. 9, 28<\/p>\n<p>W tym nadzieja nasza. Widzieli\u015bmy, \u017ce Pan Jezus ju\u017c raz przyszed\u0142 &#8222;na zg\u0142adzenie wielu grzech\u00f3w&#8221;, zjawi si\u0119 jednak\u017ce oczom dzieci Bo\u017cych po raz wt\u00f3ry. Ujrze\u0107 Pana b\u0119dzie wielk\u0105 rado\u015bci\u0105. Ale ukazanie si\u0119 Pana Jezusa b\u0119dzie poprzedzone osobliwymi znakami, czyni\u0105c powt\u00f3rne przyj\u015bcie Pa\u0144skie niezwykle wspania\u0142e.<br \/>\nZbawiciel zwyci\u0119\u017cy\u0142 grzech nasz, wzi\u0105wszy go na krzy\u017c, a tak skutecznie zni\u00f3s\u0142 kar\u0119, \u017ce przy powt\u00f3rnym Swoim przyj\u015bciu ju\u017c nie b\u0119dzie mia\u0142 z nim nic do czynienia. Nie przyniesie ju\u017c ofiary za grzech, bo grzech ju\u017c zosta\u0142 zg\u0142adzony.<br \/>\nPan Jezus dokona ostatecznego zbawienia Swego ludu. Doskonale zbawieni napawa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 pe\u0142ni\u0105 swego zbawienia. Pan nasz nie przyjdzie, \u017ceby znowu ponie\u015b\u0107 kar\u0119 za nasze nieprawo\u015bci, lecz \u017ceby przynie\u015b\u0107 nagrod\u0119 za Swoje pos\u0142usze\u0144stwo Ojcu, nie po to przyjdzie Pan, \u017ceby zdj\u0105\u0107 z nas kl\u0105tw\u0119, lecz \u017ceby nasze szcz\u0119\u015bcie uczyni\u0107 doskona\u0142e i wieczne.<br \/>\nPan Jezus uka\u017ce si\u0119 tylko tym, kt\u00f3rzy Go oczekuj\u0105. Nie b\u0119dzie widziany przez ludzi, kt\u00f3rych oczy za\u015blepione s\u0105 przez egoizm i grzech. Dla takich ludzi b\u0119dzie On straszliwym s\u0119dzi\u0105. Musimy najpierw spojrze\u0107 na Niego, a potem Go wygl\u0105da\u0107; w obu przypadkach nasze spotkanie z Panem b\u0119dzie \u017cywotem naszym.<\/p>\n<p>21 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Ci, kt\u00f3rzy innych nauczaj\u0105, \u015bwieci\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 jako \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 na niebie, a kt\u00f3rzy wielu ku sprawiedliwo\u015bci przywodz\u0105, jako gwiazdy na wieki wieczne&#8221; Dan. 12, 3<\/p>\n<p>Jest to S\u0142owo, kt\u00f3re mnie o\u017cywia. Dla b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa tego warto \u017cy\u0107. M\u0105dro\u015b\u0107 cz\u0142owieka jest zalet\u0105, S\u0142owo Bo\u017ce wszak\u017ce m\u00f3wi tu o m\u0105dro\u015bci niebieskiej, kt\u00f3r\u0105 Pan obdarza wszystkich. O, gdybym pozna\u0142 mego Boga, mego Zbawc\u0119! pragn\u0105\u0142bym wtedy by\u0107 prowadzony m\u0105dro\u015bci\u0105 Bo\u017c\u0105, stosowa\u0142bym w \u017cyciu moim m\u0105dro\u015b\u0107 niebia\u0144sk\u0105 i chodzi\u0142bym w jej \u015bwietle. Czy \u017cycie moje jest m\u0105dre? Czy szukam tego, czego szuka\u0107 powinienem? Czy \u017cyj\u0119 tak, by w godzinie \u015bmierci mie\u0107 pok\u00f3j i zadowolenie z mego \u017cycia? Tylko taka m\u0105dro\u015b\u0107 zapewni mi wieczny blask \u015bwiat\u0142o\u015bci niebieskiej.<br \/>\nZdobywa\u0107 dusze dla Pana &#8211; to rzecz chwalebna. Musz\u0119 mie\u0107 m\u0105dro\u015b\u0107, dan\u0105 mi z g\u00f3ry, aby cho\u0107 jednego grzesznika przywie\u015b\u0107 do sprawiedliwo\u015bci. Obym posiad\u0142 poznanie Boga, cz\u0142owieka, S\u0142owa i Chrystusa, abym potrafi\u0142 przyprowadzi\u0107 do Niego wielu moich wsp\u00f3\u0142braci! Po\u015bwi\u0119c\u0119 si\u0119 tej pracy, a nie spoczn\u0119, p\u00f3ki celu tego nie osi\u0105gn\u0119. B\u0119dzie to lepsze, ni\u017c zdobyte zaszczyty dworskie, uczyni mnie to bowiem gwiazd\u0105, gwiazd\u0105 \u015bwiec\u0105c\u0105 na wieki; mo\u017ce nawet wi\u0119cej, bo za\u015bwiec\u0119, jako wiele gwiazd. Podnie\u015b si\u0119, duszo moja! Panie, o\u017cyw mnie!<\/p>\n<p>22 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Po\u015blubi\u0119 ci\u0119 Sobie na wieki; po\u015blubi\u0119 ci\u0119, m\u00f3wi\u0119, Sobie w sprawiedliwo\u015bci i w s\u0105dzie, i w mi\u0142osierdziu, i w lito\u015bciach; po\u015blubi\u0119 ci\u0119 te\u017c Sobie w wierze, i poznasz Pana&#8221;<br \/>\nOzeasz 2,19-20<\/p>\n<p>Za\u015blubiny z Panem! co to za rado\u015b\u0107 i zaszczyt! Duszo moja, czy Pan Jezus w istocie jest twoim Oblubie\u0144cem, czy moc\u0105 Jego \u0142aski dokona\u0142o si\u0119 to? Tak &#8211; wiedz tedy, \u017ce to trwa\u0107 b\u0119dzie na wieki. B\u00f3g nie \u0142amie nigdy Swoich przyrzecze\u0144; tym bardziej nie rozdzieli si\u0119 z dusz\u0105, z kt\u00f3r\u0105 zwi\u0105za\u0142 si\u0119 w\u0119z\u0142em ma\u0142\u017ce\u0144skim.<br \/>\nTu trzy razy Pan powiada: &#8222;po\u015blubi\u0119&#8221;. A jakich s\u0142\u00f3w u\u017cywa, by ten \u015blub opisa\u0107! Wymienia sprawiedliwo\u015b\u0107, aby zwi\u0105zek uprawomocni\u0107; nikt nie przeszkodzi prawowitym za\u015blubinom. S\u0105d wzmocni zwi\u0105zek orzeczeniem prawa; nikt w zawartym zwi\u0105zku nie dopatrzy si\u0119 g\u0142upstwa, lub pomy\u0142ki. Mi\u0142o\u015b\u0107 por\u0119cza, \u017ce zwi\u0105zek ten jest zwi\u0105zkiem z mi\u0142o\u015bci. Za\u015blubiny bez mi\u0142o\u015bci by\u0142yby niewol\u0105, a nie b\u0142ogo\u015bci\u0105. U\u015bmiech mi\u0142osierdzia Bo\u017cego, mnogo\u015b\u0107 Jego lito\u015bci, podkre\u015bla bogactwo \u0142aski Pa\u0144skiej w tym \u015bwi\u0119tym po\u0142\u0105czeniu. Wiara piecz\u0119tuje fakt za\u015blubin, a Duch \u015awi\u0119ty powiada: &#8222;Amen&#8221; i przyrzeka za\u015blubionemu sercu prowadzi\u0107 je w s\u0142u\u017cbie dla Boga. Wielka to obietnica!<\/p>\n<p>23 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Grzech\u00f3w ich i nieprawo\u015bci ich nie<br \/>\nwspomn\u0119 wi\u0119cej&#8221; \u017byd. 10, 17<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki \u0142asce Przymierza Pan spogl\u0105da na nas tak, jakby\u015bmy nigdy nie zgrzeszyli. Nie wspomina \u017cadnych nieprawo\u015bci naszych. Grzechy wszelkiego rodzaju tak traktuje, jakby ich nigdy nie by\u0142o; jakby wykre\u015bli\u0142 je ca\u0142kiem ze Swojej pami\u0119ci. O cudzie \u0142aski! B\u00f3g czyni to, co wydaje si\u0119 niemo\u017cliwe. Jego mi\u0142osierdzie sprawia cud, wykraczaj\u0105cy daleko poza wszystkie inne cuda.<\/p>\n<p>Nasz B\u00f3g nie chce wiedzie\u0107 ju\u017c nic o grzechach naszych, skoro ofiara Chrystusa Pana umocni\u0142a zawarty z nami zwi\u0105zek. Mo\u017cemy radowa\u0107 si\u0119 w Nim bez obawy, \u017ce nieprawo\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 nam odpu\u015bci\u0142, pobudzi Go do gniewu. Zwr\u00f3\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce &#8211; B\u00f3g postawi\u0142 nas wpo\u015br\u00f3d dzieci Swoich; uzna\u0142 nas za sprawiedliwych; cieszy si\u0119 z nami, jakby\u015bmy byli niepokalanie \u015bwi\u0119ci. Stawia nas nawet na odpowiedzialnych stanowiskach, powierza nam obron\u0119 Jego czci, czyni nas szafarzami Swoich klejnot\u00f3w kr\u00f3lewskich, zarz\u0105dcami Ewangelii. On ceni nas i obdarza nas urz\u0119dem; to jest najwy\u017cszym i najlepszym dowodem, \u017ce nie pami\u0119ta naszych grzech\u00f3w. My wszak\u017ce, je\u015bli nawet przebaczyli\u015bmy wrogowi, wahamy si\u0119 okaza\u0107 mu zaufanie, uznaj\u0105c to za nierozs\u0105dne. Ale Pan zapomina wszystkie grzechy nasze i obchodzi si\u0119 z nami, jak gdyby\u015bmy nigdy nie zb\u0142\u0105dzili. Duszo moja, otrzyma\u0142a\u015b wielk\u0105 obietnic\u0119! Uwierz w ni\u0105 i b\u0105d\u017a szcz\u0119\u015bliwa!<\/p>\n<p>24 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Kto zwyci\u0119\u017cy, ten b\u0119dzie obleczony w szaty bia\u0142e&#8221; Obj. 3,5<\/p>\n<p>Rycerzu krzy\u017ca, walcz nadal! Nie spocznij, p\u00f3ki zwyci\u0119stwo nie b\u0119dzie zupe\u0142ne, gdy\u017c wieczna nagroda warta jest \u017cycia pe\u0142nego walki. Oto przed tob\u0105 wz\u00f3r doskona\u0142ej czysto\u015bci! Byli w Sardach ludzie, kt\u00f3rzy utrzymywali szaty swoje w stanie niesplamionym, a ich nagrod\u0105 by\u0142o, \u017ce istotnie byli bez plamy. Doskona\u0142a \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 jest celem naszego powo\u0142ania; nie uchybiajmy mu.<br \/>\nOto rado\u015b\u0107! Powiniene\u015b nosi\u0107 szaty od\u015bwi\u0119tne, jak na uroczysto\u015bciach weselnych; b\u0119dziesz obdarowany rado\u015bci\u0105 zbawienia i promienie\u0107 b\u0119dziesz weselem wiecznym. Bolesne boje zako\u0144cz\u0105 si\u0119 pokojem sumienia i rado\u015bci\u0105 w Panu.<br \/>\nOto zwyci\u0119stwo! Doczeka\u0142e\u015b si\u0119 triumfu. Palma, korona i bia\u0142a szata &#8211; nagrod\u0105 twoj\u0105; jeste\u015b uznany przez samego Pana, jako zwyci\u0119zca. Oto str\u00f3j kap\u0142a\u0144ski! Staniesz przed Panem w takich szatach, jakie nosili synowie Aarona; masz przynie\u015b\u0107 ofiary dzi\u0119kczynienia i zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do Pana z kadzid\u0142em chwa\u0142y.<br \/>\nKt\u00f3\u017c nie chcia\u0142by walczy\u0107 za Pana, Kt\u00f3ry najmniejszemu ze Swoich wiernych s\u0142ug udziela tak wielkich zaszczyt\u00f3w. A kt\u00f3\u017c nie chcia\u0142by dla Chrystusa Pana by\u0107 tu na ziemi odzianym nawet w szaty b\u0142aze\u0144skie, skoro On tam zamierza nas przyodzia\u0107 w str\u00f3j chwa\u0142y!<\/p>\n<p>25 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Ale ty id\u017a do miejsca twego, a odpoczniesz, i zostaniesz w losie twoim a\u017c do sko\u0144czenia dni&#8221; Dan. 12, 13<\/p>\n<p>Nie mo\u017cemy zrozumie\u0107 wszystkich przepowiedni, ale na ich wype\u0142nienie oczekujemy z ufno\u015bci\u0105 i bez trwogi. Nie mo\u017ce by\u0107 nic w postanowieniu Ojca, czego by dzieci\u0119 ul\u0119kn\u0105\u0107 si\u0119 mog\u0142o. A chocia\u017c &#8222;postawiona b\u0119dzie obrzydliwo\u015b\u0107 spustoszenia&#8221;, szczerze wierz\u0105cy nie zostanie splamiony, ale dozna oczyszczenia i w do\u015bwiadczeniu nabierze wi\u0119kszej m\u0105dro\u015bci. Je\u015bli nawet ziemia sp\u0142onie, po\u017coga nie dotknie wybranych Pa\u0144skich. Przy kataklizmie materii i przy rozbiciu \u015bwiat\u00f3w, Pan zachowa dzieci Swoje.<br \/>\nNape\u0142nieni pokojem Bo\u017cym, i gotowo\u015bci\u0105 s\u0142u\u017cenia Mu pe\u0142nijmy nasz obowi\u0105zek, cierpliwi b\u0105d\u017amy w utrapieniach, a id\u0105c drog\u0105 nasz\u0105 nie zbaczajmy z niej, ani te\u017c nie wleczmy si\u0119 po niej leniwie. Przyjdzie kres w\u0119dr\u00f3wki, st\u0105pajmy drog\u0105 za Panem Jezusem dop\u00f3ki trwa nasza pielgrzymka na ziemi. Odpocznienie b\u0119dzie nasze. Wszystko na \u015bwiecie jest chwiejne, ale grunt nasz stoi mocno. B\u00f3g jest doskona\u0142y i wierny w mi\u0142o\u015bci Swojej, przeto i my ufnie spoczywajmy w niej. Nasz pok\u00f3j jest jako rzeka, a nie wyschnie nigdy. W Chanaanie niebia\u0144skim mamy dzia\u0142 sw\u00f3j i pozostanie on naszym wiecznie. B\u00f3g Daniela zgotowa\u0142 godne miejsce odpocznienia tym, kt\u00f3rzy wyst\u0119puj\u0105 odwa\u017cnie w imieniu prawdy i \u015bwi\u0119to\u015bci, jak Daniel. \u017baden lwi d\u00f3\u0142 nie ograbi nas z Bo\u017cego dziedzictwa.<\/p>\n<p>26 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Dnia onego m\u00f3wi Pan, b\u0119dziesz Mi\u0119 zwa\u0142a: M\u0119\u017cu m\u00f3j! a nie b\u0119dziesz Mnie wi\u0119cej zwa\u0142a: Baalu m\u00f3j! Bo odejm\u0119 imiona Baal\u00f3w od ust twoich, \u017ce ani wspominani b\u0119d\u0105 wi\u0119cej imieniem swoim&#8221; Ozeasz 2,16-17<\/p>\n<p>Dzie\u0144 ten nast\u0105pi\u0142. Nie upatrujmy ju\u017c w naszym Bogu Baala, despotycznego Pana i pot\u0119\u017cnego Mistrza, gdy\u017c nie jeste\u015bmy ju\u017c pod Zakonem, ale pod \u0142ask\u0105. My\u015blimy teraz o Wiekuistym Bogu naszym, jako o naszym &#8222;Ischi&#8221;, naszym ukochanym Oblubie\u0144cu, naszym umi\u0142owanym Panu, naszym najbli\u017cszym krewnym, w stopniu \u015bwi\u0119tego pokrewie\u0144stwa. Nie czcimy Go teraz mniej, ale mi\u0142ujemy wi\u0119cej. S\u0142u\u017cymy Mu nie mniej pokornie, ale s\u0142u\u017cymy z wy\u017cszych duchowych wzgl\u0119d\u00f3w, kt\u00f3re czyni\u0105 Go nam dro\u017cszym. Nie dr\u017cymy pod Jego biczem, ale radujemy si\u0119 w Jego mi\u0142o\u015bci. Niewolnik przeobrazi\u0142 si\u0119 w Bo\u017ce dzieci\u0119, a obowi\u0105zek &#8211; w radosn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119.<br \/>\nCzy dzieje si\u0119 tak z tob\u0105, drogi czytelniku? Czy \u0142aska Bo\u017ca usun\u0119\u0142a ju\u017c niewolniczy strach i czy zasia\u0142a w tobie dzieci\u0119c\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107? Jak\u017ce szcz\u0119\u015bliwi jeste\u015bmy w takim odrodzeniu! Teraz nazywamy sabat rozkosz\u0105, a s\u0142u\u017cba Bo\u017ca nie nu\u017cy ju\u017c nas. Modlitwa jest teraz przywilejem naszym, a chwalenie Pana &#8211; uroczysto\u015bci\u0105. Pos\u0142usze\u0144stwo jest niebem; dla sprawy Bo\u017cej dawa\u0107 jest rado\u015bci\u0105. Wszystko odnowi\u0142o si\u0119. Nasze usta pe\u0142ne s\u0105 \u015bpiewu, serca &#8211; pe\u0142ne uwielbienia. Niech\u017ce b\u0119dzie pochwalony nasz niebia\u0144ski &#8222;Ischi&#8221; na wieki.<\/p>\n<p>27 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Dam wam \u015bwi\u0119te dobrodziejstwa Dawidowe wierne&#8221; Dz. Ap. 13, 34<\/p>\n<p>Nic ludzkiego nie jest pewne, pewne natomiast jest wszystko, co Bo\u017ce. Nade wszystko za\u015b nieprzemijaj\u0105ca i wierna jest \u0142aska przymierza Pa\u0144skiego, o kt\u00f3rym Dawid m\u00f3wi: &#8222;przykaza\u0142 na wieki strzec przymierza Swego&#8221;. Jeste\u015bmy pewni, \u017ce Pan w istocie mia\u0142 na my\u015bli okazanie dobrodziejstwa Swego. To nie s\u0105 pr\u00f3\u017cne S\u0142owa: w ka\u017cdym przyrzeczeniu Bo\u017cym zawarta jest pe\u0142na tre\u015b\u0107 i doskona\u0142a prawda. Jego \u0142aski s\u0105 \u0142askami naprawd\u0119. Gdyby nawet wydawa\u0142o si\u0119 nam w chwili \u015bmierci, \u017ce niekt\u00f3re obietnice Pa\u0144skie nie wype\u0142ni\u0105 si\u0119, jednak\u017ce nie mo\u017ce si\u0119 to sta\u0107, gdy\u017c Pan wierny jest Swojemu S\u0142owu.<br \/>\nJeste\u015bmy pewni, \u017ce Pan udzieli \u0142aski Swojej i dotrzyma obietnic, danych wszystkim, kt\u00f3rych obejmuje \u015bwi\u0119te przymierze. Stan\u0105 si\u0119 one udzia\u0142em wszystkich wybranych Pa\u0144skich.<br \/>\nJeste\u015bmy pewni, \u017ce Pan \u0142ask\u0119 zawsze na wybrany lud Sw\u00f3j zsy\u0142a\u0107 b\u0119dzie. B\u00f3g daje zbawienie nie po to, \u017ceby je odebra\u0107. Dar ten jest zadatkiem czego\u015b jeszcze wspanialszego. To, co zgotowa\u0142 nam B\u00f3g w wieczno\u015bci, nie jest mniej pewne od tego, czego ju\u017c doznali\u015bmy na ziemi, przeto uciszmy si\u0119 i oczekujmy z ufno\u015bci\u0105. Nie ma \u017cadnego uzasadnienia nasze, najl\u017cejsze nawet zw\u0105tpienie. Mi\u0142o\u015b\u0107 Pa\u0144ska, S\u0142owo Jego i wierno\u015b\u0107 Bo\u017ca &#8211; s\u0105 pewne.<\/p>\n<p>28 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Uni\u017cajcie si\u0119 tedy pod mocn\u0105 r\u0119k\u0105 Bo\u017c\u0105, aby was wywy\u017cszy\u0142 czasu swego&#8221; 1 Piotra 5,6<\/p>\n<p>S\u0142owo to podobne jest obietnicy Pa\u0144skiej: gdy uni\u017camy si\u0119, Pan nas wywy\u017csza. Pokora podnosi do czci: poddanie si\u0119 Bogu, jest drog\u0105 do wywy\u017cszenia. Ta sama r\u0119ka Bo\u017ca, kt\u00f3ra nas do\u015bwiadcza, czeka na to, aby nas podnie\u015b\u0107, jak tylko zdo\u0142amy unie\u015b\u0107 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Uni\u017camy si\u0119, aby zwyci\u0119\u017cy\u0107. Wielu p\u0142aszczy si\u0119 przed lud\u017ami, pomimo to nie zyskuje \u0142askawej opieki, kt\u00f3rej po\u017c\u0105da; ale kto si\u0119 poddaje i uni\u017ca pod mocn\u0105 r\u0119k\u0105 Bo\u017c\u0105, nic nie traci, przeciwnie, zyskuje skarby: wywy\u017cszenie, moc, orze\u017awienie i pociech\u0119 ze strony wiecznie \u0142askawego Boga. Jego zwyczajem jest poni\u017ca\u0107 dumnych a wywy\u017csza\u0107 poni\u017conych.<br \/>\nAle oto nasta\u0142a pora dzia\u0142ania Bo\u017cego. Teraz, w tym momencie powinni\u015bmy si\u0119 ukorzy\u0107 przed Panem, a powinni\u015bmy stale to czyni\u0107, bez wzgl\u0119du na to, czy Pan k\u0142adzie na nas karz\u0105c\u0105 d\u0142o\u0144 Swoj\u0105, czy te\u017c nie. Kiedy Pan uderza, jest \u015bwi\u0119tym obowi\u0105zkiem naszym przyj\u0105\u0107 karz\u0105cy cios z g\u0142\u0119bokim poddaniem si\u0119. Ale nasze wywy\u017cszenie przez Pana mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 tylko &#8222;czasu swego&#8221;. B\u00f3g jest najlepszym S\u0119dzi\u0105 we w\u0142a\u015bciwym dniu i godzinie. Czy niecierpliwi\u0107 si\u0119 mamy, wo\u0142aj\u0105c o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo? B\u0119dziemy \u017cyczyli sobie otrzymania zaszczyt\u00f3w przed czasem? C\u00f3\u017c uczynili\u015bmy? Z pewno\u015bci\u0105 nie ukorzyli\u015bmy si\u0119, gdy\u017c oczekiwaliby\u015bmy ze spokojnym poddaniem si\u0119 Jego woli. Uczy\u0144my to.<\/p>\n<p>29 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Uprz\u0105tn\u0105\u0142 nieprzyjaciela twego&#8221;<br \/>\nSof. 3,15<\/p>\n<p>Co to by\u0142o za uprz\u0105tni\u0119cie! Szatan utraci\u0142 tron sw\u00f3j w naszej naturze, jak utraci\u0142 siedzib\u0119 swoj\u0105 w niebie. Nasz Pan Jezus zniszczy\u0142 panowanie wroga nad nami. Diabe\u0142 mo\u017ce nas dr\u0119czy\u0107 jeszcze, ale ju\u017c nie mo\u017ce wzi\u0105\u0107 nas w swoje posiadanie. Nie ma ju\u017c wi\u0119z\u00f3w jego na duszach naszych; Syn Bo\u017cy &#8211; Zbawiciel, wyswobodzi\u0142 nas i jeste\u015bmy prawdziwie wolni.<br \/>\nArcywr\u00f3g Bo\u017cy &#8211; szatan, wprawdzie jeszcze jest oskar\u017cycielem braci, ale i tego stanowiska Pan go pozbawia. Nasz Obro\u0144ca zmusza oskar\u017cyciela do milczenia. Pan gromi nieprzyjaci\u00f3\u0142 naszych i prowadzi Sam spraw\u0119 naszej duszy tak, i\u017c \u017cadnej szkody nie poniesiemy, mimo wszystkich szykan czarta. Z\u0142y duch naciera jeszcze na nas stale, wyst\u0119puj\u0105c w roli kusiciela i zakrada si\u0119 do serc naszych, ale i tu straci\u0142 ju\u017c wiele z dawniejszego swego wp\u0142ywu. Jeszcze wije si\u0119 doko\u0142a, jak \u017cmija, ale ju\u017c nie mo\u017ce rz\u0105dzi\u0107, jak w\u0142adca. Wzbudza straszliwe my\u015bli, je\u015bli tylko znajdzie sposobno\u015b\u0107 ku temu, ale co za ulga dla nas, je\u017celi Pan rozka\u017ce mu zamilkn\u0105\u0107; musi wtedy zmyka\u0107 od nas, jak obity pies. Panie! Uczy\u0144 to dla nas wszystkich, kt\u00f3rzy o tej godzinie jeste\u015bmy dr\u0119czeni i m\u0119czeni jego ujadaniem, ka\u017c mu zamilkn\u0105\u0107, uprz\u0105tnij wroga i oka\u017c nam wspania\u0142o\u015b\u0107 Swoj\u0105. Uprz\u0105tn\u0105\u0142e\u015b go, Panie, wyrzu\u0107 go wi\u0119c jeszcze. Oby\u015b Panie, wygna\u0142 go ca\u0142kiem ze \u015bwiata.<\/p>\n<p>30 lipiec<\/p>\n<p>&#8222;&#8230;znowu ujrz\u0119 was, i b\u0119dzie si\u0119 radowa\u0142o serce wasze&#8230;&#8221; Jan 16, 22<\/p>\n<p>Pan Jezus na pewno przyjdzie po raz wt\u00f3ry i wtedy, gdy On ujrzy nas i kiedy my Jego ujrzymy, b\u0119dzie rado\u015b\u0107, zaprawd\u0119 wielka. Oby nast\u0105pi\u0142o rych\u0142o to radosne spotkanie!<br \/>\nObietnica ta co dzie\u0144 spe\u0142nia si\u0119 w innym znaczeniu. Nasz Pan, pe\u0142en \u0142aski, objawia si\u0119 nieraz w post\u0119powaniu Swoim z nami. Da\u0142 nam przebaczenie, a widz\u0105c nowy nasz upadek, powtarza przebaczaj\u0105ce s\u0142owo, aby pope\u0142nione grzechy nie sprawia\u0142y nam bole\u015bci. Objawi\u0142 nam B\u00f3g, \u017ce zostali\u015bmy przez Niego przyj\u0119ci, a kiedy nasza wiara w to b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo nieco si\u0119 za\u0107mi, to znowu i znowu przyjdzie do nas i powie nam: &#8222;Pok\u00f3j wam&#8221;, a tchnie w serca wesele.<br \/>\nKochani moi, wszystkie dotychczasowe objawy \u0142aski Bo\u017cej s\u0105 tylko zadatkiem przysz\u0142ych b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw. Chocia\u017c Pan Jezus by\u0142 ju\u017c raz z nami na ziemi, to chce ujrze\u0107 nas znowu. Nie traktujcie wi\u0119c \u017cadnej z poprzednio otrzymanych \u0142ask, jako co\u015b martwego i pogrzebionego, co nale\u017cy op\u0142akiwa\u0107 w \u017ca\u0142obie; ujrzycie bowiem posiane z tego ziarno, kt\u00f3re wzro\u015bnie i g\u0142ow\u0105 sw\u0105 z prochu podniesie, by zawo\u0142a\u0107: &#8222;Znowu ujrz\u0119 was&#8221;. Czy czasy s\u0105 ciemne, poniewa\u017c Jezus nie jest z nami, jako zwyk\u0142 by\u0107? Nabierzmy odwagi; albowiem zbyt d\u0142ugo nie pozostanie z dala od nas. Jego nogi s\u0105 podobne nogom sarny, lub m\u0142odego jelenia, i rych\u0142o znowu Jego do nas przynios\u0105. Tedy radujmy si\u0119, poniewa\u017c Pan rzek\u0142: &#8222;ujrz\u0119 was&#8221;.<\/p>\n<p>31 Lipiec<\/p>\n<p>&#8222;Wzywaj mi\u0119 w dzie\u0144 utrapienia: tedy ci\u0119 wyrw\u0119, a ty Mi\u0119 uwielbisz&#8221; Psalm 50,15<\/p>\n<p>Jest to obietnica Pa\u0144ska! Oto okoliczno\u015b\u0107 nagl\u0105ca &#8211; &#8222;dzie\u0144 utrapienia&#8221;. W takim dniu pochmurno nam i w s\u0142o\u0144cu, a ka\u017cda godzina nast\u0119pna wydaje si\u0119 nam czarniejsza od poprzedniej. Wybija w ko\u0144cu czas wype\u0142nienia si\u0119 tej obietnicy Pa\u0144skiej; dana jest nam bowiem na taki w\u0142a\u015bnie dzie\u0144 pochmurny. Podana tu jest nam rada Bo\u017ca: &#8222;Wzywaj Mi\u0119!&#8221; Nie powinni\u015bmy potrzebowa\u0107 przypominania w tym wzgl\u0119dzie, to powinno by\u0107 sta\u0142ym naszym przyzwyczajeniem ka\u017cdego dnia. Jaka\u017c to \u0142aska, \u017ce mamy prawo wzywa\u0107 Boga! Jaka\u017c m\u0105dro\u015b\u0107 skorzysta\u0107 z tego nale\u017cycie! Jakie g\u0142upstwo biega\u0107 z pro\u015bb\u0105 o ratunek do ludzi! Pan wzywa nas, aby\u015bmy Jemu przed\u0142o\u017cyli nasz\u0105 spraw\u0119, i z pewno\u015bci\u0105 nie zawahamy si\u0119 uczyni\u0107 tego.<br \/>\nOto obietnica Pa\u0144ska: &#8222;wyrw\u0119 ci\u0119&#8221;. Gdyby\u015bmy znale\u017ali si\u0119 w jakimkolwiek ucisku i utrapieniu, Pan przyrzeka nam ratunek zupe\u0142ny, pewny, przynosz\u0105cy ulg\u0119. Pragnie r\u0119k\u0105 Swoj\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 dokona\u0107 dzie\u0142a ocalenia. Wierzymy temu, a Pan czyni zado\u015b\u0107 takiej wierze.<br \/>\nTu jest jeszcze wynik ko\u0144cowy: &#8222;uwielbisz Mi\u0119&#8221;. Ach, pragniemy to czyni\u0107 z g\u0142\u0119bi serca. Skoro wyrwa\u0142 nas z utrapienia, uwielbijmy Go dzi\u0119kczynn\u0105 modlitw\u0105, a skoro obieca\u0142 ratowa\u0107, uczyni to na pewno, zacznijmy wi\u0119c ju\u017c teraz \u015bpiewa\u0107 Mu hymn pochwalny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>C. H. SPURGEON KLEJNOTY OBIETNIC BO\u017bYCH Wydawnictwo: &#8222;Chrze\u015bcijanin&#8221; (1958 r.) 1 lipiec &#8222;B\u00f3g b\u0119dzie z wami&#8221; Moj\u017c. 48, 21 Poczciwy stary Jak\u00f3b nie m\u00f3g\u0142 pozosta\u0107 d\u0142u\u017cej z J\u00f3zefem, gdy\u017c wybi\u0142a godzina jego \u015bmierci; ale pozostawi\u0142 syna bez troski, bo powiedzia\u0142 mu pe\u0142en ufno\u015bci: &#8222;B\u00f3g b\u0119dzie z wami&#8221;. Kiedy nasi drodzy krewni, lub nios\u0105cy nam pomoc&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/?p=160\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">KLEJNOTY OBIETNIC BO\u017bYCH (lipiec)<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[37],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/160"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=160"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/160\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wp.chrzescijanie.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}